Poprzedni temat «» Następny temat
"Cyma ciągle staje"
Autor Wiadomość
kwater 
Właściciel Kilku Fabryk Ryżu


Pies czy kot?: kot
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 3493
Skąd: Września
 #1  Wysłany: 2019-08-03, 06:58   "Cyma ciągle staje"

Znajomy ma cymę z lat 50, chodzi, nawet dokładnie pod warunkiem, że się ją nosi. Po odłożeniu na płasko staje. Wystarczy ją poruszyć, pochnąć wskazówki i zaczyna chodzić. Co może być przyczyną? Paproch? (była czyszczona) Jakieś luzy na ośkach?
_________________
"trzeba nim począśc zeby zaczoł chodzic"
 
 
Jacek. 
Klon Właściciela Kilku Fabryk Ryżu
Sfermentowanego.


Pomógł: 99 razy
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 15279
Skąd: zza krzaka.
 #2  Wysłany: 2019-08-03, 08:22   Re: "Cyma ciągle staje"

kwater napisał/a:
Znajomy ma cymę z lat 50, chodzi, nawet dokładnie pod warunkiem, że się ją nosi. Po odłożeniu na płasko staje. Wystarczy ją poruszyć, pochnąć wskazówki i zaczyna chodzić. Co może być przyczyną? Paproch? (była czyszczona) Jakieś luzy na ośkach?


Po primo: przez telefon wujowo widać.
Po drugie primo: była czyszczona czy raczej pobrano za czyszczenie? BTW pewna bateryjkara uważa, że jak popucia plastelinką po mostkach, to było fachowo "konserwowane" :D

A jakbym już miał wróżyć z fusów, to (prócz czystki) zbadaj łożyskowanie osi minutowej i "uwętualnie" oś balansu. Ale ja się nie znam; na moje posty tu się nie odpisuje.


G.
_________________
Jadam wyłącznie produkty nie zawierające imadła
Wotan Purkhaffke
 
 
ALAMO
Pijak i Złodziej



Pomógł: 171 razy
Wiek: 42
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 46978
Skąd: Vorpommern
 #3  Wysłany: 2019-08-03, 09:25   

Tak jak Jacek mówi, pierwszy kandydat to niedokładne czyszczenie lub nieodpowiednie smarowanie. Np. WD40 po całości :D
Można sprawdzić czy staje tylko jak leży na deklu, a chodzi jak leży na szkle - to by znaczyło problemy z zespołem balansowym, łożyskiem.
Trzecia wersja jest taka, że zegarek jest po prostu zajechany, i ma wywaloną połowę łożysk, przez co klinuje się w jakimś tam położeniu.
_________________
 
 
kwater 
Właściciel Kilku Fabryk Ryżu


Pies czy kot?: kot
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 3493
Skąd: Września
 #4  Wysłany: 2019-08-04, 15:00   

Dzięki bardzo za opinie. Mam podobne podejrzenia, ale wolałem się poradzić mądrzejszych ode mnie :) Poradziłem nosicielowi, żeby sprawdził jak się zachowuje po odłożeniu zegarka "na sztorc" jutro się dowiem jaki był efekt. Mam nadzieję, że to tylko niedokładne czyszczenie - fachowiec wziął tylko 20 zł a jeszcze dodał od siebie jakiś brud na pasku ;)
Jacek., wiem że wujowo widać ale nie mam tego zegarka, ino przytaczam to co właściciel mówił...
_________________
"trzeba nim począśc zeby zaczoł chodzic"
 
 
mw75 
Prezes Uncle Bens'a

Pomógł: 34 razy
Wiek: 44
Dołączył: 23 Maj 2012
Posty: 6106
Skąd: PL
 #5  Wysłany: 2019-08-04, 19:08   

20 PLN za serwis. Stawka jak sprzed 20 lat :-) . Oby to był tylko syf a nie walnięta oś balansu...
_________________
Antisocial and faceless...
 
 
Jacek. 
Klon Właściciela Kilku Fabryk Ryżu
Sfermentowanego.


Pomógł: 99 razy
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 15279
Skąd: zza krzaka.
 #6  Wysłany: 2019-08-05, 07:24   

mw75 napisał/a:
20 PLN za serwis. Stawka jak sprzed 20 lat :-) . Oby to był tylko syf a nie walnięta oś balansu...


