Poprzedni temat «» Następny temat
PODSTAWOWE INFORMACJE O HISTORII I BUDOWIE ZEGARKÓW
Autor Wiadomość
ALAMO
Pijak i Złodziej



Pomógł: 170 razy
Wiek: 41
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 46022
Skąd: Vorpommern
 #1  Wysłany: 1970-01-01, 01:14   Adam Słodowy ci doradzi...

Porady techniczne :) !

W ogniu walki, zdołałem wypracowac następujące "patenty".



1. Tarcze z ubytkami można uzupełniać :) ... Najłatwiej jest z białą - korektor w sztyfcie/pędzelku/pisografie robi swoje! W przypadku tarcz w innych odcieniach - podstawowe czarne/czerwone/niebieskie załatwiają pisaki transparentne.



2. Głośna praca wahnika- wiem co piszą "specjaliści" :) - prawda jest taka, że piszczy/szumi bo suche... Nawet jakby to olejem słonecznikowym zalać - to się polepszy.... Clue jest takie, że wszelkie wałki, koronki, dekle - najlepielej liznąć olejem samochodowym, półsyntetyk lub lepszy - i da radę!



3. Uszczelki : mają to do siebie, że suche tracą swoją funkcje. Metoda : przy rozbieraniu zegarka uszczelka od razu ląduje w pojemniczku ze smarowidłem (najlepszy syntetyk bo mniej śmierdzi po pół roku .... ), przed złożeniem smarujemy tym gwint/powierzchnię styczną - pomaga w 90% przypadków o ile gwinty nie są zerwane. Ta sama matoda tyczy się wałków/koronek.

4. Prawie Luminova - w sklepach wędkarskich są niezłe farby do spławików. Czasami lepsze niż typowe na wskazówki/indeksy. Kosztują grosze. Awaryjnie, można ich użyć do ratowania powłoki.



Reszta jak sobie przypomnę :wink: ..
 
 
feleksc 



Pomógł: 8 razy
Wiek: 48
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 4391
Skąd: wroc
 #2  Wysłany: 2009-08-05, 20:15   PODSTAWOWE INFORMACJE O HISTORII I BUDOWIE ZEGARKÓW

GARŚĆ INFORMACJI-jak dla mnie przydatna i w jednym miejscu

-to wazne-w razie błedów prosze o info

/żródło -internet/



HISTORIA...

Ok. 2500 p.n.e. w Chinach znane były zegary słoneczne i wodne

-za internetem;) ja tego nie wymyśliłem



Ok. 380 p.n.e. Platon zbudował zegar wodny z budzikiem



Ok. 1450 Wynaleziono zegar z napędem sprężynowym



Ok. 1600 Zastosowano wskazówkę minutową



Ok. 1700 Zastosowano wskazówkę sekundową



Ok. 1730 Zastosowano w zegarze kukułkę



1756 Zbudowano zegarek kieszonkowy z naciągiem automatycznym



1824 W Genewie powstała pierwsza szkoła zegarmistrzostwa



1842 Powstały pierwsze zegarki nakręcane koronką



1843 Zbudowano pierwszy stoper



1905 Po raz pierwszy nadano radiowy sygnał czasu



1919 Rozpoczęto seryjną produkcję zegarków naręcznych (na rękę)



1923 Opatentowano naręczny zegarek z naciągiem automatycznym



1929 W. A. Marrison zgłosił patent na generator (zegar) kwarcowy



1949 Zbudowano tzw. zegar atomowy (maser amoniakalny)



1956 Przyjęto definicję jednostki czasu - sekundy jako części roku zwrotnikowego (tzw. czas efemerydalny)



1967 Przyjęto nową definicję jednostki czasu - sekundy opartą na wzorcu cezowym (tzw. czas atomowy)



1973 Uruchomiono produkcję zegarków kwarcowych z ciekłokrystalicznym urządzeniem wskazującym



Mechanizmy (werki)

Zegarki dzielą się ze względu na typy mechanizmów wykorzystywanych do ich napędu.

Zegarki mechaniczne automatyczne

Mechaniczne zegarki automatyczne zasilane są dzięki sprężynie, ale nie wymagają nakręcania, gdyż funkcję tę spełnia wahnik, który podczas ruchu wykonuje tę czynność automatycznie. Dokładność chodu w automatach chronometrach wynosi: od +2 sekund/dobę do -10 sekund/dobę, a w nie chronometrach od -10 sekund/dobę do +25 sekund/dobę. Cechą charakterystyczną zegarków automatycznych jest szum związany z ruchem wahnika, który można usłyszeć po gwałtownym ruchu zegarkiem.

