cudowny przykład hipokryzji
Odpowiedz do tematu

:
Jestem za piramidą prestiżu, nadal nie mam żadnego chińczyka ale w przysłym tygodniu jak budda da a partia pozwoli - bedę miał , głosować chyba (?) mogę mam swój gust i tego będę sie trzymał.

Co do kizi i tego tematu , nie reaguje bo nie widzę potrzeby jestem tu i mam już pełny ogląd sprawy i wiem gdzie jest barykada. Temat ma wywołać większą oglądalność i ilość postów , gdyż ostatnio im spadła, a to boli !

Więc potrzebują zamienników , gdyż przeżywają istny kryzys , i te poor man zamienniki mają zebrć userów z mniej pokaźnym zasobem dukatów , co by ruch był w interesie (forum). Chłopcy mają po nocach śnić o piramidzie prestiżu jedynie słusznych Firm/brandów tuląc swoje poorman 's zamienniki. By w przyszłości zamienić swoje zabaweczki na te w cenie samochodu i dostąpić możliwości wejścia do elity stowarzyszenia.

Ruchu nie zrobi wierchuszka , ze swoim prestiżem , potrzebują zwykłych użytkowników którzy wklepią w google "zakup zegarka" i wpadną tam i zamiast czegoś kupią droższe coś podobnego do najdroższego elitarnego czegoś , będą pisać posty i sprzedawać/kupowąć na bazarku

Jak już kiedyś napisałem na boxie każdy 1k prawomyślnych postów i o d. maryni jest w cenie złota - i przekłada sie na PR środowiska opiniotwórczego i jego siłę.

Tak ja to widzę.

zer0
:
kubama napisał:
Panowie, czy naprawdę uważacie, że jest sens bić tam pianę? Szkoda nerwów.
Panowie, ja mimo, że rozpocząłem ten wątek też uważam, że szkoda nerwów. Pokazałem go tu po to, żeby potwierdzić słuszność powstania tego forum, a nie rozpoczynać kolejną wojenkę na kizi, bo gdybym chciał tego drugiego to tam właśnie wkleiłbym zdjęcie Parnisa (na którego z resztą czekam :) ) albo zacytowałbym każdy post z dopiskiem "podróbka". To jest walka z wiatrakami, nikogo nie przekonamy, to jak dyskusja o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą...

:
myśle że fajnie byłoby tu na forum zrobić podpięty temat i pokazać ewidentnee przykłady kopiowania szwajcara przez szwajcara

-mysle że dałoby sie stworzyć prawdziwy kanon marek,które robią to w świetle prawa a na kizi im poklaskują

zer0
:
bardzo dobry pomysł. Moja wiedza w tym temacie jest za mała, ale przychodzi mi do głowy Steinhart OCEAN 1, jako kopia rolexa.


:
najwyraźniej chłopcy z KMZtu nie mogą dać sobie siana:



http://zegarkiclub.pl/for..._0&#entry426644



kolejny popis - tym razem Klaudiusza

zer0
:
na szczęście są też głosy rozsądku -
Cytat:
zbyszkę: Zabieram glos w tym watku z najwyzsza niechecia. Zdaje sie, ze juz ustalono na tym Forum, ze w swietle prawa Parnis NIE jest podrobka IWC, choc design ma ewidentnie zerzniety. Po co znowu bic piane?

Blaz
[Usunięty]
:
Wiecie dlaczego dalsza dyskusja na ten temat z niektórymi z KMZiZ nie ma najmniejszego sensu? Z kilku przyczyn, a właściwie z dwóch. Po pierwsze KMZiZ było - jak wielu już mówiło i wielu wie - tworzone przez ludzi z branży i dla ludzi z branży. Wszystko, co może popsuć jedynie słuszny marsz, jest obcinane i byliśmy naiwni sądząc, że jesteśmy w stanie coś zmienić. Druga sprawa to kompletna nieumiejętność bycia adminem i modem wśród głównodowodzących Stowarzyszenia. Nie jest prawdą, że na np. wus wszyscy są za Maryną czy Parnisem lub innymi homarami, choć autochtoniczne zegarki chińskie oraz mechanizmy wytwarzane w Chinach cieszą się stuprocentowym poważaniem. Zwolenników i przeciwników jest pół na pół. Tylko że wus ma na tyle mądrą Grupę Trzymającą Władzę, iż stworzyła warunki na pokojowe współistnienie na jednym forum i jednych, i drugich. Na KMZiZ poszło to w kompletnie drugą stronę i tego nie zmienimy po prostu. Naszą odpowiedzią na hipokryzję i zakłamanie może być budowanie tego forum i cieszę się, że tak dobrze nam to idzie. :wink: Kiedyś na wus znalazłem świetną wypowiedź. Pozwolę ją sobie zacytować:
Cytat:
Jest różnica między podróbkami a zegarkami wzorującymi się. Niezależnie od ceny. Kto tych różnic nie dostrzega nie jest miłośnikiem zegarków lub z jakichś powodów traktuje je instrumentalnie. Rozumiem, że wielu facetów kocha marki, kocha opowieści o historii... Ale ja osobiście kocham zegarki, a nie brandy.
Hipokryzja nas oburza, ale jest też takie powiedzenie: "Mądry głupiemu ustępuje."... :wink:

:
Cytat:
Jest różnica między podróbkami a zegarkami wzorującymi się. Niezależnie od ceny. Kto tych różnic nie dostrzega nie jest miłośnikiem zegarków lub z jakichś powodów traktuje je instrumentalnie. Rozumiem, że wielu facetów kocha marki, kocha opowieści o historii... Ale ja osobiście kocham zegarki, a nie brandy.




