Czwarty Wymiar
...world wide watches...

Plusy dodatnie, plusy ujemne - Nie jest ok

Rudolf - 2016-12-23, 12:52
Temat postu: Nie jest ok
Okrutny tłok dziś na mieście .. świąteczne szaleństwo trwa .
Maras - 2016-12-23, 12:57

u nas to samo, jakby świat się kończył, amok i pierdolec :!: :facepalm:
arecki - 2016-12-23, 13:06

nie jest OK ciąg dalszy....

11 grudnia zamawiałem w smyku prezenty dla dzieciaków...kilkanaście pozycji w zamówieniu z gwarancją dostarczenia do sklepu w ciągu 5 dni. Dwa razy w miedzy czasie przesuwali termin a przed chwilą dostałem maila że jest im przykro ale paczka nie dotrze do sklepu przed wigilią...a we wtorem było info ze opuściła magazyn i w ciągu max 2 dni będzie w sklepie....
jak pomyślę ze ma zaraz gdzieś jechać i na szybko prezenty jezcze robić.... :głową w mur: :głową w mur: :głową w mur: :wkurzony: :wkurzony: :wkurzony:

Rudolf - 2016-12-23, 13:18

arecki, to tępe małe , karłowate chu.. ki . Niby taki wielki sklep a nie potrafią się wywiązać z zamówienia na czas :(
Tomek - 2016-12-23, 13:23

arecki napisał/a:
z gwarancją dostarczenia do sklepu w ciągu 5 dni.

Jak widzę coś takiego po 1 grudnia w jakimkolwiek sklepie - omijam szerokim łukiem :twisted:
W grudniu kupuję tylko towary dostępne "natychmiast" albo "wysyłka w ciągu 24h".

Prezenty gwiazdkowe kupuje się w listopadzie :))

Hans - 2016-12-23, 13:32

Tomek napisał/a:
Prezenty gwiazdkowe kupuje się w listopadzie :))


w październiku, w październiku :P

mw75 - 2016-12-23, 13:45

Eeee, ja tam dzieciakom kupiłem w grudniu...
W pewnym hipermarkecie ceny Lego i Cobi tak obniżono, że zakupy na sieci (sklepy i allegro) przestały się opłacać. A jak sobie przypomniałem co przechodziłem z głupim tonerem w Inpoście kilka tygodni temu, to z miejsca wrzuciłem zestawy do koszyka ;) .

Z_bych - 2016-12-23, 17:02

mw75, a za tamten rysunek pójdzie się zrehabilitować przy okazji :złośliwiec:
mw75 - 2016-12-23, 17:14

Kto chciał rozpalać koksownik? No kto? ;) :)
Z_bych - 2016-12-23, 17:22

Mieliśmy nie politykować :złośliwiec:
mw75 - 2016-12-23, 17:23

A klient się w końcu pojawił? ;)
Tomek - 2016-12-23, 17:54

mw75 napisał/a:
A klient się w końcu pojawił? ;)

Zobaczył go wściekłego przez okno i uciekł do konkurencji :złośliwiec:

pdrog - 2016-12-23, 20:53

qrva :głową w mur: :głową w mur: :głową w mur: :głową w mur: :wkurzony: :wkurzony: :wkurzony: :wkurzony: .......przytarłem GTS-em o ścianę......noszwdooopepalec na tym złotym ringu bezela na godzinie 12ej jest kilka rysek......całe obejsrane szczęście, że ta główna czarna część bezela jest nienaruszona.........no chyba zaraz eksploduję ....... :wkurzony: :wkurzony:
tomaliusz - 2016-12-23, 20:55

Poka fote i nie becz :twisted:
pdrog - 2016-12-23, 21:01

jutro......f.ck jutro......... :wkurzony:
Jacek. - 2016-12-23, 21:43

Wezmę za 1/3 ceny - tyle chodzą walone :popcorn:
cool :)


Gbu.

Z_bych - 2016-12-23, 22:10

Kilijent się nie pojawił. A ja zawsze jestem uśmiechnięty, znaczy ferontem do kilijenta. Bo kilijent nasz pan, a że ... :))


Jacek., nie przepłacaj! Ja wezmnę za 1/4 jeśli niewiele widać :popcorn:

mw75 - 2016-12-23, 22:30

Z_bych, a może umówileś się z nim na jutro, tzn. na sobotę?
:złośliwiec:

Jacek. - 2016-12-23, 22:31

cool Zbych: znając delikwenta szkody są bardziej moralne, niż rzeczywiste cool
:D


Gbonk.

Tomek - 2016-12-23, 22:37

Z_bych napisał/a:
A ja zawsze jestem uśmiechnięty, znaczy ferontem do kilijenta. Bo kilijent nasz pan, a że ...

image upload free

Fazi - 2016-12-23, 23:23

A Święta znowu bez śniegu :idea:
Z_bych - 2016-12-24, 00:23

Zasadniczo to dobra wiadomość. Wiem wiem, niedźwiedzie spać nie mogą i łażą wqurwione... hmmm
ALAMO - 2016-12-24, 09:09

Białe święta od teraz dotyczą mgły :D
goTomek - 2016-12-24, 12:57

Białe kuwa święta

:głową w mur:

arecki - 2016-12-24, 13:05

goTomek, białe święta to ok ale po chooja żeś sobie noge na biało pomalował? hmmm ;)
odpoczniesz sobie przynajmniej pifko

Tomek - 2016-12-24, 13:06

goTomek, no to masz przerąbane :( Co się stało ? hmmm
goTomek - 2016-12-24, 13:15

Na rowerze miałem czołowe spotkanie za ścinającym zakręt samochodem :evil:
6 godzin na SOR, złamana rzepka, gips a po świętach jeszcze czeka mnie operacja

Rudolf - 2016-12-24, 13:20

goTomek, :(
Współczuję a wiem co mówię , miałem kilka bliskich spotkań z samochodami na rowerze .
Zapowiada się że długi ponosisz ten gips ? Czy dadzą ci ortezę ?

Tomek - 2016-12-24, 13:22

goTomek napisał/a:
Na rowerze miałem czołowe spotkanie za ścinającym zakręt samochodem

Bo rower na drodze to samo zuo :złośliwiec:
Po lesie się jeździ ... :))

Jacek. - 2016-12-24, 13:30

goTomek napisał/a:
Na rowerze miałem czołowe spotkanie za ścinającym zakręt samochodem :evil:
6 godzin na SOR, złamana rzepka, gips a po świętach jeszcze czeka mnie operacja


Ouć, że tak powiem :(
Ale może troszkę rozweseli cię myśl, że prawdopodobnie taraz jakiś Kubica spod motyki pisze na jakimś tam pejsbuku, że go zaatakował rowerzysta, ścinający zakręt, że samochód zadrapany, że wszysko im wolno, że prawo po ich stronie. A jego współkrólikowie odpisują mu smutnymi mordkami i opowieściami podobnej treści :)
Zdrowiej szybko.


Gbou.

Z_bych - 2016-12-24, 13:38

Zdrowiej szybko Goldtomuś. I trzymaj się w te Święta pifko
goTomek - 2016-12-24, 13:42

Maskę porywaną ma i reflektor rozbity. Policja potwierdziła moją wersję i dostał mandat i punkty.

Dzięki Panie, nie jakoś się trzymam pifko

Ratler Wściekły I - 2016-12-24, 13:42

nie wiem czy to kwestia świat czy tego żem sam złożony chorobą ale żal mi się zrobiło Goldusia :(
Zdrówka i siły łajzo pifko

mw75 - 2016-12-24, 14:10

Uj....
Współczuję.
Mandat i punkty to mało. Procesik po leczeniu i odszkodowanie.

Szymon - 2016-12-24, 14:12

goTomek,

Aj... aż mnie zabolało przy czytaniu.
Zdrowia Tomku!

Nie szalej w sylwestra tylko ;)

pifko

Mariusz - 2016-12-24, 14:34

goTomek, przykre. Zdrowiej szybko.
A głąba jeszcze z OC szarpnij na naprawę roweru (o ile jeszcze się kwalifikuje).
Podwyżka składki pewnie bardziej zabili niż mandat. Uczulenie mam na takich "ścinaczy", we środę ledwie wyhamowalem przed takim de....em.

agaron - 2016-12-24, 14:37

Zdrowia Tomek! pifko
tomaliusz - 2016-12-24, 14:41

goTomek, zdrówka pifko
Woytec - 2016-12-24, 15:36

goTomek napisał/a:
Na rowerze miałem czołowe spotkanie za ścinającym zakręt samochodem :evil:
6 godzin na SOR, złamana rzepka, gips a po świętach jeszcze czeka mnie operacja


No przykre i bolesne, białe nie tylko święta ale praktycznie cała zima :(
Sam rok temu się połamałem, na szczęście tylko dwie kości w stopie ale i tak bolało ponad pół roku.
Trzymaj się, świętuj i odpoczywaj pifko

Santino - 2016-12-25, 01:34

goTomek napisał/a:
Maskę porywaną ma i reflektor rozbity. Policja potwierdziła moją wersję i dostał mandat i punkty.

Dzięki Panie, nie jakoś się trzymam pifko

facepalm :złośliwiec:

Kto qwa w grudniu jeździ na rowerze...?

A już zupełnie poważnie - niech pierwszy rzuci kamieniem...
Wiosna, lato, jesień - sam jeżdżę na rowerze. Ale teraz już rower zapakowany na zimę na strychu. Automatycznie mniej zwracam uwagę na ścieżki na skrzyżowaniach :( Taki automat myślenia.
Mimo, że się za "bezmózgiego" kierowcę nie uważam...

Zanim zaczniemy kogoś "linczowć" - nawet internetowo - zastanówmy się, ile razy każdemu z nas się zdarzyło jakiś błąd na drodze zrobić - oby zawsze bez konsekwencji.


Edit: Goldie - trzymaj się! Najważniejsza rehabilitacja będzie po zaleczeniu "ran"!

Edit2: poprawiłem ;)
Misio będzie głodny :)

Jacek. - 2016-12-25, 08:11

Santino napisał/a:
(...)
Mimo, że się za bezmuzgiego kierowcę nie uważam... (etc)


Masz szansę zostać jednym z niewielu kierowców, zżartyych przez misia w samo Boże Narodzenie cool

G.

Z_bych - 2016-12-25, 09:21

I będzie to naprawdę wielkie żarcie :D
Ratler Wściekły I - 2016-12-25, 13:05

czyżby hmmm a nie byłoby to tak jakby schrupać orzeszka hmmm
;)

Mariusz - 2016-12-25, 17:58

Santino, Tomek napisał że kierowca ścinał zakręt czyli raczej nie było to na ścieżce.
A co do rowerzystów to jakie znaczenie ma to czy jest lato czy zima? Są normalnymi uczestnikami ruchu i mają prawa i obowiązki jak inni kierowcy. Tyle że przy spotkaniu z samochodem rowerzysta ma mniejsze szanse.

Fazi - 2016-12-25, 23:52

Tomek :( :( - trzymaj się :!: ...i niech się rany goją szybko cool cool
Dorian06 - 2016-12-26, 00:05

Goldi współczuję. :(
I rozumiem jak pewnie nikt. Trzymaj się.

Jacobi - 2016-12-26, 01:34

Tomek trzymaj się, a mówiłem zbieranie zegarków bezpieczniejsze ;)

[ Dodano: 2016-12-26, 01:35 ]
Ale rok :głową w mur:
Georg Michael nie żyje facepalm

Maras - 2016-12-26, 08:02

GM [']
Fixxxer - 2016-12-26, 12:51

goTomek, zdrowiej szybko pifko
Ścinanie zakrętów to niestety plaga, jedna z najbardziej irytujących mnie rzeczy na drogach.

Dorian06 - 2016-12-26, 18:49

Jacobi napisał/a:
...
Ale rok :głową w mur:
Georg Michael nie żyje facepalm

Choć nie mój klimat to :(
[']

diver - 2016-12-27, 12:59

goTomek napisał/a:
Maskę porywaną ma i reflektor rozbity. Policja potwierdziła moją wersję i dostał mandat i punkty.



Mam nadzieję iż ktoś zdjęcia zrobił, to ważna rzecz, on może się odwołać, gdyby tak było pisz na pw, na kolarzówce powinno sie jeździć na ścieżkach, chyba że nie pochylamy sie na baranku i patrzymy do przodu, powrotu do zdrowia

GM [*] rówieśnik mojej połowicy, słuchało się ...

Tomek - 2016-12-27, 17:40

diverofobia, znów problem z cytowaniem ? hmmm ;)

AWARIA PAY PAL :arrow: http://tech.wp.pl/awaria-...73754312852609a

diver - 2016-12-27, 17:55

Tomek napisał/a:
diverofobia, znów problem z cytowaniem ? hmmm ;)

AWARIA PAY PAL :arrow: http://tech.wp.pl/awaria-...73754312852609a
Kod:


no raczej coś na forum zmienia z code na quote chyba, teraz sprawdzam nie żebym pyskował  ;)

teraz mi na czarno wywaliło to dopiero[/quote][/code]

Tomek - 2016-12-27, 17:59

Poprawiłem Twój poprzedni post. Używamy tylko [ quote ]cytowany tekst[ /quote ] Spacje po [ i przed ] dodałem celowo ...
Jacobi - 2016-12-27, 18:00

diverofobia napisał/a:
Tomek napisał/a:
diverofobia, znów problem z cytowaniem ? hmmm ;)

AWARIA PAY PAL :arrow: http://tech.wp.pl/awaria-...73754312852609a
Kod:


no raczej coś na forum zmienia z code na quote chyba, teraz sprawdzam nie żebym pyskował  ;)

teraz mi na czarno wywaliło to dopiero


Jesteś "czarny charakter"

diver - 2016-12-27, 18:05

Jacobi napisał/a:
Jesteś "czarny charakter"


się wie, dobrze że nie owca bo bym za podpaski służył dla wielikich ;)

Iks - 2016-12-27, 19:34

Carrie Fisher, Księżniczka Leia nie żyje :( :mad:

[*]

#2016tyhcuju!

Jacek. - 2016-12-27, 19:43

http://natemat.pl/197663,...or-aleksandrowa
ALAMO - 2016-12-27, 19:49

No przestań.
Przecież wszyscy o tym słyszeli.
Tylko nie należy się "cokolwiek".
Pogańskie czasy, pogańskie obyczaje :głową w mur:

Z problemów I świata, zepsuła mnie się maszyna do gotowania.

I oczywiście wszystko jest sprawne - poza jednym małym dupensznytem którego nie da się nijak naprawić.





Ułamał się z jednej strony uchwyt blokady pokrywy. Bez zablokowania urządzenie nie działa, uchwytu nie da się dorobić bo plastik jest specjalny i nic go nie "trzyma" (pali się zamiast topić np.), a wsadzić tam np. wkręt oznacza rozwalenie bardzo kruchych ścianek :popcorn:

Byle kto tego nie wymyślił! Szacun! pifko

diver - 2016-12-27, 19:52

Iks napisał/a:
Carrie Fisher, Księżniczka Leia nie żyje :( :mad:

[*]

#2016tyhcuju!

Z mojej półki kostucha bierze :( Leia [*]

muchacho_ - 2016-12-27, 19:53

Iks napisał/a:
Carrie Fisher, Księżniczka Leia nie żyje :( :mad:

[*]

#2016tyhcuju!


May the force be with her [*]

Rudolf - 2016-12-27, 20:02

Carrie Fisher :( :( :(
Ratler Wściekły I - 2016-12-27, 20:04

Jacek. napisał/a:
http://natemat.pl/197663,to-oni-zgineli-w-katastrofie-tu-154-swiat-oplakuje-chor-aleksandrowa

ale że o co kaman? hmmm

[ Dodano: 2016-12-27, 20:05 ]
ALAMO napisał/a:

Z problemów I świata, zepsuła mnie się maszyna do gotowania.

made in china? :złośliwiec:
:D

ALAMO - 2016-12-27, 20:05

Że w katastrofie lotniczej zginął cały chór Aleksandrowa, bez 3 solistów którzy akurat zostali w Moskwie przypadkiem.
Ale to wczoraj było. Stare dzieje.

Ratler Wściekły I napisał/a:
made in china?


A widziałeś Philipsa nie "made in China" ? cool
Bo ja tak, z Indonezji. Ale to maszynka do golenia była :D

Ratler Wściekły I - 2016-12-27, 20:21

ALAMO napisał/a:
Że w katastrofie lotniczej zginął cały chór Aleksandrowa, bez 3 solistów którzy akurat zostali w Moskwie przypadkiem.
Ale to wczoraj było. Stare dzieje.

hmmm gdyby Rosji nie było w Syrii nie musieliby lecieć żeby uczestniczyć w agitce hmmm a tak mieli pecha cool bardziej szkoda tej tony leków jeśli rzeczywiście była na pokładzie cool

Dorian06 - 2016-12-27, 20:21

Carrie Fisher :(
Ratler Wściekły I - 2016-12-27, 20:23

ALAMO napisał/a:
A widziałeś Philipsa nie "made in China" ? cool
Bo ja tak, z Indonezji. Ale to maszynka do golenia była :D

to po co kupowałeś Phillipsa a nie coś z alliexpres?

ALAMO - 2016-12-27, 20:23

Nawet jak na ciebie, to jest słabe. Ale trenuj.
Sebastian - 2016-12-27, 20:26

ALAMO napisał/a:

Że w katastrofie lotniczej zginął cały chór Aleksandrowa, bez 3 solistów którzy akurat zostali w Moskwie przypadkiem.
Ale to wczoraj było. Stare dzieje.


No to Ci się przyznam że teraz dopiero z foruma się dowiedziałem. Od paru lat nie oglądam, nie słucham programów informacyjnych, i sobie to chwalę.
Nie chcę się wqfiać, te ważniejsze rzeczy i tak docierają, a resztę mam gdzieś...

Wielka szkoda, lubię ich słuchać. Carrie też bardzo szkoda :(

[ Dodano: 2016-12-27, 20:28 ]
Ratler Wściekły I napisał/a:
a tak mieli pecha cool bardziej szkoda tej tony leków jeśli rzeczywiście była na pokładzie


facepalm facepalm facepalm

Ratler Wściekły I - 2016-12-27, 20:28

ale poważnie to po co brałeś markowe coś jak wiadomo że robią takie myki? przecież już dawno doszliśmy generalnie do wniosku ze nie warto przepłacać za znaczek
ALAMO - 2016-12-27, 20:29

Ja też nie oglądam i nie słucham ;-)
Ale czytam. Jest spokojniej ;-)

Ratler Wściekły I napisał/a:
ale poważnie to po co brałeś markowe coś jak wiadomo że robią takie myki? przecież już dawno doszliśmy generalnie do wniosku ze nie warto przepłacać za znaczek


Bo jak to brałem ze 2-3 lata temu nie było specjalnie opcji na rynku, a samo urządzenie to była ciekawostka. Teraz już są, ale cenią się podobnie jak i Philips o ile mają podobne funkcje. Tak że wicie-rozumicie... ;-)

Ratler Wściekły I - 2016-12-27, 20:34

Sebastian napisał/a:
facepalm facepalm facepalm

co tak się paca? jeszcze bardziej zgłupieje :/ chociaż nie wiem czy się da :złośliwiec:
jednostki Wehrmachtu tez miały zdolnych muzyków :/ trochę ich alianci natłukli :/ takich artystów rozumiem też Wam szkoda
poza tym zapytaj mieszkańców Aleppo co wolą - koncert chóru czy leki :mad:

[ Dodano: 2016-12-27, 20:39 ]
ALAMO napisał/a:
Bo jak to brałem ze 2-3 lata temu nie było specjalnie opcji na rynku, a samo urządzenie to była ciekawostka. Teraz już są, ale cenią się podobnie jak i Philips o ile mają podobne funkcje. Tak że wicie-rozumicie... ;-)

i jak należy sądzić zepsuło się zaraz po upływie gwarancji hmmm hop hop gdzie nasi forumowi przedstawiciele ciemnogrodu tropiący SPISKI? :złośliwiec: :D
w sumie to tak jak z zaczepami klapki od pojemnika na baterie w niektórych ( piszę w niektórych bo oglądałem tylko może ze 20 modeli w Media więc może są na rynku też z bardziej solidnymi zaczepami ) aparatach fotograficznych - jak by nie patrzeć jedna z najczęściej używanych części aparatu a zaczepy z plastiku - tyle że masz tylko opcję kupić/nie kupić aparatu

ALAMO - 2016-12-27, 20:41

Czasami lepiej jest nic nie mówić i pozwolić ludziom podejrzewać że jest się idiotą, niż się odezwać rozwiewając wszelkie wątpliwości.
Ratler Wściekły I - 2016-12-27, 20:42

ALAMO napisał/a:
Czasami lepiej jest nic nie mówić i pozwolić ludziom podejrzewać że jest się idiotą, niż się odezwać rozwiewając wszelkie wątpliwości.

nie bądź taki krytyczny wobec siebie

bandi - 2016-12-27, 20:51

Carrie :( :wkurzony: :( :głową w mur:
:(

Tomek - 2016-12-27, 20:52

Ratler Wściekły I napisał/a:
bardziej szkoda tej tony leków jeśli rzeczywiście była na pokładzie

Ty naprawdę tak myślisz ? :shock: :shock: facepalm facepalm Weź Ty się chłopie ogarnij, odpocznij może hmmm a przede wszystkim pomyśl, zanim coś napiszesz :evil: .

Iks napisał/a:
Carrie Fisher, Księżniczka Leia nie żyje

Co za rok ... :głową w mur:
[*]

ALAMO - 2016-12-27, 20:55

Rok jak każdy hmmm
Tylko kostucha już sięga po naszych idoli. A niedługo i po nas.
Memento mori pifko

Ratler Wściekły I - 2016-12-27, 20:58

Tomek napisał/a:
Ratler Wściekły I napisał/a:
bardziej szkoda tej tony leków jeśli rzeczywiście była na pokładzie

Ty naprawdę tak myślisz ? :shock: :shock: facepalm facepalm Weź Ty się chłopie ogarnij, odpocznij może hmmm a przede wszystkim pomyśl, zanim coś napiszesz :evil: .

a może to Wy się ogarnijcie z Tobą na czele zanim weźmiecie się za pouczanie
jak Rosjanie bombardowali szpitale z pacjentami i lekarzami w Aleppo bo nikt już oprócz nich nie miał lotnictwa operacyjnego w tym rejonie to jakoś nie roniliście łez na forum a jak zgineło paru ŻOŁNIERZY to larum dla świata się dzieje? pokaż mi palcem jakiś wpis na forum na temat cywilów którzy zgineli od bomb w szpitalach w Aleppo :popcorn:
dlatego tak, tak myślę że wali mnie to że zgineli żołnierze i bardziej mi szkoda tony leków

Jacobi - 2016-12-27, 21:25

Co pól sekundy umiera na Ziemi człowiek,jakby tak nad każdym się pochylić czasu zabraknie, a tu znani , przez media rozreklamowani i dlatego tak jest.
Iks - 2016-12-27, 21:43

ALAMO napisał/a:
Rok jak każdy hmmm


Dziś rano czytałem jakąś analizę, jeszcze w kontekście śmierci George'a Michaela i wychodzi na to, że w 2016 umarło więcej "znanych" niż w 2012, 2013 i 2014 razem wziętych, a tendencja jest zwyżkowa od lat ogólnie.

Ratler Wściekły I - 2016-12-27, 21:48

tylko że Fraku jest różnica pomiędzy naturalnymi odejściami a odejściami wymuszonymi działaniami innych ludzi
widzisz różnicę pomiędzy np. tym chłopcem
http://www.tvp.info/26597...yryjskiej-wojny
a chórem którego towarzysze broni/koledzy w służbie zrzucali bomby lotnicze na Aleppo - chyba że będziemy kwestionować udział sił rosyjskich w nalotach na obiekty cywilne według zasady ze Rosjanie to są takie gieroje że tylko złych rebeliantów prali
powtórzę więc pytanie dlaczego wcześniej nie dokonywaliśmy wpisów w "nie jest ok" tylko teraz okazujemy wielki smuteczek że zgineli żołnierze lecący dać występ i chwilę zapomnienia od tej złej wojny swoim kolegom w Syrii, która z tego co pamiętam nie jest ich ojczyzną i nie trzeba jej chyba bronić :/ z tego co gdzieś podawano to mieli dać też koncert dla mieszkańców Aleppo co byłoby już w ogóle jakimś ponurym żartem

ALAMO - 2016-12-27, 22:03

Teraz spytam Rafał po raz ostatni zupełnie poważnie.
Ty serio wierzysz w te brednie które wypisujesz?

Ratler Wściekły I - 2016-12-27, 22:08

a ja serio zapytam Krzysztofie czy zawsze będziesz stosował ten chwyt erystyczny nazywania czyjejś opinii bredniami?
brednia coś, co nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości; niedorzeczność, bzdura

co jest brednią i nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości?
obecność Rosjan w Syrii?
udział lotnictwa rosyjskiego w nalotach na zamieszkane miasto?
zdjęcie tego chłopca to fejk? może zdjęcia innych ofiar i skutków nalotu na szpitale to fejk?
może ewentualnie stan tego chłopca nie był wynikiem nalotu lotniczego?
Chór Aleksandrowa to nie żołnierze?
ci żołnierze to nie lecieli do Syrii dać koncert swoim kolegom?
ci ich koledzy to nie brali udziału w nalotach?
występ chóru nie miał mieć m.in. celu propagandowego?
które z powyższego nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości?
z moja opinią można się nie zgadzać ale określenie brednia jest nieuprawnione i jest manipulacją gdy się nie chce odnieść do okoliczności faktycznej

Jacek. - 2016-12-27, 22:10

----

Szkoda buta.


G.

Ratler Wściekły I - 2016-12-27, 22:37

Jacek. napisał/a:
----

Szkoda buta.


G.


oooo.... jakie to inteligenckie

Jacek. - 2016-12-27, 22:50

Kurde, za słabo przekreśliłem - jednak odczytał :D



G.

ALAMO - 2016-12-27, 22:51

Ratler Wściekły I napisał/a:
a ja serio zapytam Krzysztofie czy zawsze będziesz stosował ten chwyt erystyczny nazywania czyjejś opinii bredniami?


Owszem.
Są dwie możliwości.
Jedna jest taka, że jesteś empatycznym człowiekiem, który nie za bardzo kumając co się w koło ciebie dzieje, ulega masowej propagandzie i wykształca w sobie emocje i opinie totalnie niezgodne z rzeczywistością. Z dobroci serca, pewne rzeczy nie mieszczą ci się w głowie - nie potrafisz ocenić co jest czarne a co jest białe.
Druga jest taka, że jesteś gnidą cieszącą się ze śmierci ludzi, której żaden porządny człowiek nie powinien podawać ręki.
Załóżmy zatem, że prawdziwa jest pierwsza.
No to na początek,
Chór Aleksandrowa skałdał się w zasadzie z cywili.
Ich stopnie wojskowe były nadawane tytularnie, zgodnie z tradycją i historią chóru. Liczoną w dekadach.
https://www.youtube.com/watch?v=dQLu-icHCd4
To konferencja w ramach działania/mandatu Narodów Zjednoczonych.
Mam nadzieję że rozumiesz?
Potem, mogę ci pokazać dziesiątki kolejnych, zaczynając od ostatniego hitu internetów, czyli jak egipska policja w Port Said zatrzymała ekipę filmową kręcącą "filmy z Aleppo".
O 'białych hełmach" coś chcesz? Np. o tym jak ową organizację zakładał oficer brytyjskiego wywiadu i jak zasilano ich setkami milionów $, a w Aleppo nikt o nich nie słyszał?
Za to ich pełno w Idlibie i Rakce - i na innych obszarach gdzie rządzi ISIS?
Zdjęcia tych koleżków z bronią i flagami ISIS chcesz zobaczyć?
A może zeznania pracowników syryjskiego Czerwonego Krzyża chcesz przeczytać, jak opowiadają o swoich zamordowanych przez "umiarkowaną opozycję" kolegach ?
Może porozmawiajmy o "syryjskim obserwatorium praw człowieka" na które się powołuje cały mainstream, a które jest jednym facetem siedzącym w mieszkanku nad sklepem w Coventry ?
O "Banie z Aleppo", siedmiolatce tweetującej w całkiem dobrym angielskim o sytuacji politycznej może porozmawiamy :-) ? O jej zasięgu Internetu w mieście bez prądu, najlepiej?
A może o innej dziewczynce, którą na zdjeciach "ratowano" 3 razy w 3 róznych miejscach?
A może o "wolnej armii syryjskiej", która publikuje na Twitterze filmy jak odcinają głowę dziecku w wieku mojej córki ?
A może - własnie o tych o których wspominasz - szpitalach podobnież zbombardowanych ? Kiedy gdy spytano o nazwę, odpwiedź rzecznika Departamentu Stanu byłą "to jest wiele szpitali"? A sama informacja idzie w eter po ewidentnym i udokumentowanym zbombieniu przez Amerykanów szpitala w Jemenie gdzie zginęli lekarze z ekipy "Lekarzy bez granic"?
Jako dowód, pokazuje się w mainstreamie zdjecia kliniki neurochirurgicznej która stała w części kontrolowanej przez rząd i leczyła ludzi, tak długo jak nie zrobiono pod nią podkopu i nie wysadzono paroma tonami materiałów wybuchowych?
A może ci pokażę świąteczną choinkę? hmmm Pierwszą od 4 lat ? W koło której z wolności cieszą się tysiące mieszkańców?
Uzyłeś teksty "bomba beczkowa".
Wiesz po co powstała? Ta fraza?
Ponieważ ci brodaci mordercy, po zajęciu kawałka Aleppo i zniewolenia dziesiatków tysięcy ludzi - przez ostatnie 4 lata prowadzili ostrzał pozostałej części miasta z zaimprowizowanych moździerzy, których ładunkiem były właśnie takie samoróbki wykonane z butli po LPG, bojlerów itp. Chodziło o to, żeby w przekazie medialnym można było mówić o tym jako o czymś co używa wojsko syryjskie.
Chcesz filmy jakieś ? Zdjęcia?
A może o atakach gazowych porozmawiamy ? Tych samych które pani prokurator del Ponte określiła jako wykonane przez "wolną armię syryjską" jak jeszcze mogła się wypowiadać :-) ?
A może porozmawiamy właśnie o "wolnej armii syryjskiej", i zacytujemy generała Austina z CENTCOM?
A może z masowych grobów które właśnie w Aleppo są ekshumowane pooglądamy zdjęcia, razem? hmmm
A może - tak dla odmiany - o cywilach w Mosulu pogadamy ? Milionowe miasto, w całości w rękach ISIS, od kilku miesięcy bombardowanym przez siły koalicji ?
Powiedz o którym konkretnie wątku chciałbyś porozmawiać, to się lepiej przygotuję hmmm

Ratler Wściekły I - 2016-12-27, 23:52

tradycyjnie starasz się zmanipulować wypowiedź interlokutora
pytanie tylko czy robisz to świadomie będąc starajacą się grać na czyiś emocjach gnidą czy masz po prostu problem ze zrozumieniem przekazu innych osób
nie muszę się z niczego tłumaczyć zwłaszcza z wątków które nie poruszałem w swojej wypowiedzi - zachowania sił rządowych czy rebelianckich w Syrii
proszę też nie formułować tezy że jak nie smucisz się z powodu tego co stało się z chórem żołnierzy rosyjskich to akceptujesz terroryzm, Daesz czy ucinanie głowy małym dziewczynkom
więc powtórzę
przy uwzględnieniu definicji bredni
brednia coś, co nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości; niedorzeczność, bzdura

co jest brednią i nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości?
1. obecność Rosjan w Syrii?
2. udział lotnictwa rosyjskiego w nalotach na zamieszkane miasto?
3. zdjęcie tego chłopca to fejk? może zdjęcia innych ofiar i skutków nalotu na szpitale to fejk?
4. może ewentualnie stan tego chłopca nie był wynikiem nalotu lotniczego?
5. Chór Aleksandrowa to nie żołnierze?
6. ci żołnierze to nie lecieli do Syrii dać koncert swoim kolegom?
7. ci ich koledzy to nie brali udziału w nalotach?
8. występ chóru nie miał mieć m.in. celu propagandowego?
nawet uwzględniając że kwestionujesz pkt. 3-4 to które z powyższych pozostałych punktów nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości? ewentualnie wytłumacz mi w jakich uniformach ten chór występuje i z jakiego budżetu jest finansowany co pozwoli nam formalnie ocenić czy mamy do czynienia z żołnierzami
ewentualnie może tak zupełnie na marginesie przydałoby się wskazać na jakiej podstawie Rosjanie działają na terenie suwerennego Państwa i dlaczego mam odczuwać smutek że ponoszą konsekwencje swoich postępowań hmmm wbrew temu co napisałeś ani mnie nie cieszy ani nie smuci śmierć tych żołnierzy - taką mają robotę
gdyby byli pracownikami metra co najwyżej mogliby wpaść pod samochód ale i to pewnie nie grupowo
smutne jest to że żaden z Was nigdy nawet się nie zająknął na temat ofiar cywilnych w Aleppo - no chyba że kwestionujemy w ogóle że ktoś tam ginie lub uznajemy że są stroną konfliktu jedną lub drugą i sami są sobie winni że nie uciekli
dla mnie smutny jest fakt utraty leków ( jeśli były na pokładzie samolotu ) które jakaś strona konfliktu by wykorzystała do leczenia jakichkolwiek ludzi, a śmierć żołnierzy z chóru jest tym samym co śmierć pilotów z samolotu strąconego przez Turków czy jeszcze paru ich towarzyszy broni którzy wiedzieli w czym uczestniczą

[ Dodano: 2016-12-27, 23:59 ]
ALAMO napisał/a:

Są dwie możliwości.
Jedna jest taka, że jesteś empatycznym człowiekiem, który nie za bardzo kumając co się w koło ciebie dzieje, ulega masowej propagandzie i wykształca w sobie emocje i opinie totalnie niezgodne z rzeczywistością. Z dobroci serca, pewne rzeczy nie mieszczą ci się w głowie - nie potrafisz ocenić co jest czarne a co jest białe.
Druga jest taka, że jesteś gnidą cieszącą się ze śmierci ludzi, której żaden porządny człowiek nie powinien podawać ręki.
Załóżmy zatem, że prawdziwa jest pierwsza.

cóż za błyskotliwa manipulacja, naprawdę jestem pod wrażeniem umiejętności
albo jestem głupim ale uczuciowym człowiekiem albo gnidą
mam w sumie wybór i pewnie iluś interlokutorów będzie wolało być takim do przytulenia uczuciowym głupiutkim misiem bo przecież nikt nie chce być gnidą
tylko że mnie generalnie mało obchodzą opinie ludzi na mój temat natomiast cenie sobie wolność wypowiedzi i akademickość prowadzenia dyskusji
nie chce mi się wyłuszczać innych twoich manipulacji bo muszę iść spać więc z mojej strony EOT

Jacobi - 2016-12-28, 06:21

Starszy Pan na co czeka, niech chopaki odpoczną od forum do Trzech Króli :D
Woytec - 2016-12-28, 07:43

Ciężki rok...
Pominąwszy już idoli (lub nie) to w piątek dowiedziałem się, że zmarła moja długoletnia koleżanka z pracy a w sobotę, że zmarł lekarz-ortopeda, znałem się z nim od dzieciństwa.
Oboje na raka i oboje już bardzo blisko mojego rocznika :(

[ Dodano: 2016-12-28, 07:50 ]

Od
ALAMO napisał/a:

...
Chór Aleksandrowa skałdał się w zasadzie z cywili...


...i dalej do samego końca postu, nie ma potrzeby cytować całości.