Zegarki mechaniczne nakręcane ręcznie

Zegarki mechaniczne nakręcane ręcznie to modele, w których mechanizm zasilany jest poprzez nakręcenie (napięcie sprężyny). Pracują z dokładnością podobną do automatów.

z innego zródła:

Zegarkiem mechanicznym nazywamy–kazdy zegar wykorzystujący jako regulator chodu wahadło lub balans.Energia do napędu regulatora przekazywana jest za pomocą wychwytu. napęd sprężynowy (zegary)Elementem składowym mechanizmu napędu jest naciąg, którego zadaniem jest przetworzenie i dostarczenie energii do układu napędu. Ze względu na sposób dostarczenia energii wyróżniamy następujące rodzaje naciągu w werkach mechanicznych:

naciąg manualny (koronka,)

naciąg automatyczny (wykorzystujący element bezwładnościowy i ruchy ręki)
 
 
feleksc 



Pomógł: 8 razy
Wiek: 48
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 4391
Skąd: wroc
 #3  Wysłany: 2009-08-06, 01:17   

Słownik:

Antymagnetyczny - zegarek zabezpieczony przed wpływem magnetyzmu ziemskiego; powinien być zgodny ze standardami ISO.



Chronograf - zegarek analogowy (wskazówkowy) z wbudowanym stoperem.



Chronometr - zegarek mechaniczny, który uzyskał certyfikat Szwajcarskiego Centrum Certyfikacji na dokładność chodu. Badanie odbywa się w pięciu położeniach zegarka i w co najmniej trzech zakresach temperatur oraz w kilku zakresach naciągnięcia sprężyny (25%, 50%, 75% i 100%). Łącznie powstaje w ten sposób kilkaset punktów pomiarowych. Po wykonaniu pomiarów obliczane jest odchylenie wypadkowe. Aby zegarek uzyskał atest, dokładność chodu musi mieścić się w zakresie od -2 do +8 sekund na dobę.



Complication - zegarek, który poza pomiarem czasu posiada funkcje dodatkowe (np. budzik, fazy księżyca, wieczny kalendarz, wskaźnik rezerwy chodu, stoper, repetier). Określenie to używane jest zazwyczaj wyłącznie w odniesieniu do zegarków mechanicznych.



COSC - certyfikat dokładności chodu zegarka, a właściwie skrót naz­wy Szwajcarskiego Instytutu Testów Chronometrycznych. Powołany w roku 1973 Instytut, z siedzibą w La-Chaux-des-Fonds, uprawniony jest do przeprowadzania badań i wydawania świadectw dla mechanizmów o wyjątkowej precyzji.



Ébauche - określenie używane w odniesieniu do niekompletnych mechanizmów, nieposiadających wychwytu, balansu, włosa lub sprężyny napędowej.



ETA - ETA s.a. Fabriques d 'Ebauches, największy szwajcarski producent mechanizmów zegarkowych należący do grupy Swatch, zaopatrujący ogromną większość wytwórców zegarków w gotowe mechanizmy lub tzw. ébauche - mechanizmy niekompletne, przygotowane do zainstalowania wychwytu, sprężyny głównej i osi balansu.



FH - Federacja Stowarzyszeń Zegarmistrzowskich, wiodące stowarzyszenie handlowe zrzeszające szwajcarskich wytwórców zegarków.



Funkcja GMT - funkcja umożliwiająca równoczesne śledzenie czasu w drugiej strefie czasowej.



Kaliber - określenie rozmiaru mechanizmu, zazwyczaj wyrażane w liniach paryskich (1 linia paryska = 2,256 mm); często stosowane przez wytwórców zegarków jako symbol danego mechanizmu.



Kamienie - stosowane jako łożyska w celu zmniejszenia zużycia w miejscach największego tarcia w mechanizmie. W zegarkach mechanicznych jest ich zazwyczaj 17-18. Dawniej używano naturalnych rubinów, obecnie stosuje się kamienie syntetyczne.



Koło wychwytowe - koło współpracujące z wychwytem; jego ruch obrotowy jest cyklicznie powstrzymywany przez wychwyt, a przerwy te zliczane są przez przekładnię mechanizmu chodu i zamieniane na wskazania czasu.



Kontrolowany przez radio zegarek - zegarek kwarcowy odbierający sygnał radiowy transmitowany z niezwykle dokładnego zegara atomowego i używający tego sygnału do korekty pokazywanego czasu.



Kwarc - minerał, dwutlenek krzemu SiO2; jego krystaliczna postać wykorzystywana jest do wykonywania rezonatorów kwarcowych drgających pod wpływem zmiennego pola elektrycznego, od kilku tysięcy do kilku milionów razy na sekundę.



Limitowana seria - ściśle określona seria zegarków danego modelu, produkowanych zwykle dla upamiętnienia jakiegoś wydarzenia, potwierdzona certyfikatem limitacji, w ilości przeważnie od 20 do 1000 egzemplarzy. Zegarki w limitowanych seriach z najlepszych manufaktur stanowią bardzo cenne ozdoby kolekcji.