Zawsze zadziwiała mnie ta wycena: 20 PLPQ za konserwacji zegarka męskiego. Nawet pamiętrając, że 20 lat temu litr mleka kosztował w spożywie koło 1 PLPQ a buła pszenna 30 decyPLPQ, taka kalkulacja śmierdzaiała tzw manianą.

Gbou.
_________________
Jadam wyłącznie produkty nie zawierające imadła
Wotan Purkhaffke
 
 
Maras 
Klon Kulisa

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 16 Sie 2016
Posty: 7430
Skąd: PL
 #7  Wysłany: 2019-08-05, 07:50   

mw75 napisał/a:
20 PLN za serwis. Stawka jak sprzed 20 lat


dlatego należy podejrzewać, iż zostało nie zrobione nic :popcorn:
 
 
Jacek. 
Klon Właściciela Kilku Fabryk Ryżu
Sfermentowanego.


Pomógł: 99 razy
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 15279
Skąd: zza krzaka.
 #8  Wysłany: 2019-08-05, 08:55   

"U nasz" czystka + smar zasadniczo nie schodziła niżej 100 PLPQ. Kalkulacja obejmowała wynegocjowane wymiany szkła, wskazówek, czasem tarcz (ach, te "zamienniki"). Albowiem ludność przynosiła te Cymy, Pobiedym Atlantiki, Delbany zlizane juz na plasterek.
No i, co tu dużo gadać, różna różnista ta ludność była w tym Ubekistanie. To co dziwnego, że jeden usłyszał za konserwację 200, inny znów 20, a jeszcze niektóry "dziękujemy za zaufanie i polecamy się" cool
A za babiny budzik, co go po raz setny kot zrzucił, nic. Bo przecież "chodzi bez zarzutu - czeladnik wieczorem pani odniesie do domu" :)

Gbu.
_________________
Jadam wyłącznie produkty nie zawierające imadła
Wotan Purkhaffke
 
 
ALAMO
Pijak i Złodziej



Pomógł: 171 razy
Wiek: 42
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 46978
Skąd: Vorpommern
 #9  Wysłany: 2019-08-05, 09:23   

Bo kiedyś to było lepiej.
Nawet koty szczekały.
_________________
 
 
Jacek. 
Klon Właściciela Kilku Fabryk Ryżu
Sfermentowanego.


Pomógł: 99 razy
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 15279
Skąd: zza krzaka.
 #10  Wysłany: 2019-08-05, 10:18   

Nie pamiętam ile za to pobierały, ale chyba dość drogo cool

Gb.
_________________
Jadam wyłącznie produkty nie zawierające imadła
Wotan Purkhaffke
 
 
mw75 
Prezes Uncle Bens'a

Pomógł: 34 razy
Wiek: 44
Dołączył: 23 Maj 2012
Posty: 6106
Skąd: PL
 #11  Wysłany: 2019-08-05, 10:19   

Na prowincji było taniej. Ale, przyznam, że 20 to nie pamiętam. Tak mi się "zrymowało" :-) .
_________________
Antisocial and faceless...
 
 
kwater 
Właściciel Kilku Fabryk Ryżu


Pies czy kot?: kot
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 3493
Skąd: Września
 #12  Wysłany: 2019-08-05, 12:00   

Inny zegarmistrz zawyrokował, że coś z "antyszokiem" chyba i że to drogo będzie - znaczy tak 150...

A co do prowincji to mowa o pierwszej STOLYCY ;)
_________________
"trzeba nim począśc zeby zaczoł chodzic"
 
 
Jacek. 
Klon Właściciela Kilku Fabryk Ryżu
Sfermentowanego.


Pomógł: 99 razy
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 15279
Skąd: zza krzaka.
 #13  Wysłany: 2019-08-05, 12:13   

kwater napisał/a:
Inny zegarmistrz zawyrokował, że coś z "antyszokiem" chyba i że to drogo będzie - znaczy tak 150...


Takie nazewnictwo. Przynajmniej nie naściemniał.

Cytat:
A co do prowincji to mowa o pierwszej STOLYCY ;)


Sam Sochaczew? Łoł. cool
:))


Gbou de viocha.
_________________
Jadam wyłącznie produkty nie zawierające imadła
Wotan Purkhaffke
Ostatnio zmieniony przez Jacek. 2019-08-05, 12:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Charcoal2 Theme © Zarron Media modified for Przemo by joli
Wersja mobilna forum