ALAMO, tym razem masz moje uszanowanie pifko

PS
Co nie zmienia faktu, że gdybym ja napisał to, co Ty ALAMO, sam dałbyś mi belkę.
Zapewne... hmmm

goTomek - 2016-12-28, 08:06

Jacobi napisał/a:
Starszy Pan na co czeka, niech chopaki odpoczną od forum do Trzech Króli :D

Albo do Sześciu od razu :))

feleksc - 2016-12-28, 08:26

Carrie Fisher nie żyje ...
:cry:

Szymon - 2016-12-28, 08:35

feleksc napisał/a:
Carrie Fisher nie żyje ...
:cry:


Szkoda kobiety. 60lat to jeszcze nie jest wiek na umieranie w dzisiejszych czasach...



ALAMO, Ratleru,
Jakbym miał uprawnienia to bym wam po belce wlepił :facepalm:

Jacobi - 2016-12-28, 08:36

Feluś wiemy, szkoda, pisaliśmy to już wczoraj jednym chórem ;)
Maras - 2016-12-28, 08:39

właśnie, dziś na topie dyskusja gorąca :złośliwiec:

Ciekawe co na to Tomek :?: ;)

feleksc - 2016-12-28, 08:42

Kłótnie i polityke to mam w dooopie...wolę powspominać jak fajnie grała ta pani w paru filmach :(
Svedos - 2016-12-28, 08:58

Ratler Wściekły I, Rafał...zapytam tylko na razie...pojebało Cię?
ALAMO - 2016-12-28, 10:23

Ratler, prezydent Chirac powiedział kiedyś że zmarnowaliśmy szansę żeby nic już nie mówić.
Ty postanowiłeś coś jeszcze dodać.
No i może to i lepiej, przynajmniej nikt już nie ma złudzeń.

Jacek. - 2016-12-28, 12:14

Woytec napisał/a:

PS
Co nie zmienia faktu, że gdybym ja to napisał to sam dałbyś mi belkę.
Zapewne... hmmm


Ano, widzisz...
Niby miałka sprawa: upośledzony charakteropata (czy tam socjopata) usiłuje terroryzować internetowe forum. To w sumie tylko derobne odmienności: można dać flaka i parę jobów na do widzenia, ale zbyt mocna odmowa akceptacji i podziwu może spowodować odwet na otoczeniu. Tam, o ile się nie mylę, są jakieś dzieci, koty, chyba nawet pacjenci w pracy. Parę przypadków było, jeden nawet blisko.
Tu należałoby wrócić do tego artykułu o szpiclostwie i etykietkowaniu pracowników, który linkowałeś. O ile w zasadzie jestem przeciwny takim praktykom, to w takich "razach" te resztki humanisty w Gburku zbierają tęgie cięgi.


G.

ALAMO - 2016-12-28, 12:20

... no i zawsze w koncu errare humanum est ...
:D

Jacobi - 2016-12-28, 12:41

Svedos napisał/a:
Ratler Wściekły I, Rafał...zapytam tylko na razie...pojebało Cię?

Ja tam myślę że chyba nie tylko Ratlera, ale może się mylę hmmm

Maras - 2016-12-28, 12:45

a dajcie spokój, ludzie są nerwowi, święta, rwetes, zmęczenie, czasem coś ktoś palnie, wielkie mi halo ;)
Jacek. - 2016-12-28, 12:47

ALAMO napisał/a:
... no i zawsze w koncu errare humanum est ...
:D


Nie tylko humanum. Kotek Dynamitek, cum bajszpil, nażarł sie pianki poliuretanowej i teraz sra pustakami.
Błąd to tylko określenia na przyczynę negatywnego wynik próby.


G.

ALAMO - 2016-12-28, 12:53

Tak wymyślono budownictwo pasywne.
Jacek. - 2016-12-28, 13:04

Tak więc, inkryminowaną dyskusję mozna uznać za tylny wylot metody badawczej, dającej w sumie zadowalające wyniki.


G.

Jacobi - 2016-12-28, 13:18

Jacek. napisał/a:
Tak więc, inkryminowaną dyskusję mozna uznać za tylny wylot metody badawczej, dającej w sumie zadowalające wyniki.


G.


reasumując wszystkiemu jest winny cynkweis.

Jacek. - 2016-12-28, 13:38

I ci, na cykatywę mówią "sykatywa" :D


G.

Fazi - 2016-12-28, 14:27

Ale jak to się czyta, jak to się czyta :złośliwiec: :złośliwiec: :D :facepalm:
Jacek. - 2016-12-28, 15:40

Fazi, tak nie można - on cierpi :D


Gbq.

kornel91 - 2016-12-28, 18:16

Szymon napisał/a:
feleksc napisał/a:
Carrie Fisher nie żyje ...
:cry:


Szkoda kobiety. 60lat to jeszcze nie jest wiek na umieranie w dzisiejszych czasach...



ALAMO, Ratleru,
Jakbym miał uprawnienia to bym wam po belce wlepił :facepalm:


Dopiero na google zobaczyłem kto to jest...

ALAMO - 2016-12-28, 18:20

Bo ty młody jesteś, będziesz po Jar Jar Binksie dopiero żałobę ogłaszał ;-)
kornel91 - 2016-12-28, 18:22

ALAMO, też nie znałem nigdy nie oglądałem Gwiezdnych Wojen. :))
feleksc - 2016-12-28, 18:24

kornel91 napisał/a:
ALAMO, też nie znałem nigdy nie oglądałem Gwiezdnych Wojen. :))


Dzieci pinokia i innych pokemonów...
:D

kornel91 - 2016-12-28, 18:25

feleksc, Pokemonów też nie oglądałem ale Miasto Prywatne czy Psy po kilkanaście razy :)
muchacho_ - 2016-12-28, 19:19

kornel91 napisał/a:
ALAMO, też nie znałem nigdy nie oglądałem Gwiezdnych Wojen. :))


Cytat:
masz ty wogóle rozum i godnośc człowieka?


:D

ALAMO - 2016-12-28, 19:23

:D :D :D :D
Szymon - 2016-12-28, 19:26

kornel91 napisał/a:
ALAMO, też nie znałem nigdy nie oglądałem Gwiezdnych Wojen. :))


Obowiązek to nie jest, więc bym się nie przejmował ;)

diver - 2016-12-29, 11:58

a ja myślę iż trzeba to obejrzeć
Szymon - 2016-12-29, 11:59

27-go grudnia Carrie Fisher, a dzień później jej matka Debbie Reynolds
:(

Ratler Wściekły I - 2016-12-29, 12:27

Svedos napisał/a:
Ratler Wściekły I, Rafał...zapytam tylko na razie...pojebało Cię?

ale że tak się na razie zapytam o co Osobie chodzi? O to że ktoś śmie nie zgadzać się na manipulacje wypowiedziami Twojego partnera biznesowego? No chyba że uważasz że nie ma manipulowania polegającego na nieodpowiadania na pytania, dodawania nowych wątków, sugerowania że interlokutor jest nie spełna rozumu, i że jest tylko jedna prawilna interpretacja rzeczywistości wskazywana przez Alamo itd., ewentualnie Ty ich nie widzisz - w takiej sytuacji rozmowa jest bezsensowna. Chyba że chodzi Ci o moją opinię że ani mnie nie cieszy ani nie smuci wypadek o którym pisaliśmy w dyskusji, a że w zaistniałej sytuacji dla mnie smutniejsze jest to że nie bolejemy nad innymi anonimowymi ofiarami ewentualnie że nie otrzymają one pomocy. Jeżeli o to ostatnie to wybacz ale pozwolę sobie skorzystać z wolności w formułowania myśli nawet na tak prywatnej inicjatywie jaką jest to forum.

[ Dodano: 2016-12-29, 12:27 ]
ALAMO napisał/a:
Ratler, prezydent Chirac powiedział kiedyś że zmarnowaliśmy szansę żeby nic już nie mówić.
Ty postanowiłeś coś jeszcze dodać.
No i może to i lepiej, przynajmniej nikt już nie ma złudzeń.

Alamo ale po co podpierasz się jakimiś osobami? Nie potrafisz sam jako Ty sformułować jakiejś myśli czy twierdzenia? Nie, po prostu jak zawsze nie potrafisz już po prostu nie stosować manipulacji w wypowiedziach w tym wypadku podpierania się autorytetem osoby znanej celem nadania swojej wypowiedzi większej ważności

[ Dodano: 2016-12-29, 12:29 ]
Jacek. napisał/a:
upośledzony charakteropata (czy tam socjopata)
G.

en fragment jest najlepszy upośledzony - charakteropata (czy tam socjopata) – ŁASKAWY PAN, ŁASKAWY PAN mógł wyzwać od ch&@^@ lub gorzej ale postanowił błysnąć wiedzą z zakresu psychologii. Człowiek orkiestra normalnie – tańczy, śpiewa, deklamuje … tylko się nie potknij przy tym bo imo w jasności przekazu zaczynasz się już zbliżać do kolegi divera jak ma dobry dzień

z mojej strony EOT bo i tak nie zrozumiecie

a z rzeczy namacalnie nie ok, a nie wynikających z przerzucania się wypowiedziami to jest wczorajsze działanie naszej kochanej Policji która dała mandat kierowcy karetki za to że przytarł błotnik zaparkowanego samochodu gdy starał się odjechać z miejsca wezwania, ponieważ osoba do której wezwano karetkę wzieła się za urywanie lusterka i rozbijanie szyb w karetce. Zamiast szukać sprawcy który przy okazji krzyczał „zajebe was” co w sumie mogłoby być potraktowane jako usiłowanie naruszenia nietykalności wzieli się za za przekonanie wystraszonych ratowników że lepiej żeby wzieli mandat
kochani stróże prawa facepalm

diver - 2016-12-29, 12:40

Ratler Wściekły I napisał/a:
tylko się nie potknij przy tym bo imo w jasności przekazu zaczynasz się już zbliżać do kolegi divera jak ma dobry dzień


Ratler gryziesz na oślep, wpadłeś we własną pułapkę- pragniesz wolności słowa, a nie dajesz jej innym zresztą podobnie jak ..., oceniasz, rzucasz kamieniem, bo nie potrafisz się wysilić by zrozumieć , gdybym był wielkim tego forum napisałbym np. że nie dorosłeś, albo masz za mały potencjał ;)
ja jednak tego nie zrobię, morał w tym sposobie: jak Ty komu tak on tobie cool

a przepraszam są tzw. Święte ...

Iks - 2016-12-29, 12:56

Szczerze mówiąc nie wiem czemu żeście tak obsiedli tego Ciniola hmmm Bo ośmielił się nie nadawać przesadnego znaczenia zejściu śmiertelnemu rosyjskiego chóru wojskowego? hmmm
Ratler Wściekły I - 2016-12-29, 13:00

ale diver naprawdę jest czasami problem ze zrozumieniem sformułowanych przez Ciebie wypowiedzi :/ albo ja mam problem anyway
to stwierdzenie nie jest złośliwe czy atakujące z mojej strony tylko stwierdzajace jakąś tam okoliczność

kornel91 - 2016-12-29, 13:03

A wy przeżywacie właśnie śmiercią Carry czy Micheala czy jeszcze jej matki pewnie z 90 letniej. Zobaczcie co się wokoło nas dzieje złego i może przejmujmy się śmiercią najbliższych takie moje zdanie. A ja trochę jak Rafał zginął chór to zginął jakoś jak w Inonezji czy Nowej Zelandii ginęło 200 osób w samolocie żalu nie było. ...
Woytec - 2016-12-29, 13:07

A tak w ogóle



Niestety, na forum też :(

diver - 2016-12-29, 13:16

Ratler Wściekły I napisał/a:
ale diver naprawdę jest czasami problem ze zrozumieniem sformułowanych przez Ciebie wypowiedzi :/ albo ja mam problem anyway
to stwierdzenie nie jest złośliwe czy atakujące z mojej strony tylko stwierdzajace jakąś tam okoliczność


no cóż taki mam stajl jak napisał jeden nasz kolega, lubię zagadki niemal od urodzenia, posługuję się niedomówieniami , czy przez to jestem gorszy ? wiem że nie atakujesz mnie tylko inną osobę- chronię Twoje uszy ;) no cóż gdybym ja napisał iż ktoś jest... zaraz 4 belki bym dostał - vide post Wojtca

[ Dodano: 2016-12-29, 13:22 ]
Iks napisał/a:
Szczerze mówiąc nie wiem czemu żeście tak obsiedli tego Ciniola hmmm Bo ośmielił się nie nadawać przesadnego znaczenia zejściu śmiertelnemu rosyjskiego chóru wojskowego? hmmm


bo naruszył przestrzeń powietrzną spraw nietykalnych i poprawności , której broniłeś cool
ale nie chodzi o Ciebie bo przecież zakopaliśmy topór , moim zdaniem ma prawo nie lubić ruskich pierogów (to tak historycznie do Laskowika, bo Smoleń zmarł) , po co go obrażać ,
no chyba że... nie napiszę bo bela będzie :D

[ Dodano: 2016-12-29, 13:23 ]
Woytec napisał/a:
A tak w ogóle

Obrazek

Niestety, na forum też :(


Wojtek wyluzuj pifko

Jacek. - 2016-12-29, 14:00

Ratler Wściekły I napisał/a:


Jacek. napisał/a:
upośledzony charakteropata (czy tam socjopata)
G.

en fragment jest najlepszy upośledzony - charakteropata (czy tam socjopata) – ŁASKAWY PAN, ŁASKAWY PAN mógł wyzwać od ch&@^@ lub gorzej (...)


Mógł. I może :)


G.

[ Dodano: 2016-12-29, 13:02 ]
---

Woytec napisał/a:
A tak w ogóle

Obrazek

Niestety, na forum też :(


IMO winieneś dodać "pars mea magna fuit" cool


G.

Maras - 2016-12-29, 14:06

na końcówce roku wszystkim nerwy puszczajo :popcorn:
Ratler Wściekły I - 2016-12-29, 14:11

Jacek. napisał/a:
Mógł. I może :)
G.

tylko uprasza sie po francusku lub w jakims egotisze lengłicz żeby przynajmniej dźwięcznie i miło dla ucha brzmiało :) kto wie może w tej swojej podejrzewanej przez ciebie durnocie się ucieszę

[ Dodano: 2016-12-29, 14:12 ]
Woytec napisał/a:
A tak w ogóle
Obrazek
Niestety, na forum też :(

rok bez odejścia i powrotu Woyteca jest rokiem straconym :D i tak speniasz i wrócisz więc szkoda odchodzić :)

Iks - 2016-12-29, 14:21

kornel91 napisał/a:
A wy przeżywacie właśnie śmiercią Carry czy Micheala czy jeszcze jej matki pewnie z 90 letniej.


No i? Czy ja komuś bronie wrzucić informację o wypadku chóru i zapalić symboliczną świeczkę? Temat się nazywa "nie jest ok" - dla mnie jej śmierć była nie ok, więc o tym napisałem. Po czym nastąpiła eskalacja, że czemu nie zapaliliśmy świeczki dla chóru, a czemu nie zapaliliśmy świeczki dla kogoś innego itd. itp. Przecież to jest totalnie bez sensu, każdy ma prawo czuć się "nie ok" po śmierci określonych osób jednocześnie nie przejmując się śmiercią innych - ważnych dla kogoś innego czy nie może? hmmm :/ Pozwolę sobie sparafrazować Svedosa - pojeba_o was? :shock: :mad: Roztrząsać we flejmach takie rzeczy jak osobisty żal danej osoby lub jego brak facepalm

Szymon - 2016-12-29, 14:25

Iks napisał/a:
kornel91 napisał/a:
A wy przeżywacie właśnie śmiercią Carry czy Micheala czy jeszcze jej matki pewnie z 90 letniej.


No i? Czy ja komuś bronie wrzucić informację o wypadku chóru i zapalić symboliczną świeczkę? Temat się nazywa "nie jest ok" - dla mnie jej śmierć była nie ok, więc o tym napisałem. Po czym nastąpiła eskalacja, że czemu nie zapaliliśmy świeczki dla chóru, a czemu nie zapaliliśmy świeczki dla kogoś innego itd. itp. Przecież to jest totalnie bez sensu, każdy ma prawo czuć się "nie ok" po śmierci określonych osób jednocześnie nie przejmując się śmiercią innych - ważnych dla kogoś innego czy nie może? hmmm :/ Pozwolę sobie sparafrazować Svedosa - pojeba_o was? :shock: :mad: Roztrząsać we flejmach takie rzeczy jak osobisty żal danej osoby lub jego brak facepalm



Maras - 2016-12-29, 14:27

Woytec napisał/a:
A tak w ogóle

Obrazek

Niestety, na forum też :(


Woytec ani się waż, masz tu grono przyjaznych forumiaków,
hobby zegarkowe u Ciebie kwitnie, raźno w Nowy Rok ruszaj śmiało :!:
cytując wieszcza:
"Razem, młodzi przyjaciele!...Choć droga stroma i śliska..." ! ;)

diver - 2016-12-29, 14:34

no i tyle bicia piany , kto okazał się lepszy? mam swoich faworytuf nie powiem kto wygrał cool , zrzucam ekran na dowód w razie późniejszej zemsty :D pifko

[ Dodano: 2016-12-29, 14:35 ]
Maras napisał/a:
Choć droga stroma i śliska...


no posyp piaskiem , lub solą

Sebastian - 2016-12-29, 14:49

kornel91 napisał/a:
A ja trochę jak Rafał zginął chór to zginął jakoś jak w Inonezji czy Nowej Zelandii ginęło 200 osób w samolocie żalu nie było. ...


Chyba nie do końca zrozumiałeś :/

Jacek. - 2016-12-29, 15:50

Iks napisał/a:

No i? Czy ja komuś bronie wrzucić informację o wypadku chóru i zapalić symboliczną świeczkę?


O nie, tu chodzi o obronę Wartości, o Decydujące Zwycięstwo Nad Odwiecznym Oprawcą. Staniemy przed wrogiem z otwartą przyłbicą (szeroko, żeby nicka było widać) cool
Żałosny faszyzm słabosilnych


Gburek.

Mariusz - 2016-12-29, 16:00

Pierwsze nie ok to kłótnie na forumie z osobistymi wycieczkami.
Drugie nie ok to z małym na ostrym dyżurze ortopedycznym siedzę :głową w mur:

Fazi - 2016-12-29, 16:10

Uuuuu :!: Niedobrze :( ...
.
.
...W związku z pogodą (śliskość) :?:

Dorian06 - 2016-12-29, 17:15

Mariusz, pierwsze nie ok to facepalm
Drugie nie OK. :(

Woytec - 2016-12-29, 17:57

Jacek. napisał/a:


Woytec napisał/a:
A tak w ogóle

Obrazek

Niestety, na forum też :(


IMO winieneś dodać "pars mea magna fuit" cool


G.

Mam wrażenie, że mocno przeceniasz wpływ mojej skromnej osoby :oops:



Ratler Wściekły I napisał/a:

Woytec napisał/a:
A tak w ogóle
Obrazek
Niestety, na forum też :(

rok bez odejścia i powrotu Woyteca jest rokiem straconym :D i tak speniasz i wrócisz więc szkoda odchodzić :)

Jak zwykle nadinterpretujesz, nigdzie się nie wybieram :)
Maras i diverofobia również do wiadomości pifko

Chciałem tylko podsumować ten rok.
Niestety, tu na forum jest podobnie jak i wszędzie indziej.
Może w następnym będzie lepiej.
Oby pifko

A w ogóle to chyba za mało było oczyszczających dyskusji przy Waszych świątecznych stołach i długo tłumione frustracje wybuchły zaraz potem.
Pax między chrześcijany, pax pifko
A niewiernych po staropolsku - octem i solą albo co tam kto ma, byle ciężkostrawnego ;)

PS
Jak napisałem wcześniej, straciłem w okresie świątecznych dwoje dobrych znajomych więc wybaczcie, ale do Lei i znanego chóru jakoś nie chciało mi się odnosić :/

Mariusz - 2016-12-29, 18:19

Fazi, dziecięce harce z kolegami.

Dorian06, okazało się że nie jest tak źle. Konkretne stłuczenie kolana, leki przeciwbólowe, usztywnienie bandażem i za 2-3 dni powinno być w miarę ok.

Rudolf - 2016-12-29, 18:27

Mariusz, odpoczywaj :)

BTW był już Goldi po operacji ???

Ratler Wściekły I - 2016-12-29, 18:34

był
http://www.czwarty-wymiar...=asc&start=1350

Dorian06 - 2016-12-29, 18:35

Mariusz, to do ok się nadaje.
pifko pifko pifko

Mariusz - 2016-12-29, 18:48

Rudolf, to nie ja, to młody
Dorian06, jak najbardziej bo zapowiadało się gorzej

Toyota - 2016-12-29, 20:00

Kicha, chciałem pójść do kina w "sylwestra", jak w ubiegłym roku byliśmy, na Łotra a tu doopa. Nie ma seansu bez czyde i dubingu, normalny film chciałem obejrzeć, z napisami :wkurzony:
Jacek. - 2016-12-29, 20:33

Hipster! :D


G.

Toyota - 2016-12-29, 20:40

Jacek. napisał/a:
Hipster! :D


G.


neohipster tradycjonalista, bo nie mam rurków, wonsów, brody drwala i kawy ze starbaksa nie piję. Jedyne filmy w czyde to był Avatar i siłą wyciągnięty przez córkę na GW w zeszłym roku, całe szczęście że byłem po normalnym seansie, Gustlika nawet tam usłyszałem w tym naszym dubingu :D

Rudolf - 2016-12-29, 20:41

Mariusz napisał/a:
Rudolf, to nie ja, to młody
To niech i on wypoczywa :)
Szymon - 2016-12-29, 20:48

Toyota napisał/a:
Jacek. napisał/a:
Hipster! :D


G.


neohipster tradycjonalista, bo nie mam rurków, wonsów, brody drwala i kawy ze starbaksa nie piję. Jedyne filmy w czyde to był Avatar i siłą wyciągnięty przez córkę na GW w zeszłym roku, całe szczęście że byłem po normalnym seansie, Gustlika nawet tam usłyszałem w tym naszym dubingu :D


Ja tez preferuję 2D i napisy.
Filmy 3D do mnie nie gadają jakoś hmmm

Machu - 2016-12-29, 21:00

Ja do 3D byłem nastawiony sceptycznie, ale kilka odpowiednio 'efekciarskich' produkcji mnie przekonało ;)
Ale napisy w kinie muszą być, zresztą nawet jak oglądam w domu to mnie czasem lektor drażni...

ALAMO - 2016-12-29, 21:35

Cytat:

Ja do 3D byłem nastawiony sceptycznie


Ja kilka oglądałem, i to nie jest dla mnie hmmm
Jak wychodziłem bolała mnie głowa, po prostu.

kornel91 - 2016-12-29, 22:05

U mnie jest nie ok bo mi się auto zjebalo. Cos w silniku walnelo. I tak nie mam kasy bo wszystko szło w dom to jeszcze nie wiem ile to będzie kosztować i dopiero po niedzieli mogę oddać auto do naprawy. Nie wiem ile to potrwa i ile będzie kosztować i czy silnik nie do dupy.... jeszcze nie mam drugiego auta wiec będzie kombinacji. Dobranoc.
Jacobi - 2016-12-29, 22:20

A czasem zamiast benzyny żeś groszku nie doładował? ;)
Santino - 2016-12-30, 01:16

kornel91 napisał/a:
U mnie jest nie ok bo mi się auto zjebalo. Cos w silniku walnelo. I tak nie mam kasy bo wszystko szło w dom to jeszcze nie wiem ile to będzie kosztować i dopiero po niedzieli mogę oddać auto do naprawy. Nie wiem ile to potrwa i ile będzie kosztować i czy silnik nie do dupy.... jeszcze nie mam drugiego auta wiec będzie kombinacji. Dobranoc.


Takie życie - jak nie urok, to...
Ale nie przejmuj się - co Cię nie zabije, to Cię wzmocni!
Dasz radę i z autem.

BTW - jak się mieszka?
Jest różnica?
;)

kornel91 - 2016-12-30, 05:39

Santino, mieszka się super. Nawet nie można porównywać komfortu mieszkania.

[ Dodano: 2016-12-30, 06:21 ]
Sławek węgiel pali się w piecu już 5 tydzień bez wygaszania.

Z_bych - 2016-12-30, 10:52

Dwa dni do końca roku, a kalendarza jak nie było przez lata, tak ni ma :(
To chyba jest jednak niewykonalne, żeby mieć kalendarz na nowy rok w grudniu starego roku :(

Szymon - 2016-12-30, 10:58

Z_bych napisał/a:
Dwa dni do końca roku, a kalendarza jak nie było przez lata, tak ni ma :(
To chyba jest jednak niewykonalne, żeby mieć kalendarz na nowy rok w grudniu starego roku :(


Dlatego w starym masz kartkę na styczeń :złośliwiec:

Z_bych - 2016-12-30, 11:01

Och! Szymonie dzięki za info. Tylko ja nie o tym hmmm
Jacobi - 2016-12-30, 11:21

a na kizi siem wyrobili :mad:
Cichy - 2016-12-30, 16:25

W Płocku benzin już po 5 zł :twisted:
ALAMO - 2016-12-30, 16:28

Bo macie najdalej od rafinerii :złośliwiec:
Ja to sobie do Schwedt pojadę, tanio zatankuję u Niemca bo mam blisko :D

arecki - 2016-12-30, 16:29

uuu ja dzisiaj za 4,87 tankowałem na łorlenie
ALAMO - 2016-12-30, 16:36

A wiecie co w tym jest najlepsze ? :popcorn:
Dzisiaj cena baryłki brent to $57 :)
Jak ostatnio było po tyle (?) to brent przebijał $110.
Ach skądże ta cena, ach skądże, ach skąd ...?
:D cool

Cichy - 2016-12-30, 16:47

Dobra zmiana :)

Najśmieszniejsze jest to, że Orlen wymyślił sobie taką akcję, że w weekendy na płockich stacjach można zatankować 20 gr taniej na litrze. A wystarczy wyjechać z miasta 5 km i jest 30 gr taniej siedem dni w tygodniu :)

Z_bych - 2016-12-31, 16:50

Sylwester nie dość, że w domu, to jeszcze w łóżku pod kołdrą. I jutro też. Zdrowia kumłoterstwu w Nowym Roku! pifko
Tomek - 2017-01-01, 11:18

Z_bych napisał/a:
Sylwester nie dość, że w domu, to jeszcze w łóżku pod kołdrą. I jutro też. Zdrowia kumłoterstwu w Nowym Roku!

Leżę od drugiego dnia świąt z małymi przerwami na zakupy :głową w mur: Grypa :/ I chyba poproszę o dodatkowe dwa dni urlopu bo nie brałem zwolnienia, miałem wolne.

Zdruffka Z_bychu

Z_bych - 2017-01-01, 11:27

Tomek, grypę trzeba wyleżeć. Zdrowiej! pifko
Tomek - 2017-01-01, 11:33

Ale tak o suchym pysku to nie po krasnoludzku :/ :( ;)

W pracy po Nowym Roku zawsze bardzo dużo roboty, Prezes mnie zabije :głową w mur: Ale jeszcze kiepsko się czuję :(

Z_bych - 2017-01-01, 11:40

A kto mówi, że o suchym pysku? :))
Możesz sobie zrobić herbaty z czeskim rumem ;)

ALAMO - 2017-01-01, 11:49

Po sylwestrowej kanonadzie, takie mnie naszły przemyślenia ...
Najwięcej pieniędzy w powietrze, wystrzelono z dwóch najbiedniejszych regionów Szczecina. Takich z masowym bezrobociem strukturalnym, z najtańszymi czynszówkami, itd. Przyćmili pokaz miejski, oficjalny.
A obok nas, największą kanonadę urządziła ekipa która ma liczniki przedpłatowe.
Dlaczegoś biedny? Boś głupi. hmmm

Fazi - 2017-01-01, 11:55

To chyba reguła jest (i nie tylko na Pomorzu) :idea: hmmm hmmm
Jacobi - 2017-01-01, 12:32

500 plus poszło z dymem :))
tomaliusz - 2017-01-01, 13:32

Jacobi, :D
crayzee - 2017-01-01, 13:38

Podpisuję się pod powyższym.

Mam wszakże widok na sporą część miasta i zauważyłem, że ilość wystrzelonego w powietrze towaru jest jakby mniejsza, niż w poprzednich latach.

Nasz komentarz z wczorajszego wieczora: "wolałbym sobie za te pieniądze kupić kilka książek". Jestem nudny i starzeję się?

apocalypto - 2017-01-01, 15:36

Świzdu gwizdu pińcet złoty poszło w p...u :)

[ Dodano: 2017-01-01, 16:02 ]

Jacek. - 2017-01-01, 16:03

ALAMO napisał/a:
Po sylwestrowej kanonadzie, takie mnie naszły przemyślenia ...
Najwięcej pieniędzy w powietrze, wystrzelono z dwóch najbiedniejszych regionów Szczecina. Takich z masowym bezrobociem strukturalnym, z najtańszymi czynszówkami, itd. Przyćmili pokaz miejski, oficjalny.
A obok nas, największą kanonadę urządziła ekipa która ma liczniki przedpłatowe.
Dlaczegoś biedny? Boś głupi. hmmm



Antroplogia dla pierwszego semestru: perspektywy marnieją, zady idą w szerz.
W Ubekistanie zazła ciekawa zmiana. O ile zwykle najbiedniejsze pekiny waliły jak ciężkie krożowniki, kwaterunek jak niszczyciele, a reszta nieśmiało popukiwała, tak teraz trochę ognia ze strony słoikowisk - i o 0015 praktycznie kapitulacja. Tradycyjnie w okolicy Borewicza popierdywało chwilę dłużej, ale też jakoś tak bez przekonania.
I ni wuja okolica nie wzbogaciła się przez ten rok. Nawet mimo 500+, a mnożą się jak chomicy.


G.

Jacobi - 2017-01-01, 16:21

Gburek pewnie dali ognia w szkło, procenty :D
Jacek. - 2017-01-01, 16:45

Jacobi napisał/a:
Gburek pewnie dali ognia w szkło, procenty :D


To na pewno, ale tak jakoś konspiracyjnie: pogodni, zero glin, a tu żadnych ffódeczek pod chmurką, żadnych radosnych powrotów z imprez. Pogotowie też jakby nie istniało.
Normalnie szariat jakiś.


Gbq.

ALAMO - 2017-01-01, 18:50

Jacek. napisał/a:
Nawet mimo 500+, a mnożą się jak chomicy.


Szczura zagoń do roboty, może pokolenie ubogaci hmmm

pifko

Jacek. - 2017-01-01, 19:28

Wuj z pokoleniem. Szczur, szczurowa, trzy koty - ja już czuję się ubogacony po pachy :/


G.

Tomek - 2017-01-01, 19:39

Wczoraj, rak płuc .. :( William Christopher, kapelan z 11 sezonów MASH-a
[*]

photo hosting sites

Tomek - 2017-01-03, 13:50

Nie wyzdrowiałem do końca a jutro już do pracy trzeba wracać :głową w mur:

Choć w sumie taki urlop (nie brałem zwolnienia) gdzie spędza się ponad 8h przy dwóch komputerach na zmianę to g...o nie urlop :głową w mur:

Jacobi - 2017-01-03, 16:32

Straszne nudy na forum, żadnej zadymy, zegarki takie se kupują :(

[ Dodano: 2017-01-03, 16:37 ]
Pokazują łocze brzydkie jak Ratler w Noc Listopadową.

Tomek - 2017-01-03, 19:24

Jacobi, Sławuś, do dzieła :złośliwiec:

Kup coś porządnego, rozkręć jakąś gufnobuszę a nie tylko jojczysz i jojczysz, jak stara baba :twisted:

;)

ALAMO - 2017-01-03, 19:33

Tomek napisał/a:
a nie tylko jojczysz i jojczysz, jak stara baba


O nie nie nono
To mój tekst, na lepsze okazje :złośliwiec:
Swój sobie wymyśl, plagiatorze :złośliwiec: :D ;)

Tomek - 2017-01-03, 19:45

ALAMO, sam jesteś ten, no hmmm aligator :złośliwiec:

I nie nakręcaj gufnobuszy :twisted: ;) :D

Dorian06 - 2017-01-03, 19:51

Jacobi, kup se coś a przy okazji sprzedaj mi coś. :))
Woytec - 2017-01-04, 08:01

Nikt na nic nie narzeka?
To może ja, tak tradycyjnie, na pogodę bo piździ jak w kieleckiem i tym białym goofnem napindala...
I tak ma być dziś i jutro a potem spadek temperatury do -24.
Komu to kufa potrzebne? :mad:


PS
A ja dopiero co 1979 wklejałem, wykrakałem? :głową w mur:

Santino - 2017-01-04, 08:49

Nooo, trochę napadało i u mnie.
40 minut odśnieżałem sam podjazd :(

tomaliusz - 2017-01-04, 09:25

Santino napisał/a:
Nooo, trochę napadało i u mnie.
40 minut odśnieżałem sam podjazd :(

U mnie to robi gospodarz domu :))
Blok to blok :złośliwiec:

jimmy - 2017-01-04, 09:36

Santino napisał/a:
Nooo, trochę napadało i u mnie.
40 minut odśnieżałem sam podjazd :(


.........mamy narożną działkę, do której przylega chodnik. Dobrze, że jest lekko na plusie i odśnieżać nie trzeba ;) Więc OK...............ale fakt, odśnieżanie to zmora!

Tomek - 2017-01-04, 10:31

Santino napisał/a:
40 minut odśnieżałem sam podjazd

Te pare metrów kwadratowych co masz do bramy ? :shock: Kufa, czym ? Szczoteczką do zębów ? :shock: :))

Szymon - 2017-01-04, 10:40

Tomek napisał/a:
Santino napisał/a:
40 minut odśnieżałem sam podjazd

Te pare metrów kwadratowych co masz do bramy ? :shock: Kufa, czym ? Szczoteczką do zębów ? :shock: :))

łyżeczką z cukiernicy :złośliwiec:

Rudolf - 2017-01-04, 11:07

A dziś ma padać śnieg przez cały dzień :/
Maras - 2017-01-04, 11:08

u mnie duje wściekły wiatr, wyje i piszczy w wentylacji, tudzież napiera na okna ;)
mw75 - 2017-01-04, 11:12

I bardzo dobrze, zima jest to ma padać śnieg. Idę dziś z dzieciakami po pracy na sanki.
Dziś po raz pierwszy od dawna w godzinach szczytu jechałem do pracy kilka minut, jakoś 8-9, (5 km i 4 światła)!
Pusto!!! ;)
Musiałem tylko na osiedlówce wyminąć kolejkę zawieszonych pod delikatną górkę... Niewiasta zahamowała przed leżącym policjantem. I już nie ruszyła. :oops: A kolejka za nią...

Szymon - 2017-01-04, 11:30

mw75 napisał/a:
I bardzo dobrze, zima jest to ma padać śnieg. Idę dziś z dzieciakami po pracy na sanki.
Dziś po raz pierwszy od dawna w godzinach szczytu jechałem do pracy kilka minut, jakoś 8-9, (5 km i 4 światła)!
Pusto!!! ;)
Musiałem tylko na osiedlówce wyminąć kolejkę zawieszonych pod delikatną górkę... Niewiasta zahamowała przed leżącym policjantem. I już nie ruszyła. :oops: A kolejka za nią...


Śnieg to niech sobie pada w granicach rozsądku. Ja to tylko nie lubię jak napada, stopnieje i potem zamarznie :/

Stabilne -5 i trochę śniegu, to byłaby idealna zima dla mnie.

mw75 - 2017-01-04, 12:06

Szymon napisał/a:
Stabilne -5 i trochę śniegu, to byłaby idealna zima dla mnie.