Linie paryskie - stosowane do określania rozmiaru mechanizmu napędu, 1 linia paryska = 2,256 mm.



Luneta (ang. bezel) - pierścień okalający szkło zegarka i mocowany do koperty. Współcześnie jest to często pierścień obrotowy, zawierający rozmaite skale, umożliwiające, w zależności od typu zegarka, np. odczyt drugiej strefy czasowej, prędkości pojazdu itd.



Mechanizm - serce każdego zegarka, urządzenie odmierzające czas na zasadzie zliczania drgań mechanicznych wahadła lub balansu. Wyróżniamy następujące rodzaje mechanizmów: kwarcowy, mechaniczny, automatyczny, zasilany baterią słoneczną, o napędzie "hybrydowym".



Mechanizm jumping hour - odczyt godziny możliwy dzięki umieszczeniu na tarczy zegarka dodatkowego okienka, na którym pokazywane są cyfry, oznaczające aktualną godzinę. Minuty odczytuje się, korzystając ze standardowej wskazówki, która okrążając w pełni tarczę, powoduje automatyczny przeskok cyfr w okienku godzinowym.



Repetier (ang. repeater) - sygnalizacja dźwiękowa aktualnego czasu (godziny lub kwadransa).



Retrograde (z ang. „poruszający się wstecz") - wskaźnik zawierający wskazówkę, która poruszając się po wycinku okręgu, po dojściu do końca skali wraca na jej początek.



Rotomat - praktyczne urządzenie do automatycznego nakręcania zegarka mechanicznego działające na zasadzie nieustannego wprowadzania w ruch jego mechanizmu. Zegarki mechaniczne mają określoną rezerwę chodu, dlatego też nienoszony model najlepiej przechowywać w rotomacie, by zapobiec całkowitemu zatrzymaniu się zegarka.



Shock-resistant (wstrząsoodporny) - zegarek może zostać uznany za odporny na wstrząsy, jeżeli po upadku na twardą powierzchnię z wysokości 1 m nie zatrzyma chodu lub jeżeli dzienne tempo jego chodu nie zmieni się o więcej niż 60 sekund.



Skeleton watch (ang.) - zegarek, w którym za wyjątkiem pierścienia godzinnego usunięto większość elementów tarczy, tak by widoczny był mechanizm zegarka często dodatkowo zdobiony.w zegarku szkieletowym także dekiel wykonany jest z przezroczystego materiału.



Split-second (ang.) - typ chronografu z podwójną wskazówką stopera, służącą do dokonywania pomiarów międzyczasów. W praktyce, po uruchomieniu stopera obie wskazówki przemieszczają się wokół tarczy razem, jednakże w dowolnym momencie można zatrzymać jedną z nich, nie przerywając biegu drugiej. Po odczytaniu międzyczasu i zwolnieniu zatrzymanej wskazówki dogania ona tę, która pozostała w ruchu.



Sprężyna napędowa - twarda i elastyczna taśma metalowa gromadząca energię potencjalną poprzez nawinięcie na wałek, sprężyna stanowi siłę napędową przekładni chodu mechanizmu zegarkowego.



Swiss made - określenie, którego stosowanie regulowane jest przez prawo szwajcarskie. Można je stosować wyłącznie w przypadku zegarków spełniających określone kryteria: 50% części takiego zegarka musi być wyprodukowanych w Szwajcarii, musi być on zmontowany, wykończony i sprawdzony w Szwajcarii.



Tachometr (prędkościomierz) - system pomiaru umieszczony na ramce szkiełka lub na wewnętrznym pierścieniu wokół tarczy; służy do obliczania prędkości w milach lub w kilometrach na godzinę.



Tourbillon (z franc. „trąba powietrzna") - urządzenie mające na celu zwiększenie precyzji chodu zegarka, poprzez niwelowanie wpływu grawitacji na mechanizm balansu. W zależności od stopnia komplikacji urządzenia, tourbillon dokonuje pełnego obrotu w ciągu 60 sekund, wokół własnej, lub więcej niż jednej osi. Mechanizm ten stosowany jest w drogich i luksusowych zegarkach. Często tourbillon pełni jednocześnie rolę wskazówki sekundowej, dlatego jest wyeksponowany dla podkreślenia wyposażenia zegarka w to prestiżowe urządzenie.



Wieczny kalendarz - mechanizm kalendarza przystosowujący się automatycznie do zmiennej liczby dni w miesiącu oraz lat przestępnych. Zapewnia nieprzerwaną pracę aż do 28 lutego 2100 roku.



Wskaźnik rezerwy chodu (power reserve indicator) - wskazówka lub okienko pokazujące liczbę godzin pracy zegarka mechanicznego, jaka pozostała do czasu jego zatrzymania.



