Zgadnij....
Odpowiedz do tematu

:
Jacek. napisał:
Za pierwszym razem trafiłeś - po ichniemu "kalibr 68".



J.




Kurcze, tego to nie mogłem wiedzieć :) - myślałem że to kal. 66. 68 róznił się faktem posiadania daty.

Tak czy siak - mechanizm bardzo ciekawy, pierwszy siedemnastokamieniowy, wysokojakościowy werk, rozwinięcie cal. 50 na potrzeby zamówienia Czechosłowackich Sił Powietrznych. Zreszta ten co go pokazałeś chyba właśnie z wojskowego pochodzi - cywilne te które widziałem miały ozdabiane płyty i opisane koła naciągu.

:
ALAMO napisał:
Kurcze, tego to nie mogłem wiedzieć :) - myślałem że to kal. 66. 68 róznił się faktem posiadania daty.




U nich kalibry oznaczano końcówką roku wprowadzenia danej wersji do produkcji. I masz rację; kal. 68 jest z datą.



Cytat:
Tak czy siak - mechanizm bardzo ciekawy, pierwszy siedemnastokamieniowy, wysokojakościowy werk, rozwinięcie cal. 50 na potrzeby zamówienia Czechosłowackich Sił Powietrznych. Zreszta ten co go pokazałeś chyba właśnie z wojskowego pochodzi - cywilne te które widziałem miały ozdabiane płyty i opisane koła naciągu.




Wojskowy to był Orlik, czyli kal 73 (bodaj) - automat zrobiony na kalibrze 68. To jest jak najbardziej cywilny Prim Sport z kolorowymi indeksami. A zdobić mostki przestali na początku lath 70; mostki ze zdobieniami brali z zapasów.



J.



PS: do dzisiaj firma ELTON tłucze Primy z zapasów; nawet Orlika na kal. 73 można zamówić - 28500 koron.

:
Niee, w Orlikach montowali kaliber 50. Przynajmniej jeśli mówisz o oryginalnej serii 600 zegarków dla wojska.

Kaliber 73 to ich nazwa dla całkowicie importowanej ETA 2824-2 którą wkładają do ich remake.

:
ALAMO napisał:
Niee, w Orlikach montowali kaliber 50. Przynajmniej jeśli mówisz o oryginalnej serii 600 zegarków dla wojska.

Kaliber 73 to ich nazwa dla całkowicie importowanej ETA 2824-2 którą wkładają do ich remake.




Masz rację (tak to jest jak się pisze i w kwity nie patrzy). Z tym, że automatyczne Orliki dla wojska to własny kaliber 69. Potem robili Orliki z kal 72 (Miyota 8215) i 73 (ETA 2824).



J.

:
Robili je dla wojska poważnie?

Bo że na nich tłukli rózne "zmilitaryzowane cywile" to wiem.

:
Tak - te pierwsze Orliki były wyłącznie dla wojsk lotniczych. Potem wojsko złożyło drugie zamówienie, części do autonmatu w magazynach nie starczyło, więc z drugiej serii więcej niż połowa poszło na podarunki i rynek cywilny.

Ten kaliber 69 to był 68 z przykręconym na wierzchu ukłądem automatu, skopiowanym z Omegi (ten sam werk co Tissot)



J.

:
Teraz toś mnie całkiem skołował.



Pierwsze 600 sztuk Orlików miało w środku kal. 50 o ręcznym naciągu, i były w zasadzie dla sił specjalnych.



Potem nie wiem czy robili jakieś inne serie, choć faktycznie jest sporo "militarnych" z werkiem automatycznym - ale kal.69 to jest werk z lat '90 już ...

:
ALAMO napisał:
Teraz toś mnie całkiem skołował.



Pierwsze 600 sztuk Orlików miało w środku kal. 50 o ręcznym naciągu, i były w zasadzie dla sił specjalnych.




Orlik czy Spartak?

Kaliber 50 to był licencyjny Lip R25 - podobno pierrwsze pareset sztuk było składane z importowanych części. Potem był kaliber 52, cyli Lip R25B, produkowany całkowicie w Czechach.



J.

:
Orlik - wg. oficjalnej strony Prima wyraźnie stoi, że pierwsze Orliki miały specjalnie regulowane mechanizmy kal. .

http://www.prim.cz/en/collection/orlik

:
ALAMO napisał:
Orlik - wg. oficjalnej strony Prima wyraźnie stoi, że pierwsze Orliki miały specjalnie regulowane mechanizmy kal. .

http://www.prim.cz/en/collection/orlik




No właśnie na stronie są dane o dawnej produkcji według jednego z konstruktorów, a reszta mówi inaczej: jedni że dla "padobrancu" były Spartaki, inni że właśnie pierwsze Orliki. Mi najbardziej pasowałaby wersja ze Spartakiem, bo wszystkie Orliki miały lotniczą "mewkę", a pułk desantowy w latach 60 miał gryfa z gwiazdą i spadochronem.

Niestety, jedyna łączność jest przez właścicielkę JVD (dawną pracownicę Prim), z którą koresponduje p. Mirek Rawiński.



J.



BTW: dowiedziałem się przy okazji, że są też Primy z Chin, tak samo legalne, jak te robione przez ELTON. Otóż po rozpadzie socjalistycznego kombinatu prwao do znaku Prim zachowały dwie firmy: ELTON i druga, która sprzedała prawa jakimś dzidkom, którzy zamówili sobie Primy w Chinach.

:
No i mamy remake z serialu o Paneraju :lol:

:
ALAMO napisał:
No i mamy remake z serialu o Paneraju :lol:




Rrrany - racja! Gościos, jak który dorwie gdzieś chińskiego Prima, pierunem z nim na Kizi :D



A propos: Jest katalog Primów, zebrany prywatnie przez forum Chronomag.cz

http://physics.muni.cz/~s...oad/katalog.pdf

Jest Orlik na kal. 50, ale cywilny w zwykłej kopercie, nawet nie pyłoszczelnej.



J.

:




- Co tu jest regulatorem ?

- Co najpierw wpisać w szukarkę, szukając producenta?



J.

:
Alamo rozwikłał (a wikłał jak umiał): kamertonowa Bulova 218F - o tyle ciekawa, że kamerton robił 360Hz (360 skików na sekundę) bez żadnego tranzystora itp - czysto mechaniczne styki. I to działąło latami - w praktyce jakieś 0,5 s/dobę.



J.

:
Skromnie powiem, że całośc rzeczowej dysputy odbyła sie w Boxie :shy: :oops: ...

Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.