Ano, też tak lubię.
U nas już zaczyna się topić. Trochę słońca, +1C, i breja się pojawia...

kornel91 - 2017-01-04, 12:16

Tomek napisał/a:
Santino napisał/a:
40 minut odśnieżałem sam podjazd

Te pare metrów kwadratowych co masz do bramy ? :shock: Kufa, czym ? Szczoteczką do zębów ? :shock: :))


Prawie wyplułem jedzenie. Może Juniora zatrudnił i się zeszło 40 minut ?

Szymon - 2017-01-04, 12:17

mw75 napisał/a:
Szymon napisał/a:
Stabilne -5 i trochę śniegu, to byłaby idealna zima dla mnie.

Ano, też tak lubię.
U nas już zaczyna się topić. Trochę słońca, +1C, i breja się pojawia...


W Warszawie sypie z przerwami i wpada w to co już stopniało :/
ble!

Jacek. - 2017-01-04, 12:47

Woytec napisał/a:

I tak ma być dziś i jutro a potem spadek temperatury do -24.
Komu to kufa potrzebne? :mad:


Spoko. To wersja analityków (od łac. anus) po markietyngu na podstawie darmowej "prognozy numerycznej" :D
W Instytucie Magii, Guseł i Wróżbiarstwa (IMGW) pani Prognoza wyraźnie ma fazę kacowej deprechy.

Cytat:

PS
A ja dopiero co 1979 wklejałem, wykrakałem? :głową w mur:


A dobrze. Niech młodociane nie mędzą, że globalne ocieplenie to wkręt. Trza im jeszcze dorzucić, że wyjątkowa była długotrwałość opadów i mrozu. To, że śnieg leżał od początku grudnia do kwietnia to była normalka :)


G.

nick555 - 2017-01-04, 12:51

Jacku, a co tam u Ciebie przewidują?
Fazi - 2017-01-04, 12:53

Jacek. napisał/a:
...To, że śnieg leżał od początku grudnia do kwietnia to była normalka...

Od listopada do kwietnia nawet :idea: :idea:
.
.
.
...i nie zapomnę widoku kierowcy tira z Turcji bodajże (jeszcze wtedy świeżyzną handlowaliśmy), jak w kwietniu właśnie przyjechał z cytryną i wyskoczył w klapkach (sic :!: ) prosto w (po)śniegową przymarzniętą breję, wywijając klasycznego "orła" i zaliczając naszą przaśną, polską glebę :D :)) :))

ALAMO - 2017-01-04, 12:53

Plus taki, że można będzie tanio koksowniki kupić :))
Szymon - 2017-01-04, 12:56

Fazi napisał/a:
... przyjechał z cytryną...


Jedną cytrynę TIRem wiózł? :shock:
Słuszną linię trzyma nasza partia :))

Fazi - 2017-01-04, 13:04

ALAMO napisał/a:
Plus taki, że można będzie tanio koksowniki kupić :))

Gorzej z koksem :D

kwater - 2017-01-04, 13:17

Fazi napisał/a:
Gorzej z koksem
- w każdej siłowni bez problemu. Ale tylko dla zaufanych ;)
kornel91 - 2017-01-04, 13:29

Fazi napisał/a:
ALAMO napisał/a:
Plus taki, że można będzie tanio koksowniki kupić :))

Gorzej z koksem :D


Nie prawda mam 4 pociągi koksu z Wałbrzycha do Rosji. Jakiś odlewniczy ale może by się palił :)

ALAMO - 2017-01-04, 13:47

W LIdlu kupię :))
Woytec - 2017-01-04, 13:59

Szymon napisał/a:

Śnieg to niech sobie pada w granicach rozsądku. Ja to tylko nie lubię jak napada, stopnieje i potem zamarznie :/ .

Będzie i to, jutro pod wieczór zacznie zamarzać.


tomaliusz napisał/a:
Santino napisał/a:
Nooo, trochę napadało i u mnie.
40 minut odśnieżałem sam podjazd :(

U mnie to robi gospodarz domu :))


Taa...u mnie też cool
Obawiam się, że pod wieczór jeszcze raz będzie musiał wziąć się za łopatę :/

Jacek. - 2017-01-04, 14:28

nick555 napisał/a:
Jacku, a co tam u Ciebie przewidują?


Nad chmurskami jest piękna pogoda. Wiaterek południowo zachodni, nienerwowy ;)
Co na dole - nie wiem, siedzę w domu, ale syfek z okluzją chyba przeszedł, będzie się ochładzać. Możliwa szklanka.



G.

arek314 - 2017-01-04, 14:29

Ja tylko mam nadzieję, że jutro zima nie zaskoczy urządzeń sterowania ruchem na kolei.
Rudolf - 2017-01-04, 15:00

Błoto po roztopionym śniegu znów zaskoczyło drogowców .
kornel91 - 2017-01-04, 16:05

arek314 napisał/a:
Ja tylko mam nadzieję, że jutro zima nie zaskoczy urządzeń sterowania ruchem na kolei.


No i da radę po pantografie ciągnąć bo wtedy też są problemy.

Z_bych - 2017-01-04, 18:43

Trzecia strona na temat stopniałego bardziej lub mniej śniegu. Nie ma to jak temat z potencjałem i odkrywczy bardzo :popcorn:


A... Żeby nie było, że niemerytorycznie... A u mnie tak, jak u mw75 :popcorn:

Santino - 2017-01-04, 18:51

Tomek napisał/a:
Santino napisał/a:
40 minut odśnieżałem sam podjazd

Te pare metrów kwadratowych co masz do bramy ? :shock: Kufa, czym ? Szczoteczką do zębów ? :shock: :))


Łącznie z tym przed bramą - do drogi - ok. 64 m2.
Ale napadało dużo, a że ciepło było, to śnieg strasznie mokry i ciężki. :-(

Tomek - 2017-01-04, 18:54

Santino napisał/a:
Łącznie z tym przed bramą - do drogi - ok. 64 m2.

No to chłopie odśnieżaniem to Ty na życie nie zarobisz, oj nie .. :)) :))

Co to jest 60m2 facepalm 10 minut max dla chłopa, co ponad to troki od kaleson jak mawiał mój sąsiad ;) :D

Santino - 2017-01-04, 19:16

Tomek napisał/a:
odśnieżaniem to Ty na życie nie zarobisz, oj nie ..

No raczej nie mam zamiaru takiego :D

Tomek napisał/a:
10 minut max

Taaaa....
Zapraszam tego chłopa - taras został - nawet mniejszy, to pewnie w 5 minut ogarnie.
Na dobrą flaszkę odpalę. :D

Tomek - 2017-01-04, 19:26

Santino napisał/a:
taras został - nawet mniejszy

Syna wyślij .. :złośliwiec:

Albo lepiej nie, po co ma ojca w zakłopotanie wpędzić :twisted: ;)

Dorian06 - 2017-01-04, 19:27

Gorzej niż baby. W lecie gorąco, słońce świeci. W zimie zimno, śnieg pada. Normalnie dramat. ;)
Tomek - 2017-01-04, 19:32

Dorian06, na smog sobie ponarzekaj :P ;)
mw75 - 2017-01-04, 19:34

Santino, dzisiaj rano (przy nawalającym śniegu) nasz administrator odśnieżył wjazd do garażu podziemnego (około 5x15 m) w czasie gdy robiłem młodemu mlekołaki a sobie kawę w kawiarce (oglądaliśmy pana przez okno*) ;) . Ile to mogło trwać? Max. 10 minut.

*Być może to czyta, pozdrowienia, fajnie jest nie musieć martwić się porządkiem na terenie wspólnoty :) .

Santino - 2017-01-04, 19:35

mw75, a ile stopni było?

No i pewnie pan nieco bardziej wprawiony niż ja ;-) w tej robocie

mw75 - 2017-01-04, 19:36

Około 0C. Śnieg mokry i ciężki.

PS
Tak, facet jest niezwykle robotny. Koszenie, grabienie, podlewanie itp. wykonuje naprawdę sprawnie. Co więcej, na terenie wspólnoty mamy kawałek lasu z wąwozem (Zbycho widział, małe to nie jest, wspólnota to trzy bloki). Co roku z tego obszaru liście są grabione, pakowane w worki i wywożone.
Z tego co wiem, wspólnota jest bardzo zadowolona z pracy administratora.

Ratler Wściekły I - 2017-01-04, 19:37

Santino napisał/a:
No i pewnie pan nieco bardziej wprawiony niż ja ;-) w tej robocie

a to niby w innej jesteś bardziej wprawiony tak? :złośliwiec: kłamczuszek :złośliwiec:
;)

[ Dodano: 2017-01-04, 19:39 ]
mw75 napisał/a:
Około 0C. Śnieg mokry i ciężki.

ale nie tak Panie jak w Łodzi cool

Tomek - 2017-01-04, 19:41

mw75 napisał/a:
fajnie jest nie musieć martwić się porządkiem na terenie wspólnoty

W zimie to plusy, gorzej w lecie :głową w mur: Wtedy domek z ogródkiem to skarb ...

Idealnym rozwiązaniem byłoby mieć letnią rezydencję a na zimę przenosić się do apartamentu :twisted:

Woytec - 2017-01-04, 19:43

Z_bych napisał/a:
Trzecia strona na temat stopniałego bardziej lub mniej śniegu. Nie ma to jak temat z potencjałem i odkrywczy bardzo :popcorn:

Dorian06 napisał/a:
Gorzej niż baby. W lecie gorąco, słońce świeci. W zimie zimno, śnieg pada. Normalnie dramat. ;)


Jedni narzekają na pogodę, drudzy narzekają na tych, co narzekają na pogodę i wątek się kręci cool

Edit
Tomek napisał/a:
mw75 napisał/a:
fajnie jest nie musieć martwić się porządkiem na terenie wspólnoty

W zimie to plusy, gorzej w lecie :głową w mur: Wtedy domek z ogródkiem to skarb ...

Idealnym rozwiązaniem byłoby mieć letnią rezydencję a na zimę przenosić się do apartamentu :twisted:

Zawsze można sobie zimą wyskoczyć na Maderę czy inne wyspy Bara Bara :złośliwiec:

Tomek - 2017-01-04, 19:47

Jeszcze gufnoburza z tego będzie :złośliwiec: W sumie opady śniegu to prawie polityka :D Że jeszcze nikt na to nie wpadł ... Kiedyś to by była wina takiego jednego z kreskówki, dziś .. ? hmmm ;)

Woytec napisał/a:
Zawsze można sobie zimą wyskoczyć na Maderę czy inne wyspy Bara Bara

No i zmierzamy w niedozwolonym kierunku :))

Nie stać mnie na pół roku w takim klimacie, zresztą mój prezes by nie wytrzymał tyle czasu, dziś usłyszałem, jak poprosiłem o jeszcze jeden dzień urlopu na jutro, że dość już się wychorowałem i jutro jakoś wytrzymam, bo kto będzie walczył z audytorami i bronił rezerw jak niepodległości :głową w mur:

Santino - 2017-01-04, 19:49

Tomek napisał/a:
Idealnym rozwiązaniem byłoby mieć letnią rezydencję a na zimę przenosić się do apartamentu

Można za parę złotych zatrudnić kogoś do odśnieżania...

Tomek - 2017-01-04, 19:53

Santino napisał/a:
Można za parę złotych zatrudnić kogoś do odśnieżania...

Dobre, dobre :D ... Gdzie będziesz szukał ? Na Ukrainie ? :złośliwiec: Może Afryka ? Nie, za zimno, nie da rady .. Zostaje kierunek wschodni .. :))

Santino - 2017-01-04, 19:57

Tomek napisał/a:
Gdzie będziesz szukał ?

Nie sam - cała ulica ;-)
Dam znać, jak znajdziemy.
Niby jakiś chętny podobno jest.

ALAMO - 2017-01-04, 19:58

Tomek napisał/a:
No i zmierzamy w niedozwolonym kierunku


Poza tym, zazdrość to grzech główny i zgodnie z doktryną nawet spowiadanie się z niego nie zapewnia zbawienia :złośliwiec:

Tomek - 2017-01-04, 20:01

No i proszę, śnieg, polityka i religia - pakiet wybuchowy już mamy :)) ;) Kiedy gufnoburza ? :złośliwiec:
Ratler Wściekły I - 2017-01-04, 20:08

gnom z polskiego mordoru dał lepsza pożywkę w mysim :popcorn:
ALAMO - 2017-01-04, 20:09

Tomek napisał/a:
Kiedy gufnoburza ?


Ja odpuszczam kolejkę, mam słabe rozdanie :)

Ratler Wściekły I - 2017-01-04, 21:17

to może jaka pieśń Cię pobudzi hmmm jakiś kolektywny zaśpiew? :złośliwiec:
:D

Słoniu - 2017-01-04, 22:15

Chyba kupiłem zegarek... :głową w mur: Wcale nie jestem przekonany, że chciałem go kupić... :głową w mur:
Z_bych - 2017-01-04, 22:17

Słoniu, tak tak. Wszyscy Ci bardzo współczujemy... Hlip, hlip*









*hlipię jak sięmnię podoba :P

Słoniu - 2017-01-04, 22:19

Z_bych, :D pifko

A poważne nie jest ok?! Wino się mnie kończy a jutro muszę o 6:00 być w drodze :evil:

Z_bych - 2017-01-04, 22:23

I to jest ok.
1. Siądziesz trzeźwy za kółkiem.
2. Może coś fajnego klikniesz na trzeźwo :złośliwiec:

Fazi - 2017-01-04, 22:39

Z_bych napisał/a:
... Hlip, hlip*









*hlipię jak sięmnię podoba :P

Masz szczęście :złośliwiec:

Z_bych - 2017-01-04, 22:49

A Ty pecha :złośliwiec:

Zresztą ja też mam pecha, bo nie ma mojego numeru :/



A kiedy jest, to cena "ździebko" za wysoka...



No i szkoda byłoby je tyrać po śniegu :/

Santino - 2017-01-04, 22:55

Z_bych, facepalm facepalm
Z_bych - 2017-01-04, 22:57

Też nie ma rozmiaru :/



[ Dodano: 2017-01-04, 22:59 ]
Santino, będziesz na "next level", to zrozumiesz :))

mw75 - 2017-01-04, 22:59

Ło curva! Nie idę z Tobą na piwo, jeżeli ubierzesz takie chodaki!
:facepalm: :D :złośliwiec:
Te drugie bez "owijacza" pewnie byłyby nawet OK, jak glanki, ale z tym dodatkiem z klamerką to jak jakieś steam punkowe metro... :facepalm:

Z_bych - 2017-01-04, 23:02

W Krakowie robili kiedyś najfajniejsze glany na świecie (Cockney) zastanawiałem się tak długo, aż się zwinęli :/

[ Dodano: 2017-01-04, 23:03 ]
mw75, jakoś byłem ostatnio w clown'owych i nie zauważyłeś nawet cool

mw75 - 2017-01-04, 23:05

Zauważyłem, dlatego piłem później aż do 4!
:złośliwiec: cool

Z_bych - 2017-01-04, 23:07

No widzisz, teraz będziesz musiał (tak powiesz kiedy wytrzeźwiejesz) do 8.00 :D
Santino - 2017-01-04, 23:07

Z_bych, mam jednak nadzieję, że tego "levela" nigdy nie osiągnę...
z "glanowatych" to ja raczej takie klimaty:



mw75 - 2017-01-04, 23:08

Straszne, straszne... Mam nadzieję, że zapada i nie będę widział tych chodaków z zasp...
plask :D

[ Dodano: 2017-01-05, 00:09 ]
Santino, a miałeś Ty kiedyś glany na nogach? To co pokazaleś to... :złośliwiec:

Z_bych - 2017-01-04, 23:13

Santino, facepalm
Te z prawej nawet ładne. Ale nie nazywaj tego nawet wyrobem glanopodobnym...
To się ma tak do glana jak jarski hamburger do prawdziwego hamburgera cool

mw75 - 2017-01-04, 23:20

Z_bych napisał/a:
To się ma tak do glana jak jarski hamburger do prawdziwego hamburgera

Gorzej Zbychu, gorzej. Ale rozumiem, rozwijasz w sobie zdolności dyplomatyczne ;) .

Sebastian - 2017-01-04, 23:24

Z_bych napisał/a:
W Krakowie robili kiedyś najfajniejsze glany na świecie (Cockney) zastanawiałem się tak długo, aż się zwinęli :/

Tzw. "Szyszki". Dwie pary mam :P

[ Dodano: 2017-01-04, 23:26 ]
Ale to co pokazałeś to jest straszne, dosłownie :shock: facepalm

arecki - 2017-01-04, 23:35

:popcorn:
Z_bych - 2017-01-05, 00:33

No to chyba sobie jednak kupię jeśli trafie na promocję i rozmiar :))
Ratler Wściekły I - 2017-01-05, 00:53

patrz cwergu to w sumie zagadka
zegarki to chcą nosić takie ma maksa spersonalizowane ale buty to już tylko mainstreamowe hmmm że zegarek to schowam pod mankietem i nikt nie zobaczy? taki partyzant CheGevara na pó gwizdka, taki domowy buntownik hmmm
z butów nr 1 i 3 imo nie ale nr 2 nosiłbym
mają 41,5-42?
daj linka

Dorian06 - 2017-01-05, 06:34

Z_bych napisał/a:
I to jest ok.
1. Siądziesz trzeźwy za kółkiem.
...

:shock:
Ale, że jak. Na trzeźwo za kółko :?: W trasę :?: Tak się da :?: Niemożliwe :!:










;)

Woytec - 2017-01-05, 07:51

Słoniu napisał/a:
Chyba kupiłem zegarek... :głową w mur: Wcale nie jestem przekonany, że chciałem go kupić... :głową w mur:

Łączę się z Tobą w bulu ;)
Lepiej pokaż jaki, co prawda trwam w noworocznym postanowieniu ale kto wie?


Z_bych napisał/a:

Zresztą ja też mam pecha, bo nie ma mojego numeru :/
A kiedy jest, to cena "ździebko" za wysoka...
No i szkoda byłoby je tyrać po śniegu :/

Z_bych, te buty pasują do kufajki, uszanki i poprzecieranych spodni roboczych :złośliwiec:
Taniej by Ci wyszło zabrać stare jakiemuś menelowi (oczywiście rekompensując mu stratę jakimiś z CCC) i ewentualnie zapastować na jakiś żywy kolorek.
No i nie szkoda byłoby po zaspach ciurać ;)


Santino napisał/a:
Z_bych, mam jednak nadzieję, że tego "levela" nigdy nie osiągnę...
z "glanowatych" to ja raczej takie klimaty:

Faktycznie, w sam raz dla Hegemona.
Brakuje tylko suwaczków na boku żebyś nie musiał kręgosłupa nadwyrężać przy wiązaniu tych wszystkich dziureczek i haczyków :złośliwiec:


PS
Ratler, po co Ci buty?
W razie potrzeby to na zakupy Panią Latlerową wyślij



;)

Santino - 2017-01-05, 08:02

Z_bych, mw75, dlatego dałem w "..."
Z_bych - 2017-01-05, 08:24

Santino, ale to się nawet w "..." nie nadaje :P

PS.
Rozumiem, że jednam wysłałeś? cool


Ratler Wściekły I, a prosięciem :)

https://www.zalando.pl/a-...12d01w-o11.html

mw75 - 2017-01-05, 09:03

Z_bych napisał/a:
ale to się nawet w "..." nie nadaje

+500
:D

Szymon - 2017-01-05, 10:08

mw75 napisał/a:
Z_bych napisał/a:
ale to się nawet w "..." nie nadaje

+500
:D


:D

Nawet nie stało koło glanow tamto cudo. I cudzysłów tego nie ratuje. :złośliwiec:

Santino - 2017-01-05, 10:10

:D

A te, co Zbyszek pokazywał to niby glany?
facepalm facepalm

Tomek - 2017-01-05, 10:16

Santino, strasznie metro te Twoje propozycje :twisted: facepalm
Szymon - 2017-01-05, 10:19

Santino napisał/a:
:D

A te, co Zbyszek pokazywał to niby glany?
facepalm facepalm


A gdzie on twierdzi że to glany? hmmm (co nie zmienia faktu, że tym pierwszym to jest do nich wielokrotnie bliżej niż temu co pokazałeś)
Glany były przywołane w kontekście za długiego zastanawiania się nad zakupem (bo zawinęła firma interes).
A potem Ty wjechałeś z tymi ciżemkami w szaleństwie wstawiając słowo "glanowate" :złośliwiec:

jimmy - 2017-01-05, 10:42

Szymon napisał/a:
Santino napisał/a:
:D

A te, co Zbyszek pokazywał to niby glany?
facepalm facepalm


A gdzie on twierdzi że to glany? hmmm (co nie zmienia faktu, że tym pierwszym to jest do nich wielokrotnie bliżej niż temu co pokazałeś)
Glany były przywołane w kontekście za długiego zastanawiania się nad zakupem (bo zawinęła firma interes).
A potem Ty wjechałeś z tymi ciżemkami w szaleństwie wstawiając słowo "glanowate" :złośliwiec:


Głupoty wypisujesz.
Jest właśnie na odwrót. Pokazne przez Sylwka trzewiki (ze zdobieniami Brogs, naszyte noski) były pierwowzorem do stworzenie butów wojskowych (ze zdobieniami na naszytym czubku buta), z których kolejno wywodzą się tak zwane glany. Bezpośrednich odniesień moża również szukać w butach roboczych.

Z_bych - 2017-01-05, 10:47

jimmy, ale równie dobrze możesz napisać, że są podobne do swojego pierwowzoru - sandałów...
I będziesz miał rację. Tak samo jak ja będę miał rację, kiedy napiszę, że żyrafa jest podobna do ameby ;)

Santino - 2017-01-05, 10:49

Tomek napisał/a:
Santino, strasznie metro te Twoje propozycje :twisted: facepalm

Ekhm...
ciężko polemizować z tak postawioną tezą...

jimmy - 2017-01-05, 10:52

Zbych. Pierwsze z brzega buty do rekonstrukcji. Zgadnij kiedy wyszły pierwsze takie buty?


Bardziej przypominają te Sylwka i bliżej im do „glanów” ;)

Z mojej strony koniec


edit: Pokazany model nosili spadochroniarze w 43r.
Starsze są Corcoran Jump Boot 1500, ale też okres II WS.

mw75 - 2017-01-05, 10:53

Idąc tym tropem to pierwowzorem glanowatych są sandały, bo przecież wszystkie armie świata w przez wiele wieków je nosiły ;) .
pifko

PS
O proszę, ze Zbysiem razem to samo, a nawet nie czytałem co napisał ;) .

Z_bych - 2017-01-05, 10:55

jimmy,stawiam, że połowa XIX w?
Początek może, bo żołnierze Napoleona mieli już coś na ten wzór.
Ale nie o to mi chodzi. Tak, jak pisałem, możemy wyjść od sandałów czy kawałka skóry obwiązanej powrósłem... ;)
Chodzi mi tylko o to, że "sylwkowe" ciżemki mają się tak do współczesnych glanów jak to, co mam dziś na nogach do point baletnicy ;) (z lekką tylko przesadą ;) )



[ Dodano: 2017-01-05, 11:04 ]
Dobra, Pany wystarczy może tej dyskusji o laćkach :D

jimmy - 2017-01-05, 11:06

Trzeba CI przyznać, że lubisz nietypowe obuwie.................i to jest na +

Uzupełniłem opis pod zdjęciem ;)

Z_bych - 2017-01-05, 11:08

jimmy, :D no nie da się ukryć...
jimmy - 2017-01-05, 11:12

............lubię buty klasyczne z mocnym zacięciem historycznym ;)
Do ciurania noszę opinacze LWP (brązowe, z których odprułem opinacz). Po wstawieniu skórzanych sznurówek, wyszły całkiem zgrabne trzewiki :))
Jak je wkałdam, to żona nie chce ze mną iść na miasto

diver - 2017-01-05, 11:17

mw75 napisał/a:
a nawet nie czytałem co napisał


to częsta przypadłość ;)

Woytec - 2017-01-05, 11:18

...
mw75 - 2017-01-05, 11:19

jimmy napisał/a:
Do ciurania noszę opinacze LWP

W sumie fajne buty były... Z widoczną imperialistyczną inspiracją ;) .
Ale łatwo je było dostać, dużo osób miało. No i te opinacze. Rumunki były fajniejsze, chociaż jakościowo to była tragedia...
No i w "środowisku" nikt u mnie opinaczy glanami nie nazywał ;) .
A Corcorany, miód-malina, sama esencja.

tomaliusz - 2017-01-05, 11:20

Fajne te malutkie szare butki :)
Z_bych - 2017-01-05, 11:21

jimmy, noszę takie, które mnięsię podobają. Bez jakichś reminiscencji czy powiązań. Mają być po pierwsze wygodne, po drugie fajne. I już ;) No i trzymać jakiś "normalny" budżet.
Moja teżetka też nie nosi "normalnych" butów. Chociaż jet bardziej zachowawcza. No i czasem musi mnie hamować, żebym jednak nie odpłynął za bardzo ;)

[ Dodano: 2017-01-05, 11:23 ]
tomaliusz, normalne 40 :))

jimmy - 2017-01-05, 11:26

LWP trafiłem magazynowe. Po wizycie u szewca (odprucie opinacza, sterylizacja, woskowanie, lekkie szlifowanie boków podeszwy) i wymianie standardowych sznurówek na skórzane, wyszły całkiem fajne trzewiki w śmiesznych pieniądzach ;)
Ganiam w nich po lesie i przy domu. Lepszego obuwia mi nie trzeba.

Edit: Choć pochodzą z okresu, gdy wszystko było na kartki (i robione były masowo), skóra jest świetnej jakości i ładnie nabiera patyny ;)

mw75 - 2017-01-05, 11:29

Z_bych napisał/a:
normalne 40

W sumie czasem taki mały rozmiar łatwiej tanio kupić, pamiętam jak żonie martensy 37 kupowałem, za 250 PLN....

[ Dodano: 2017-01-05, 12:31 ]
jimmy napisał/a:
Choć pochodzą z okresu, gdy wszystko było na kartki (i robione były masowo), skóra jest świetnej jakości i ładnie nabiera patyny

Robiłem w nich w polu i na działce, zanim spleśniały, dosłownie. Przez kilkanaście lat! Żadne moje buty mocno eksploatowane tyle nie przetrwały, podeszwa się starła ale skóra była cała.

Szymon - 2017-01-05, 11:34

mw75 napisał/a:
Z_bych napisał/a:
normalne 40

W sumie czasem taki mały rozmiar łatwiej tanio kupić, pamiętam jak żonie martensy 37 kupowałem, za 250 PLN....


Ja tam sobie chwalę posiadanie stopy w rozmiarze 40. Na pewno łatwiej kupić niż w przypadku, kiedy ktoś ma rozmiar 47.
:)

Tomek - 2017-01-05, 11:48

Szymon napisał/a:
Ja tam sobie chwalę posiadanie stopy w rozmiarze 40.

I owszem, dochodzi szukanie w dziale dziecięcym :D ;)

Szymon - 2017-01-05, 11:54

Tomek napisał/a:
Szymon napisał/a:
Ja tam sobie chwalę posiadanie stopy w rozmiarze 40.

I owszem, dochodzi szukanie w dziale dziecięcym :D ;)


Zupełnie serio, to zdarzyło mi się kupić trampki na dziale chłopięcym w Sport Direct. Całkiem spoko, bo kosztowały mniej niż trampki tej samej marki na dziale dla mężczyzn (wyglądały identycznie - różnily się wyłącznie rozmiarem) :)

Santino - 2017-01-05, 11:56

Tomek napisał/a:
Szymon napisał/a:
Ja tam sobie chwalę posiadanie stopy w rozmiarze 40.

I owszem, dochodzi szukanie w dziale dziecięcym :D ;)


I można nauczyć się "spadającego liścia" :D

ALAMO - 2017-01-05, 12:23

Santino napisał/a:
Z_bych, facepalm facepalm


Wuja się znasz na krasnoludzkiej modzie :foch:
:D ;)

Z_bych - 2017-01-05, 12:30

ALAMO napisał/a:
Santino napisał/a:
Z_bych, facepalm facepalm


Wuja się znasz na krasnoludzkiej modzie :foch:
:D ;)


Nareszcie głos zabrał arbiter elegantiarum i pozamiatane... :złośliwiec:

Maras - 2017-01-05, 14:50

mw75 napisał/a:
Idąc tym tropem to pierwowzorem glanowatych są sandały, bo przecież wszystkie armie świata w przez wiele wieków je nosiły ;) .
.


Rzymianki :D

https://www.google.pl/sea...TzkMVBibMSZM%3A

[ Dodano: 2017-01-05, 14:53 ]
Z_bych napisał/a:
jimmy, :D no nie da się ukryć...


Zbych - trzymałbym się jednak konserwatywnej wersji glanów, to co pokazałeś dwie strony wcześniej to jakieś kompozycje dla małoletnich hipsterów....

Rudolf - 2017-01-05, 18:22

jimmy, miałem opinacze i wojskowe i milicyjne czarne , lepiej wspominam te brązowe bo miały tą standardową podeszwę , strasznie skrzypiały , a potem zapastowałem je na czarno :)
kwater - 2017-01-05, 20:00

jimmy napisał/a:
Jak je wkałdam, to żona nie chce ze mną iść na miasto
- no jest to pewien sposób... ;)
ALAMO - 2017-01-05, 20:01

Krzychu, Machiavelli przy tobie to amator :))
Z_bych - 2017-01-06, 00:42

Maras, trzymaj się, trzymaj. Mialem klasyki, brązowe z surowej skóry, żółte, niebieskie, mogę mieć i łaciate:))

A tamte - mogę być i chipsetem byle w fajnych laćkach :))
A dla mnie tamte są super :))

mw75 - 2017-01-06, 02:11

Z_bych, a zastanawiałeś się kto na dobre wprowadził glanowate do mody męskiej?
Stawiam na rockersów z UK i USA, z ich awersją do porządności i ugładzenia prezentowanej np. w UK przez modsów. Skóry, ćwieki i glany, chociaż tak jak i u punków kilkanaście lat później, na fotkach z +/- dekady 1960 widać inne buty, np. creepersy i motocyklowe.


Tak jakoś mnie naszło, chyba trzeba nowe glany kupić ;) .

Maras - 2017-01-06, 06:50

mw75 napisał/a:

Tak jakoś mnie naszło, chyba trzeba nowe glany kupić ;) .


cool pifko

jimmy - 2017-01-06, 09:36

mw75 napisał/a:
Z_bych, a zastanawiałeś się kto na dobre wprowadził glanowate do mody męskiej?
Stawiam na rockersów z UK i USA, z ich awersją do porządności i ugładzenia prezentowanej np. w UK przez modsów. Skóry, ćwieki i glany, chociaż tak jak i u punków kilkanaście lat później, na fotkach z +/- dekady 1960 widać inne buty, np. creepersy i motocyklowe.
Obrazek
Obrazek
Tak jakoś mnie naszło, chyba trzeba nowe glany kupić ;) .


Mw75,Zbych Modsi wprowadzili do mody codziennej takie element jak kurtki wojskowe, denim salvage i buty wojskowe/robotnicze.
Wiele firm obuwniczych (zarówno Amerykańskich jak i Angielskich, dziś już kultowych) na początku wyrabiało buty dla robotników oraz zaopatrywało wojsko.
Moda kołem się toczy i nadal na topie jest taki styl, lekko ugrzeczniony ;)
Propagatorem takowej mody jest (przy okazji kolekcjoner wojskowych Rolexów i Tudorów) Grahame Fowlers .
http://grahamefowler.tumblr.com/
i filmik:
https://vimeo.com/76557709


Mnie akurat do glanów nie ciągnie (swoje już wychodziłem), ale takie jak poniżej i owszem ;)


[ Dodano: 2017-01-06, 09:39 ]
ALAMO napisał/a:
Krzychu, Machiavelli przy tobie to amator :))


.........trzeba sobie radzić w tych ciężkich czasach ;)
:D

mw75 - 2017-01-06, 10:38

jimmy napisał/a:
Mw75,Zbych Modsi wprowadzili do mody codziennej takie element jak kurtki wojskowe, denim salvage i buty wojskowe/robotnicze.

Ano, parki na ulicach z nimi można w UK jednoznacznie kojarzyć. Jednak ubiór rockersów stał w jawnej alternatywie do modsowskich garniturów, spodni, marynarek i koszul, krawatów, czapek, kapeluszy i okularów, w tym z pierwszych młodzieżowych butików. Styl wyszukany, ekstrawagancki, jak na ówczesne czasy, fakt. Ale to IMO do ubioru rockersów glany pasowały zdecydowanie bardziej, i na lata taki zestaw się utrwalił - skóra, glany i dżinsy ;) .
A patrząc po fotkach to modsi nosili bardzo różne buty, od faktycznie glanowatych, przez bitelsówki, coś takiego jak nosi i pokazuje Santino (niskie i wysokie trzewiki) ;) , po prawie że diskopolwe mokasyny ;) .
Znaczy się, style już 50 lat temu się mieszały, obuwnicze. Skoro się prali między sobą w UK równo, to i nożny sprzęt bojowy był podobny cool .

A ja glanowate lubię, mam sporo par, i zaraz jedne nałożę. I poprawię parką z RFN ;) . Coby było intersubkulturowo ;) . O!

Z_bych - 2017-01-06, 11:04

Swoją wiedzę o historii glanów brałem ze strony http://glany.net/index.html.
W ogóle fajna stronka.
A tutaj o sznurowaniach http://www.fieggen.com/shoelace/index.htm

A moje łaciate to chyba najwygodniejsze glany jakie miałem. Lekkie obtarcie w okolicach prawej kostki i nic więcej. Dalej są dość sztywne ale ułożyły się po kilku dniach łażenia. Spokojnie wytrzymują kilkustopniowe mrozy (z aluminiową wkładką). Gruba skóra i porządny lakier. Powiem Wam, że jakościowo to połykają moje ostatnie Marteny :)

Tomek - 2017-01-06, 11:07

Na ostatnie wypusty Martensa jest sporo krytycznych opinii
Z_bych - 2017-01-06, 11:20

Tomek, też czytałem. Moje zaczęły się rozwalać po jakimś miesiącu. Dostałem nowe - to samo. Pękała skóra i szycie. Odebrałem pieniądze i kupiłem na allegro polskie, nie pamiętam nazwy, jakaś nowa firma.
mw75 - 2017-01-06, 11:32

Nie wiem Zbychu co z tymi butami robiłeś ;) . Pisałem już, przerobiłem już pewnie ponad 10 par, ostatnio wymieniłem 1461. Stare, po 4 latach, miały po prostu startą podeszwę, do łysa. Nowe mają kilka miesięcy i nic ;) . No i żadne Martensy mnie nigdy nie obtarły ;) .
Może fejki jakieś, albo w jakiejś serii/seriach QC padło?
Zbychu, Twoje łaciate to HD czy Steel?

Z_bych - 2017-01-06, 11:37

Moje łaciate to Steady's.
A Martenów przewaliłem z 5-6 par. Z ostatnimi tylko miałem problem. Żółte, zimowe, tyrałem ze 3 sezony. Z obcieraniem różnie bywało, jedne wcale, inne trochę. Ale te, o których pisałem wyżej, to była porażka kompletna. Przed łaciatymi mierzyłem 1460 i były... no nieprzekonywujące jak za laćki za 4 stówy :/

mw75 - 2017-01-06, 11:42

Na Ciebie często dużo okazji bywa na Zatoce ;) .
Za 200-300 PLN coś można trafić.

arecki - 2017-01-06, 11:52

w nocy padły mi baterie w sterowniku od pieca i obudziłem się w temp 18 stopni facepalm
Z_bych - 2017-01-06, 12:03

Przed chwilą było 17... :))
Szybko rośnie pifko

Jacek. - 2017-01-06, 12:07

Nie jest źle, bo jakby ci poszły drajwery w ..., tobyś się obudził mokry :D
I nie chwal się, bo 18 stopni przy mniej niż -8 na zewnątrz to ja mam w pakiecie :)


Gbou.

arecki - 2017-01-06, 12:10

Z_bych napisał/a:
Przed chwilą było 17... :))
Szybko rośnie pifko

się machnąłem ;)
temperatura już właściwa nastała 22 :)

Jacek., ja się ciepłolubny robię ;)

mw75 - 2017-01-06, 12:26

arecki, miałem to samo kiedyś, ale w sterowniku temperaturowym CO kontrolującym działanie logotermy.
I nie miałem "paluszków" AAA w domu ;) .
A pogoda jest wyjedwabista dziś, idę zaraz pobiegać ;) .