Brandy teszszsz lubię







I uważam, że jest znacznie lepsze od prób reperowania Kizimizi.



z braterskim "hłyk" -

J. :wink:

:
dobre brandy :) nie są złe

Jacek na zdrowie



http://img255.imageshack.us/i/2333x500kv1.jpg/

:
kadarius napisał:
dobre brandy :) nie są złe




I prestiżowe są, i przed muszką owocową chronią (btw skąd teraz tyle tego kurestwa?) :)







Zdrowie, Darku.



J.

:
Jacek. napisał:
kadarius napisał:
Jacek nie tylko tego! i nikt nie robił cyrku




IMO Kizimizi jest obarczone pewnym grzechem pierworodnym - otóż powstało z ludzi, lubiących roztaczać prestiż, oraz tych sprzedających prestiżowe zegarki.

Ciekawe, jaka byłaby reakcja szacownego kahału KMZiZ na Chińską Piramidę Prestiżu...



J. :wink:




No cóż ... :lol:

Kahał najpierw by zakomunikował, że używanie jidisz jest nikczemne, bo to wiadomo, jak ktoś zna jidisz - to nazista. Przynajmniej jeden z mędrców kahału tak zakomunikować mi raczył jak ze trzy razy "oj gewałt!" na KiZi zakrzyknąłem :twisted:

Poza tym, czepiacie się 8) Tam trwa tytaniczna praca nad udowodnieniem ciemnym masom "trzydziesty pięciu tysięcy userów" że to jest "dla wszystkich" forum. W pracę rzucił się cały rzeczony kahał, plus przydatki.

Blaz
[Usunięty]
:
Jacek. napisał:
Brandy teszszsz lubię I uważam, że jest znacznie lepsze od prób reperowania Kizimizi. z braterskim "hłyk" - J. :wink:
Chciałem zrobić podobne zdjęcie, ale mam tylko jakieś mołdawskie wino na stanie. :D Chciałem przetłumaczyć na "marki", ale zostawiłem "brandy", bo to ma dodatkowy smaczek. :D

:
ALAMO napisał:
No cóż ... :lol:

Kahał najpierw by zakomunikował, że używanie jidisz jest nikczemne, bo to wiadomo, jak ktoś zna jidisz - to nazista. Przynajmniej jeden z mędrców kahału tak zakomunikować mi raczył jak ze trzy razy "oj gewałt!" na KiZi zakrzyknąłem :twisted:




Skoro tyle czasu na Kizimizi studiowałem Kaszrut, i to pod kierumkiem największych cadyków, uważam, że mam tzw "moralne prawo". Co prawda rebe K. orzekł, iż jako ferfluchte goj kozacko - niemiecki goj cały jestem trefny jak kaszanka ze skwarkami, i w dodoatku myszigene, ale dla niego to nawet Adonai jest z Halachą na bakier 8)



A tak bardziej (acz nie do końca) serio: wygląda, że chińskie czasomierze są dla nich czymś w rodzaju znalezisk z Qumran; ortodoksyjnie rzecz biorąc toto kłopotliwe, ale istnieje i chyba przyjdzie z tym żyć.



J. :wink:

:
Jacek. napisał:
A tak bardziej (acz nie do końca) serio: wygląda, że chińskie czasomierze są dla nich czymś w rodzaju znalezisk z Qumran; ortodoksyjnie rzecz biorąc toto kłopotliwe, ale istnieje i chyba przyjdzie z tym żyć.



J. :wink:




Ferfluchte goj jest jak wiadomo najgorszym z gojów, bo nie dość że nie obrzezany jak Pismo mówi, to jeszcze Torę czytał. A taki goj co Torę czytal i zna tak że i z cadykiem może rozmawiać - to j joj joj!

Co nie zmienia istoty sprawy - mamy oto schizmę ze wszelkimi przywarami, co gorsze, rośnie toto tak, że za chwilę Massudę zafunduje Prawadziwym Wiernym :lol: ...

:
ALAMO napisał:
Co nie zmienia istoty sprawy - mamy oto schizmę ze wszelkimi przywarami,




Zaledwie reformację. Co nie zmienia faktu, że wokół czają się iluminaci i, co gorsza, sedewakantyści :D :D :D



"Tak oto stoję, inaczej nie mogę" -

J. :wink:

Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.