Zawór helowy - zawór znajdujący zastosowanie przede wszystkim u nurków, którzy spędzają dużo czasu w kapsułach nurkowych i na stacjach głębinowych, gdzie - aby ułatwić oddychanie - powietrze jest wzbogacane helem. Hel, nieszkodliwy dla zdrowia gaz obojętny, posiada zdolność przenikania do koperty zegarka (np. przez uszczelki), ale niestety nie jest w stanie przez nie uchodzić na zewnątrz. Aby dać ujście nadmiernemu ciśnieniu, na kopercie należy odkręcić ciśnieniowy zawór helowy. Zaworu tego nie należy otwierać w wodzie, ani bezpośrednio po wyjściu z wody, kiedy zegarek jest mokry.
 
 
feleksc 



Pomógł: 8 razy
Wiek: 48
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 4391
Skąd: wroc
 #4  Wysłany: 2009-08-06, 01:44   

pare fot poglądowych:

werk mechaniczny:



http://img233.imageshack.us/i/img1053o.jpg/



http://img26.imageshack.us/i/budowazegara.jpg/



http://img32.imageshack.us/i/442691df5dd0d.jpg/



z innej perspektywy:



http://img29.imageshack.u...ronographm.jpg/





zbliżenie na części:



http://img294.imageshack.us/i/img1050o.jpg/





budowa zegarka:



http://img31.imageshack.us/i/img773o.jpg/
 
 
feleksc 



Pomógł: 8 razy
Wiek: 48
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 4391
Skąd: wroc
 #5  Wysłany: 2009-08-06, 01:56   

Szkła w zegarkach:



Hesalitowe - zrobione są z utwardzonego i oczyszczonego chemicznie polipropylenu (plastiku). Mają niską odporność na zarysowania. Twardość w skali Mohsa: ok. 1.



Mineralne - to dobrej jakości szkła wyprodukowane na bazie krzemu. Twardość w skali Mohsa: od 4 do 5. Dość wysoka odporność na zarysowania. Występują także szkła mineralne dodatkowo utwardzane.



Szafirowe - są to szkła produkowane z syntetycznego szafiru o twardości zbliżonej do szafiru naturalnego. Odporne na zarysowania (twardość w skali Mohsa: od 7 do 9) i powszechnie stosowane w zegarkach wyższej klasy.

Skala Mohsa - skala twardości, w której wartości od 1 do 10 porównywane są do kamieni i minerałów. I tak np. 1 - talk, 10 - diament.



Wodoszczelność zegarków (WR)

- pojęcie oznaczające odporność zegarka na ciśnienie mierzone w atmosferach (atm), albo na dopuszczalne zanurzenie na określoną głębokość mierzoną w metrach (m). Należy pamiętać, że aby przeliczyć liczbę atmosfer na metry, należy ją pomnożyć przez 10.



Jak i czemu świecą nasze zegarki:

Radioluminescencja jest wywoływana działaniem promieniowania jądrowego - niektóre substancje pod jego wpływem świecą. Promieniowaniem tym może być promieniowanie gamma, promienie X lub cząstki alfa i beta. Promieniowanie pobudza elektrony na wyższe stany energetyczne. Nadmiar energii powstały przy powrocie elektronów na zerowe stany energetyczne, jest rozpraszany w postaci światła widzialnego (mechanizm działania jest analogiczny do fluorescencji).

Materiałem, który wykazuje własności radioluminescencyjne jest m.in. siarczek cynku ZnS. Radioluminescencja tego typu była stosowana jeszcze przed 1920 rokiem do lat 90. XX wieku - na tarcze zegarków była nakładana emulsja z siarczkiem cynku i źródłem promieniowania, którym był tor, promet 147 lub rad 226.

Rad został odkryty przez Marię Curie - Skłodowską (1867-1934), kosztem utraty zdrowia. W tamtych czasach nie znane jeszcze były zagrożenia wynikające z kontaktu z materiałami promieniotwórczymi. Rad-226 emituje cząstki alfa, a jego połowiczny okres życia wynosi 5600 lat. Promieniując rozpada się na inne pierwiastki o podobnej aktywności, lecz krótkim okresie życia (są to Rn-222, Po-218, Pb-214, Bi-214, Po-214, Pb-210, Bi-210, Po-210) - emitują one promienie alfa, beta i gamma.



Czysty rad świeci na niebiesko, a jego promieniowanie wywołuje w niektórych materiałach luminescencję. Po raz pierwszy zostało to wykorzystane w 1902 roku przez Williama J. Hammera, które zmieszał rad z siarczkiem cynku ZnS i otrzymał farbę, wykorzystywaną później przy produkcji tarcz do zegarków. Od tego czasu powstało w kilka komercyjnych firm produkujących farby radioluminescencyjne, wykorzystujące do ich produkcji rad. Nie stosowano czystego chemicznie radu, ale jego sole - najczęściej siarczan baru, rzadziej chlorek i bromek baru.