Merytorycznie, jest nie OK, gdyż nie mam w 100% sprawnego prezentu dla żony na 40.
Omega Ladymatic, którą nabyłem ma wadę ukrytą ;) . Coś czuję, że skończy się na sprowadzaniu mostka wahnika z ośką (która po prostu się praktycznie odseparowała od mostka) z zatoki, za 150-200 PLN, gdy cały zegarek z przesyłką wyniósł mnie 300 :( .
Impreza za tydzień a ja nie mam prezentu :( . A zegarek kupiłem w połowie grudnia, i nawet był oglądany przez zegarmistrza, miało być tylko czyszczenie... :/
:( :( :(

Jacek. - 2017-01-06, 13:24

mw75 napisał/a:
Z_bych, a zastanawiałeś się kto na dobre wprowadził glanowate do mody męskiej?
Stawiam na rockersów z UK i USA, z ich awersją do porządności i ugładzenia prezentowanej np. w UK przez modsów. Skóry, ćwieki i glany, chociaż tak jak i u punków kilkanaście lat później, na fotkach z +/- dekady 1960 widać inne buty, np. creepersy i motocyklowe.
Obrazek
Obrazek
Tak jakoś mnie naszło, chyba trzeba nowe glany kupić ;) .


A te bunty dobrze odpasionych synków wiążą się ze zmianą statusu i wizerunku klas niższych. Kultury, wywodzące się z anglosaskiej, koduja w butach sporo informacji, a po 1945 pracobiorcy przestają być motłochem, stając się znaczącym spożywcą, w swej masie usilnie wzorującym sie na tradycyjnie podziwianych stylach z filmu, potem z telewizji.
Dodać by wypadało weteranów kolejnych wojen - chmurnych i sfrustrowanych, a tym samym dobrze sprzedających się w atmosferze oficjalnie obowiązującej pomyślności.
Z młodymi działo się to samo, co i dziś: uczucie skazania na świat, którego nie rozumieją i nie akceptują, a są syci, więc bunt. A założenie buntowniczych butów to nie ostentacyjnie źle zawiązany krawat czy słowna deklaracja - to czyn!
Usłużny system ich rodziców natychmiast wypuścił miliony glanów, skór, ćwieków. Potem buntownicy stali się rodzicami itd. cool
A daleko za żelazną kurtyną, w jakiejś tam Polsce, z otwartymi dziobami oglądano nieliczne filmy i szmuglowane eksponaty... :D


Gboo.

PS: oczywiście prowokacja

Dorian06 - 2017-01-06, 13:48

O butach w nowych nabytkach i w nie ok. :wkurzony: :wkurzony: :wkurzony: :głową w mur: :głową w mur: :głową w mur:
hmmm Gdzie Modzi i Admini :?:
hmmm Czemu jeszcze belki nie poleciały :?:


Załóżcie sobie w końcu kącik modowy i hulaj dusza.

Jacek. - 2017-01-06, 14:48

Dorian06 napisał/a:

hmmm Gdzie Modzi i Admini :?:
hmmm Czemu jeszcze belki nie poleciały :?:


Bo oni też kochają fansi butki :))


G.

Toyota - 2017-01-06, 19:01

Zaebao białem miasto od wczoraj, sztaby kryzysowem 60cm śniegu w 1,5 dnia. Plecy mnie już bolą od machania łopatą a jeszcze przed chałupą trzeba ogarnąć co by z podwórka wyjechać, idę się napić pifko
mw75 - 2017-01-07, 10:09

Jak wytłumaczyć, że nóż, zwłaszcza ceramiczny, nie służy do otwierania słoików?
:(

tomaliusz - 2017-01-07, 10:10

mw75 napisał/a:
Jak wytłumaczyć, że nóż, zwłaszcza ceramiczny, nie służy do otwierania słoików?
:(

Sam otwieraj słoiki ;)

ALAMO - 2017-01-07, 10:23

Pozwól żeby któryś pięknie pękł przy tej nobliwej czynności. Powinno pomóc :))
tomaliusz - 2017-01-07, 10:25

Pewnie już pękł, skoro w nie OK jest ;)
mw75 - 2017-01-07, 10:27

Tomaliusz trafił w sedno. Końcówka została pod deklem :) .
I nie był to pierwszy raz, o nie...

Woytec - 2017-01-07, 10:49

Też miałem ten problem i sporo noży mam uszkodzonych.
Pomogło dopiero gdy kupiłem taki gruby i toporny nóż z drewniana rączką, położyłem w górnej szufladzie szafki w kuchni i przykazałem, że ten jest tylko do słoików.
Coś takiego tylko niefirmowy i z bardzo grubym ostrzem, praktycznie nie do złamania.



Teraz już innych do słoików nie rusza i jest spokój.

diver - 2017-01-07, 11:19

Woytec napisał/a:
Też miałem ten problem i sporo noży mam uszkodzonych.
Pomogło dopiero gdy kupiłem taki gruby i toporny nóż z drewniana rączką, położyłem w górnej szufladzie szafki w kuchni i przykazałem, że ten jest tylko do słoików.
Coś takiego tylko niefirmowy i z bardzo grubym ostrzem, praktycznie nie do złamania.

Obrazek

Teraz już innych do słoików nie rusza i jest spokój.


kiedyś były specjalne przyrządy do odkręcania, jest jednak jeden niemiecki patent i nie
potrzeba nic oprócz blatu :!: pukamy zakrętką - jej boczną częścią w kant blatu lub blat,
tak ze 4 razy obracając słoik i zakrętka odkręca sie bez problemu plask ;)

tomaliusz - 2017-01-07, 11:23

Tylko te wszytskie pukania, jak i podważanie nożem z automatu psuję nakrętkę i już jest do doopy :P
Najlepsza to siła mięśni a jak Kobita ma odkręcać to zaopatrzyć w coś takiego ;)

Dorian06 - 2017-01-07, 11:42

mw75 napisał/a:
Jak wytłumaczyć, że nóż, zwłaszcza ceramiczny, nie służy do otwierania słoików?
:(

Wystarczy nie być słoikiem. ;) :D

diver - 2017-01-07, 11:54

tomaliusz napisał/a:
Tylko te wszytskie pukania, jak i podważanie nożem z automatu psuję nakrętkę i już jest do doopy :P


odkręcanie na siłę też nakrętkę psuje- tak jak w zegarku psuje się uszczelka :foch:
jak podważasz nożem to jeszcze słój?, chcesz zakrętki wykorzystywać powtórnie- stracisz zawartość :złośliwiec: trzeba wiedzieć dlaczego ta nakrętka/ pokrywka tak mocno trzyma hmmm
słoiki na gumki ze sprężynami były lepsze :popcorn:

[ Dodano: 2017-01-07, 11:56 ]
Dorian06 napisał/a:
mw75 napisał/a:
Jak wytłumaczyć, że nóż, zwłaszcza ceramiczny, nie służy do otwierania słoików?
:(

Wystarczy nie być słoikiem. ;) :D


nie wolno używać zwykłych noży do podważania wiek, skąd niewiasta ma wiedzieć iż ten tam to ceramiczny cool

ALAMO - 2017-01-07, 20:24

...
a uczył was ktoś kiedyś co by walnąć rantem o blat hmmm

Nikczemnick - 2017-01-07, 20:26

ALAMO napisał/a:
...
a uczył was ktoś kiedyś co by walnąć rantem o blat hmmm


Ale Paaaaanie te blaty to tera... dopiero będą straty

ALAMO - 2017-01-07, 20:28

... no i jak będzie wyglądać jak pszyjacioły pszyjdą na degustacje wegańskich pieroszkuf ...
:D

Tomek - 2017-01-07, 20:35

ALAMO napisał/a:
pszyjdą

Przyjadom :złośliwiec: na welocypedzie .. Przecież weganie to cykliści :facepalm:

Cichy - 2017-01-07, 20:36

Ten czerwony przyrząd gniecie zakrętki :)
ALAMO - 2017-01-07, 20:38

Tomek napisał/a:
Przecież weganie to cykliści


Pedaliści, zasadniczo ... hmmm
:)) :D

Poza tym jak przyjado to i słoików nawiozo trza bedzi otwoiertoć ...

Tomek - 2017-01-07, 20:48

adult image sharing
Fazi - 2017-01-07, 20:50

:)) :)) :D
.
.
.
...A oporne słoiki traktuję przeważnie klapsem mocnym w denko - i pomaga zawsze... raczej :idea: :idea:

Nikczemnick - 2017-01-07, 20:53

Tomek, No to wiele wyjaśnia cool
Toyota - 2017-01-07, 20:53

Znowu sypie i wg. meteo ma tak do 4:00
Wczoraj 3h dzisiaj 1,5h z łopatą, NLPZ sobie zapodałem bo kręgosłup dostał w doopę. Trzeba na olx odpilnować jakąś odśnieżarkę spalinową, trudno raz na 5 lat poleży ale się tyle nie narobię. Jescze sąsiadka opierdol dostała, bo mnie szlag trafił. Człowiek odśnieży se przed domem a cfaniaki myślą że sobie rozbieg wezmą i przez swoje nieodkopane przejadą a tu doopa. Zakopała się i piłowała robiąc lodowisko na tym co ja odkopałem. Wieśniaki nawet za łopaty nie chwycą. Goopia peezda :głową w mur:

Tomek - 2017-01-07, 20:57

Toyota, taka robota to podobno samo zdrowie :D Tak mówią ;)
Toyota - 2017-01-07, 21:02

Tomek napisał/a:
Toyota, taka robota to podobno samo zdrowie :D Tak mówią ;)

Nope, praca z łopatą i ruchy skrętne nie są dobre dla kręgosłupa. Ogarniałem się szybko póki śnieg jest puszysty, nie wiem ile metrów ^3 przerzuciłem, nawaliło z 50-60cm a garaż mam za domem czyli "eL" + to co przed chałupą :facepalm:

Dorian06 - 2017-01-07, 21:31

Tomek napisał/a:
[url=https://s30.postimg.org/xpnwyk0c1/Cx_EUVP_WEAEIK4f.jpg]Obrazek[/url]adult image sharing

:D :D :D

Santino - 2017-01-07, 22:57

Cytat:
Nope, praca z łopatą i ruchy skrętne nie są dobre dla kręgosłupa.


Ano - jeszcze dziś odczuwam :(

Szymon - 2017-01-07, 23:08

Zgubiłem dziś pióro :(
Rudolf - 2017-01-08, 11:36

Leżę chory , wczoraj wieczorem miałem temp. 38,7 :(
Woytec - 2017-01-08, 12:28

Rudolf napisał/a:
Leżę chory , wczoraj wieczorem miałem temp. 38,7 :(


Acha a nie dalej jak przedwczoraj
Rudolf napisał/a:
Jest zima to musi być zimno .. :))

Lepiej się dobrze wykuruj bo teraz bakcyle wyjątkowo zjadliwe są.

Szymon - 2017-01-08, 12:29

Rudolf napisał/a:
Leżę chory , wczoraj wieczorem miałem temp. 38,7 :(


Ja bez gorączki i bez kaszlu, ale zacząłem z katarem gigantem - ledwo mogę oddychać. Mam nadzieje że zduszę w zarodku i się nie pochoruje do końca hmmm

Woytec - 2017-01-08, 12:31

Nieleczony katar to tydzień murowany, leczony tylko siedem dni :złośliwiec:
Szymon - 2017-01-08, 12:38

Woytec napisał/a:
Nieleczony katar to tydzień murowany, leczony tylko siedem dni :złośliwiec:


Na katar najlepsze są kasztany - wkłąda się siedem kasztanów do kieszeniu i codziennie przekłada się jednego do drugiej :D

Rudolf - 2017-01-08, 13:16

U mnie jest większy problem , bo nie mogę dopuścić by sprzedać to choróbsko Marcie . Nie wskazane jest by w ciąży przechodziła grypę . Ja to sobie dam radę , w tym kontekście pisałem że to nie ok . Źle się czuję i tyle ale w tym tygodniu co minął miałem dużo pracy i na w mrozie jeździłem i załatwiałem sprawy na rowerze i coś mnie złapało przeziębienie i oby to nie była grypa .
jimmy - 2017-01-08, 13:27

Zdrowia życzę!
Dorian06 - 2017-01-08, 13:52

Rudolf, zdrówka. pifko
tomaliusz - 2017-01-08, 14:01

Rudolf, setę i do łóżka pifko
Rudolf - 2017-01-08, 14:21

Będę się kurował , dzięki pifko
ALAMO - 2017-01-08, 14:51

Rudolf napisał/a:
U mnie jest większy problem , bo nie mogę dopuścić by sprzedać to chorubsko Marcie . Nie wskazane jest by w ciąży przechodziła grypę . Ja to sobie dam radę , w tym kontekście pisałem że to nie ok . Źle się czuję i tyle ale w tym tygodniu co minął miałem dużo pracy i na w mrozie jeździłem i załatwiałem sprawy na rowerze i coś mnie złapało przeziębienie i oby to nie była grypa .


Powinieneś częściej sól w paśniuku podlizywać ;-)
Rogi do góry! Jak w drodze była młodsza córa, to starsza akurat przyniosła ospę z przedszkola. To był hardcore!

Rudolf - 2017-01-08, 15:05

Też mieliśmy podobnie tylko bardziej lajtowo , pojechaliśmy w odwiedziny do bratowej Marty i tam bawiliśmy się z jej córeczkami a dzień później bratowa dzwoni że starsza córka ma ospę .
ALAMO - 2017-01-08, 15:11

Jeśli Marta przechodziła ospę to ryzyko jest marginalne. Będzie dobrze, tylko na żonę nie kichaj ;-) pifko
Rudolf - 2017-01-08, 15:34

ALAMO napisał/a:
Jeśli Marta przechodziła ospę to ryzyko jest marginalne. Będzie dobrze, tylko na żonę nie kichaj ;-) pifko
Przechodziła ospę , ja też ale dwa dni szukaliśmy książeczki dziecka , bo przechodziła w tak młodym wieku że nie zanotowała w pamięci tego faktu .
Woytec - 2017-01-08, 16:46

Z tymi zakaźnymi "dziecięcymi" to trzeba uważać.
Przechodziłem świnkę w wieku 33 lat i najgorszemu wrogowi nie życzę :mad:
Kolega z pracy miał ospę o rok starszy, też swoje przeżył.

Fazi - 2017-01-08, 17:18

Współczuję Rudi... ale:

Rudolf napisał/a:
...sprzedać to chorubsko...

hmmm choróbsko, choróbska, choróbsko ;)

rmaya - 2017-01-08, 17:22

Lepsza połówka potraktowała baterię umywalkową CIFem "do bialego". Efekt: czarne plamy na baterii... :głową w mur:
"Ale przecież ja zawsze tym CIFem myłam" :facepalm:

Dorian06 - 2017-01-08, 19:25

rmaya, trzeba było samemu. :złośliwiec:






;) :D

mw75 - 2017-01-08, 20:35

Dzieciaki do babci - OK!
Impreza w knajpie do 5 - OK!
W wyrku do 18 - OK!
Wyj z kacem, nie jest OK, że już koniec przyjemności. ;)


Ale nie ma tego złego..., właśnie się dowiedziałem, że u mnie w pracy sieć wodociągowa pierdyknęła w trzech miejscach. Dzień wolny ;) .

Dorian06 - 2017-01-08, 21:06

mw75, możesz pifko ;)
mw75 - 2017-01-08, 21:37

Dorian06, mówisz, żeby stężenie podtrzymać? Hm...
;) :)) cool

Dorian06 - 2017-01-08, 21:53

mw75 napisał/a:
Dorian06, mówisz, żeby stężenie podtrzymać? Hm...
;) :)) cool

Dokładnie. :))

Woytec - 2017-01-09, 08:46

nono
Dorywczo pomoże ale przecież w końcu trzeba przestać uzupełniać poziom a im dłużej to trwa tym potem gorzej :/

prezesso - 2017-01-09, 09:28

eee tam, też jestem zdania, że lądować trzeba łagodnie ;)
diver - 2017-01-09, 11:35

prezesso napisał/a:
eee tam, też jestem zdania, że lądować trzeba łagodnie ;)


to dopiero patologia jest :złośliwiec: ;) , polecam polską przedwojenną :)) ostrygę- jest w necie

Santino - 2017-01-09, 12:41

prezesso napisał/a:
eee tam, też jestem zdania, że lądować trzeba łagodnie ;)


Sześćset plus!

Szymon - 2017-01-09, 15:02

No i jednak wylądowałem na L4. hmmm
Maras - 2017-01-09, 16:13

SMOG we Wrocławiu :wkurzony:

http://wroclaw.onet.pl/sm...zkancow/rv4gr2y

diver - 2017-01-09, 16:16

Szymon napisał/a:
No i jednak wylądowałem na L4. hmmm


są tego plusy dodatnie jak i ujemne ;)

[ Dodano: 2017-01-09, 16:17 ]
Maras napisał/a:
SMOG we Wrocławiu

mówiłem Ci abyś PDF-u nie wyrzucał ;)

Szymon - 2017-01-09, 16:30

Maras napisał/a:
SMOG we Wrocławiu :wkurzony:

http://wroclaw.onet.pl/sm...zkancow/rv4gr2y


W Warszawie też. Niestety z zanieczyszczeniem w Polsce to różowo nie jest. :/

Maras - 2017-01-09, 16:31

otwierasz okno i czuć swąd spalenizny, taki dymny fetorek :/

[ Dodano: 2017-01-09, 16:32 ]
Szymon napisał/a:
No i jednak wylądowałem na L4. hmmm


Zdrowia życzym :!:

Szymon - 2017-01-10, 00:09

Maras napisał/a:
otwierasz okno i czuć swąd spalenizny, taki dymny fetorek :/

[ Dodano: 2017-01-09, 16:32 ]
Szymon napisał/a:
No i jednak wylądowałem na L4. hmmm


Zdrowia życzym :!:


W Warszawie teraz to nie widać budynków jak się idzie ulicą :głową w mur:

Z_bych - 2017-01-10, 00:12

Masz Szymonu RECEPTĘ
Woytec - 2017-01-10, 10:35

Coś się Tele Pekao24 pochrzaniło :/
Przelewałem sobie wczoraj na konto Paypala (błyskawicznie! ) tysiąc zlotych i wcięło.
Z banku podobno "wyszlo" a DotPay dostałem maila, że płatność nieudana.
Dzwoniłem, oczywiście zwrócą bla bla bla tylko teraz czekać trzeba.
Do dwóch dni. Naprawdę, kufa, błyskawicznie :mad:

To raczej błąd ze strony banku bo próbowałem zrobić to doładowanie z pięć razy i mi zrywało:
Cytat:
Twoje połączenie z Bankiem zostało zakończone.
Zaloguj się ponownie

albo
Cytat:
Zalogowanie do serwisów Pekao24 i Pekao24Makler jest obecnie niemożliwe.
Prosimy spróbować za kilka minut.

Dziś od rana jest to samo :/

Dorian06 - 2017-01-10, 11:28

Woytec, dzięki temu zaoszczędziłeś. ;)
ALAMO - 2017-01-10, 11:32

O to to, jeszcze byś jakiego brzydala kupił ... ;)
venom.dho - 2017-01-10, 12:10

Woytec napisał/a:
Coś się Tele Pekao24 pochrzaniło :/

A no, oficjalne info na stronie banku. Ode mnie niby coś tam wczoraj wyszło za drugim razem, może dojdzie.
Cytat:
Szanowni Państwo,
Uprzejmie informujemy, że w dniu dzisiejszym z przyczyn technicznych mogą wystąpić trudności z zalogowaniem się do systemów bankowości elektronicznej Pekao24, serwisów Xelion oraz usług maklerskich.
W przypadku problemu z zalogowaniem prosimy o podjęcie ponownej próby w ciągu kilku minut.
Przepraszamy za niedogodności.
Bank Pekao S.A.

Woytec - 2017-01-10, 12:46

ALAMO napisał/a:
O to to, jeszcze byś jakiego brzydala kupił ... ;)


nono
W tym roku nie kupuję zegarków cool

tomaliusz - 2017-01-10, 12:48

Woytec napisał/a:
...
W tym roku nie kupuję zegarków cool


Ratler Wściekły I - 2017-01-10, 13:09

siedzę w domu, stokrotka mnie bierze, w TV ch@$$@ z grzybnią, ani czytać ani leżeć bo już wszystko mnie boli od tego leżenia to myślę pooglądam sobie ptaszki w karmniku przez okno
bo musicie wiedzieć że co roku zimą kupuję najpierw w Lidlu zapas karmy dla ptaków a później dokupuję systematycznie w zoologicznym bo żrą to jak głupie i schodzi tego z kilogram w 3-4 dni
idę do okna, patrzę coś nie widać ptaków hmmm dlaczego i już wiem :shock:
powiedzcie mi jakim skurwiałym baranem trzeba być żeby zajebać plastikowy ( w formie butelki ) karmnik z nasionami słonecznika w środku :wkurzony:
wczoraj wisiał a dziś już nie :wkurzony: no ja pierdolę panowie co to za naród
i proszę nie mówcie mi takich bla, bla, bla że nie wszyscy sa źli, ze nie można generalizować i tym podobne pierdy
no ja tego kurwa nie ogarniam jak można coś takiego zabrać
ile kosztuje słonecznik w sklepie? przecież te gnoje które ukradły karmnik nawet go nie sprzedadzą
spalą go? powieszą u siebie?
JESTEM KURWA ZA EUGENIKĄ

jakby na moich oczach taki Sebix czy Karyna zdejmowali ten karmnik to chyba bym jak ten kebabiak ich potraktował :wkurzony:
przypomnijcie mi w jakim to królestwie był taki zamordyzm w stosunku do złodziei że według przekazów złoty łańcuch mógł wisieć na gałęzi i nikt go nie wziął hmmm

jimmy - 2017-01-10, 13:24

Babilon. Kodeksie Hammurabiego

...........ale trzeba być pajacem, że karmnik ukraść.
Ratler wielki + za dokarmianie ptaków.
Młody nakupował w b.....e karmniki i powiesił na działce. Regularnie sypie ziarno.

Ratler Wściekły I - 2017-01-10, 13:36

hmmm
Babilon to nie wiem, później poczytam
a przypomnaiło mi sie w Królestwie/Ksiestwie pierwszego władcy Normandii Rolla czy jak inni go zwa Rollona

jimmy - 2017-01-10, 13:41

warto zapoznać się z:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kodeks_Hammurabiego

Z_bych - 2017-01-10, 14:41



Woytec ale gdzieś kandydujesz, że składasz nierealne obietnice?

Szymon - 2017-01-10, 14:44

Z_bych napisał/a:
[url=http://emotikona.pl/...ofl.gif]Obrazek[/url]

Woytec ale gdzieś kandydujesz, że składasz nierealne obietnice?


Do forumowej hali sław :złośliwiec:

Woytec - 2017-01-10, 14:45

U siebie wieszam na śliwce karmę w kulach w siateczce, praktycznie tylko dla sikorek.



Zlatują się jak głupie, na tydzień taka kula nie starcza.
Gawrony i kawki też próbują się dobrać i czasem udaje im się ściągnąć siatkę na trawę lub śnieg i tam rozdziobać, na wisząco nie dają rady.


PS
Jakby co to zgłaszam swoją kandydaturę na skarbnika.
Nieważne czego, byle przy kasie :złośliwiec:

Fazi - 2017-01-10, 16:04

Też co roku dokarmiam, ale w tym sezonie obserwuję (zresztą trwa to od pewnego czasu już) ekspansję srok, które skutecznie odstraszają wszelkie inne ptactwo z okolicy - słabo z tego powodu latają inne, bo boją się ataku tych ptasich drani :evil: (a bywało tego kiedyś sporo - sikory, dzwońce, zięby, wróble, mazurki, grubodzioby, kosy, paszkoty, gile, a i jemiołuszka się trafiała).
.
.
.
...Teraz tylko bażanty (bo one się nie boją) i synogarlice podlatują pod karmniki i szukają tego, co na śniegu

diver - 2017-01-12, 10:47

Woytec napisał/a:
U siebie wieszam na śliwce karmę w kulach w siateczce, praktycznie tylko dla sikorek.

Obrazek

Zlatują się jak głupie, na tydzień taka kula nie starcza.
Gawrony i kawki też próbują się dobrać i czasem udaje im się ściągnąć siatkę na trawę lub śnieg i tam rozdziobać, na wisząco nie dają rady.


PS
Jakby co to zgłaszam swoją kandydaturę na skarbnika.
Nieważne czego, byle przy kasie :złośliwiec:


ja wieszam słoninkę dla sikorek, na długim sznurku- nie wyciągać pochopnych wniosków ;)
kiedyś patrzę a kruk owinął ten sznurek o konar i dziobie inteligent
w USa widziałem karmniki dedykowane dla ptaków o odpowiednim ciężarze , jeśli dla
małych to duży nie weźmie poza wiewiórką :D

Rudolf - 2017-01-12, 10:50

Pękła rura i od wczorajszych późnych godzin wieczornych jesteśmy bez wody w mieszkaniu .
Dobrze że chociaż dowieźli w nocy wodę pitną w woreczkach .

diver - 2017-01-12, 11:00

Nie bądź Pan rura i nie pękaj jak mawiał klasyk, moja psina choruje, ma już 13 lat... :(
Rudolf - 2017-01-12, 11:59

Jest zima to musi być .. ale noc przed odwilżą rura pękła, to musi być pech .


Oby psiak wyzdrowiał ! Trzynaście lat to ładny wiek dla niektórych psiaków .

diver - 2017-01-12, 12:08

Rudolf napisał/a:
Oby psiak wyzdrowiał ! Trzynaście lat to ładny wiek dla niektórych psiaków


raczej marne szanse, ale trochę przedłużymy jej życie - chyba , pewnie poprawimy komfort po operacji

feleksc - 2017-01-12, 13:08

diverofobia napisał/a:
Nie bądź Pan rura i nie pękaj jak mawiał klasyk, moja psina choruje, ma już 13 lat... :(


Żona swojego usypiała jak miał 18 lat. To mieszaniec ratler z pinczerem był. Odporna bojowa bestia. Ale ostatnie dwa lata jego życia to była masakra dla wszystkich ...pewnie dla tego psiaka też.

diver - 2017-01-12, 13:12

feleksc napisał/a:
diverofobia napisał/a:
Nie bądź Pan rura i nie pękaj jak mawiał klasyk, moja psina choruje, ma już 13 lat... :(


Żona swojego usypiała jak miał 18 lat. To mieszaniec ratler z pinczerem był. Odporna bojowa bestia. Ale ostatnie dwa lata jego życia to była masakra dla wszystkich ...pewnie dla tego psiaka też.


tego się obawiam, byłem już u 3 weterynarzy , pytam i myślę choć się nie da

Maras - 2017-01-12, 13:15

Diver - współczuję :/
diver - 2017-01-12, 13:20

Maras napisał/a:
Diver - współczuję :/


no zżyłem się...

jimmy - 2017-01-12, 14:03

Diver, współczuję, bo dobrze wiem jak to jest! Dwa lata wojowaliśmy z rakiem kości.
Jak nasz astka odeszła, to jakby nam dziecko zabrali :(

Z_bych - 2017-01-12, 15:04

Miałem nie pisać na forum takich postów, ale muszę...
Nie chcę żadnej polemiki, nie komentujcie.
Jeśli ktoś poczuje potrzebę, niech podpisze.

https://amnesty.org.pl/akcje/zatrzymaj-ataki-na-osoby-z-albinizmem/?send=ok&type=d

Woytec - 2017-01-12, 15:12

Żal...
Czlowiek się przywiązuje do psa jak i on i trudno się rozstać :(

Toyota - 2017-01-12, 15:19

Z_bych napisał/a:
Miałem nie pisać na forum takich postów, ale muszę...
Nie chcę żadnej polemiki, nie komentujcie.
Jeśli ktoś poczuje potrzebę, niech podpisze.

https://amnesty.org.pl/akcje/zatrzymaj-ataki-na-osoby-z-albinizmem/?send=ok&type=d


Ciemnogród i brak edukacji przyczyną tego typu rzeczy i nie tylko z resztą :mad:

Jacobi - 2017-01-12, 19:04

Darek współczuję :/
Fazi - 2017-01-13, 11:21

Podobno miałem nie kupować nic w tym roku :złośliwiec: ... tylko sprzedawać :idea: facepalm :popcorn:
tomaliusz - 2017-01-13, 12:18

Fazi, współczuję :D
quub - 2017-01-13, 12:36

choroba, nosi mnie żeby coś kupić... facepalm ...cokolwiek.
ALAMO - 2017-01-13, 12:54

Fajki se kup :złośliwiec: ;)
Z_bych - 2017-01-13, 12:54

quub, kup tic-taci albo Snickersa :))
No i są tanie loty na San Escobar ;)

quub - 2017-01-13, 13:06

... San Escobar... San Escobar...chyba nie byłem
Z_bych - 2017-01-13, 13:09

Bo to dość nowa peregrynacja (tfu) jest ;)
Toyota - 2017-01-13, 13:21

Z_bych, to do Mysiego się nadaje, właśnie doczytałem o co kaman z tym San Escobar :))
Erolek - 2017-01-13, 13:26

Ech. Dziadek zmarl godzine temu.

Pozdrawiam
Eryk

Tomek - 2017-01-13, 13:32

Erolek, przykre, współczuję :(
hulelam - 2017-01-13, 13:33

[`] Trzymaj się Erolek.
ALAMO - 2017-01-13, 13:43

TRzymajcie się Eryk.
Woytec - 2017-01-13, 13:53

Współczuję Ci Erolek :(



PS
San Escobar?
Bo ten cały Waścipanowski to taka większa Fatyga :złośliwiec:

Maras - 2017-01-13, 13:53

ERYK - współczuję :/ Trzymaj się :!:
Fazi - 2017-01-13, 15:00

Eryk - moje kondolencje :(
... ['] ...

arek314 - 2017-01-13, 15:03

Eryk, współczuję :(
Rudolf - 2017-01-13, 17:52

Erolek, współczuję , trzymajcie się :(
Szymon - 2017-01-13, 17:55

Erolek,

Wyrazy współczucia.

Słoniu - 2017-01-13, 20:06

Erolek, - wyrazy współczucia... :(
Z_bych - 2017-01-13, 20:27

Eryk trzymaj się :(
Dorian06 - 2017-01-13, 21:32

Erolek, :( moje kondolencje.
Ratler Wściekły I - 2017-01-13, 21:41

Erolek :(

a z przyziemnych spraw to mam jakieś takie podejrzenie spisku :złośliwiec: po południu kisiłem w domu razem z rodziną, mam zgodę na wrzucanie listów poleconych do skrzynki ( choć nie wiem czy teraz to nie błąd bo nie udowodnie jak coś doręczenia ) a w trakingu jest
Awizo - przesyłka do odbioru w placówce
plus dodatkowa opcja płatnej usługi kolejnego doręczenia za opłatą 3,5 zł wtedy kiedy mnie by pasowało
oczywiście nie muszę dodawać że żadnej przesyłki ani awizo nie ma w skrzynce
hmmm

Mariusz - 2017-01-13, 22:16

Eryk kondolencje

[']

mw75 - 2017-01-13, 22:19

Przykra wiadomość, Erolek...
Machu - 2017-01-13, 22:50

Eryk, wyrazy współczucia...

Rafał, ja ostatnio dowiedziałem się zgoda o której piszesz nie dotyczy przesyłek poleconych z zagranicy.
I też miałem raz wystawione awizo, którego fizycznie nie było w skrzynce - okazało się, że Urząd Celny nie wydał kurierowi mojej przesyłki, a jak po nią wrócił to kazali wystawić awizo, żeby im się w systemie zgadzało...

diver - 2017-01-14, 14:44

Erolkowi współczuję bo dziadek... , dzięki kolegom za empatię
jimmy - 2017-01-14, 15:58

Erolek, współczuję.
Jacobi - 2017-01-14, 17:20

Ratler podejrzana sprawa, raczej pożegnaj się z przesyłką :D
nick555 - 2017-01-14, 19:52

Eryk, wyrazy współczucia...

U mnie też nie ok, od półtora miesiąca mam kota nowego, ta kniefartownie dziś skakała, że najpewniej ma coś uszkodzone w stawie skokowym. Na rtg nie widac nic pewnego na 100%, muszę czekać do poniedziałku na swojego specjalistę...

Fixxxer - 2017-01-14, 22:16

Erolek, szczere kondolencje
diver - 2017-01-16, 14:06

Jan Szczepański zmarł- mistrz olimpijski w boksie
Jacobi - 2017-01-16, 16:48

I ksiądz Maliński
Maras - 2017-01-18, 07:52

Codziennie z głodu umiera w Afryce 15 tys. dzieci! hmmm

Według PAH aż 925 milionów ludzi na kuli ziemskiej cierpi z powodu głodu. Oznacza to, że co 7 mieszkaniec ziemi nie ma dostępu do takiej ilości pożywienia, aby zaspokoić głód. 98 proc. ludzi cierpiących z powodu głodu żyje w krajach rozwijających się. Każdego roku na świecie umiera 10,9 mln dzieci poniżej 5. roku życia. Głód i choroby wywołane niedożywieniem stanowią 60 proc. tych przypadków.

Szymon - 2017-01-18, 08:17

Maras napisał/a:
Codziennie z głodu umiera w Afryce 15 tys. dzieci! hmmm

Według PAH aż 925 milionów ludzi na kuli ziemskiej cierpi z powodu głodu. Oznacza to, że co 7 mieszkaniec ziemi nie ma dostępu do takiej ilości pożywienia, aby zaspokoić głód. 98 proc. ludzi cierpiących z powodu głodu żyje w krajach rozwijających się. Każdego roku na świecie umiera 10,9 mln dzieci poniżej 5. roku życia. Głód i choroby wywołane niedożywieniem stanowią 60 proc. tych przypadków.


Oxfm America opublikowało coroczny raport mówiący o rozwarstwieniu społecznym na świecie. Dotyczy on co roku tego ile najbogatszych osób posiada majątek taki sam jak najbiedniejsza połowa ludzkości. W tym roku jest to 8 osób.

8 osób ma majątek o wartości takiej jak majątek najbiedniejszych 3.6 miliarda osób na świecie. Społeczeństwo rozwarstwia nam się coraz bardziej na świecie. hmmm

Jacek. - 2017-01-18, 08:57

Wolny Świat się nie podoba? :popcorn:



G.

Szymon - 2017-01-18, 09:59

Jacek. napisał/a:
Wolny Świat się nie podoba? :popcorn:

G.

A gdzie ja napisałem, że mi się nie poodba? hmmm


Nie zmiania to faktu, że trochę przykro patrzy się na obrazki gdzie masz po jednej stronie rzeczki wieżowce i strzeżone osiedla, a po drugiej stronie walące się rudery. I nie ma nic pośredniego. A miejsc gdzie takie obrazki są codziennym widokiem jest na świecie trochę.
W kontekście przytoczonego przeze mnie raportu to też widać, że to rozwarstwienie rośnie, bo w zeszłym roku tych ludzików, których łączny majątek składal się na majątek biedniejszej połowy ludzkości było nie 8, a ponad 40.

muchacho_ - 2017-01-18, 10:06

Jacek. napisał/a:
Wolny Świat się nie podoba? :popcorn:



G.


