Zagarki z Cadencewatch.com
Odpowiedz do tematu

: Zagarki z Cadencewatch.com
Wywołany do tablicy rozpoczynam temat - pokazujcie swoje bateryjki, kupione za Wielką Wodą w tej zacnej (chyba mogę już tak napisać) firmie...

Jak pewnie pamiętacie - wszystko zaczęło się od tego ciekawego modelu (Radian):



Potem doszedł taki (trochę na modłę dworcowych):


.
.
.
Do wystroju biura się nadał ;) ;)


Ostatnio zmieniony przez Fazi 2013-08-22, 10:41, w całości zmieniany 1 raz
Pozdrawiam
Krzysiek/Fazi64

____________________________________
Dobra Zmiana...tej jesieni cofamy zegarki nie o godzinę, ale od razu do średniowiecza...
k-kapusta
[Usunięty]
:
Mój ulibiony-bo jedyny model tej firmy- DIVER :))





Ostatnio zmieniony przez k-kapusta 2013-08-27, 16:44, w całości zmieniany 1 raz
:
Też mam taki

:
A ja inny, ale on nie bardzo tu pasuje, bo to nie bakteryjka ;)


Some of them want to abuse you
Some of them want to be abused

_________________
Precz z preczem i poprawnością :popcorn:
:
Mam prośbę. Niech ktoś zrobi jakieś porównawcze foto tego megadivera do jakiegoś znanego zegarka - jak np Big Mako.

"Mam bardzo nieskomplikowany gust. Zawsze zadowala mnie najlepsze". Oscar Wilde.
:
U mnie na dzień dzisiejszy 3 na stanie, ale jeszcze jeden jest w planach :)

1. Captain




2. Zelby




3. ZEROne Fantasista Utamaro




pozdrawiam

:
Fantasista jest cool cool - wiem, bo mam :idea:
.
.
.
A taka drobnica jeszcze po drodze wpadła, kiedyś i ostatnio...




Pozdrawiam
Krzysiek/Fazi64

____________________________________
Dobra Zmiana...tej jesieni cofamy zegarki nie o godzinę, ale od razu do średniowiecza...
:
Misiowaty, ty jesteś najnormalniej zakupoholik :)) pifko

:
A ja dalej nie mam żadnego i po dzisiejszej wizycie na Poczcie dochodzę do wniosku, że chyba mieć nie będę :evil:

:
Oj już tak nie jojcz.

Wiesz jaki my teraz mamy przypadek ?

Facet z USA, nie było go na miejscu żeby odebrać przesyłkę. Została ona odesłana tego samego dnia, i od 2 tygodni jeździ po Stanach, w tę i nazad. On - jako odbiorca - nie może wymusić na urzędzie pocztowym doręczenie na adres, zwrot do nas z powrotem, po prostu nic. Pan naczelniuk poczty wprost mu powiedział, że zegarek albo się zgubi, albo zostanie odesłany do nadawcy jak się nie zgubi.
Oczywiście przesyłka rejestrowana facepalm

:
Nie rozumiem, jedna próba doręczenia i koniec? :shock: Żadnego awiza, zegarek sobie krąży po Stanach? :shock:

A ja myślałem, że to tylko nasza poczta jest nieobliczalna .. facepalm

Przesyłka ubezpieczona?

:
Nasza poczta - porównując z zagranicznymi - jest nie tylko obliczalna, ale wręcz przyzwoita.
W Holandii, doręczenie do sąsiada traktuje się jako skuteczne. W zasadzie to doręczenie KOMUKOLWIEK traktuje się jako skuteczne, a ich łaskawa poczta nie zadaje sobie trudu by ew. wytłumaczyć, komu dała paczkę przeznaczoną dla pana Iksińskiego.
Do Włoch, nie wysyłamy niczym innym niż kurierami - kradną.
W Stanach, przesyłka potrafi 4 tygodnie leżeć na sortowni. Albo zniknąć. Albo się pojawić, zamiast w Utah to na Hawajach. I tam leżeć i czekać - pomimo całkowicie poprawnego zarejestrowania.
Rosja ma dwa centra celne, w Moskwie i we Władywostoku. Przesyłki lądują tam i mają do pokonania po kilka tysięcy km czasami.
Całujcie panie z poczty, w oba policzki ;-)

:
Bo u nas jeszcze jest zakorzenione " Ludzie listy piszą .. zejdźcie z drogi bo listonosz jedzie "
Za komuny listonosz to był ktoś .

:
To są jaja - po prostu jaja :!: :shock: :shock:

Pozdrawiam
Krzysiek/Fazi64

____________________________________
Dobra Zmiana...tej jesieni cofamy zegarki nie o godzinę, ale od razu do średniowiecza...
:
ALAMO napisał/a:
Rosja ma dwa centra celne, w Moskwie i we Władywostoku. Przesyłki lądują tam i mają do pokonania po kilka tysięcy km czasami.


Cos w tym jest, zdecydowanie. Ja też czekam od kilku tygodni na rzeczy z Niemiec i GB, podczas gdy małe i duże sprawy z całego świata niemalże trafiają po niespełna tygodniu.
Ale tytułem anegdoty prawie, rzecz w nawiązaniu do cytatu z ALAMO. W maju kupiłem przez ebay sprzączkę do paska. Mój pierwsze zakup na "bliskim wschodzie", w samiusieńkiej Moskwie. Wszystko OK, od reki płatność, szybkie potwierdzenie wysyłki, no i oczekiwanie... Po miesiącu kontakt ze sprzedającym, czy nie ma jakichś informacji. Umawiamy się na tydzień cierpliwości, szybciej dostaję informację, że wysyła drugą sprzączkę. Niedługo później mam wiadomość z domu, że jakiś list z Rosji przyszedł do mnie. Niespełna dwa tygodnie później jestem już w domu, okazuje się, że dzień wcześniej przyszła druga koperta :)
Sprawdziłem stemple z datami nadania. Pierwsza przesyłka wysłana 13 maja, doszła 5 lipca. Druga, wysłana 17 czerwca, doszła już w trzy dni później, czyli 20 czerwca.
Rozrzut nieprawdopodobny, stąd ten Władywostok mi się skojarzył :))

Faziego serdecznie przepraszam za ten off w jego wątku nt. Cadence! pifko

Crux Sacra Sit Mihi Lux Non Draco Sit Mihi Dux
Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.