Z czasem intensywność świecenia farby malała z powodu uszkodzeń kryształów siarczku cynku, spowodowanych działaniem cząstek alfa. Problem ten częściowo rozwiązywano ogrzewając farbę lub wcześniej dodając tzw. mezotor, czyli rad 228 (o połowicznych czasie życia 5,8 lat). Emitował on cząstki beta, ale przy rozpadzie przemieniał się w tor 228 Th-228 (o połowicznym czasie życia 1.9 roku), który już emitował cząstki alfa. Rezultat był taki, że w czasie pierwszych 5 lat stosowania farby, intensywność jej świecenia rosła ( w miarę wzrostu zawartości Th-228).



W 1920 roku czasopismo Scientific American podało listę produktów zawierających rad, jednocześnie ukazując na jaką skalę używano materiałów radioluminescencyjnych: były to m.in. ozdobne numery domów, elementy obwiedni dziurek do klucza, kompasy na statkach, tarcze telegrafów, znaki w kopalniach, etykiety z trującymi preparatami, numerki na siedzenia w teatrach, elementy do samochodów, przynęty dla ryb, elementy zabawek dla dzieci i wiele innych.

Zaprzestanie stosowania radu nastąpiło po wykryciu fatalnych skutków jego oddziaływania na organizmy żywe.



Kolejną substancją używaną do produkcji świecących tarcz zegarków był tryt H-3 - radioaktywny izotop wodoru, o masie atomowej około 3. W tym przypadku radioaktywność była wynikiem emitowanych cząstek beta, które były praktycznie całkowicie pochłaniane przez szkło pokrywające tarczę. Tryt H-3 emituje cząstki beta o małej energii, jego połowiczny okres życia wynosi 12,3 lat; nie wyzwala on cząstek gamma. Przez krótki okres czasu (lata 70. XX wieku) tryt był stosowany do podświetlania zegarków z wyświetlaczem ciekłokrystalicznym, później w połączeniu z m.in. siarczkiem cynku jako farba.



Tryt używany w dzisiejszych czasach w zegarkach musi spełnić standardy ISO 3157 i NIHS 97-10, które określają akceptowalny, minimalny stopień luminescencji, która jest wymagana do zobaczenia tarczy zegarka w ciemności. W zależności od jakości użytej substancji radioluminescencyjnej, optymalny czas pracy może wynosić kilka lat. Jakość wpływa także na intensywność świecenia, która dodatkowo zależy od powierzchni i grubości nałożonej warstwy.

Obecniej najpowszechniej używanymi substancjami stosowanymi przy radioluminescencji są: wspomiany tryt H-3, stront-90 (sr-90), promet-147 (Pm-147) i węgiel-14 (C-14).



Dobre własności radioluminescencyjne wykazują także BaFCl:Eu, Yb2SiO5:Ce, ZnS.CdS:Ag i Y2O3.



Sam mechanizm radioluminescencji jest analogiczny do zjawiska fluorescencji. Promieniowanie jądrowe pobudza elektrony na wyższe stany energetyczne - przechodzą one na wyższe orbity. Kiedy elektrony te tracą nadmiar energii, emitowane są fotony - obserwujemy to jako świecenie. Im więcej energii zostanie uwolnione, tym jaśniej świeci materiał.



W dzisiejszych czasach technologia radioluminescencyjna jest stosowana dla celów cywilnych (np. elementy bezpieczeństwa, oznaczające wyjście ewakuacyjne, znaki ostrzegające przed niebezpieczeństwem) i do celów militarnych (jako oświetlenie tam, gdzie nie jest możliwe użycie energii elektrycznej). Biorąc pod uwagę fakt, iż energia uwalniana przy rozpadzie szeroko stosowanego trytu wynosi zaledwie 18,6 keV (mniej niż emituje telewizor czy klasyczny monitor komputera), własności radioluminescencyjne materiałów mogą być bezpiecznie wykorzystywane, zwłaszcza w przypadkach gdy chodzi o zdrowie lub życie ludzkie.
 
 
Blaz
[Usunięty]

 #6  Wysłany: 2009-08-06, 12:49   

To świetnie, że zebrałeś te informacje w jednym miejscu. :)
 
 
Svedos 
Dobry Mod



Pomógł: 86 razy
Wiek: 57
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 30510
Skąd: Zielona Góra
 #7  Wysłany: 2009-08-06, 13:13   

feleksc, kawał dobrej roboty
 
 
wahin 



Pomógł: 29 razy
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 10766
Skąd: Koszalin
 #8  Wysłany: 2009-08-07, 18:27   

Gratuluję zebranego materiału.

Zdjęcia powiedzą więcej niż kilka stron zapisana drobnych maczkiem.
 