Mi sie podoba, ale ewidentnie cos tu jest nie tak jak powinno byc. A zjawisko coraz bardziej sie poglebia hmmm

Maras - 2017-01-18, 10:22

Mi się nie podoba :popcorn: zło rządzi....
pdrog - 2017-01-18, 10:24

mnie sie średnio podoba...tym bardziej, że wolność jest dyskusyjna....
Jacek. - 2017-01-18, 11:56

Szymon napisał/a:
Jacek. napisał/a:
Wolny Świat się nie podoba? :popcorn:

G.

A gdzie ja napisałem, że mi się nie poodba? hmmm
Nie zmiania to faktu, że trochę przykro patrzy się na obrazki gdzie masz po jednej stronie rzeczki wieżowce i strzeżone osiedla, a po drugiej stronie walące się rudery. I nie ma nic pośredniego. A miejsc gdzie takie obrazki są codziennym widokiem jest na świecie trochę.


Aaa, podoba się, ale nie podoba się zasada działania :D


Gboo.

Szymon - 2017-01-18, 12:09

Jacek. napisał/a:
Szymon napisał/a:
Jacek. napisał/a:
Wolny Świat się nie podoba? :popcorn:

G.

A gdzie ja napisałem, że mi się nie poodba? hmmm
Nie zmiania to faktu, że trochę przykro patrzy się na obrazki gdzie masz po jednej stronie rzeczki wieżowce i strzeżone osiedla, a po drugiej stronie walące się rudery. I nie ma nic pośredniego. A miejsc gdzie takie obrazki są codziennym widokiem jest na świecie trochę.


Aaa, podoba się, ale nie podoba się zasada działania :D

Gboo.


Uwielbiasz łapać za słówka Jacku ;)

Jacek. - 2017-01-18, 12:16

---

pdrog napisał/a:
mnie sie średnio podoba...tym bardziej, że wolność jest dyskusyjna....


Od początku była dyskusyjna. Za to coraz mniej dyskusyjna jest teza, że mianem wolności określa się jej przeciwieństwo.
W tej kwestii prześladuje mnie straszne podejrzenie: nasz piękny świat może być zainfekowany ludźmi :D



G.

diver - 2017-01-18, 12:18

pdrog napisał/a:
wolność jest dyskusyjna..


niestety, nawet ci co im się zdaje iż piją ambrozję z kranu cieknącego w wielkiej korporacji są tylko albo aż owieczkami z założonym klipsem coby pan mógł rozpoznać, zasada działania
od wieków jest prosta policzyć bydełko i eksploatować do momentu aż się nie opłaca- taki Łysek z pokładu Idy, u mnie przy miedzy receptą dla tych wykluczonych zarabiających głodowe pensje jest juma, bo przecież z polskiego zasiłku nie da się przeżyć, za miedzą dostanie zasiłek, opłacą mieszkanie i media, ceny mamy światowe...

Jacek. - 2017-01-18, 12:23

---

Szymon napisał/a:


Uwielbiasz łapać za słówka Jacku ;)


O tyle, o ile.
Natomiast w kontaktach z damami wolę łapać za istotę rzeczy cool
:)


G.

Jacobi - 2017-01-18, 12:30

Jacek. napisał/a:
---

Szymon napisał/a:


Uwielbiasz łapać za słówka Jacku ;)


O tyle, o ile.
Natomiast w kontaktach z damami wolę łapać za istotę rzeczy cool
:)


G.

jeszcze łapiesz , czy masz to już za sobą ?

Szymon - 2017-01-18, 12:46

Jacek. napisał/a:
---

Szymon napisał/a:


Uwielbiasz łapać za słówka Jacku ;)


O tyle, o ile.
Natomiast w kontaktach z damami wolę łapać za istotę rzeczy cool
:)


G.


To jak obecny prezydent - elekt USA :złośliwiec:

Jacek. - 2017-01-18, 12:48

Jacobi napisał/a:

jeszcze łapiesz , czy masz to już za sobą ?


Obok cool



G.

Maras - 2017-01-18, 14:14

diverofobia napisał/a:
pdrog napisał/a:
wolność jest dyskusyjna..


niestety, nawet ci co im się zdaje iż piją ambrozję z kranu cieknącego w wielkiej korporacji są tylko albo aż owieczkami z założonym klipsem coby pan mógł rozpoznać, zasada działania
od wieków jest prosta policzyć bydełko i eksploatować do momentu aż się nie opłaca- taki Łysek z pokładu Idy, u mnie przy miedzy receptą dla tych wykluczonych zarabiających głodowe pensje jest juma, bo przecież z polskiego zasiłku nie da się przeżyć, za miedzą dostanie zasiłek, opłacą mieszkanie i media, ceny mamy światowe...


prawda :popcorn:

ALAMO - 2017-01-18, 15:03

Widzę was wszystkich :popcorn:
pdrog - 2017-01-18, 15:10

czujny jak czekista ;)
diver - 2017-01-18, 15:12

śpij spokojnie, ORMO czuwa- takie wspominki, bez urazy ;)
Jacek. - 2017-01-18, 16:53

ALAMO napisał/a:
Widzę was wszystkich :popcorn:


Korzystaj póki nie pobieramy opłat cool



Gbubu.

Jacobi - 2017-01-18, 17:31

A może nakręcimy " Ucho Flatiego"? :popcorn:
goTomek - 2017-01-19, 13:25

Jacobi napisał/a:
A może nakręcimy " Ucho Flatiego"? :popcorn:

Chyba "brzucho" :D

Jacobi - 2017-01-19, 19:40

hmmm
Zrobiłem w salonie dwa zdjęcia samochodu używanego i po pół godzinie dostałem info że w takim, a takim salonie pstryknąłem fotki i czy zdaję sobie sprawę że nie mogę udostępniać, to wujek Gogiel taki czujny, po aplikacji namierzania mojej lokalizacji takie wysyła niespodzianki.

Toyota - 2017-01-19, 20:06

Jacobi napisał/a:
hmmm
Zrobiłem w salonie dwa zdjęcia samochodu używanego i po pół godzinie dostałem info że w takim, a takim salonie pstryknąłem fotki i czy zdaję sobie sprawę że nie mogę udostępniać, to wujek Gogiel taki czujny, po aplikacji namierzania mojej lokalizacji takie wysyła niespodzianki.


To wyłącz lokalizację :D

Wystarczy że odpalę neta to dzięki guglom i reklamom, wiem co moja za sukienki czy jakieś inne duperele oglądała bez wchodzenia w historię, takie to tera je inwigilizowanie ;)

mw75 - 2017-01-19, 20:07

Wielki Brat nie śpi!

Też tak macie z DHL, że nijak nie można Wam dostarczyć paczki?
hmmm :/
Normalnie chyba będę musiał po kolejnym niewidzialnym awizo wziąć dzień wolnego aby kuriera wyczekiwać... O awizowaniu paczki w okolicach godz. 12 dowiaduję się ofkors z... trackingu.
To nie zegarek, ale i tak mi zależy na czasie. Nie miałem jednak wyboru rodzaju przesyłki, sklep z Niemiec...

ALAMO - 2017-01-19, 20:15

Zadzwoń do nich, i uzgodnij gdzie mają to dostarczyć.
U mnie działa :))

mw75 - 2017-01-19, 20:20

No, u mnie nie działa ;) . Przynajmniej dzisiaj nie zadziałało... A że już po 20 to wuja załatwię.
Będę się upraszał jutro... Z wielu względów nie chcę i nie mogę ustawić odbioru w pracy.
Najbardziej mnie wku...ia to, że kurier ewidentnie "mija się z prawdą" bo ani nikt się ze mną nie kontaktował dzisiaj, ani nie zostawiono mi żadnego awiza...

diver - 2017-01-20, 13:44

Jacobi napisał/a:
hmmm
Zrobiłem w salonie dwa zdjęcia samochodu używanego i po pół godzinie dostałem info że w takim, a takim salonie pstryknąłem fotki i czy zdaję sobie sprawę że nie mogę udostępniać, to wujek Gogiel taki czujny, po aplikacji namierzania mojej lokalizacji takie wysyła niespodzianki.


Ty szpionie , wykryli Cię ;)
co do DHL to mam złe doświadczenia, zero komunikacji- nie zlecam i unikam

Woytec - 2017-01-20, 14:17

Nie wiem co z tym DHL? hmmm
Czekałem na kuriera ale potrzebowałem się ruszyć z domu to zadzwoniłem do pani na infolinii, podała mi do tegoż kuriera numer i się dogadaliśmy co do czasu doręczenia.
Jak innym razem się minęliśmy i zostawił mi avizo to podał w nim numer telefonu i po zadzwonieniu obiecał przyjechać jeszcze tego samego dnia, jak będzie wyjeżdżał z miasta.
I tak zrobił, mam same dobre doświadczenia z tą firmą.

mw75 - 2017-01-20, 14:24

Udało mi się umówić dostarczenie paczki dziś po 16, zobaczymy.
W akcie desperacji proponowałem nawet, że sam pojadę do rozdzielni ;) .
PS
Zrobiłem małą sondę wśród znajomych, sporo osób miało podobne doświadczenia, czyli zero awizowania i cisza ze strony dostawcy...

diver - 2017-01-20, 14:26

pewnie od kuriera zależy, jak w PP są tacy co mnie znają i dzwonią, a som tacy co majom
mnie w życi i piszą że adresat nieobecny- u mnie nie da się podejść do furtki bez sygnalizacji piesiorów

Maras - 2017-01-20, 14:38

mw75 napisał/a:

Zrobiłem małą sondę wśród znajomych, sporo osób miało podobne doświadczenia, czyli zero awizowania i cisza ze strony dostawcy...


Też to przerabiałem, niestety :wkurzony:

Woytec - 2017-01-20, 14:48

No to mam szczęście do ludzi :)

Teraz już mam numery do kurierów UPS, DPD, DHL i do mojej pani listonoszki, zawsze ci sami jeżdżą i nawet z moim psem się zaprzyjaźnili.
Zresztą na inne firmy kurierskie i pocztę też nie narzekam, póki co.
Ostatnio najgorsze przy paczkach PP jest utknięcie w WER Warszawa.
Albo mają tam niezły burdel albo za mało ludzi bo każda przesyłka tkwi tam minimum dobę :/

mw75 - 2017-01-20, 20:02

No, a ja chociaż spędziłem popołudnie i wieczór w domu.
Bo oczywiście paczki nie dostałem...
Wujnia i tyle. Z Terminala DHL do mnie jest chyba mniej niż 10 km...

pdrog - 2017-01-20, 20:35

Woytec napisał/a:
No to mam szczęście do ludzi :)

Teraz już mam numery do kurierów UPS, DPD, DHL i do mojej pani listonoszki, zawsze ci sami jeżdżą i nawet z moim psem się zaprzyjaźnili.
Zresztą na inne firmy kurierskie i pocztę też nie narzekam, póki co.
Ostatnio najgorsze przy paczkach PP jest utknięcie w WER Warszawa.
Albo mają tam niezły burdel albo za mało ludzi bo każda przesyłka tkwi tam minimum dobę :/


też mam takie zdrowe układy z kurierami....w zasadzie wszystkimi z wyjątkiem listonosza....kuffa kurier z pocztexu super, kobitki na poczcie też w porządku....a listonosz w naszej dzielnicy jest beznadziejny....standardem jest to, że w ogóle przesyłek nie roznosi tylko od razu awiza wrzuca..... :wkurzony:

ALAMO - 2017-01-20, 20:38

Niestety ale to jest chłopy tak, że poczta naprawdę bardzo marnie płaci. I tu się zgina dziób pingwina ...
Nikczemnick - 2017-01-20, 20:43

POCZTEX to ostatnio zadziwia, pan dzwoni że jedzie a jak mnie nie ma to podjedzie później/jutro/jaksobieżycze
Machu - 2017-01-20, 21:07

Ja tez jestem 'dogadany' z kurierem z Poczty, inni zazwyczaj też są ogarnięci, tj. dzwonią wcześniej żeby ustalić godzinę ;)

Za to któryś raz już sie zastanawiam po wuja podają te trackingi, skoro nie aktualizują statusów na bieżąco :/ Przez x-dni żadnych nowych informacji o przesyłce, a potem nagle okazuje sie, że przeszła przez 5 centrum logistycznych, obydwa WER, pocztę w miescie, pocztę na dzielnicę, oddział u mnie na osiedlu i właściwie to już jest gotowa do doręczenia - akurat tego dnia, kiedy mnie nie będzie :facepalm:

Nikczemnick - 2017-01-20, 21:11

Tam się chyba coś zmieniło, bo kurier robiący trzecie podejście do sąsiada stwierdził "to pocztex to musi być dzisiaj" kiedyś zostawiali awizo i tyle.
pdrog - 2017-01-20, 21:17

coś się mocno na plus w pocztexie zmieniło....to chyba oddech konkurencji na plecach.....a ponadto kurier się zdradził, że dostają dodatkowa premię za skuteczne dostarczenie paczki...za awizo nie maja nic....
mw75 - 2017-01-20, 21:39

Listonosza mam OK, fajny facet. Pocztex ostatnio potrafi zajechać dwa razy dziennie, gdy w godzinach pracy nikogo nie ma, to po 18 spokojnie można się spodziewać wizyty.
GLS ma niedaleko punkt, nie ma nikogo to paczka do punktu, i po problemie.
A tu? Ponoć nagrody za nagrodami za jakość usług a paczki jak nie miałem, pomimo ustawki, tak nie mam...
I gdybym się nie dobijał, to nawet nie wiedziałbym, że jest kilka km ode mnie ;) .

Woytec - 2017-01-20, 22:21

pdrog napisał/a:
...a ponadto kurier się zdradził, że dostają dodatkowa premię za skuteczne dostarczenie paczki...za awizo nie maja nic....

To prawda.

Z_bych - 2017-01-20, 23:27

To jest chyba nie ok, że w ostatnim roku kiedy wyjeżdżam za granicę Pierdolandu, to zastanawiam się czy wracać...
Nie, nie mam zabezpieczenia finansowego. Musiałbym znaleźć pracę...
Kilku moich kolegów zabrali rodzice w 1980 i 1990 r. Teraz następni? Dziś rozmawiałem z parą Polaków mieszkających w Porto od dwóch lat. Oni nie wrócą...

Jacobi - 2017-01-21, 06:55

Fajnie napisałeś Pierdoland, kiedy przestaną na Nas eksperymentować facepalm
Woytec - 2017-01-21, 08:43

Z_bych napisał/a:
...kiedy wyjeżdżam za granicę Pierdolandu...

Jacobi napisał/a:
Fajnie napisałeś Pierdoland...


facepalm

jimmy - 2017-01-21, 08:57

Woytec napisał/a:
Z_bych napisał/a:
...kiedy wyjeżdżam za granicę Pierdolandu...

Jacobi napisał/a:
Fajnie napisałeś Pierdoland...


facepalm


+ miliard!

Nie jest OK jak się Polskę opluwa! :(

ALAMO - 2017-01-21, 09:25

Z_bych napisał/a:
To jest chyba nie ok, że w ostatnim roku kiedy wyjeżdżam za granicę Pierdolandu, to zastanawiam się czy wracać...
Nie, nie mam zabezpieczenia finansowego. Musiałbym znaleźć pracę...
Kilku moich kolegów zabrali rodzice w 1980 i 1990 r. Teraz następni? Dziś rozmawiałem z parą Polaków mieszkających w Porto od dwóch lat. Oni nie wrócą...


Nie tyle żebym się oburzał jak chłopaki jak mówisz o Polsce, bo jaki sens jest przekonywać nieprzekonanego ... hmmm
To może spróbuję z innej strony.
Łazisz obomboniony winem po jednym z najładniejszych miast Europy, z całym dorobkiem wielkiej kolonialnej potęgi. Może i z tej perspektywy rzeczy wyglądają różowo :D pifko , ale na żywo wcale takie nie są.
Pracę powiadasz? A jaką mianowicie pracę miałbyś zamiar podjąć w kraju, którego języka nie znasz, w którym bezrobocie wynosi grubo ponad 20%, i będąc we właściwym "kwiecie wieku" ?
Ilu znasz ludzi którzy się przenieśli? Bo ja bardzo, bardzo wielu. W tym, policzyłbym - i to bez żadnej przenośni - na jednej ręce tych którzy faktycznie osiągnęli dzięki temu jakąkolwiek zauważalną zmianę statusu materialnego. Wszyscy bez wyjątku wyjechali mając 20+ lat, znając biegle język kraju do którego jechali, i posiadając zawodowe przewagi konkurencyjne.
Druga - o wiele liczniejsza grupa : ich status materialny nie odbiega w zasadzie od innych naszych znajomych którzy zostali w kraju. Za to zaczynali o wiele ciężej, imając się pracy która w PL była "poniżej ich godności". Pytanie otwarte, co osiągnęliby w PL gdyby przez dwa lata jeździli wraz z partnerem przyczepą kempingową w koło Polski, imajac się prac sezonowych, jedząc chińskie zupki i odkładajac każdy grosz.
Za to palców na wszystkich kończynach by mi nie starczyło, żeby wskazać takich którzy wracali po latach z podkulonym ogonem, bo nie byli w stanie sobie ułożyć tam życia. Z wielu powodów. Ci maja najbardziej przewalone, i ich status materialny jest wyraźnie niższy, często też zmarnowali - dosłownie - wiele swoich najlepszych zawodowych lat.
No chyba że właśnie wygłosiłeś nam manifest polityczny a nie ekonomiczno-społeczny? nono

Machu - 2017-01-21, 09:37

Z_bych, wytrzymaj - będzie lepiej za jakiś (bliżej nieokreślony) czas ;)
Jacobi - 2017-01-21, 10:08

Ja o czym innym pisałem.... ile jeszcze wytrzymamy zmian w prawie podatkowym, wszelakich podwyżek podatków. grzebania w przepisach, zielonych świateł dla przedsiębiorców, które de facto są przykręcaniem śruby, wymyślaniem nowych programów uzdrawiania ubezpieczeń społecznych, likwidowanie gimnazjów, przecież to wszystko jest chore.

[ Dodano: 2017-01-21, 10:09 ]
Nie ma stabilizacji kto raniej wstanie ten rządzi.

kornel91 - 2017-01-21, 10:19

A ja też mam ostatnio same dobre opinie o kurierach. Zamówiłem ze 20 przesyłek. Lampy krzesla, stół, dywan i wszystko super. Najlepsze, że większość było wysłane Dpd i jeden kurier jeździł do mnie prawie codziennie. Taki traf. Nawet żonie chciał stół i krzesła do domu wnosić. Ja jestem zadowolony bardzo poprawiła się obsługa kurierska. I nie ma co narzekać na Polskę. Wszystkie lampy oprócz ledow mam wyprodukowane w Pl. Bardzo dobrze zrobione, wysyłane tego albo nastepnego dnia. Za całe oświetlenie domu zapłaciłem poniżej 2k . Najdroższa była lampa w kuchni kupiona w sklepie stacjonarnym. Bez internetu dwa lata bym lampy kupował a nie jeden wieczór. Pozdrawiam pesymistow.
Z_bych - 2017-01-21, 11:26

ALAMO, żaden tam manifest. Raczej jęki w nie ok.
Na stale do Portugalii? Tak, ale jako rentier. Do pracy nie. Zresztą zgadzam się z tym, co napisałeś. Co nie znaczy, ze nie wolno mi pojęczeć w odpowiednim dziale ;)
Co do pracy - jest kilka miejsc i kilka osób, które by pomogły :) ale to już nie na pisanie na forum. Podobnie jak o powodach dlaczego wracam dziś i pewnie za 3 i 6 m-cy.

jimmy, ale że ja opluwam? hmmm
A można Pyrlandia, Cebuland, Tuskolas, Pisoland itd.
Czy o Polsce można tylko dobrze? Tylko z wszystkich wielkich liter i tylko dlatego, ze to ojczyzna?
A innych krajach można jak się chce? Np. takie, powiedzmy, Sowiety, Szwabia, Żaboland, itd.
To jest ok?
Nie twierdzę, że Ty tak mówisz. Tylko pytam...

jimmy - 2017-01-21, 11:58

Z_bych, takie określenie ma zabarwienie pejoratywne i jest dla mnie niczym innym jak pluciem, czy wymierzenie policzka.
Sowiety, Szwaby, itd. w tym kontekście raczej mnie nie interesują, bo to nie oni łożyli na moją edukację i wszelako pojętą opiekę społeczną.
Nie zamierzam być białym murzynem (patrząc na prace wykonywane przez rodaków) w tym poprawnym politycznie kaganku cywilizacji. Oczywiście nikomu nie bronię. Tym co plują proponuję zwrócić kasę za powyższe i niech plują do woli! żyjać tam gdzie im się podoba.

ALAMO - 2017-01-21, 12:20

jimmy napisał/a:
Tym co plują proponuję zwrócić kasę za powyższe i niech plują do woli! żyjać tam gdzie im się podoba.


No i tu jest właśnie hund begraben hmmm bo bardzo często ludzie narzekają dla samego narzekania.
Obiektywnie rzecz ujmując, Polska jest całkiem niezłym krajem do mieszkania i życia. Owszem, jest KILKA w których jest jeszcze lepiej. I DZIESIĄTKI takich w których jest o wiele gorzej.
To jak nam się żyje, uzależnione jest od bardzo wielu rzeczy, od kwestii materialnych poprzez światopoglądowe. Coś na co narzekamy, może być błogosławieństwem dla innych. Niektórzy przedkładają bezpieczeństwo nad wolność. Niektórzy przedkładają ducha nad materię. Ich raje na ziemi będą całkiem inne hmmm Nie ma uniwersalnego modelu wiecznej szczęśliwości, a coś co nas unieszczęśliwia może uszczęśliwiać naszego sąsiada. Myślę że warto nad tym chwilę pomyśleć przed sesją narzekania. Lub chwalenia pifko

diver - 2017-01-21, 12:26

Jacobi napisał/a:
Ja o czym innym pisałem.... ile jeszcze wytrzymamy zmian w prawie podatkowym, wszelakich podwyżek podatków. grzebania w przepisach, zielonych świateł dla przedsiębiorców, które de facto są przykręcaniem śruby, wymyślaniem nowych programów uzdrawiania ubezpieczeń społecznych, likwidowanie gimnazjów, przecież to wszystko jest chore.

[ Dodano: 2017-01-21, 10:09 ]
Nie ma stabilizacji kto raniej wstanie ten rządzi.


przeżyliśmy najazd szwedzki, przeżyliśmy ten radziecki, a i teraz są pogłoski co przeżyjem
ten ...

dużym się nie da zmienić (vide podatek dla wielkopowierzchniowych), to zmieniają maluczkim , a po co powstały gimnazja? dlaczego obniżono wiek szkolny, a wydłużono wiek emerytalny :?: no ale musielibyśmy o polityce porozmawiać, a tu nie wolno , a więc cichosza w tym temacie ;)

Jacobi - 2017-01-21, 13:04

Tak jest Darek pifko cicho sza
diver - 2017-01-21, 13:10

... na chodnikach cichosza nie ma... cicho szaro i brudno ;)
mw75 - 2017-01-21, 13:40

Zbychu, nie wracaj jeszcze. Gdy Cię nie było mieliśmy fanatyczną zimę, jak z obrazka. Zapowiedziałeś powrót... I już odwilż, błoto...
Z_bych - 2017-01-21, 13:42

To jutro będzie słoneczko i zakwitną stokrotki :))
Jacek. - 2017-01-21, 14:38

ALAMO napisał/a:
(...) Niektórzy przedkładają ducha nad materię. Ich raje na ziemi będą całkiem inne hmmm (...)


Wesz sze oszczep od moja osoba. Ja wcale nie kcem do tego Tel Awiw, ja tylko tak straszę, kiedy goim mówiom cobym cu fuss jechał do Watikan i pana papieża w obuwie całował cool
Co do miejsc gdzie lepiej czy gorzej, to też ta trzecia prawda, bo raj ma polegać na tym , żeby onemu samemu było lepiej, a tym dokoła gorzej. Jakby nie wymyślono piekła, nikt by nawet nie piórdnął o niebie.
No, w ramach akcji "wolność równość i braterstwo" obywatel raju pokaże palcem kilku, co im można zrobić lepiej. Jehowa oczywiście ma posłuchać.
A apelu o pomyślenie przez chwilę też nie popieram, bo w nadchodzącej (tak czy owak) rozpierdówie i tak nie będzie myślane, tylko pyskowane. Choćbyś nawet to swoje Urbi et Orbi wysmażył na pięć stron maczkiem i kocimiętką posypał.


Gburx.

Rudolf - 2017-01-21, 15:18

Widzę kryzys wieku średniego ;) zmusza ludzi do takich wynurzeń , wszędzie dobrze gdzie nas nie ma .
A może rzeczywiście każdy ma takie dni że myśli by to wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady albo do jakiejś Portugalii.

Jacek. - 2017-01-21, 15:22

Rudolf napisał/a:
(...) wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady albo do jakiejś Portugalii.


:idea:
Chyba przeniosę się na wyrko cool
:D



G.

Z_bych - 2017-01-21, 15:57

jimmy napisał/a:
Tym co plują proponuję zwrócić kasę za powyższe i niech plują do woli! żyjać tam gdzie im się podoba.


To tylko mi jeszcze napisz dlaczego mają komukolwiek za cokolwiek oddawać?

[ Dodano: 2017-01-21, 16:15 ]
ALAMO, masz 500 plus pifko
Coś się za często ze mną zgadzasz (czy tam w drogą stronę) ;)

jimmy - 2017-01-21, 16:17

Z_bych napisał/a:
jimmy napisał/a:
Tym co plują proponuję zwrócić kasę za powyższe i niech plują do woli! żyjać tam gdzie im się podoba.


To tylko mi jeszcze napisz dlaczego mają komukolwiek za cokolwiek oddawać?

[ Dodano: 2017-01-21, 16:15 ]
ALAMO, masz 500 plus pifko
Coś się za często ze mną zgadzasz (czy tam w drogą stronę) ;)


Odpowiedź jest prosta, bo nie ma nic za darmo, dosłownie i w przeniośni.

Z_bych - 2017-01-21, 16:27

jimmy, a tutaj jesteśmy zgodni. :))
mw75 - 2017-01-21, 16:50

Popatrzcie, za powszechną edukację płaci państwo, permanentnie zadłużone, ale tak naprawdę to finansuje ją społeczeństwo, płacąc podatki. IMO, gdyby państwo było efektywne i sprawne, koszty edukacji i wielu, wielu innych "darmowych" ofert byłyby niższe ;) . A najtańsze byłoby wtedy, gdyby balastu i pośrednictwa państwowego nie było w ogóle ;) .
A co i komu ma oddać osoba, która została w 100% wykształcona za kasę swoich rodziców i/lub swoją własną ;) . Nieśmiało chciałbym zwrócić uwagę, że to też jest możliwe. Czy wtedy to państwo nie powinno oddawać kaski?
Tak sobie żartuję ;) .

Nastał koniec mojej przygody z DHL, pozytywny koniec, po ponad 50h od wydania paczki kurierowi, ta znalazła się u mnie w domu;).
No i Zbysio coraz bliżej chyba domu, bo jakoś ciepło i mokro ;) .

ALAMO - 2017-01-21, 18:01

Z_bych napisał/a:
Coś się za często ze mną zgadzasz (czy tam w drogą stronę)


Bo się starzejemy, z tym że ty wcześniej ;-) pifko

mw75 napisał/a:
A najtańsze byłoby wtedy, gdyby balastu i pośrednictwa państwowego nie było w ogóle .


To wspaniała teoria, łatwa do weryfikacji na żywo. :popcorn: Wprowadzenie "obamacare" podniosło ceny - komercyjnego - systemu ubezpieczeń podobnież o 40% :popcorn:
A u nas, ile tam OC w tym roku zapłacisz ? :)) Bo zdaje się też właśnie je dotknęła "niewidzialna ręka".

mw75 - 2017-01-21, 20:03

No, ACA za długo raczej nie przetrwa... ;)
Jacobi - 2017-01-22, 17:53

rejestruję się na stronie hiszpańskiej i proszą mnie o numer identyfikacyjny

DNI / NIF / NIE
bez tego nie ruszę z miejsca :złośliwiec:
Coś wiecie o tym numerze?

[ Dodano: 2017-01-22, 17:56 ]
Coś takiego znalazłem
DNI - Documento Nacional de Indentidad - Personal document number

NFI - Número de Identificación Fiscal - Number of fiscal identification

NIE - Número de Identidad/Identificación de Extranjero - Personal document number for foreign persons in Spain

ALAMO - 2017-01-22, 18:18

A czemu w "nie jest OK"? hmmm
PESEL wpisałeś ? :złośliwiec: ;)

mw75 - 2017-01-22, 18:22

Pierwsze dwie cyfry dobiły?
;) .

Jacobi - 2017-01-22, 19:51

ALAMO napisał/a:
A czemu w "nie jest OK"? hmmm
PESEL wpisałeś ? :złośliwiec: ;)


a dlaczego ? :popcorn:

ALAMO - 2017-01-22, 19:53

No właśnie pytam :oops: :D ;)
Jacobi - 2017-01-22, 20:05

nie lubię oprócz urzędowych spraw PESELA udostępniać.

[ Dodano: 2017-01-22, 20:06 ]
fakt że może chcą, bo winko tam próbuję nabyć

Maras - 2017-01-23, 08:47

a polskiego cydru się napij :!: a nie kłalitne wina ci się marzą :D
Jacobi - 2017-01-23, 08:50

Masz rację, już mi wczoraj przeszło. :D , ale jak ktoś chętny to:

http://www.lageria.com/es/

Uprawy winorośli położone wysoko w skałach wulkanicznych na Lanzarote, dotowane przez różne organizacje, inaczej by to przedsięwzięcie padło. Jedno winko białe znam jest wyśmienite mogę polecić ;)

Mariusz - 2017-01-23, 11:42

Koszt przesyłki trochę zabija sens zamawiania tam. hmmm
halina - 2017-01-23, 12:21

Toteż Jacobi zrezygnował, jak tylko wytrzeźwiał :D
Jacobi - 2017-01-23, 12:22

chyba za 6 butelek 6ojro hmmm
Maras - 2017-01-23, 12:24

halina napisał/a:
Toteż Jacobi zrezygnował, jak tylko wytrzeźwiał :D


dobre :!: :D :D

Jacobi - 2017-01-23, 12:44

Takie se :foch:
Maras - 2017-01-23, 12:46

nie bądź taki skromny, za frak nie wylewasz, w sumie swój chłop :D
Fazi - 2017-01-23, 13:04

Jacobi napisał/a:
chyba za 6 butelek 6ojro hmmm

Chyba nie...
Kod:
Cost: EUR 9 to Europe per bottle

Jacobi - 2017-01-23, 14:51

No i to nie jest oki
arek314 - 2017-01-23, 14:55

Za 9 Ojro to można 3 wina kupić, burżuje jedne.. :P
ALAMO - 2017-01-23, 15:45

Ale opowieść jak ich trzeba dotować bo im się inaczej nie uda produkować wina po 12 jurków za flaszkę mnie wzruszyła ...

Jacobi - 2017-01-23, 16:31

To jest mała winnica i w takich warunkach uprawa że ja im wierzę.
Maras - 2017-01-23, 16:42

a do Zielonej Góry po winko to nie łaska :?: :!: :złośliwiec:

Nasze gryzie w ząbki :?: :!:

Jacobi - 2017-01-23, 16:45

Do Svedosa na winko, czemu nie ;)
ALAMO - 2017-01-23, 16:45

W ząbki nie, one nie mają ani kubeczków smakowych ani zakończeń nerwowych - o ile nie masz dziurawych.
Za to język i podniebienie nie ma już takiego szczęścia.

Maras - 2017-01-23, 16:57

Jacobi napisał/a:
Do Svedosa na winko, czemu nie ;)


Pewnie ma zasobną pełną trunku wszelakiego piwniczkę :!:

Jacobi - 2017-01-23, 17:37

Maras napisał/a:
Jacobi napisał/a:
Do Svedosa na winko, czemu nie ;)


Pewnie ma zasobną pełną trunku wszelakiego piwniczkę :!:

i z Maxiem sączą wieczorami przy kominku, obmyślając nowe projekty :D

[ Dodano: 2017-01-23, 17:53 ]
Odszedł Rene z Allo, Allo :(

Rudolf - 2017-01-23, 18:10

Jacobi napisał/a:
Odszedł Rene z Allo, Allo

Świetna komedia .. dobry aktor :(

jimmy - 2017-01-23, 18:33

:(
ALAMO - 2017-01-23, 19:24

Piekło i szatani :wkurzony:
Kundel mi chyba kaputt gemachen :głową w mur:
Nie "widzi" go żaden sprzęt w domu przez USB. Reset nie pomógł.
Trzeba by się chyba za nowym rozejrzeć :oops:

Rudolf - 2017-01-23, 19:38

Weź ładowarkę o największym amperażu i przypnij na dłuższą chwilę - 10 minut czy 20 minut i zobaczysz jak Kundel nie wstanie to znaczy że bateria / akumulator padł .
Santino - 2017-01-23, 20:24

No i kablami innymi spróbuj...
ALAMO - 2017-01-23, 20:31

Ale Kundliszcze sie nie zbiesiło, działa. I ładuje.
Tylko go nie widzi żaden sprzęt w domu. Zero. Resetowałem kilka razy do zera, w tym do fabrycznych. Nic. Nie widzi i wuj.
Teraz ładuję do pełna, może coś mu się odmieni hmmm
Bo jak nie to muszę czegoś poszukać :)

halina - 2017-01-23, 20:57

Można się ewentualnie z chmurą Amazonu przeprosić, jak komuś religia nie zabrania.

[ Dodano: 2017-01-23, 21:09 ]
A aktualizowałeś Ty go w ogóle kiedy, panie? Bo jak nie, to może zostawić parę dnia na wifi, może się cudownie uaktualni i będzie. Niestety, z tego co wiem, to na kundlu nie ma możliwości wymuszenia aktualizacji po sieci, trzeba czekać na łaskę z niebios (albo wgrać plik upgrade'u po kablu, hłe hłe)

Rudolf - 2017-01-23, 21:16

Sterowniki do usb Kundla mogło jeszcze wywalić , ale rzeźba i gdybanie .
ALAMO - 2017-01-23, 21:31

halina napisał/a:
Można się ewentualnie z chmurą Amazonu przeprosić, jak komuś religia nie zabrania.


Od tego, to bym musiał gdzie pielgrzymować po uprzedniej spowiedzi ... To ja lepiej kupię nowe :D

halina - 2017-01-23, 21:49

To przyślij tamtego, mnie chmura nie gryzie ;p
Santino - 2017-01-23, 22:05

ALAMO napisał/a:
Ale Kundliszcze sie nie zbiesiło, działa. I ładuje.
Tylko go nie widzi żaden sprzęt w domu. Zero. Resetowałem kilka razy do zera, w tym do fabrycznych. Nic. Nie widzi i wuj.
Teraz ładuję do pełna, może coś mu się odmieni hmmm
Bo jak nie to muszę czegoś poszukać :)


No to pytam czy kablami różnymi próbował.
U mnie połowa kabli (sprawnych) nie działa z Kundlem.

nick555 - 2017-01-23, 22:50

Przypomniało mi się że remont kosiarki mojej za traktor muszę zrobić...
Zadzwoniłem do fabryki żeby dowiedzieć się o dostępność i ceny części...

Jacobi - 2017-01-24, 06:27

ALAMO napisał/a:
Ale Kundliszcze sie nie zbiesiło, działa. I ładuje.
Tylko go nie widzi żaden sprzęt w domu. Zero. Resetowałem kilka razy do zera, w tym do fabrycznych. Nic. Nie widzi i wuj.
Teraz ładuję do pełna, może coś mu się odmieni hmmm
Bo jak nie to muszę czegoś poszukać :)

:/ a to nie służy do czytania ebooków? Co jeszcze ma ónego widzieć, odkurzacz, wyciskarka do soków?