 
Bibliotek@rz
Właściciel Kilku Fabryk Ryżu


Pomógł: 7 razy
Wiek: 32
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 3641
Skąd: Wrocław
 #9  Wysłany: 2009-08-22, 00:25   

Świetna inicjatywa- spooooro info w jednym miejscu :wink:

Może niech każdy, jak ma wolną chwilę oczywiście, coś tu skrobnie od siebie- jakąś poradę praktyczną(jak zrobił ALAMO) lub coś w tym rodzaju.
 
 
Jacek. 
Klon Właściciela Kilku Fabryk Ryżu
Sfermentowanego.


Pomógł: 98 razy
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 15119
Skąd: zza krzaka.
 #10  Wysłany: 2009-09-19, 14:57   

Zegar w lotnictwie.



Zegar na panelu przyrządów jest zawsze. W samolotach komunikacyjnych, zaopatrzonych w komputer nawigacyjny, przyrządy radionawigacyjne i masę innych rzeczy, zegar ginie wśród innych instrumentów. A tak naprawdę, to na potrzeby nawigacji lotniczej pracuje sporo rozmaitych zegarów, zarówno na pokładzie samolotu, na lądzie a także w przestrzeni okołoziemskiej.

Od zarania nawigacji przyrząd mierzący upływ czasu zalicza się do narzędzi podstawowych. Pojęciem czasu, a konkretnie jego pomiarem, posługujemy się właściwie stale. Kolejność wydarzeń określamy umieszczając je na skali czasu, liczonej od momentu powszechnie uznanego za początek. Tą skalą mierzymy także czas trwania zjawisk lub procesów. Przebytą drogę zlicza się według prędkości i upływu czasu, częstotliwości określa się mierząc czas jednego okresu, wypuszcza się fale radiowe i mierzy czas, po którym wrócą ich odbite albo odesłane resztki, aby określić odległość. A to tylko kilka z masy rzeczy, zależnych od pomiaru czasu.



Pomiar czasu jako taki, polega na przyrównywaniu mierzonego przedziału czasu do jednostki, czyli wzorca. Za wzorzec czasu przyjmuje się zjawisko okresowe o możliwie dużej stałości okresu. Najdawniejszymi wzorcami czasu były zjawiska astronomiczne.

Praktyczna rachuba czasu była oparta o zjawiska naturalne; zmianę dnia i nocy czyli dobę słoneczną i cykl pór roku. Ten ostatni pokrywa się z okresem zmian wysokości Słońca ponad horyzontem.

Krótsze od doby okresy czasu wyznaczał zegar słoneczny. Przy braku słońca albo nocą czas odmierzano rozmaitymi patentami w rodzaju klepsydr czy świec ze skalą. Kryła się w tej praktyce pewna śmiesznostka: okresy czasu odmierzane taką np. klepsydrą były, owszem, niedokładne, ale z grubsza jednakowe, w przeciwieństwie do godzin słonecznych. Jeżeli tarczę zegara słonecznego podzieli się na równe sektory, godziny poranne i popołudniowe są krótsze niż te koło południa.



Kto i kiedy wpadł na pomysł wytwarzania zjawisk okresowych krótszych od doby bliżej nie wiadomo, i zastanawianie się nad tym nie ma sensu; przecież darcie się na służbę, żeby obróciła klepsydrę, to też zjawisko okresowe. W każdym razie najstarsze zegary mechaniczne są datowane na poczatek XIV wieku. Były one przeważnie budowane w wieżach, miały napęd obciążnikowy i, dla tradycji, wskazywały nierówne godziny. Jako okresowy regulator chodu stosowano wówczas tak zwane wrzeciono (inaczej szpindel), układ taki sam jak w napędzie młoteczka budzika mechanicznego, ale zaopatrzony w masywne przeciwwagi (kolebnik) dla wydłużenia okresu wahań. Zegary tego typu były niedokładne, ponieważ okres wahań kolebnika zależał bardzo silnie od siły napędu. Tym niemniej szpindel z kolebnikiem bardzo długo był jedynym znanym regulatorem chodu. Budowano nawet zegary noszone, tzw. jaja norymberskie (pierwszy zbudował w 1510 r. Piotr Henlein z Norymbergi). Taki regulator spotyka się jeszcze w minutnikach kuchennych - pewnie dlatego nigdy mi nie wychodzą jajka na miękko.

Budowę dokładnych zegarów zapoczątkowało dopiero zastosowanie wahadła. Już Galileusz zaobserwował, że okres ruchu swobodnego wahadła zależy od jego długości, a nie od amplitudy wychyleń. W 1656 roku holenderski uczony (i przy okazji świetny technik) Christian Huygens zbudował zegar wahadłowy o niewiarygodnej dokładności 1 minuty na dobę. Tenże Huygens był wynalazcą balansu, czyli kółka na osi ze spiralną sprężyną, mającego tę samą właściwość co wahadło.



Pewnie ci z Was którzy wytrwali aż do tego miejsca, pytają w duchu co to wszystko ma wspólnego z nawigacją. Otóż dużo (a poza tym bardzo lubię zegary). Od dawna było wiadomo, że dokładny pomiar czasu jest podstawą działania najwspanialszego systemu radionawigacyjnego wszechczasów - astronawigacji (światło widzialne to też fale elektromagnetyczne).

W miarę posuwania się na Zachód obserwowane południe słoneczne, czyli moment górowania Słońca, wypada coraz później. Opóźnienie to, liczone od południka na którym nasz zegar precyzyjnie wskazywał południe słoneczne, umożliwia łatwe określenie południka, na którym poczyniono obserwację, inaczej mówiąc określenie aktualnej długości geograficznej. Potem wypada już tylko wyliczyć szerokość na podstawie kątowej wysokości Słońca nad horyzontem. Nocą można użyć charakterystycznych gwiazd stałych. Oczywiście jest to brutalne uproszczenie, ale przecież mam pisać o zegarze.

Tymczasem żeglowano sobie wzdłuż brzegów, co najwyżej odważając się na jakiś skrót ze znanym kursem. Jak ktoś wybierał się na oceany to miał do dyspozycji kompas, parę przyrządów astronomicznych i wielką odwagę. Wyruszał albowiem dosłownie w nieznane: nie wiedział co go spotka, ani gdzie właściwie jest. Kolumb do końca życia nie wiedział, co odkrył, a Kortez nie zastanawiał się gdzie, tylko ile można ukraść.



Zegary nie sprawdzały się na pokładach okrętów. Kolebnikowe były niedokładne, balansowe niewiele lepsze, a wahadłowe w ogóle nie mogły działać. Problem leżał nie tyle w konstrukcji oscylującego obiektu, ile w tym, że aby mógł on utrzymywać stały okres, musi być możliwie swobodny (Galileusz się kłania !). Innymi słowy, potrzebny był wychwyt, czyli mechanizm, który odbierze od czegoś merdającego się impuls zliczania czasu, a potem jeszcze przekaże temu czemuś energię do dalszego merdania. Wszystko jak najdelikatniej i w jak najkrótszym czasie, aby nie zakłócić ruchu. A wrzeciono, naciskające stale na regulator, nie nadawało się do tego zupełnie.

Najlepsze wyniki miał wychwyt kotwicowy, pomysłu Anglika Williama Clementa (1671), gdzie balans lub wahadło łączył z resztą mechanizmu element zwany kotwicą (nawet w dzisiejszych wykonaniach kształtem przypomina kotwicę statku). Długi trzon kotwicy na ułamek sekundy sprzęgał się z wahadłem, a dwa odpowiednio ukształtowane ramiona pozwalały kołu ze skośnymi zębami (tzw. wychwytowemu) przeskoczyć tylko o jeden ząbek w czasie każdego półokresu wahadła. Z udoskonalonego przez Thomasa Mudge 'heure) w Paryżu.

Utrzymanie wspólnej rachuby czasu na świecie odbywa się poprzez różne sieci dystrybucji sygnałów czasu. Nasze zegarki i budziki synchronizujemy ręcznie według rozmaitej klasy sygnałów sieci radiowych, telewizyjnych, telefonicznych i innych.

Najprostsze były zegary elektryczne, synchronizowane częstotliwością sieci energetycznej (50 lub 60 Hz). W czasach "drobnych braków na tle niewątpliwych osiągnięć" z tą częstotliwością u nas było różnie. Niektórzy pamiętają zapewne takie zegary - po kilku godzinach po wyregulowaniu pokazywały "czas astronomiczny". Najczęściej późniły się zimą a spieszyły latem.

Spytałem kiedyś znajomego, starego energetyka, dlaczego tylko u nas tak jest. Popatrzył na mnie znad okularów, po czym rzekł: "Żeby, pojmujesz, kapitaliści nam prądu nie kradli".

Coraz częściej spotyka się zegary domowe synchronizowane przez radiowe sygnały czasu do odbioru automatycznego. Przeważnie nie mają one możliwości ustawienia czasu - jeśli mogą odbierać sygnał radiowy, pracują od razu dokładnie (około 0.01 s). U nas najczęstsze są zegary pracujące według atomowego czasu z niemieckiego nadajnika DCF 77 (77.5 kHz) we Frankfurcie.

Oprócz nadajników sygnałów czasu o lokalnym zasięgu, takich jak DCF, istnieją źródła o większym zasięgu. Najbardziej znane są sygnały emitowane przez satelity GPS Navstar, zapewniające czas wzorcowy wystarczający do większości zastosowań technicznych. Na półkuli zachodniej odbiera się także sygnały retransmitowane przez geostacjonarne satelity GOES (468 MHz).