Szymon - 2017-01-24, 06:41

Jacobi napisał/a:
ALAMO napisał/a:
Ale Kundliszcze sie nie zbiesiło, działa. I ładuje.
Tylko go nie widzi żaden sprzęt w domu. Zero. Resetowałem kilka razy do zera, w tym do fabrycznych. Nic. Nie widzi i wuj.
Teraz ładuję do pełna, może coś mu się odmieni hmmm
Bo jak nie to muszę czegoś poszukać :)

:/ a to nie służy do czytania ebooków? Co jeszcze ma ónego widzieć, odkurzacz, wyciskarka do soków?


facepalm

ALAMO - 2017-01-24, 08:44

Jacobi napisał/a:
a to nie służy do czytania ebooków? Co jeszcze ma ónego widzieć, odkurzacz, wyciskarka do soków?


A skąd na onym urządzeniu się mianowicie ksiązki owe mają znaleźć ? ;)

Kable testowałem dwa, zaraz jeszcze coś pokombinuję, przez noc się ładował na full.

crayzee - 2017-01-24, 09:38

"Koleżanka" żony z biura przytargała jakiegoś wirusa ze szpitala, w którym odwiedzała siostrzeńca. Zamiast wyleżeć, to przylazła chora do roboty.

Efekt - żona drugi tydzień na L4 z zapaleniem oskrzeli, mnie złapało parę dni temu (na szczęście nie tak mocno, alem kwękający), a dzisiaj rano młody obudził się z temperaturą i kaszle.

Mam szacunek do niewiast, ale tę idiotkę gnałbym kopniakami do rogatek miasta. Oprócz mojej żony pół firmy chore.

Szymon - 2017-01-24, 09:55

crayzee napisał/a:
"Koleżanka" żony z biura przytargała jakiegoś wirusa ze szpitala, w którym odwiedzała siostrzeńca. Zamiast wyleżeć, to przylazła chora do roboty.

Efekt - żona drugi tydzień na L4 z zapaleniem oskrzeli, mnie złapało parę dni temu (na szczęście nie tak mocno, alem kwękający), a dzisiaj rano młody obudził się z temperaturą i kaszle.

Mam szacunek do niewiast, ale tę idiotkę gnałbym kopniakami do rogatek miasta. Oprócz mojej żony pół firmy chore.


Dlatego właśnie jak się choruje to się wypierd*la na L4 a nie chodzi i prycha w pracy :facepalm:

jimmy - 2017-01-24, 10:18

Sprytni rodzice potrafią chore dziecko (na antybiotyku, który podaje babcia na przerwie) puścić do szkoły. Rezultat jest taki, że mniej odporna część klasy choruje.
Młody siedzi w domu.....................
Buractwo nie zna granic. Dla kilku zł niektórzy to diabła w dupę by pocałowali. Janusze biznesu!

crayzee - 2017-01-24, 10:26

Akurat w tym konkretnym przypadku raczej nie chodzi o kasę, nie zdziwiłbym się, gdyby zrobiła to celowo.

Firma żony to dawna spółka komunalna, raczej daleko im do nowoczesnej organizacji. "Koleżanki" pozbyto się z innego działu w związku z mocnym podejrzeniem (niestety nieudowodnionym) o stalking. Trafiła do działu mojej żony i zajmuje się głównie skłócaniem zespołu i robieniem wszystkim dookoła koło pióra. Kierownik nic z tym nie robi, bo ostatnią rzeczą, na której się zna, jest zarządzanie ludźmi. I tak pani potrafi na przykład zabukować sobie urlop w okresie świątecznym lub w długi weekend, a potem dzień przed go odwołać, bo "jednak nie potrzebuje".

jimmy - 2017-01-24, 10:32

...................nie zostaje nic innego jak tylko pozazdrościć takich współpracowników/ tak z przymrużeniem oka

Edit: mea culpa :oops:

Santino - 2017-01-24, 10:32

Jak to w życiu - każdy kij ma dwa końce...

1. Nosicielem (i "sprzedawcą") wirusa można być nawet nieświadomie - zanim wystąpią objawy.
2. Antybiotyki powinno się stosować przy leczeniu chorób bakteryjnych, a nie wirusowych!

Ale oczywiście się zgadzam, że człowiek chory powinien się izolować.
Niemniej, drobny katar nie musi być zaraźliwy i na katar nie chodzę na L4 ;)

Fazi - 2017-01-24, 11:10

jimmy napisał/a:
...tak z przymróżeniem oka...

hmmm przymrużeniem, przymrużeniem, przymrużeniem ;)

goTomek - 2017-01-24, 12:40

ALAMO napisał/a:
Jacobi napisał/a:
a to nie służy do czytania ebooków? Co jeszcze ma ónego widzieć, odkurzacz, wyciskarka do soków?


A skąd na onym urządzeniu się mianowicie ksiązki owe mają znaleźć ? ;)

Kable testowałem dwa, zaraz jeszcze coś pokombinuję, przez noc się ładował na full.

Przeważającą większość (o ile nie wszytko - pod warunkiem że są paragony :złośliwiec: ) można na kundla wrzucić bezdrutowo ;)

No tak, religia :D

Mariusz - 2017-01-24, 13:17

No i rok się zaczyna od zlamania postanowienia że sprzedawał będę, znów coś kliknąłem :facepalm:
jimmy - 2017-01-24, 13:20

Sylwek, tu raczej chodzi o zasadę ;)

Mnie też pobiera.............pewnie będę leżał :(

Szymon - 2017-01-24, 13:30

Mariusz napisał/a:
No i rok się zaczyna od zlamania postanowienia że sprzedawał będę, znów coś kliknąłem :facepalm:


A mi świetnie idzie niekupowanie zegarków. Szczerze mówiąc, to nie pamiętam kiedy ostatnio jakiś kupiłem hmmm

Mariusz - 2017-01-24, 13:49

Ja tez miałem dłuższą przerwę, ale się skusiłem, dobra cena swoje zrobiła ;)
Woytec - 2017-01-24, 16:01

Mariusz napisał/a:
No i rok się zaczyna od zlamania postanowienia że sprzedawał będę, znów coś kliknąłem :facepalm:

Żeby tylko takie problemy mieć :D

Mariusz - 2017-01-24, 18:11

W sumie tak, trochę żartobliwie napisałem ;)
satanic666 - 2017-01-24, 19:02

Kuźwa zapalenia korzonków dostałem :(
Z_bych - 2017-01-24, 19:24

satanic666, oj, trzymaj się...
Wypiję Twoje zdrowie


satanic666 - 2017-01-24, 19:45

Dzięki pifko też chyba wypiję by jakoś przeżyć tą noc.
vvojt - 2017-01-24, 20:26

satanic666, a proszę pifko


Rudolf - 2017-01-24, 20:35

satanic666, u jeszcze pamiętam moje korzonki :/
Zdrowia i zdrówko pifko

Dorian06 - 2017-01-24, 21:37

satanic666, napij się. Na trzeźwo ciężko będzie. :(
prezesso - 2017-01-24, 21:48

a co to za elegancka kostka na tym gifie?
vvojt - 2017-01-24, 21:53

Na moje oko to damka jest :)
pdrog - 2017-01-24, 22:50

qrva :wkurzony: :wkurzony: :głową w mur: ....w niedziele wyjazd na ferie a sytuacja na froncie taka: starszy syna od 2 tygodni zapalenie oskrzeli...paskudne i oporne, ale już powoli wychodzi na prostą....młodszy syn zaczyna kichać i kaszleć....żona zapalenie gardła, gorączka, bóle w kościach...ja podobnie.....wszyscy w domu na zwolnieniu żeby nie rozsiewać i wykurować do łikendu........
Maras - 2017-01-25, 07:35

Zdrowia całej Rodzince :!: pifko
Z_bych - 2017-01-25, 10:04

pdrog, zdrowia wam wszystkim! pifko
jimmy - 2017-01-25, 10:10

Z_bych napisał/a:
pdrog, zdrowia wam wszystkim! pifko


.............dokładnie
............u mnie to samo! :(

Rudolf - 2017-01-25, 11:06

pdrog, zdrowia dla całej rodziny pifko
Woytec - 2017-01-25, 11:17

satanic666, tylko zastrzyki bierz!
To w sumie tylko przeciwbólowe ale n zapalenie korzonków nie ma mocnych.
Alkohol też nie pomaga ;)

pdrog, lepiej dsobie przemyśl ten wyjazd.
Niedoleczone choróbska to możliwość komplikacji więc może warto przełożyć?

No i zdrowia wszystkim! pifko

pdrog - 2017-01-25, 11:19

pifko dzięki Panowie za dobre słowa :)
będzie ok....całą czwórką leżymy otuleni kocami i oglądamy Nadala z Raonicem....więc prawie do ok sie nadaje ;)

satanic666 - 2017-01-25, 11:46

Dzięki Panowie w nocy masakra w dzień trochę lepiej. Woytec wiem, że tylko zastrzyki już to przerabiałem, dobrze że sam sobie robię chociaż w kolejkach nie stoję :))
tomaliusz - 2017-01-25, 11:49

satanic666 napisał/a:
Dzięki Panowie w nocy masakra w dzień trochę lepiej. Woytec wiem, że tylko zastrzyki już to przerabiałem, dobrze że sam sobie robię chociaż w kolejkach nie stoję :))

W nocy nie spałeś?
A do zaleceń Kolegów się zastosowałeś?
Z_bych napisał/a:

Obrazek

vvojt napisał/a:

Obrazek


Jak co to do Wszywki pisz o instrukcję :)) :D
Zdrowia pifko

Maxio - 2017-01-25, 11:50

...to ja też się pożalę,

Madzia moja fuksjowa miała bliskie spotkanie z Peugeot'em, lampa, maska, nadkole.......pooooooooszło, jakoś się z tym uporałem (a w zasadzie Pan Zbyszek), żeby teraz sprzęgło szlag trafił - początek roku uważam za otwarty

:wkurzony:

ALAMO - 2017-01-25, 12:11

Kochasz to doinwestujesz ... :złośliwiec:
Maxio - 2017-01-25, 12:15

ALAMO napisał/a:
Kochasz to doinwestujesz ... :złośliwiec:

plask

Rudolf - 2017-01-25, 12:42

Maxio, Madzia musi jeździć dalej , show must go on !
Maxio - 2017-01-25, 12:58

Rudolf napisał/a:
Maxio, Madzia musi jeździć dalej , show must go on !

...sie wie, sprzęgło już się robi

:))

Maras - 2017-01-25, 13:17

http://mobtech.interia.pl...dze,nId,2341951
Z_bych - 2017-01-25, 13:20

Maxio, tak jak pisza Rudi, Madzia musi jeździć. Do czego w końcu porównać fiuksjowy kolor?
diver - 2017-01-25, 13:28

Z_bych napisał/a:
Do czego w końcu porównać fiuksjowy kolor?


co Tobie w głowie siedzi? ;) fuksjowy nie fiuksjowy, sprzęgiełko to drobiazg- nie trza było palić ;)

Svedos - 2017-01-25, 13:51

Maxio, to Madzia jeszcze żyje :shock: :))
Maxio - 2017-01-25, 14:00

Svedos napisał/a:
Maxio, to Madzia jeszcze żyje :shock: :))

...i to jak, nie daje się, twarda sztuka


Jacobi - 2017-01-25, 15:36

a jak z wydechem u Madzi?
Maxio - 2017-01-25, 17:07

...Jacobi, wygar ma nie z tej ziemi

:))

Tomek - 2017-01-25, 19:19

Maxio napisał/a:
Madzia moja fuksjowa miała bliskie spotkanie z Peugeot'em, lampa, maska, nadkole.....

Odstaw do Sevres na wzorzec fuksjowatości :złośliwiec: Szanujmy zabytki :D

A Peżot jak wyglądał ? Szkoda całkowita ? :))

Ważne, że nic Ci się nie stało, nie ma takiej szkody, której nie wyklepie polski blacharz :))

tomaliusz - 2017-01-28, 18:42

Piję dziś alko, cztery zegary kliknięte a żadnego nie potrzebuję :głową w mur: :głową w mur:
Mariusz - 2017-01-28, 18:48

tomaliusz, jedno i drugie do OK się nadaje. :))
Rudolf - 2017-01-28, 19:59

tomaliusz napisał/a:
Piję dziś alko, cztery zegary kliknięte a żadnego nie potrzebuję :głową w mur: :głową w mur:

Masz rozmach :)

Nikczemnick - 2017-01-28, 20:23

Rudolf napisał/a:
tomaliusz napisał/a:
Piję dziś alko, cztery zegary kliknięte a żadnego nie potrzebuję :głową w mur: :głową w mur:

Masz rozmach :)


W sumie to fajne zmartwienia :))

Jacobi - 2017-01-28, 20:35

tomaliusz
Łączę się w bólu i mogę pomóc za pół ceny :złośliwiec:

Mariusz - 2017-01-29, 00:53

Jacobi, flaszkę byś przyniósł, może jeszcze coś by kliknął w towarzystwie, a nie zaćmionego chcesz ograbić ;)
Dorian06 - 2017-01-29, 21:07

Bracie, jak ja Ci współczuję. :D
Jacobi - 2017-01-29, 21:17

Mariusz napisał/a:
Jacobi, flaszkę byś przyniósł, może jeszcze coś by kliknął w towarzystwie, a nie zaćmionego chcesz ograbić ;)


Do Odzi, za daleko, i tam smog jest.

Fazi - 2017-01-30, 12:10

Jak już wyjaśniałem w wątku zegarkowym - jest auć :( :(
.
.
.

.
.
.
.
...dobrze, że to nie nadgarstkowa łapa :idea: ... u mnie :złośliwiec: cool

Woytec - 2017-01-30, 12:14

A mówili, że tam zębów nie ma... :złośliwiec:


Trzymaj się i zdrowiej pifko

Z_bych - 2017-01-30, 12:14

Ech, a mówili mądrzy ludzie, że nic na siłę, wszysto młotkiem ;)
Zdrowiej Futrzak pifko

Fazi - 2017-01-30, 12:21

A z muzycznego Nie OK :!: - kolejny muzyk w strefie cienia :( :(
.
.
.
Nie żyje Geoff Nicholls (wieloletni klawiszowiec, ale i gitarzysta trochę, Black Sabbath) [']... :(

Z_bych - 2017-01-30, 12:37

:(
Rudolf - 2017-01-30, 16:27

Fazi, tak ci się na lotkach porobiło ?
Fazi napisał/a:
Nie żyje Geoff Nicholls (wieloletni klawiszowiec, ale i gitarzysta trochę, Black Sabbath) [']
[']
diver - 2017-01-30, 17:01

Rudolf napisał/a:
Fazi, tak ci się na lotkach porobiło ?

trzepał białko ;)

Fazi - 2017-01-30, 19:09

Rudolf napisał/a:
Fazi, tak ci się na lotkach porobiło ?

Nieee :!: W prawej ręce rakietę trzymam, od lotki to mam łokieć tenisisty... To w lewej - od przesilenia nadgarstka :(

Mariusz - 2017-01-31, 21:58

John Wetton, basista King Crimson nie żyje.

[']

Fazi - 2017-01-31, 22:26

Kolejny cios w muzykę :( ... [']
Rudolf - 2017-02-01, 10:16

Bach i Chopin też kiedyś umarli , czy był to cios w muzykę ? Pewnie że tak. Niestety nawet najwięksi odchodzą . Dalej można słuchać tego co nam zostawili .
[']

Z_bych - 2017-02-01, 10:47

A Elvis ciągle żywy ;)
Dorian06 - 2017-02-01, 10:58

Z_bych napisał/a:
A Elvis ciągle żywy ;)

Ostatnio w Australii był. ;) A w zasadzie było ich "kilku". :))

Fazi - 2017-02-01, 12:05

Rudolf napisał/a:
Bach i Chopin też kiedyś umarli , czy był to cios w muzykę...

Super przykład :facepalm: z Chopinem - licząc ile zrobił dla MUZYKI, młodo umierając, a ile mógłby, żyjąc na ten przykład te ustawowe kilkadziesiąt wiosen dłużej :foch: :foch: cool

Erolek - 2017-02-01, 12:15

Kurde, jestem tak zakrecony, ze sam nie wiem czy to jest OK, czy nie OK.

Po 12 latach zlozylem wymowienie. I to w zasadzie bez zadnego konkretnego powodu. Zmeczenie materialu chyba.

Od 1 marca zaczynam w nowej firmie.

Pozdrawiam
Eryk

Z_bych - 2017-02-01, 12:22

Erolek, pifko pifko pifko
To powinno być w OK!
Mam nadzieję napisać to samo za czas jakiś nie za długi :))

Szymon - 2017-02-01, 12:24

Erolek napisał/a:
Kurde, jestem tak zakrecony, ze sam nie wiem czy to jest OK, czy nie OK.

Po 12 latach zlozylem wymowienie. I to w zasadzie bez zadnego konkretnego powodu. Zmeczenie materialu chyba.

Od 1 marca zaczynam w nowej firmie.

Pozdrawiam
Eryk


Jak ze zmęczenia materiału, to zdecydowanie do OK.
A jeśli od razu masz nagraną już robotę w nowym miejscu to tym bardziej OK.

pifko

diver - 2017-02-01, 12:29

jak ja bym chciał żeby czytano ze zrozumieniem , ale to chyba wina twittera- ludzie- użytkownicy czytają krótkie informacje- nie mogą przebrnąć przez dłuższy niż 2 linijki tekst ,
no a z tym gdybaniem to już przypadłość straszna (gdyby babcia miała wąsy...)
cool
Eryk chyba jednak jakiś powód był ;)

Fazi - 2017-02-01, 12:44

Ja to bym Dariuszu wolał, żeby niektórzy pisali tak, żeby się przez te dwie linijki (ich) tekstu dało przebrnąć :idea: :idea:
.
.
.
...Ale to chyba niewykonalne jest :( :(
.
.
.
...choć pomarzyć nie zaszkodzi hmmm :idea: :idea:

Szymon - 2017-02-01, 12:49

Fazi napisał/a:
Ja to bym Dariuszu wolał, żeby niektórzy pisali tak, żeby się przez te dwie linijki (ich) tekstu dało przebrnąć :idea: :idea:
.
.
.
...Ale to chyba niewykonalne jest :( :(
.
.
.
...choć pomarzyć nie zaszkodzi hmmm :idea: :idea:



diver - 2017-02-01, 12:59

Fazi napisał/a:
Ja to bym Dariuszu wolał, żeby niektórzy pisali tak, żeby się przez te dwie linijki (ich) tekstu dało przebrnąć :idea: :idea:
.
.
.
...Ale to chyba niewykonalne jest :( :(
.
.
.
...choć pomarzyć nie zaszkodzi hmmm :idea: :idea:


pozytywne jest iż Krzysiu odebrałeś przesłanie, według Ciebie ja piszę niezrozumiale ( może brakuje Ci tej no- jak to się nazywa?, ale zrozumiałeś?), Ty w swym tekście odnosiłeś się do postu Rudolfa a tam wyraźnie było napisane- no co tam było? a to on też jak ja pisze niezrozumiale ? ja wiem iż Ty jako człowiek opiniotwórczy na tym forum możesz wiele, czyli jednak swary cool pifko



Szymon sio

[ Dodano: 2017-02-01, 13:01 ]
tak dla przypomnienia :

Rudolf napisał/a:
Bach i Chopin też kiedyś umarli , czy był to cios w muzykę ? Pewnie że tak. Niestety nawet najwięksi odchodzą . Dalej można słuchać tego co nam zostawili .
[']

Fazi - 2017-02-01, 13:08

diverofobia napisał/a:
...według Ciebie ja piszę niezrozumiale...

Przeceniasz mnie - Darku :oops: ;) :idea: - zapewniam Cię, nie tylko według mnie :idea:
.
.
.
.
A za cenzurkę - dziękuję pifko - do CV się przyda, jak pójdę wślady Eryka :arrow:
:arrow:

diver - 2017-02-01, 13:13

Fazi napisał/a:
diverofobia napisał/a:
...według Ciebie ja piszę niezrozumiale...

Przeceniasz mnie - Darku :oops: ;) :idea: - zapewniam Cię, nie tylko według mnie :idea:
.
.
.
.
A za cenzurkę - dziękuję pifko - do CV się przyda, jak pójdę wślady Eryka :arrow:
:arrow:


wiesz Krzysiu ja prawie ze wsi jestem, nie wszystko pojmuję , dlatego proszę napisz mi co
to są wślady

a jednak mylnie odczytałem Twoje intencje cool

Santino - 2017-02-01, 13:21

https://youtu.be/PAzIrgvhpHA
Fazi - 2017-02-01, 13:24

Czasami bycie ze wsi nobilituje ;) , jak się ma do czynienia z miastowym pifko :popcorn:
Z_bych - 2017-02-01, 13:27

Podobno środa to najbardziej wydajny dzień w pracy. Chyba jednak środa i jej "wydajność" jest przeraklomowana hmmm
diver - 2017-02-01, 13:29

Santino napisał/a:
https://youtu.be/PAzIrgvhpHA


Hegemonie wiadomo że dać możesz, ale tu grzecznie się przemawiamy, choć mam wątpliwości co do tego Darka- bo ja tu z imienia znany jestem tylko dla paru kolegów, czy też userów
i nie przypominam sobie abym z Krzysiem zawarł znajomość, a oczywiście wiem co to Darek
według słowniczka ;) :P

[ Dodano: 2017-02-01, 13:31 ]
Z_bych napisał/a:
Podobno środa to najbardziej wydajny dzień w pracy. Chyba jednak środa i jej "wydajność" jest przeraklomowana hmmm


zawsze nici mogą być z piątku ;)

[ Dodano: 2017-02-01, 15:14 ]
o ostracyzm, jeśli się nie da odpowiedzieć inteligentnie to zawsze można napisać iż to troll, bolszewik, innowierca, a o kupie pisałem ;) pifko

Ratler Wściekły I - 2017-02-01, 18:25

:wkurzony: przedłużone do końca roku kierownikowanie :głową w mur:
:mad: ide się napić z tego wqurwu

Rudolf - 2017-02-01, 18:30

Ratler Wściekły I, przeżyjesz , będzie dobrze .. widocznie się sprawdziłeś na tym stanowisku .
tomaliusz - 2017-02-01, 18:59

Ratler Wściekły I napisał/a:
:wkurzony: przedłużone do końca roku kierownikowanie :głową w mur:
:mad: ide się napić z tego wqurwu

Pomyśl jakiego wqurwu dostaną Twoi poddani :złośliwiec:

Rudolf napisał/a:
Ratler Wściekły I, przeżyjesz , będzie dobrze .. widocznie się sprawdziłeś na tym stanowisku .

Wiem że próbujesz być dla kolegi miły ale nie żartuj :D

Santino - 2017-02-01, 20:57

tomaliusz, :D

pifko

kornel91 - 2017-02-01, 21:01

tomaliusz napisał/a:
Ratler Wściekły I napisał/a:
:wkurzony: przedłużone do końca roku kierownikowanie :głową w mur:
:mad: ide się napić z tego wqurwu

Pomyśl jakiego wqurwu dostaną Twoi poddani :złośliwiec:

Rudolf napisał/a:
Ratler Wściekły I, przeżyjesz , będzie dobrze .. widocznie się sprawdziłeś na tym stanowisku .

Wiem że próbujesz być dla kolegi miły ale nie żartuj :D


Może jednak ktoś go lubi :złośliwiec:






;) ;) :)

Z_bych - 2017-02-01, 23:02

Rudolf napisał/a:
Ratler Wściekły I, przeżyjesz , będzie dobrze .. widocznie się sprawdziłeś na tym stanowisku .


Albo ci hm... szybsi! znów się wymiksowali :D ;)

Jacobi - 2017-02-02, 06:17

W ślady, wślady.... W ślady, wślady? hmmm

[ Dodano: 2017-02-02, 08:21 ]
Może w poślady? :D

ALAMO - 2017-02-02, 09:06

Zakupiony produkt nie został dostarczony.
Wczoraj dostałem zwrot transakcji.
Kurs wymiany transakcji zakupu : 4.40 (dolar był po 4.15).
Kurs wymiany zwrotu : 3.64 (dolar był po 4.02).
Nie mam towaru, i nie mam 3 stów :popcorn:
Tak jakby mnie ktoś wydymał, bez sciągania spodni hmmm
Można ? Można !
:D

Z_bych - 2017-02-02, 10:04

Jeśli US z różnych względów wejdzie ci na walutowe konto, wydyma cię w ten sam sposób. O tym, ze wszedł dowiesz się dopiero od banku.
ALAMO - 2017-02-02, 10:28

Te spready są absurdalne. To jest zwykła lichwa. I pomyśleć że ci szmaciarze mają jeszcze umocowania w stylu BTE facepalm
Z_bych - 2017-02-02, 10:50

A rozwiązanie jest banalne, wprowadzenie euro...
Ale euro się nie opłaca :D

ALAMO - 2017-02-02, 11:02

A to rozumiem że jak będzie mi przeliczało dolara na euro, to bez spreadów ? :twisted: :P
Z_bych - 2017-02-02, 11:07

:D
Krzysiu musisz się liczyc, że za moment będzie Ci przeliczało na dolara Zimbabwe jeśli to się będzie opcało. Ale nie Tobie rzecz jasna.
Ze speadami czy bez nich. Tego jeszcze nie wiadomo :twisted:
Jeśli będą potrzebne, to z nimi :twisted:

[ Dodano: 2017-02-02, 11:20 ]
Tak się zastanawiam, dlaczego za kradzież z włamaniem, nawet jeśli zwinie się ileśtam milionów Kowalskiemu można dostaś max. 10 lat a jeśli zwninie się to samo państwu albo wydrukuje się sobie powiedzmy taką lewą bańkę, można będzie dostać 25 lat...
hmmm

ALAMO - 2017-02-02, 11:23

Bo prawo do drukowania zobowiązań w imieniu swoich obywateli mają tylko państwa. To najwyższa forma organizacji mafijnej, a te nie znoszą konkurencji.
Z_bych - 2017-02-02, 11:24

Kuźwa, jakiż ja ciągle naiwny jestem :/
Jacobi - 2017-02-02, 11:33

Od 1marca będą mogli Zbysiu i Krzysiu, nawet zwiedzić Wasze mieszkanka, przypominają mi się czasy komunistyczne, domiary i etc. :złośliwiec:

[ Dodano: 2017-02-02, 11:35 ]
Szkoda że nie jestem młodszy ze 20lat :głową w mur:

[ Dodano: 2017-02-02, 11:36 ]
Tego cyrku już nie trawię.

prezesso - 2017-02-02, 12:02

Z_bych napisał/a:
:D
Krzysiu musisz się liczyc, że za moment będzie Ci przeliczało na dolara Zimbabwe jeśli to się będzie opcało. Ale nie Tobie rzecz jasna.
Ze speadami czy bez nich. Tego jeszcze nie wiadomo :twisted:
Jeśli będą potrzebne, to z nimi :twisted:

[ Dodano: 2017-02-02, 11:20 ]
Tak się zastanawiam, dlaczego za kradzież z włamaniem, nawet jeśli zwinie się ileśtam milionów Kowalskiemu można dostaś max. 10 lat a jeśli zwninie się to samo państwu albo wydrukuje się sobie powiedzmy taką lewą bańkę, można będzie dostać 25 lat...
hmmm


Chłopaki, ale kto wam broni wysłać sprzedawcy te pieniądze listem?
Przecież nie musicie płacić bankiem.
Kupcie w kantorku, wsadźcie do poleconego i hej - w świat.
Spread się nie podoba to nie korzystać.

To samo jest z ubezpieczeniami - tyle płacić za nic??? płacz jest tylko jak się coś stanie, albo jak ta koperta zginie.
Za to sie płaci. I za to jeszcze, że komuś się chciało założyć bank albo PP.
I nikt za darmo nie pracuje.

A wy?

Z_bych - 2017-02-02, 12:10

Piotrek jesli US wejdzie na konto walutowe a później oddaje to niestety oddaje po innym kursie niż zajmuje. Zgadnj, po wyższym, czy niższym?

Ja nie narzekam, że PP podniosa od wczoraj opłaty. No i po jaką cholerę piszesz o ubezpieczenich?
Nie narzekam, że bank stosuje spready. Większość zadużonych w waltch też na nie nie narzekała. Narzekała na ich wysokość i ich konieczność (była do nich przymuszona bo nie mogła płacić raty w kasie walutą).

No i ja sprzedaję swoją pracę, więc robię to za pieniądze. I wiesz co, nawet nie nrzekam, że są za małe. I generalnie nie narzekam na jej warunki. Bo taką umowę zawarłem. A jeśli się mi zaczyna nie podobać, to negocjuję. Jesli się nie dogadam, to odchodzę. Dla mnie to dość proste :)

ALAMO - 2017-02-02, 12:31

Z_bych napisał/a:
Narzekała na ich wysokość


Też nie, o ile ma ona jakikolwiek związek z rzeczywistością.
W przypadku profesjonalnych transakcji walutowych, spread wynosi około 1 grosza. A dla dużych graczy - bywa że mniej.
Im bardziej klient detaliczny, tym to dalej robi odjazd. W tej chwili spread na mojej firmowej platformie to 4 grosze. Dużo - w kategoriach forex. Ale ja nie gram na walutach, kupuję je do prowadzenia bieżacej działalności, kupuję niewielkie kwoty ciągle, zamiast dużych sporadycznie. Akceptuję więc w pełni taki spread, bank gdzieś zarabiać musi.
Przy spłacie kredytu walutowego, tak długo jak nie dawało się go płacić fizycznie w walucie spready potrafiły sięgać 30 groszy, w zależności od banku. Była to czysta bandyterka, zresztą w tej chwili te banki przegrywają procesy o manipulowanie kursami.
Normalnie, spready w bankach dla klienta detalicznego to 8-12 groszy ... Możecie sobie zresztą sprawdzić.
Tymczasem organizacje kartowe czy parabanki w stylu Paypala, walą nas spreadami na poziomie 40 i więcej groszy. Oczywiście że "może pan sobie płacić w dolarze", tylko że to tak nie działa. Nie możesz sobie wypłacić z Paypala dolarów, nawet jeśli je masz. Przeliczą je na walutę kraju pochodzenia, i wypłacą. Po swoim kursie :) Dzisiaj jest 30 groszy poniżej kursu sprzedaży waluty na mojej platformie :popcorn:
Jeśli płacicie podpiętą kartą kredytową, to jest jeszcze zabawniej.
8% ukrytej prowizji za operację płatniczą, plus prowizja legalna - w sumie ponad 12% :popcorn:
Da się wyżyć! :))

arek314 - 2017-02-02, 15:01

ALAMO, Revolut sobie sprawdź. Ja założyłem i aktywowałem ale nie miałem okazji jeszcze nic kupywać z zagranicy.
Dorian06 - 2017-02-02, 21:03

Jest nie OK.
Fossila taki jeden wycyganił. :(
O Tislla coraz więcej ludzi pyta. :(
Jak żyć. :głową w mur: :głową w mur: :głową w mur:

Sebastian - 2017-02-02, 21:19

Dorian06 napisał/a:
Fossila taki jeden wycyganił. :(


Ale to do ok się nadaje hmmm
:))

[ Dodano: 2017-02-02, 21:20 ]
Dorian06 napisał/a:
O Tislla coraz więcej ludzi pyta.


Za dobre zdjęcia robisz hmmm

Mariusz - 2017-02-02, 21:21

Cytat:
Od 1marca będą mogli Zbysiu i Krzysiu, nawet zwiedzić Wasze mieszkanka

Dasz jakiegoś linka? Pocztyałbym przed snem sobie.

tomaliusz - 2017-02-02, 21:43

Dorian06 napisał/a:
Jest nie OK.
Fossila taki jeden wycyganił. :(
O Tislla coraz więcej ludzi pyta. :(
Jak żyć. :głową w mur: :głową w mur: :głową w mur:

Ciesz się że Fossila Ktoś w ogóle chciał, powinieneś się cieszyć ;)
A na Tisellu jeszcze zarobisz, bo brat za tanio sprzedał :twisted:

Dorian06 - 2017-02-02, 22:27

Wuja się znacie. Fossil jest świetnie zrobiony. :P

Tisllowi dam szansę. :))

Sebastian - 2017-02-02, 22:40

Dorian06 napisał/a:
Świetnie się znacie. Fossil jest wujowo zrobiony


Pełna zgoda cool

Dorian06 - 2017-02-02, 23:12

Sebastian napisał/a:
Dorian06 napisał/a:
Świetnie się znacie. Fossil jest wujowo zrobiony


Pełna zgoda cool

;)

Maras - 2017-02-03, 09:10

plask

[ Dodano: 2017-02-06, 13:29 ]
Tomek, wiem, wiem, troszku mnie poniosło :złośliwiec:

Dorian06 - 2017-02-10, 23:30

Już w domu. :głową w mur:
Ciekaw jestem ķto wymyślił to stwierdzenie:
"Wszedzie dobrze, ale w domu najlepiej". facepalm

Santino - 2017-02-10, 23:33

Dorian06 napisał/a:
Już w domu. :głową w mur:
Ciekaw jestem ķto wymyślił to stwierdzenie:
"Wszedzie dobrze, ale w domu najlepiej". facepalm


Jak Ci źle w domu, to:
a. zmień dom/mieszkanie
b. zmień współmieszkańców :twisted:

Dorian06 - 2017-02-11, 00:12

Nie jest źle. Ale wcale nie najlepiej. ;)
Tomek - 2017-02-11, 11:03

Dorian06 napisał/a:
Już w domu.

Maseczkę sobie kup :złośliwiec: ;)

Jacobi - 2017-02-11, 11:22

Mariusz

https://www.google.pl/url..._RYTaJ2HCOZWqsg

Dorian06 - 2017-02-11, 12:31

Tomek napisał/a:
Dorian06 napisał/a:
Już w domu.

Maseczkę sobie kup :złośliwiec: ;)

Jak widzę tych cudaków w maskach to facepalm .

zetrov - 2017-02-12, 02:57

Wczoraj na parkingu pod sklepem cofałem z miejsca parkingowego. Z przeciwnej strony po mnie zaczął cofać imbecyl który wpakował mi się w lewy tylny róg samochodu. Z przezornosci wezwana policja. Zanim przyjechali gościu twierdził że jego wina. Przy niebieskich zmienił zdanie. Kamer na miejsce zdarzenia brak. Policja nie była w stanie stwierdzić kto zawinił. Mają wzywać później na przesłuchanie. No K..... :głową w mur:
Nie daruje typowi

Woytec - 2017-02-12, 08:36

Dziwię się, że w ogóle zadali sobie trud przesłuchiwania.
Parkingi to nie droga publiczna i w takich przypadkach jak ich się wezwie to najczęściej nawet bardzo nie dochodzą co i jak tylko dają obu uczestnikom kolizji po mandacie i jadą sobie.
Jak facet pójdzie w zaparte to wątpię, żebyś coś wywalczył.
Tylko AC, jeśli jest.

tomaliusz - 2017-02-12, 09:10

zetrov, gdzie to było?
Współczuję :/

zetrov - 2017-02-12, 09:21

Są inne sposoby aby zrobić nieprzyjemności temu Panu. Okazało się że świat jest bardzo mały i Pan chyba by nie chciał żeby w jego firmie coś wyplynelo. A wszystko w pełni legalnie.
Woytec - 2017-02-12, 12:30

Nie ogarniam tej kuwety... hmmm :mad:
https://wolnemedia.net/prawo-do-posiadania-kupionego-sprzetu-sic/

Jeszcze soft zrozumiem ale sprzęt? :shock:
Jak go kupię to jest mój i mogę z nim zrobić co chcę!
I jakie kufa licencje? facepalm


Edit

Zmarła pani Krysia Sienkiewicz ['] :(

diver - 2017-02-13, 14:00

zetrov napisał/a:
Są inne sposoby aby zrobić nieprzyjemności temu Panu. Okazało się że świat jest bardzo mały i Pan chyba by nie chciał żeby w jego firmie coś wyplynelo. A wszystko w pełni legalnie.


no to klasyczne jest - to chyba szantaż się nazywa :D

Jacek. - 2017-02-13, 22:35

Woytec napisał/a:
Nie ogarniam tej kuwety... hmmm :mad:
https://wolnemedia.net/prawo-do-posiadania-kupionego-sprzetu-sic/

Jeszcze soft zrozumiem ale sprzęt? :shock:
Jak go kupię to jest mój i mogę z nim zrobić co chcę!
I jakie kufa licencje? facepalm


Powoli się przyzwyczajaj cool

Cytat:
Edit

Zmarła pani Krysia Sienkiewicz ['] :(


:(

zetrov - 2017-02-13, 22:59

diverofobia napisał/a:
zetrov napisał/a:
Są inne sposoby aby zrobić nieprzyjemności temu Panu. Okazało się że świat jest bardzo mały i Pan chyba by nie chciał żeby w jego firmie coś wyplynelo. A wszystko w pełni legalnie.


no to klasyczne jest - to chyba szantaż się nazywa :D


Od razu szantaż :) Następnego dnia zadzwoniłem do niego i przez "przypadek" nagrało się jak potwierdza, że przyznawał się do winy i całej sytuacji. Przy okazji padło zdanie, że to przez to, że wezwałem policję to on zmienił zeznania.

Teraz czekam na wezwanie w celu przesłuchania

tomaliusz - 2017-02-14, 07:57

Uważajta przy rozmowie z Łukaszem bo wszystko nagrywa :twisted:
Pewnie łódzkie "podstoliki" też ma na twardym :D

Tomek - 2017-02-14, 08:51

zetrov napisał/a:
Następnego dnia zadzwoniłem do niego i przez "przypadek" nagrało się jak potwierdza, że przyznawał się do winy i całej sytuacji.

zetrov, ale oczywiście uprzedziłeś go, że nagrywasz rozmowę :złośliwiec:
Żebyś w jeszcze większe gufno nie wdepnął :twisted:

Szymon - 2017-02-14, 09:04

Tomek napisał/a:
zetrov napisał/a:
Następnego dnia zadzwoniłem do niego i przez "przypadek" nagrało się jak potwierdza, że przyznawał się do winy i całej sytuacji.

zetrov, ale oczywiście uprzedziłeś go, że nagrywasz rozmowę :złośliwiec:
Żebyś w jeszcze większe gufno nie wdepnął :twisted:


Nie musi. :popcorn:

Woytec - 2017-02-14, 09:29

Sprzątaczka z umową na dzierżawę odkurzacza.
Pracodawcy kufa... facepalm

Szymon - 2017-02-14, 09:32

Woytec napisał/a:
Sprzątaczka z umową na dzierżawę odkurzacza.
Pracodawcy kufa... facepalm


Ch*je nie pracodawcy facepalm

diver - 2017-02-14, 11:50

Szymon napisał/a:
Nie musi. :popcorn:



jako osoba fizyczna nie musi uprzedzać iż nagrywa własna rozmowę, problem jednak pojawia się w chwili próby upublicznienia tego nagrania (znam przypadki gdzie sąd przyjmował nagranie jako dowód, a znam i takie gdzie je odrzucił), to tak jak z korespondencją prywatną, którą zechcemy upublicznić - ja tego nie robię ale nawet tutaj znam takich co nie widzą w tym problemu :D

czyli w omawianej sprawie straszenie iż w firmie onego sprawcy się dowiedzą może kolegę Z doprowadzić do zarzutów, ale przedstawienie tego nagrania przed "organami"
już nie

tak na marginesie: jak macie taką nieprzyjemność to róbcie zdjecia pojazdów, tego co leży na miejscu zdarzenia (plastiki, lakier itp) bo to może pomóc w sądzie

zetrov - 2017-02-14, 12:22

na razie czekam na wezwanie. Na przyszłość będę wiedział co robić. Teraz to pierwsza sytuacja w życiu a człowiek jeszcze młody i głupi
tomaliusz - 2017-02-14, 12:25

zetrov napisał/a:
... młody i głupi

Z pierwszym się nie zgodzę, za to z drugim jak najbardziej :twisted: :))
:D


;)

zetrov - 2017-02-14, 13:26

tomaliusz, oj prosisz się już od dawna plask
prezesso - 2017-02-14, 13:37

powiedzcie co zrobić z takimi wrednymi typami?
2 lata temu brałem prąd od Centrum Energetycznego. Faktury dochodziły na adres zamieszkania normalnie.
w 2015 zmieniłem sprzedawcę.
W 2016 dostałem wezwanie telefoniczne do zapłaty od firmy windykacyjnej z tytułu niezapłaconej faktury rozliczeniowej. (podobno prawo energetyczne pozwala na wystawienie rozliczenia nawet po roku!)
Niezapłaconej bo nieotrzymanej - wysłali na adres zameldowania sprzed około 7 lat.

Ale ok, poprosiłem o duplikat na maila. Sprawdziłem z PGE dystrybucją (fakt: zajęło mi to 5-6 miesięcy zanim dostałem dane) i faktycznie się nalezało.
Zatem zapłaciłem.

I teraz deser: tydzień temu zadzwonili z tej samej firmy o prawie 400 zł za zastępstwo sądowe, koszty komornicze itp pierdoły :wkurzony:
nie daruję... Jeśli to za okres kiedy sprawdzałem stany licznika to chyba będę musiał bulić ale jeśli za ten wcześniejszy, kiedy wysłali fakturę na zły adres to nie popuszczę.

Profilaktycznie poprosiłem mailowo, żeby przysłali tytuł wykonawczy do należności - w przeciwnym razie postraszyłem prokuraturą w sprawie próby oszustwa i nękanie.

Dobrze zrobiłem? poradźcie co dalej.

diver - 2017-02-14, 14:15

prezesso napisał/a:
powiedzcie co zrobić z takimi wrednymi typami?
2 lata temu brałem prąd od Centrum Energetycznego. Faktury dochodziły na adres zamieszkania normalnie.
w 2015 zmieniłem sprzedawcę.
W 2016 dostałem wezwanie telefoniczne do zapłaty od firmy windykacyjnej z tytułu niezapłaconej faktury rozliczeniowej. (podobno prawo energetyczne pozwala na wystawienie rozliczenia nawet po roku!)
Niezapłaconej bo nieotrzymanej - wysłali na adres zameldowania sprzed około 7 lat.

Ale ok, poprosiłem o duplikat na maila. Sprawdziłem z PGE dystrybucją (fakt: zajęło mi to 5-6 miesięcy zanim dostałem dane) i faktycznie się nalezało.
Zatem zapłaciłem.

I teraz deser: tydzień temu zadzwonili z tej samej firmy o prawie 400 zł za zastępstwo sądowe, koszty komornicze itp pierdoły :wkurzony:
nie daruję... Jeśli to za okres kiedy sprawdzałem stany licznika to chyba będę musiał bulić ale jeśli za ten wcześniejszy, kiedy wysłali fakturę na zły adres to nie popuszczę.

Profilaktycznie poprosiłem mailowo, żeby przysłali tytuł wykonawczy do należności - w przeciwnym razie postraszyłem prokuraturą w sprawie próby oszustwa i nękanie.

Dobrze zrobiłem? poradźcie co dalej.



musiałeś być informowany o sprawie, jeśli zaniedbali to ich bul , ale jeśli otrzymywałeś pisma (zwykle co najmniej polecone) i przyznałeś należność płacąc zaległości i nawet odsetki i nie uczestniczyłeś w rozprawie to "przegrałeś" i zastępstwo też zapłacisz- ale ja prawnikiem nie jestem

prezesso - 2017-02-14, 14:34

Nie było żadnego pisma. Zadzwonili z firmy windykacyjnej i jedyne co wymusiłem to mail od firmy, w której doszło do powstania należności. Nigdy nie otrzymałem żadnego pisma.
diver - 2017-02-14, 14:54

trudno gdybać , pismo może być odebrane przez domownika, no sprawdź ... 400zł to nie majątek ale jeśli chcesz walczyć to przygotuj się (firma windykacyjna to oznaka iż dług został sprzedany- w jakiej formie? ) bo tak się często dzieje iż w procesach cywilnych wygrywa się sprawy, a później dochodzi dodatkowych kosztów, często po sprzedaży roszczeń

możesz posiłkować sie wyrokiem- jeśli zostało określone iż masz tylko zapłacić: ...

w Twojej sprawie kluczowym może być iż zapłaciłeś, czyli uznałeś , a wyrok nie dookreślił
skutków Twego stanowiska- bo sie nie domagałeś (no takie cfaniactwo adwokatusów)

jak chcesz walczyć idź do dobrego adwokata, rozważ opłacalność :idea:

więcej nie mogę pomóc

Tomek - 2017-02-14, 15:41

prezesso napisał/a:
I teraz deser: tydzień temu zadzwonili z tej samej firmy o prawie 400 zł za zastępstwo sądowe, koszty komornicze itp pierdoły

Jeśli mają prawomocny nakaz zapłaty (z klauzulą) to bulisz. Jak nie - olewasz i odsyłasz na dżewo. Poproś o skan nakazu zapłaty z klauzulą na maila. Tylko to może być podstawą żądania zwrotu kosztów sądowych, tym bardziej, że zwrotowi podlegają rzeczywiście poniesione przez wierzyciela koszty (czyli opłacone, na co ma rachunki i potwierdzenia wpłat)

Btw jakie komornicze ? Atakował Cię jakiś komornik ? hmmm To chyba byś o tym wiedział.

Sąd potrafi wydać klauzulę do nakazu zapłaty mimo niedoręczenia prawidłowo wyroku. Przypominam, że dwukrotnie wysłane pismo poleconym za potwierdzeniem odbioru, nawet niedoręczone skutecznie, uznaje się za dostarczone.

No I jeszcze w czasach, których to prawdopodobnie dotyczy, przesyłki sądowe roznosił InPost :złośliwiec: Cuda się działy asądy były częściowo sparaliżowane .. facepalm

diver - 2017-02-14, 15:57

Cytat:
Sąd potrafi wydać klauzulę do nakazu zapłaty mimo niedoręczenia prawidłowo wyroku. Przypominam, że dwukrotnie wysłane pismo poleconym za potwierdzeniem odbioru, nawet niedoręczone skutecznie, uznaje się za dostarczone.

No I jeszcze w czasach, których to prawdopodobnie dotyczy, przesyłki sądowe roznosił InPost :złośliwiec: Cuda się działy asądy były częściowo sparaliżowane .. facepalm
_________________

do pierwszego akapitu- zgadzam się
co do Inpostu to nigdy nie miałem problemu z otrzymaniem i wysyłką i wysyłka koperty z aktami kosztowała 3,50zł, a teraz taka sama 14 zł w PP, i kto za to płaci? Pan Panie Tomku też cool

prezesso - 2017-02-14, 17:45

Tomek, dzięki!
Tomek - 2017-02-14, 18:51

prezesso, ważne - pod żadnym pozorem w korespondencji mailowej lub rozmowie tel. nie uznawaj długu. Nic nie podpisuj, nic nie deklaruj, dopóki nie dostaniesz kopii dokumentów.
Bo tak do końca nie jestem pewien, czy roszczenie nie jest przedawnione. Chyba, że mają klauzulę (wtedy mają 10 lat na egzekucję).
Jeśli tak, sprawdź, czy data na nakazie zapłaty nie jest późniejsza, jak data Twojej zapłaty. Jeśli tak - firma, która zgłosiła roszczenie do Sądu (pewnie nie zgłosiła a tylko tak straszą, żeby Cię jeszcze dodatkowo zdoić), nie dopełniła obowiązku powiadomienia Sądu, iż roszczenie zostało zaspokojone. Wtedy idź do prawnika, niech wytoczy powództwo przeciwegzekucyjne - masz wygraną sprawę a koszty (w tym kzp prawnika) pokryją ci panowie z windykacji.

Skoro ponieśli koszty komornicze - poproś ich również o podanie danych komornika i sygnatury akt komorniczych (KM nr/rok) i skontaktuj się z komornikiem, żeby potwierdzić te informacje. Dane każdego komornika bez problemów znajdziesz w necie.

Podobnie w Sądzie sprawdź sobie wyrok, jeśli takowy zapadł. Mając sygnaturę i dane Sądu, akta zamówisz sobie telefonicznie i przejrzysz w czytelni sądowej. Można robić zdjęcia akt.

Niestety, to co dzieje się na rynku długów, woła o pomstę do nieba :evil: Przeterminowane należności krążą w pakietach od firmy do firmy, kupowane za grosze (max 2% wartości nominalnej) z którego każda z firm próbuje wycisnąć, co się da.

prezesso - 2017-02-14, 22:44

Bardzo ci dziękuję jeszcze raz!!
Woytec - 2017-02-15, 13:04

Jacek. napisał/a:
Powoli się przyzwyczajaj cool

Taak, do tego też
https://labs.rs/en/browsing-histories/


PS
Codziennie (prawie) chodzę na spacer z psem, tak żeby świeżego smogu zaczerpnąć i gnaty rozruszać.
Starachowice na górkami stoją, jak nie w pod gorę to z górki więc na sankach jest naprawdę gdzie pozjeżdżać.
Z dzieciństwa i później pamiętam, że te górki o tej porze roku były oblężone przez dzieci i młodzież z sankami, "pakarynami" a nawet i narty się trafiały chociaż zjazdy mimo, że niekiedy strome to raczej krótkie.
Teraz chodząc widzę, ze jest pusto, czasem rodzic jakiś drobiazg przytarga ale starsza trochę dziatwa i młodzież nie występuje.
Podobnie jest z piłką kopaną na trawnikach i małych boiskach latem.
Internet panie, gry, smartfony...

Zmiany niby są normalne tylko potem nie ma się co dziwić, że rosną pokolenia rurkowców i patyczaków :/
Jakiś czas temu czytałem porównanie przeciętnych wyników z WFu w latach '60 i '70 ubiegłego wieku i obecnie.
Dzisiejsi młodziankowie ciężko musieliby się starać by dorównać swoim mamusiom gdy były w ich wieku.
Teraz to mamusia idzie do lekarza i zwolnienie z wuefu synalkowi załatwia.
Bo po co im siła i zdrowie? :złośliwiec:

Santino - 2017-02-15, 13:29

Woytec napisał/a:
Codziennie (prawie) chodzę na spacer z psem, tak żeby świeżego smogu zaczerpnąć i gnaty rozruszać.
Starachowice na górkami stoją, jak nie w pod gorę to z górki więc na sankach jest naprawdę gdzie pozjeżdżać.
Z dzieciństwa i później pamiętam, że te górki o tej porze roku były oblężone przez dzieci i młodzież z sankami, "pakarynami" a nawet i narty się trafiały chociaż zjazdy mimo, że niekiedy strome to raczej krótkie.
Teraz chodząc widzę, ze jest pusto, czasem rodzic jakiś drobiazg przytarga ale starsza trochę dziatwa i młodzież nie występuje.
Podobnie jest z piłką kopaną na trawnikach i małych boiskach latem.
Internet panie, gry, smartfony...

Tak z ciekawości zapytam - o której chodzisz z tym psem?

I druga sprawa, w czasach Twojej a także mojej młodości, zupełnie akceptowalne społecznie było to, że sam chodziłem i wracałem ze szkoły, jeździłem na basen, etc.
Dziś to byłby objaw "patologii" i niedbania o dziecko ;-)

A u mnie na górce, w każdy weekend (jak jest pogoda ładna), tłumy dzieciaków z sankami.
Oczywiście w większości pod opieką dorosłych.


P.S. Ja odbieram dzieci ze szkoły i z przedszkola ok. 16:30-17:00 - normalnie, po pracy.
Wracamy do domu, jakieś jedzenie, odrabianie lekcji i mamy 19-20. I ciemno.
W dniu roboczym raczej nie ma szans na wyjście na sanki. :-(

Woytec - 2017-02-15, 13:43

Coś w tym jest, co piszesz o towarzyszeniu dzieciom.
Małe to rozumiem ale kiedyś taki 9-10 latek na siłę by się nie dał z rodzicami wyprowadzić na sanki czy łyżwy a chodzenie szkoły z rodzicem to już w pierwszej klasie obśmiewali.
I komu to przeszkadzało?

PS
W domu czasami sam siedziałem po kilka godzin bo rodzice pracowali a babcia chodziła do sklepu (czytaj: w kolejki) i nikt nie uznałby tego za nienormalne i naganne.
Po prostu nikomu się nie otwierało i tyle.

Szymon - 2017-02-15, 13:46

Woytec napisał/a:
Coś w tym jest, co piszesz o towarzyszeniu dzieciom.
Małe to rozumiem ale kiedyś taki 9-10 latek na siłę by się nie dał z rodzicami wyprowadzić na sanki czy łyżwy a chodzenie szkoły z rodzicem to już w pierwszej klasie obśmiewali.
I komu to przeszkadzało?

PS
W domu czasami sam siedziałem po kilka godzin bo rodzice pracowali a babcia chodziła do sklepu (czytaj: w kolejki) i nikt nie uznałby tego za nienormalne i naganne.
Po prostu nikomu się nie otwierało i tyle.


Nie trzeba aż tak daleko szukać. Ja jako dzieciak w podstawówce (może byłem w 4 klasie) często siedziałem i zajmowałem się siostrami, które czasami nawet z przedszkola odbierałem (sic!) zanim mama wróciła z pracy.
Dziś nie do pomyślania. hmmm

Maras - 2017-02-15, 14:08

w nocy nie mogłem otworzyć okna, smród jak prosto z pieca.
SMOG atakuje :!:
odczyt ze stacji pomiarowych na alei Wiśniowej i ul. Korzeniowskiego z godz. 5. W pierwszym przypadku norma pyłu PM 2.5 wynosiła 968 proc., w drugim 1088 proc. (!)

"Jakość powietrza jest niebezpiecznie zła, osoby narażone na ryzyko powinny bezwzględnie unikać wyjść na zewnątrz, pozostała populacja powinna ograniczyć wyjścia do minimum, wszelkie aktywności na zewnątrz są odradzane – podaje na swojej stronie urząd miasta."

Powiem wam bez histerii, że cuchnie w mieście spalonym fetorem-spalenizną, wiem bo mieszkam w ścisłym centrum :głową w mur:





diver - 2017-02-15, 14:17

Szymon napisał/a:
Nie trzeba aż tak daleko szukać. Ja jako dzieciak w podstawówce (może byłem w 4 klasie) często siedziałem i zajmowałem się siostrami, które czasami nawet z przedszkola odbierałem (sic!) zanim mama wróciła z pracy.
Dziś nie do pomyślania. hmmm


teraz dopiero wszystko rozumiem ;)

tomaliusz - 2017-02-15, 16:14

Szymon napisał/a:
... Ja jako dzieciak w podstawówce (może byłem w 4 klasie) ...

A było to stosunkowo niedawno, raptem kilka lat temu :))
Staruchu Ty :P
;)

Szymon - 2017-02-15, 16:27

tomaliusz napisał/a:
A było to stosunkowo niedawno, raptem kilka lat temu
Staruchu Ty


Raptem kilka lat później niż u Ciebie :złośliwiec:

Poza tym:

Woytec napisał/a:
PS
W domu czasami sam siedziałem po kilka godzin bo rodzice pracowali a babcia chodziła do sklepu (czytaj: w kolejki) i nikt nie uznałby tego za nienormalne i naganne.
Po prostu nikomu się nie otwierało i tyle.


Szymon napisał/a:

Nie trzeba aż tak daleko szukać.


Naprawdę kobyłami wielkimi powinienem napisać że nie, aż tak daleko w przeszłości trzeba szukać? Chodziło mi właśnie o to, że stan rzeczy w kwestii samodzielnego biegania dzieciaków jako normy zmienił się nie na przestrzeni 50lat lat, ale znacznie ale znacznie krótszej hmmm

Woytec - 2017-02-15, 17:02

Fotka sprzed chwili :głową w mur:



Niedoświetlone celowo, lepiej widać dym i smog.

Maras - 2017-02-15, 17:13

to jak i u mua, oby jakie wiatry przyszły i przegnały te tumany pyłów na wschód :/
tomaliusz - 2017-02-15, 17:40

Woytec, na Boga, Wojtku, czym tam palicie :shock:
Santino - 2017-02-15, 17:48

tomaliusz napisał/a:
Woytec, na Boga, Wojtku, czym tam palicie :shock:


Przychodzi strażnik miejski do gospodarza:
- podobno palicie oponami?
- tak, ale już nie przyjmuję więcej. Mam zapas na dwa tygodnie...

Woytec - 2017-02-15, 18:02

tomaliusz napisał/a:
Woytec, na Boga, Wojtku, czym tam palicie :shock:


Ja gazem a oni...nie mam pojęcia :(

Tomek - 2017-02-15, 18:04

Powtarzam to jak mantrę, dopóki grzanie gazem będzie kosztowało kosmiczne pieniądze, mniej zaradni życiowo będą palić czym popadnie ... Też chcą mieć ciepło.
Ratler Wściekły I - 2017-02-15, 18:20

Tomek napisał/a:
Powtarzam to jak mantrę, dopóki grzanie gazem będzie kosztowało kosmiczne pieniądze, mniej zaradni życiowo będą palić czym popadnie ... Też chcą mieć ciepło.

to może niech więcej wódki piją albo rękami niech machają

kornel91 - 2017-02-15, 18:49

Ratler Wściekły I napisał/a:
Tomek napisał/a:
Powtarzam to jak mantrę, dopóki grzanie gazem będzie kosztowało kosmiczne pieniądze, mniej zaradni życiowo będą palić czym popadnie ... Też chcą mieć ciepło.

to może niech więcej wódki piją albo rękami niech machają


Pitolisz Rafał facepalm

Po dymie widać, że może mokre drzewo ,papiery. U mnie jest w miarę ok większość eko groszkiem pali ale dzisiaj palił sąsiadów to myślałem, że może mi się sadza w kominie zapaliła tak bylo siwo i śmierdząco.

Woytec - 2017-02-15, 19:03

Ale mokre drzewo i papiery to chyba siarą nie jadą? hmmm
kornel91 - 2017-02-15, 19:03

Woytec, siary to pewnie nie ale taki mocny dym na pewno.
Ratler Wściekły I - 2017-02-15, 19:04

ja pitole :twisted: to Ci powiem że z przypuszczeniem graniczącym z pewnością że pewnych nawyków nie zmienisz i jak mało by kosztował gaz czy prąd to znaczna grupa ludzi i tak będzie palić śmieciami bo są za darmo a pieniądze zawsze można lepiej wydać
hmmm większość "moich" podopiecznych

Santino - 2017-02-15, 21:44

kornel91, u Ciebie z komina to też czysta para wodna leci?
:popcorn:

Tomek - 2017-02-15, 21:46

Nie wierzę w te eko węgle tak samo, jak w eko samochody i inne eko ..

Po prostu mniej truje, ale niewiele mniej ..

kornel91 - 2017-02-15, 22:31

Santino napisał/a:
kornel91, u Ciebie z komina to też czysta para wodna leci?
:popcorn:



Oczywiście, że nie. Nie jest to gaz ale dymek jest delikatny. Jak na jesieni chciałem spalić trochę papierów i założyłem ruszta to sam nie widziałem nic przed domem.

Eustachy - 2017-02-16, 07:05

Tomek

Nie znam się na węglu :) Ratlera trzeba spytać , to przecież Król Hałd Śląskich :)

Ale dawniej paliłem węglem.

Był węgiel, co prawie się nie palił. Połowa z tego, co wrzuciłem, musiałem wynieść jako popiół ....

Był taki, co dymił żółtym dymem ...

A był taki, co można go było odpalić zapałką ( bryłka węgla zapalała się od zapałki !) a popiołu to było może z 10%. Tylko był po 1,6 ceny zwykłego ...

Być może, jest węgiel o niskiej zawartości siarki i innych ( niewiem, nie znam się) dodatków.

A co do EKO to się z Tobą zgadzam w 100% pifko

Solą łososia nie chlorkiem sodu tylko chlorkiem potasu - "EKO bez soli"

"EKO okna PVC" to największa ściema ekologiczna - wykonanie i utylizacja przekracza kilkakrotnie koszt ekologiczny utylizacji drewna ...
Wzrost drzewa powoduje przyrost ilości tlenu. Spalenie drewna powoduje utlenienie tkanki - bilans w przypadku drewna jest na zero. Rozkład przez grzyby czy owady jest identyczny energetycznie- tak samo daje zerowy bilans końcowy dla tlenu. W przypadku produkcji i utylizacji plastiku bilans tlenowy jest na minusie ...

Eko plastikowe choinki - jw.

Eko skóra - polecam na paski do zegarków :) :)

itd itp

kornel91 - 2017-02-16, 09:01

Eustachy, eko groszek jak tych pieców było mniej u mnie niewiele droższy od miału.
Teraz jest w cenie grubego węgla. Nie wiem z czego się wzięło to eko ale na plus do zwykłego śmieciucha jest to , że ja raz pali się może 3 kg węgla, piec zasypujesz raz na kilka dni. Dla mnie to takie eko. U nas nie ma gazu ziemnego jeszcze więc ja jestem zadowolony.

Eustachy - 2017-02-16, 09:34

pifko

Tymczasem w fabryce jogurtu :

- Panie kierowniku, mamy nakaz z góry, aby wprowadzić cięcia i modyfikacje.
Inaczej nas zwolnią.
- Dolać wody do jogurtu, podnieść cenę i napisać "pitny"
- I to jest świetna koncepcja panie kierowniku ...

Z "EKO" też tak jest :) - nie mylić z Europejską Organizacją Karate :)

slamacek - 2017-02-17, 18:33

Zaczynam wiercienie w betonie, nagle brzydki dźwięk i widia odeszła w niebyt. Żadnej na zmianę już nie ma (a ta wytrzymała lat naście z okładem), sklepy u mnie na wsi już pozamykane. I nici ze spokojnego weekendu :(
W zasadzie to chyba i do OK pasuje - Trza się napić...

Z_bych - 2017-02-17, 18:52

Masz piątunio i wolne do poniedziałku :))
To jest okej :))

slamacek - 2017-02-17, 18:57

Tylko wiesz Pan Panie Zbyszku, porządkowanie biurka planowałem na dzisiejszy wieczór. A tak...
W sumie racja - mam wolne :)
pifko pifko

Z_bych - 2017-02-17, 19:08

Porządkowanie biurka nie ma sensu. Później nie wiadomo co gdzie jest a po jednym dniu znów jest bałagan :))
slamacek - 2017-02-17, 19:30

Tak się dzieje tylko wówczas, kiedy ktoś inny porządkuje moje biurko. Kiedy to wychodzi na jaw, to lepiej, żeby osoby odpowiadającej za ten niecny czyn pod ręką (a i w zasięgu głosu) nie było... :wkurzony: :wkurzony: :wkurzony:
Szymon - 2017-02-18, 01:26

Jest bardzo nie ok...

Właśnie wróciłem z ostrego dyżuru ortopedycznego. Luba w gipsie :(

Nikczemnick - 2017-02-18, 02:26

Szymon, są też zalety tego stanu :D

Zdrowiejcie pifko

Szymon - 2017-02-18, 02:39

Nikczemnick napisał/a:
zymon, są też zalety tego stanu


Nie wiem jakie mogą być zalety trwałego urazu plask

arecki - 2017-02-18, 08:00

uuuu....co złamała?
Woytec - 2017-02-18, 08:15

Niestety Szymon, zdarza się, szczególnie o tej porze roku :(
Nie daj się, zdrowiej, potem rekonwalescencji dopilnuj a za jakiś będziesz jak nowy pifko

Santino - 2017-02-18, 08:31

Woytec, ale to nie PPD się połamał, tylko jego pani...

Szymon - zrowia dla Rudej (?)!

tomaliusz - 2017-02-18, 08:39

Szymon napisał/a:
... Luba w gipsie :(

Co zrobiłeś? :shock:

Dorian06 - 2017-02-18, 08:55

Szymon, będzie Ci suszyć głowę. :złośliwiec:









Zdrówka dla Lubej.
pifko

Toyota - 2017-02-18, 08:56

Szymon, zdrówka dla teżetki a co do kopcenia to można tez tak

http://czysteogrzewanie.p...-krok-po-kroku/

U mnie też dymią jak smoki plask

Szymon - 2017-02-18, 09:02

arecki,
Nic nie złamała. Całkowite zwichniecie stawu lokciowego. Z więzadeł, które tam są całe zostało jedno :/

Sport tozdrowie kuffa. :głową w mur:

Woytec - 2017-02-18, 11:52

No tak, nie dopatrzyłem, że Luba...
Poważna sprawa, ze złamaniem mniej problemów.
Potrwa to sporo ale mam nadzieję, że powoli i po zabiegach wróci do pełni zdrowia i władzy w ręce.
No, chociaż w przybliżeniu.
Życzę Twojej lubej dużo wytrwałości i powrotu do zdrowia pifko

slamacek - 2017-02-18, 12:12

Zdrowia dla lubej Szymon. A przede wszystkim - cierpliwości i wyrwałości.

Będzie dobrze!

Jacek. - 2017-02-19, 04:51

Moje okulary do czytania wyglądają teraz tak:





Gbq.

Dorian06 - 2017-02-19, 08:03

Witaj piracie. ;)
Fazi - 2017-02-19, 11:17

Szymon, Jacek - trzymajcie się - będzie dobrze cool
Woytec - 2017-02-19, 12:52

Jacek., coś tam znowu nabroił? :shock:

Kuruj się bo teraz raczej z czytania nici* a i na forum ciężko zajrzeć :/
Zdrowia życzę pifko




* - Tzn. z tego normalnego czytania a nie forumowego ;)

Rudolf - 2017-02-19, 14:39

Jacek., co się stało w oczko temu misiu ? :(
Jacek. - 2017-02-19, 17:35

Dorian06 napisał/a:
Witaj piracie. ;)


Fakt, coś by się napadło, złupiło, ba, zatopiło nawet, ale nie wolno. Pier... poprawność polityczna :))

Rudolf napisał/a:
Jacek., co się stało w oczko temu misiu ? :(

Woytec napisał/a:
Jacek., coś tam znowu nabroił? :shock:
Kuruj się bo teraz raczej z czytania nici* a i na forum ciężko zajrzeć :/
Zdrowia życzę pifko


Chorupsko cholerne - tak juz zostanie, i to w tzw. "najlepszym razie".
Dzięki, panowie.

BTW: czy ktoś gdzieś widział takie zaślepki na okulary, tylko w szybkozakładalnym wykonaniu?
To oko przydaje się np na dworze, ale gdy chcę cos zobaczyć dokładniej, muszę je zamknąć lub zasłonić - w praktyce to niewygodne i idiotyczne.



Gbou.

Fazi - 2017-02-19, 18:12

A to nie coś takiego na przykład :?: :

http://www.e-okularnicy.p...66-okulary.html

mw75 - 2017-02-19, 20:09

Koniec urlopu... :głową w mur: :wkurzony:
Foto z telefonu...

Woytec - 2017-02-19, 20:40

Fazi napisał/a:
A to nie coś takiego na przykład :?: :

http://www.e-okularnicy.p...66-okulary.html


Albo takie leciutkje z materiału zakładane na okulary do szybkiego zasunięcia/zsunięcia, najczęściej dla dzieci, poszukaj sobie

https://www.google.pl/sea...QhyYIHA#imgrc=_

https://www.google.pl/sea...bturator+na+oko

I nie daj się Jacku pifko

Dorian06 - 2017-02-19, 20:45

Jacek. napisał/a:
...
Chorupsko cholerne - tak juz zostanie, i to w tzw. "najlepszym razie".
...

:(

slamacek - 2017-02-19, 21:11

Gboo - trzymaj się!

Myślę, że gdybyś poprosił juniora, to takie cuś by wykombinował...

Jacek. - 2017-02-19, 22:40

Właśnie taką tfurczość radosną mam na fotce. Sprawdza się lekkopółśrednio - dotąd wyniosłem już kilka wiader różnych prototypów.
Ideałem byłoby coś sztywnego, zakładanego na klik.
Wojtek - dzięki za radę - idę przeszukiwać te "obtoratory".


G.

Jacobi - 2017-02-19, 23:12

Jacek
pifko

Woytec - 2017-02-20, 08:23

Zmarła pani Danuta Szaflarska :( [']
Jacobi - 2017-02-20, 09:32

Ikona polskiego teatru, kina :(
Mało już takich aktorów, wczoraj byłem w teatrze i do pierwszego aktu było tak średnio, w drugim pojawił się Krzysztof Kowalewski , widać że już w średniej formie fizycznej, ale tak rozkręcił widownię że na końcu biła brawo na stojąco. Co klasa to klasa pifko

muchacho_ - 2017-02-21, 10:03

DHL od tygodnia nie moze mi dostarczyc paczki :wkurzony:

Najpierw sciemniaja, ze bledny adres (chociaz to nie prawda bo kurier byl dzien wczesniej tylko mnie nie zastal), pozniej pojawiaja sie jakies "problemy", w koncu dowiaduje sie, ze moja przesylka zostala "zdublowana", cokolwiek to znaczy i teraz to wyjasniaja.

:głową w mur:

Machu - 2017-02-21, 10:09

muchacho_, mojej nie mogą dostarczyć od 16 stycznia :D Co prawda z Niemiec, ale to i tak przesada...
slamacek - 2017-02-22, 08:57

U mnie celnicy drugi dzień nie przysłali wiadomości ile przyjdzie zapłacić... kurna - luty! Mogliby się już obudzić po Bożym Narodzeniu :wkurzony:
Machu - 2017-02-22, 09:06

slamacek, nie wiem jak jest w innych regionach, ale od zeszłego roku zabrzański WER zmienił procedury - teraz opłaty celne pobiera kurier pocztexu, jak dostanie do wydania przesyłkę z papierami z odprawy to dzwoni o której orientacyjnie będzie i ile kasy trzeba przygotować ;) I nie ma żadnych listów ani telefonów z urzędu.
slamacek - 2017-02-22, 09:42

Machu, ale ja na wyspie pośrodku Atlantyku mieszkam, z której już za 100 baksów do eldorado dolecieć teraz można - powrót jest z reguły droższy :D
I tutaj urząd albo zwalnia przesyłkę i w zależności od wagi przywozi ją kurier (te ciężkie) lub dostajesz awizo i odbierasz na poczcie, albo dostajesz maila z informacją, że przyszła do Ciebie przesyłka z zagranicy i celnicy nie mają pewności czy to jest prezent, dlatego proszą o wiadomość co jest wewnątrz i jeśli masz jakiś dowód/potwierdzenie zakupu - podesłanie ich do urzędu. I masz na bieżąco podgląd co się dzieje. Tym razem dupa, tzn. w poniedziałek o 12:28 zarejestrowano w systemie pocztowym, o 13:53 dotarł do Urzędu Celnego.
I czarna dziura... żadnych zmian, brak maila, normalnie cisza
:wkurzony: :wkurzony:

Może dlatego, że to zwykły watch swatch hmmm hmmm

Jacobi - 2017-02-22, 10:12

Szetlandia czy Wyspy Owcze ??
slamacek - 2017-02-22, 10:48

Jakby nie wiedział, żartowniś ;)

Ponoć Islandia to największy i niezatapialny lotniskowiec, póty któryś wulkan nie wybuchnie samolotom na loty nie zezwalając

muchacho_ - 2017-02-22, 11:34

Machu napisał/a:
muchacho_, mojej nie mogą dostarczyć od 16 stycznia :D Co prawda z Niemiec, ale to i tak przesada...