Coraz więcej osób reguluje zegarki według czasu z sieci komputerowych. Komputery pracujące w sieciach rozległych mogą korzystać z serwerów czasu atomowego. Serwery czasu atomowego są komputerami połączonymi z atomowym wzorcem czasu. Transmisja sygnałów czasu odbywa się za pośrednictwem usług sieciowych ogólnie nazywanych NTP (Network Time Protocol). Klasę dokładności serwera czasu określa się tzw. liczbą stratum. Stratum 1 oznacza źródło bezpośrednio połączone z zegarem atomowym o dokładności 10-11 s/dobę. Stratum 2 i 3 są jego "filiami", i tak dalej. Dokładność po stronie odbiorcy jest zależna od odległości i ilości węzłów sieci pośredniczących w transmisji. W internecie są dostępne różne serwery NTP, ale korzystniejsze jest użycie serwera nawet o niższym stratum, za to położonego bliżej.

W przypadku zamkniętych sieci lokalnych jeden z komputerów, najczęściej stale pracujący serwer, wyposaża się w odbiornik sygnałów np. DCF 77 albo GPS.



Ostatnio głośno się zrobiło o pewnych pulsarach, czyli gwiazdach cyklicznie zmieniających swoje promieniowanie, które to mają być o parę zer po przecinku dokładniejsze od łaskotanych atomów cezu. I tak oto ideał czasu wrócił "do gwiazd", co prawda trochę krakowskim targiem.

Historia jak widać się powtarza - najpierw czas inny na każdym zegarze, potem już tylko inny w każdym mieście, a kiedy wydawało się, że już z czasem wszystko załatwione, wszechświat nie dał się wyregulować. Najpierw zostawił nam troszkę złudzeń, potem dopiero pokazał jacy jesteśmy mali wobec czegoś tak powszedniego jak czas.



J.





Pełna wersja:

http://www.heading.pansa.pl/zegindx.htm
 
 
Svedos 
Dobry Mod



Pomógł: 86 razy
Wiek: 57
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 30510
Skąd: Zielona Góra
 #11  Wysłany: 2009-09-20, 00:02   

Luke, świetna robota, jestem pod wrażeniem twojej pracy.
 
 
pmwas 
Właściciel Pola Ryżowego
4-85


Pies czy kot?: kot
Pomógł: 9 razy
Wiek: 33
Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 2964
Skąd: Sosnowiec
 #12  Wysłany: 2010-03-11, 18:21   

Odnośnie tego, co pisał ALAMO w pierwszym poscie: łożyska kulkowe szumią. Jak są suche - szumią głośniej lub piszczą. Nie da się całkowicie wyelimonować szumu, chyba, że zajejemy je do tego stopnia, że olej spowolni pracę, wtedy nie szumi. Niemożliwe, żeby wszystkie ETY, Seiko i Vostoki były fabrycznie źle nasmarowane. Nie można także zapominać, że to, jak głośno mechanizm słychać na zewnątrz zależy także od samej koperty zegarka. przykład - mam 2 Vostoki - VE K3 Submarine i K-34. W K-34 łożysko słychać o wiele głośniej niż w VE. Można założyć, że jest suche, ale... klikanie zapadki też jest o wiele głośniejsze!

Ponadto na uszczelkę to lepszy jest olej silikonowy. Oleje syntetyczne mogą przyspieszyć starzenie się gumy.
_________________
Ну, погоди! :wkurzony:
 
 
Jacek. 
Klon Właściciela Kilku Fabryk Ryżu
Sfermentowanego.


Pomógł: 98 razy
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 15119
Skąd: zza krzaka.
 #13  Wysłany: 2011-03-31, 01:18   

http://uhrentechnik.vyskocil.de/

Są między innymi animacje wychwytów, niekiedy dość efemerycznych; strone raczej nie "User-Friendly", ale warto się pomęcayć.

J.
 
 
Jacek. 
Klon Właściciela Kilku Fabryk Ryżu
Sfermentowanego.


Pomógł: 98 razy
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 15119
Skąd: zza krzaka.
 #14  Wysłany: 2011-06-21, 20:22   

Znacie?

http://calendar.zoznam.sk

J.
 
 
Ciech 
Właściciel Pola Ryżowego
Woj Ciech


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 19 Cze 2011
Posty: 2984
Skąd: Na Krawędzi Czasu
 #15  Wysłany: 2012-01-23, 17:12   

Strona o początkach naręcznych zegarków:

WRISTLETS Early Wristwatches and Coming of an Age in World War I ->

I jeszcze jedna:

Four Historic Military Firsts in Photos & Letters - 1880-1920s ->


Ostatnio zmieniony przez Ciech 2012-01-23, 17:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Charcoal2 Theme © Zarron Media modified for Przemo by joli
Wersja mobilna forum