DHL to jakis zart:

16.02 - kurier dzwoni do mnie z informacją, że jest pod moim adresem domowym i ma paczkę. Niestety nie było mnie w domu i poprosiłem o doręczenie na następny dzień.

17.02 - dostaje SMSa z informacją o nieudanym doreczeniu paczki. Dzwonie na infolinie dowiedziec co sie stalo. Pani mowi mi, ze paczka byla zle zaadresowana co jest nieprawda poniewaz jak wspomnialem dzien wczesniej kurier byl pod wlasciwym adresem. Zostalem poinformowany, ze paczka dostanie dorecznowa w poniedzialek 20.02. W zwiazku z tym, iz skonczyl sie moj urlop, poprosilem o zmiane adresu doreczenia na adres firmowy.

20.02 - dostaje maila od Pana, iz pojawil sie blad i paczka zostanie dostarczona nastepnego dnia

21.02 - znowu dostaje maila od Pana z informacja, ze tym razem paczka zostala zdublowana - co to w ogole oznacza? Wyjasnili, paczka ma zostac dostarczona 22

22.02 - dzowni kurier ze ma dla mnie paczke i czeka pod adresem domowym mimo mojej prosby o dostarczenie do roboty. Pytam czy moze podjechac drugi raz po popoludniu. Dzisiaj juz nie, ale jutro spoko

Czekam co jutro wymysla :głową w mur:

slamacek - 2017-02-22, 12:05

Współczuję muchacho_

swoją drogą, w DHL naprawdę niezły burdel mieć muszą...
od matuli mej kiedyś pięć dni paczkę odbierali i odebrać nie mogli... aż wreszcie DPD w trzy godziny od zgłoszenia się uwinęło (a do matuli trzeba trochę drogi nadłożyć z utartych szlaków nawigacyjnych ;)

Machu - 2017-02-22, 12:52

slamacek, wydawało mi się, że wróciłeś jakiś czas temu hmmm ;)

muchacho_, u mnie wczoraj był kurier ale nawet awizo nie zostawił, na szczęście dzisiaj trafiłem na ogarniętą i miłą Panią konsultantkę która przekierowała mi paczkę, finalnie wieczorem powinienem ją mieć :))

Fazi - 2017-02-22, 13:32

Edytor fotek Aviary na Flickr.com się wysypał facepalm :evil: Nie ma jak obrabiać fotek przed wstawianiem na Forum... A przyzwyczaiłem się już do tej formy obsługi i nie chce mi się z innych sposobów korzystać... Naprawiają, ale nie wiadomo kiedy skończą :głową w mur: :głową w mur: :popcorn:
Maras - 2017-02-22, 13:41

muchacho_ napisał/a:
Machu napisał/a:
muchacho_, mojej nie mogą dostarczyć od 16 stycznia :D Co prawda z Niemiec, ale to i tak przesada...


DHL to jakis zart:

16.02 - kurier dzwoni do mnie z informacją, że jest pod moim adresem domowym i ma paczkę. Niestety nie było mnie w domu i poprosiłem o doręczenie na następny dzień.

17.02 - dostaje SMSa z informacją o nieudanym doreczeniu paczki. Dzwonie na infolinie dowiedziec co sie stalo. Pani mowi mi, ze paczka byla zle zaadresowana co jest nieprawda poniewaz jak wspomnialem dzien wczesniej kurier byl pod wlasciwym adresem. Zostalem poinformowany, ze paczka dostanie dorecznowa w poniedzialek 20.02. W zwiazku z tym, iz skonczyl sie moj urlop, poprosilem o zmiane adresu doreczenia na adres firmowy.

20.02 - dostaje maila od Pana, iz pojawil sie blad i paczka zostanie dostarczona nastepnego dnia

21.02 - znowu dostaje maila od Pana z informacja, ze tym razem paczka zostala zdublowana - co to w ogole oznacza? Wyjasnili, paczka ma zostac dostarczona 22

22.02 - dzowni kurier ze ma dla mnie paczke i czeka pod adresem domowym mimo mojej prosby o dostarczenie do roboty. Pytam czy moze podjechac drugi raz po popoludniu. Dzisiaj juz nie, ale jutro spoko

Czekam co jutro wymysla :głową w mur:


dlatego cobyście nie opowiadali wolę Pocztę Polską, jest jaka jest, ale zawsze w razie czego wiem gdzie podejść - od domu mam 100 m do placówki z buta po odbiór cool a kurierzy to temat rzeka i powyższe opowieści tylko mnie utwierdzają w niechęci zdobytej też wcześniej w różnych osobistych sytuacjach :foch:

Fazi - 2017-02-22, 15:54

Powiedz to pastiemu :( :(
Machu - 2017-02-22, 17:46

Ja generalnie nie mam zastrzeżeń do pracy poczty (a często miewam do firm kurierskich) i samemu też korzystam z jej usług, ale ostatnio ich polityka coraz mniej mi się podoba - podwyżki rzędu 30-50% połączone z głupimi (tudzież bezczelnymi) tłumaczeniami tegoż faktu, opisane przez kolegę podejście do ubezpieczeń i jeszcze kilka drobnych spraw...jak tak dalej pójdzie to poszukam alternatywy, bo zwyczajnie nie chcę dawać zarabiać firmie, która zamiast uczciwie zawalczyć o klienta (i wyższe zyski) ordynarnie wykorzystuje uprzywilejowaną pozycję na rynku :/
kwater - 2017-02-22, 19:45

Sąsiadowi zmiotło dach nad warsztatem, przy okazji trochę mój naruszyło :/
Rudolf - 2017-02-22, 20:49

kwater to "ładnie" wieje tam u Was .
kwater - 2017-02-22, 20:58

Fakt, zachodni wiater pewnie niebawem dojdzie do was... :/
Jacek. - 2017-02-23, 20:54

Wygląda, że w ciebie narozrabiało, ale nad śtolicą zatkało nos i poszło dalej. Tradycyjne opady wujwieczego chyba dostaniemy jeszcze przed początkiem Marca.
BTW "ciepła" ćwiartka niżu właśnie mrozi zadki Turkom :D

G.

Tomek - 2017-02-24, 18:27

W W-wie z nieba leci znów to białe goofno :wkurzony: facepalm
tomaliusz - 2017-02-24, 18:31

Będzie fajnie biało i puszysto :)
Tomek - 2017-02-24, 18:31

Na termometrze jest +5 :złośliwiec:
Mariusz - 2017-02-24, 20:18

Tomek, gdzie? U mnie juz -2
Rudolf - 2017-02-24, 20:35

Tomek chyba do lodówki zaglądał po piwo .
kornel91 - 2017-02-24, 20:42

U mnie już -3 a już podsychalo. Kurna znowu będzie same błoto. :głową w mur:
slamacek - 2017-02-24, 20:52

Co wy wiecie o błocku...

przedwczoraj +3
wczoraj 25 cm śniegu i -5
dzisiaj śnieg z deszczem, sztorm i +4

spokojnie czekam co przyniesie jutro

:popcorn: pifko

Dorian06 - 2017-02-24, 22:57

Jestem po slowie w sprawie kolejnego zegarka. :głową w mur:
A mam ich już ponad stan. :(
Jak żyć :?:

slamacek - 2017-02-24, 22:58

Zawsze można kupić następny :D
tomaliusz - 2017-02-24, 22:59

Dorian06 napisał/a:
Jestem po slowie w sprawie kolejnego zegarka. :głową w mur:
A mam ich już ponad stan. :(
Jak żyć :?:

Bracie, spoko loko, jak nie podejdzie to pomogę :) *
.
.
.
.
.
* - oczywiście za połowę i jak w ogóle podejdzie :))

Dorian06 - 2017-02-24, 23:35

Bracie podejdzie. :)) Choć oczywiscie jestem podatny na korupcję. :D
Nurek.
Niebieski.
I nigdy jeszcze go nie miałem. :głową w mur:
I właśnie naprawilem ten błąd. ;)

Santino - 2017-02-25, 00:57

Tomek napisał/a:
W W-wie z nieba leci znów to białe goofno :wkurzony: facepalm


W Uci też leciało. :wkurzony:

Z_bych - 2017-02-25, 08:37

A w Kulowie leży :/
tomaliusz - 2017-02-25, 08:52

Santino napisał/a:
Tomek napisał/a:
W W-wie z nieba leci znów to białe goofno :wkurzony: facepalm


W Uci też leciało. :wkurzony:

Jest bardzo ładnie, biało i przyjemnie :)
Pan Gospodarz odśnieżył mi chodnik abym z pieskiem mógł wyjść :))
I znów pada, uwielbiam te płatki :))
:D

Tomek - 2017-02-25, 09:00

tomaliusz napisał/a:
Jest bardzo ładnie, biało i przyjemnie

facepalm :głową w mur: :wkurzony:

arecki - 2017-02-25, 09:32

tomaliusz napisał/a:
Jest bardzo ładnie, biało i przyjemnie :)

sie chyba osobie tematy pomyliły :złośliwiec:

tomaliusz - 2017-02-25, 09:38

Nie, chciałem tylko :D
https://youtu.be/2LFe2yjV7FA

Tomek - 2017-02-25, 09:41

arecki napisał/a:
sie chyba osobie tematy pomyliły

Nażłopał się wczoraj Chopina to jeszcze rano go trzyma i głupoty wypisuje :D ;)

arecki - 2017-02-25, 09:48

Tomek napisał/a:
Nażłopał się wczoraj Chopina to jeszcze rano go trzyma i głupoty wypisuje :D ;)

:))

tomaliusz - 2017-02-25, 09:48

2/3 poszło :D
Sebastian - 2017-02-25, 10:02

To słabe głowy w tej Uci :twisted:
Dorian06 - 2017-02-25, 10:59

tomaliusz napisał/a:
Santino napisał/a:
Tomek napisał/a:
W W-wie z nieba leci znów to białe goofno :wkurzony: facepalm


W Uci też leciało. :wkurzony:

Jest bardzo ładnie, biało i przyjemnie :)
...
I znów pada, uwielbiam te płatki :))
:D

500+

agaron - 2017-02-25, 11:22

U mnie ładne słoneczko i ani grama śniegu :))
Rudolf - 2017-02-25, 11:37

Rano była śnieżyca , ale ja tam wolę śnieg od błota :D
zetrov - 2017-02-25, 11:59

W czwartek jakiś starszy facet tak się śpieszył po wnuczka samochodem, że nie zauważył mnie podobno na pasach. Szczęście, że już daleko na nich byłem i oberwałem w nogę. Facet chciał zostawić kontakt do siebie i jechać dalej :głową w mur: W nagrodę dostał 10 pkt i 500 plus:)

Nasze Łódzkie pogotowie przyjmowało chyba ludzi przejedzonych pączkami bo czekałem ponad 3 godziny i nawet prześwietlenia nie zrobili. Mój internista od razu dał skierowania gdzie trzeba i tylko pozostało czekać z bolącą nogą

slamacek - 2017-02-25, 12:20

I to jest powód do zakupu ;)

Dobrze, ze tylko tak - wracaj do sprawności
pifko pifko

tomaliusz - 2017-02-25, 12:38

zetrov, a nie było tak? :złośliwiec: :D
https://youtu.be/ak6hhxjWntM?t=11
Zdrowia pifko

[ Dodano: 2017-02-25, 12:42 ]
Sebastian napisał/a:
To słabe głowy w tej Uci :twisted:

Miało nie być upodlenia i nie było :))
;)

zetrov - 2017-02-25, 13:02

Tak nie było:)
Dorian06 - 2017-02-25, 13:09

zetrov, zdrowia.
pifko pifko pifko

Nikczemnick - 2017-02-25, 13:16

zetrov napisał/a:
W czwartek jakiś starszy facet tak się śpieszył po wnuczka samochodem, że nie zauważył mnie podobno na pasach. Szczęście, że już daleko na nich byłem i oberwałem w nogę. Facet chciał zostawić kontakt do siebie i jechać dalej :głową w mur: W nagrodę dostał 10 pkt i 500 plus:)

Nasze Łódzkie pogotowie przyjmowało chyba ludzi przejedzonych pączkami bo czekałem ponad 3 godziny i nawet prześwietlenia nie zrobili. Mój internista od razu dał skierowania gdzie trzeba i tylko pozostało czekać z bolącą nogą


Chyba powinieneś się cieszyć, bo łódzkie pogotowie raczej za mocno znieczula ;)

zetrov - 2017-02-25, 15:26

Niech na nowy zegarek dają:)
Woytec - 2017-02-26, 08:57

Życzę zdrowia zetrov!
Przykre doświadczenie ale dobrze, że nic poważniejszego Ci się nie stało pifko


Tak BTW, pasy pasami ale sam wolę dobrze popatrzeć nim wejdę, jakiś czas temu żonę mi chciała przejechać baba na prawoskręcie z zieloną strzałką.
Tyle dobrze, że to skrzyżowanie to prędkości nie miała i żona zdążyła się zatrzymać, tamta tylko przyspieszyła i tyle ją było widać :/

zetrov - 2017-02-26, 11:06

Wojtku ja zawsze na pasach uważam. Wchodziłem jak nikt nie jechał. Dobrze, że już byłem prawie na końcu. Zawsze trzymam się zasady ograniczonego zaufania czy to samochodem, pieszo lub rowerem.
slamacek - 2017-02-26, 21:25

W tym roku kupiłem sobie jeden zegarek, a moja lepsza połowa już cztery!

normalnie jestem załamany :głową w mur: :głową w mur: :głową w mur:

nick555 - 2017-02-26, 21:32

i bardzo dobrze, oszczędzasz na paski ode mnie :P
Santino - 2017-02-26, 21:40

Qwa, padł mi napęd bramy garażowej.
Oczywiście kilka miesięcy po gwarancji... :głową w mur:

tomaliusz - 2017-02-27, 13:07

Zostawiaj auto za bramą :D
Fazi - 2017-02-27, 13:32

Raczej przed hmmm :)) :D
Santino - 2017-02-27, 20:27

Nie bardzo mam wyjście - dobrze, że wiosna idzie :)
satanic666 - 2017-03-02, 11:06

Dziś zdechł królik karzełek dzieciaków, są załamane, a i ja się przyzczaiłem :( do futrzaka.
Szymon - 2017-03-02, 11:08

satanic666 napisał/a:
Dziś zdechł królik karzełek dzieciaków, są załamane, a i ja się przyzczaiłem :( do futrzaka.


Zawsze przykro w takich sytuacjach. Zwłaszcza dzieci to mocno przeżywają. :(

Tomek - 2017-03-02, 11:19

satanic666, szkoda zwierzaka .. :(
diver - 2017-03-02, 12:28

satanic666 napisał/a:
Dziś zdechł królik karzełek dzieciaków, są załamane, a i ja się przyzczaiłem :( do futrzaka.

no cóż ja od jakiegoś czasu wiem iż moja psia psiólka ma policzone dni, juz paru moich braci mniejszych odeszło , można powiedzieć iż się przyzwyczaiłem , a jednak boli...

Szymon - 2017-03-02, 12:29

Za 30min będę miał pełny zestaw danych do rozważań czy się zawijać z firmy, czy nie hmmm
I w sumie nie ma działu pośredniego, ale może to być zarówo w tym jak i sąsiednim temacie (o pozytywnym nacechowaniu)

slamacek - 2017-03-02, 12:52

satanic666 - to zawsze boli. Niby to tylko zwierzak, ale tak naprawdę: aż zwierzak. Trzymaj się...

Szymon - nie trzymaj nas za długo w napięciu, to nie nowe nabytki :popcorn: :popcorn:

Ratler Wściekły I - 2017-03-02, 13:03

satanic tylko buraki totalne nie odczuwają straty a pamiętać już raczej Ty i/lub dzieci bedziecie
ja o swoich i nie swoich towarzyszach już pewnie zawsze będę pamiętał

diverofobia napisał/a:
a jednak boli...

jeżeli ten ból Ci bardzo doskwiera to mógłbym ewentualnie w piwnicy poszukać gazrurki :złośliwiec:
:D

diver - 2017-03-02, 13:12

Ratler Wściekły I napisał/a:
satanic tylko buraki totalne nie odczuwają straty a pamiętać już raczej Ty i/lub dzieci bedziecie
ja o swoich i nie swoich towarzyszach już pewnie zawsze będę pamiętał

diverofobia napisał/a:
a jednak boli...

jeżeli ten ból Ci bardzo doskwiera to mógłbym ewentualnie w piwnicy poszukać gazrurki :złośliwiec:
:D


poszukaj tej gazrurki, owiń w gazetę i pier...nij się mocno w łeb (nie czytasz ze zrozumieniem
i nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji, piszę o suczce nie o psie co koty likwidował- aha)
:facepalm:

Ratler Wściekły I - 2017-03-02, 13:18

a widział tam w moim poście emotki? zły dzień? pełnia? halny wieje?
a ja pisze nie o suczce tylko właścicielu co to go boli - jemu mógłbym ulżyć :złośliwiec:
:D ;)

diver - 2017-03-02, 13:30

Ratler Wściekły I napisał/a:
a widział tam w moim poście emotki? zły dzień? pełnia? halny wieje?
a ja pisze nie o suczce tylko właścicielu co to go boli - jemu mógłbym ulżyć :złośliwiec:
:D ;)


akurat grad padał i wieje, aaa że w kolano mi przywalisz? po co ci gazrurka- wystarczy że kły
wbijesz, kufa przyjeżdżaj :D

Ratler Wściekły I - 2017-03-02, 13:34

diverofobia napisał/a:
akurat grad padał i wieje, aaa że w kolano mi przywalisz? po co ci gazrurka- wystarczy że kły
wbijesz, kufa przyjeżdżaj :D

a to jak tam już se Marysia zazyczy :) ewentualnie wezmę pomagiera Goldboya ale łun nieopanowany mógłby być :D

tak btw Goldi jeszcze ma u nas konto?

Santino - 2017-03-02, 13:35

Dawno po łbach nie zebraliście?
:wkurzony:

Ratler Wściekły I - 2017-03-02, 13:37

facepalm
a widzi Osoba że zartujemy sobie i się dobrze bawimy?

diver - 2017-03-02, 13:38

Santino napisał/a:
Dawno po łbach nie zebraliście?
:wkurzony:


Hegemonie drogi :oops: , przecież to żarty ;)

Ratler Wściekły I - 2017-03-02, 13:38

może by tak łunego gazrurką? hmmm
:D

Maras - 2017-03-02, 13:39

Santino napisał/a:
Dawno po łbach nie zebraliście?
:wkurzony:


żrą się cholery :D

Santino - 2017-03-02, 13:39

Jak dla mnie, to te "żarty" dość mało zabawne.
Ale ja się oczywiście nie znam.

diver - 2017-03-02, 13:48

Santino napisał/a:
Jak dla mnie, to te "żarty" dość mało zabawne.
Ale ja się oczywiście nie znam.


[ Dodano: 2017-03-02, 13:49 ]
Maras napisał/a:
Santino napisał/a:
Dawno po łbach nie zebraliście?
:wkurzony:


żrą się cholery :D

zadymiarz :złośliwiec:

goTomek - 2017-03-02, 14:50

Ratler Wściekły I napisał/a:
tak btw Goldi jeszcze ma u nas konto?

Tęsknisz? :))

Jak coś, to mogie zamiast gazrurki kule wziąć, wygląd niewinny a i zasięg większy :D

Jacobi - 2017-03-02, 15:05

A nogę jeszcze masz?
Z_bych - 2017-03-02, 17:59

Ma, tylko do kąta odstawiona :D
goTomek - 2017-03-02, 20:00

No z kątem to mam problem własnie, kątem zgięcia :(
Z_bych - 2017-03-02, 20:12

Zdrowiej Goldi pifko
Żebyś w Pabianicach miało już taki kąt, żebyś wódki nie porozlewał pifko

Szymon - 2017-03-02, 21:34

goTomek,
Poćwiczysz i wrócisz. Ja przy swojej kontuzji zaczynałem od 15 stopni zgięcia.

tomaliusz - 2017-03-02, 21:59

Szymon napisał/a:
Ja przy swojej kontuzji

Myślałem że kontuzji dostają tylko sportowcy :złośliwiec:

Szymon - 2017-03-02, 22:01

tomaliusz napisał/a:
Szymon napisał/a:
Ja przy swojej kontuzji

Myślałem że kontuzji dostają tylko sportowcy :złośliwiec:


Nie winię Cię za to, że nie wiesz jak to jest :złośliwiec:

goTomek - 2017-03-02, 22:10

tomaliusz napisał/a:
Myślałem że kontuzji dostają tylko sportowcy

Chyba tego się nie da dostać hmmm ulec można, czy doznać :złośliwiec:

I nie bier się za myślenie wieczorem, nie wychodzi Ci najlepiej :P

tomaliusz - 2017-03-02, 22:42

Nie jest OK bo dla mnie na rower jeszcze za zimno ale już niedługo :/ :złośliwiec:
Dorian06 - 2017-03-02, 22:49

goTomek napisał/a:
No z kątem to mam problem własnie, kątem zgięcia :(

Ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia. A jak boli podczas ćwiczeń to dobrze. Wtedy przed rehabilitacją środki przeciw bólowe i ćwiczyć dalej.

Nikczemnick - 2017-03-02, 22:53

tomaliusz napisał/a:
Nie jest OK bo dla mnie na rower jeszcze za zimno ale już niedługo :/ :złośliwiec:


Ja się odważyłem, bo słonko, po 20km wróciłem z podkulonym ogonkiem ;)

goTomek - 2017-03-03, 09:13

tomaliusz napisał/a:
na rower jeszcze za zimno

Ja by jeździł, pogoda miodzio, tylko co z tego :(

Dorian06 napisał/a:
Ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia

Toż zagryzam zęby i ćwiczę.
Tylko z tym bólem to nie do końca tak, w nowoczesnej terapii odchodzi się od sprawiania bólu ;) ma być do granicy bólu. Oczywiście w trakcie ćwiczeń, potem wiadomo, że odbudowujące się mięśnie mają boleć

nick555 - 2017-03-03, 09:58

Jakiś debil podpalił w nocy łąkę graniczącą z naszym wybiegiem dla koni, stajnią i resztą zabudowań. Niby nie blisko, ale wiało wczoraj, no i cztery godziny w nocy z głowy.
Szymon - 2017-03-03, 10:01

nick555 napisał/a:
Jakiś debil podpalił w nocy łąkę graniczącą z naszym wybiegiem dla koni, stajnią i resztą zabudowań. Niby nie blisko, ale wiało wczoraj, no i cztery godziny w nocy z głowy.


facepalm facepalm facepalm
Ludzie to idioci. Mam nadzieję, że bez strat wyszliście z tego

Fazi - 2017-03-03, 10:01

Nie ma sposobu na tych debili :wkurzony: Co roku - to samo facepalm facepalm
Rudolf - 2017-03-03, 10:23

nick555, czy znacie już szczegóły i kto to zrobił i co najważniejsze kiedy spuścicie im manto ?
Sebastian - 2017-03-03, 10:40

Rudolf napisał/a:
nick555, czy znacie już szczegóły i kto to zrobił i co najważniejsze kiedy spuścicie im manto ?


Niestety Rudolfie widać u Ciebie elementarną nieznajomość tematu :D

Te podpalanie suchych traw wiosną na wioskach, to jakaś zbiorowa histeria jest qfa :mad:
Musiałbyś pewnie z 1/4 mieszkańców wyłapać i michy sklepać ....
Kufa nie ogarniam tego :(

Szymon - 2017-03-03, 10:43

Ja się cieszę, że łąka z którą graniczy działka rodziców jest zalewowym terenem i tam się praktycznie nie da tej trawy podpalić.
Rudolf - 2017-03-03, 10:47

Wszystko da się podpalić , kiedyś rodzice mieli działkę pracowniczą tu w Warszawie i włamał się tam ktoś w nocy i nic nie znalazł cennego , więc podpalił domek z drewna .
Fazi - 2017-03-03, 11:27

Sebastian + 1000 do n'tej :evil: :evil:
ALAMO - 2017-03-03, 11:33

Weźcie pod uwagę Kammeraden, że część z tych podpaleń dokonują ludzie chorzy psychicznie, dziatwa dla jaj lub - i mówię śmiertelnie serio - strażacy z OSP. Bo mają płacone za akcje :)) U mnie na wiosce był taki agent, podpalał stodoły sąsiadów po czym je gasił. Bohatersko :) I gówno mu zrobili, bo jak przyszło do procesu to się okazało że on "niepoczytalny". A on był taki niepoczytalny jak my ... albo i jeszcze mniej :złośliwiec:
slamacek - 2017-03-03, 11:37

zegarki kolekcjonował :D :D
nick555 - 2017-03-03, 12:37

Szymon napisał/a:
Ja się cieszę, że łąka z którą graniczy działka rodziców jest zalewowym terenem i tam się praktycznie nie da tej trawy podpalić.

Wyszło bez strat, bo i ochotnicy przyjechali jak nigdy, w 20 minut od mojego telefonu na 112, poza tym u mnie jest podobnie jak pisze Szymon, może nie jest to teren zalewowy, ale potocznie miejsce nazywa się stawy i jak sama nazwa wskazuje wody jest dużo. Wypaliło się dookoła naszego ogrodzenia pastwiska, bo tam była wyższa trawa, na samym pastwisku po prostu nie miało się co palić.
Do najbliższego domu było 150 metrów i dużo trzciny, jakby zawiało od wschodu nie od południa, to byłby większy strach. Tak to w sumie pilnowalismy, żeby nie poszło w stronę zabudowan.
A co do podpalania... Albo właściciel, w co trochę wątpię, bo nie jest debilem ale mu się już zdarzało, albo z torowiska które graniczy ktoś peta wyrzucił...

ALAMO - 2017-03-03, 12:42

Jeśli masz tory obok, to zdarza się podpalenie iskrami z hamowania składu. Wina "niczyja" ...
Szymon - 2017-03-03, 12:59

ALAMO napisał/a:
Jeśli masz tory obok, to zdarza się podpalenie iskrami z hamowania składu. Wina "niczyja" ...


To wszystko przez układ! :wkurzony:



:D ;)

Tomek - 2017-03-03, 13:10

ALAMO napisał/a:
Wina "niczyja" ...

Nie ma winy "niczyjej" plask Zawsze jest winny ten na T. :złośliwiec: ;)

nick555 - 2017-03-03, 13:19

Nie hamują w tym miejscu, a na pewno nie tak ;)
Ale owszem, to też jest możliwe. Jakby kolej drogę utrzymała w należytym stanie, to by się zatrzymało 100 metrów wcześniej ;p

ALAMO - 2017-03-03, 14:00

Szymon napisał/a:
To wszystko przez układ!


Wiadomo. Słoneczny.

Sebastian - 2017-03-03, 14:32

ALAMO napisał/a:
Weźcie pod uwagę Kammeraden, że część z tych podpaleń dokonują ludzie chorzy psychicznie, dziatwa dla jaj lub - i mówię śmiertelnie serio - strażacy z OSP. Bo mają płacone za akcje


Nie chciałem już o tym pisać, ale skoro Krzysiek zaczął... :))

Takie teorie ludziska też niestety mają :/

Szymon - 2017-03-03, 15:30

Zaraz arecki jako strażak ochotnik wam poglądy wyprostuje do pionu :złośliwiec:
ALAMO - 2017-03-03, 16:07

Albo poleci na dorobek :złośliwiec:
goTomek - 2017-03-03, 16:57

Krzychu weź przestań, łun tu z okolicy jest, nie wiem czy już się ewakuować, albo dzwonić na 998 :D
ALAMO - 2017-03-03, 17:02

Dzwonić, nie dzwonić, ja bym tam sąsiadów skrzyknął, i po nocy z widłami w oknie posiedział ... :złośliwiec:
Tomek - 2017-03-03, 18:28

ALAMO napisał/a:
Dzwonić, nie dzwonić, ja bym tam sąsiadów skrzyknął, i po nocy z widłami w oknie posiedział ... :złośliwiec:

On nosi teraz taki zegar, że nie znasz dnia ni godziny :twisted: On też nie zna .. :D

I bezrobotny jest, znaczy się ten, no ... Nierób :złośliwiec:


arecki ;) :))

diver - 2017-03-03, 18:29

:facepalm: No lincz jest najlepszy
Sebastian - 2017-03-03, 18:46

Cytat:
I bezrobotny jest, znaczy się ten, no ... Nierób :złośliwiec:


Nie no, teraz to mu zawodowo pocisnąłeś :))

tomaliusz - 2017-03-03, 19:01

Tomek napisał/a:

I bezrobotny jest, znaczy się ten, no ... Nierób ...

... i alkoholik :D
;)

Tomek - 2017-03-03, 19:06

tomaliusz, czyżbyś sugerował, że nasz kolega jest menelem ? hmmm :złośliwiec: :twisted:
Nieładnie :złośliwiec: ;)

tomaliusz - 2017-03-03, 19:09

A co ma wspólnego menel z alkoholikiem? Stereotypy kufa facepalm
Tomek - 2017-03-03, 19:13

Ale nierób + alkoholik to menel czystej krwi :złośliwiec: Kwintesencja menelstwa, wręcz wzorzec :złośliwiec:

arecki bez urazy pifko

tomaliusz - 2017-03-03, 19:14

:)) :D
jak arecki tu wpadnie to będzie gorąco :D

Tomek - 2017-03-03, 19:25

To szybko zmieńmy temat :twisted:

Kupiłem dziś w drodze powrotnej z pracy kolejne buty :głową w mur:

I po pierwsze primo - nie mam już gdzie ich trzymać i chyba jakieś trzeba będzie wyrzucić :głową w mur:
Po drugie primo - butów mam już więcej, jak zegarków facepalm :oops:

I to jest prawdziwe nie jest OK :głową w mur:

tomaliusz - 2017-03-03, 19:31

Tomek napisał/a:
...
Po drugie primo - butów mam już więcej, jak zegarków facepalm :oops:

To rzeczywiście dziwne, przynajmniej na tym forum hmmm
... wręcz zboczone :twisted:

Sebastian - 2017-03-03, 19:32

Tomek napisał/a:
To szybko zmieńmy temat :twisted:

Kupiłem dziś w drodze powrotnej z pracy kolejne buty :głową w mur:

I po pierwsze primo - nie mam już gdzie ich trzymać i chyba jakieś trzeba będzie wyrzucić :głową w mur:
Po drugie primo - butów mam już więcej, jak zegarków facepalm :oops:

I to jest prawdziwe nie jest OK :głową w mur:


Źle, wszystko źle...
Ostatnio zauważyłem że mam więcej piwa niż czasu na jego wypicie i miejsca do przechowania.
I jaki z tego wyciągnąłem wniosek?
...za mało półek w piwnicy :))

Tobie też się to może przydać, jedź jutro do jakiej Ikeji albo Abrakadabry ;)



Psssst...
to taka dodatkowa zmiana tematu
żeby Arecki się nie połapał :D

Tomek - 2017-03-03, 19:34

tomaliusz napisał/a:
... wręcz zboczone

Od razu zboczone :facepalm: Ale chore na pewno :oops:

A właśnie dostałem mailem kod zniżkowy na eobuwie na 20% do 8 marca .. :głową w mur: Jak żyć :wkurzony: :))

Sebastian napisał/a:
...za mało półek w piwnicy

Kuźwa, nie mam piwnicy :głową w mur: , muszę szybko wybudować jakąś piwnicę i postawić półki :idea: Genialne w swojej prostocie :)) ;)

Ratler Wściekły I - 2017-03-03, 19:55

hmmm no ja się dziwie waszej postawie
fakt, wymyśliłem dla areckiego ksywe Wszywka ale on się naprostował i nigdy, przenigdy bym już jej nie używał wobec niego cool jak można, no jak można tak Człowieka obmawiać jak go nie ma na forum ponieważ dla podniesienia tężyzny pewnie trenuje na rowerze cool

Sebastian - 2017-03-03, 19:55

Tomek napisał/a:
A właśnie dostałem mailem kod zniżkowy na eobuwie na 20% do 8 marca ..


Ja bym się martwił gdyby zniżka była z okazji 8 marca, ale "do" to po prostu zbieg okoliczności :))

A jak nie ma piwnicy to może pawlacz zrobić? ;)

Albo żonę spakować do mniejszej szafki :))

Tomek - 2017-03-03, 20:06

Sebastian napisał/a:
Ja bym się martwił gdyby zniżka była z okazji 8 marca, ale "do" to po prostu zbieg okoliczności

Kod to "4WOMAN" ale działa i for man :)) a jest z okazji 8 marca :D
Sebastian napisał/a:
Albo żonę spakować do mniejszej szafki

To zrobiłem w zeszłym roku :złośliwiec: , zaraz po tym, jak 10 par najrzadziej noszonych butów wywiozłem do rodziców :))
Sebastian napisał/a:
może pawlacz zrobić?

Są trzy duże szafy :twisted:

Sebastian - 2017-03-03, 20:34

Tomek napisał/a:
Sebastian napisał/a:
Ja bym się martwił gdyby zniżka była z okazji 8 marca, ale "do" to po prostu zbieg okoliczności

Kod to "4WOMAN" ale działa i for man :)) a jest z okazji 8 marca :D
Sebastian napisał/a:
Albo żonę spakować do mniejszej szafki

To zrobiłem w zeszłym roku :złośliwiec: , zaraz po tym, jak 10 par najrzadziej noszonych butów wywiozłem do rodziców :))
Sebastian napisał/a:
może pawlacz zrobić?

Są trzy duże szafy :twisted:


W związku z powyższym stwierdzam:
Nie ma już dla Ciebie żadnej nadziei :D

Tomek - 2017-03-03, 21:00

Sebastian napisał/a:
Nie ma już dla Ciebie żadnej nadziei

Druga żona też tak uważa :))

ALAMO - 2017-03-03, 22:32

Może trzecia podejdzie do tego na miękko ... :złośliwiec:
Santino - 2017-03-03, 23:30

Tomek napisał/a:
Są trzy duże szafy

Skromnie...

*No chyba, że te 3 szafy to tylko z butami?
To szacun ;-)

Mariusz - 2017-03-06, 11:39

Miał być weekend rowerowy ale coś mi w sobotę przy pracach ogrodowych w kolanie strzeliło i ledwie chodzę. Trzeba ortopedy szukać :wkurzony:
Szymon - 2017-03-06, 12:00

Mariusz,
To nie odkładaj tego za bardzo. Polecam CRS na ul. Przechodniej 2

Jacobi - 2017-03-08, 18:12

Wczoraj dźwignąłem coś i jak mnie w ramieniu jebło i nie mogę ręki do góry podnieść , nawet ciężko kurtkę założyć... to już tak zostanie :wkurzony:
slamacek - 2017-03-08, 18:18

Może do lekarza warto zajrzeć Jacobi...
Woytec - 2017-03-08, 21:10

Jacobi napisał/a:
...to już tak zostanie :wkurzony:

Nie na zawsze, święta ziemia wszystko wyciągnie :złośliwiec:

Odwiedź ortopedę, nie czekaj aż się zastoi.

Szymon - 2017-03-08, 21:11

Jacobi,
Dobrze Ci chłopaki mówią. Wizyta u ortopedy nie boli (zazwyczaj) a na pewno będzie większy problem jak zlekceważysz i nie pójdziesz.

Dorian06 - 2017-03-08, 21:25

Jacobi, ale, że jak zostanie :?:
Bedzie dobrze. pifko

Jacobi - 2017-03-09, 06:44

Dorian06 napisał/a:
Jacobi, ale, że jak zostanie :?:
Bedzie dobrze. pifko


zapomniałeś napisać, ale na wszelki wypadek pudełko wysyłaj :D

Mariusz - 2017-03-09, 10:10

Jacobi, nie słuchaj ich, nie idź nigdzie. Mnie we wtorek ortopeda kazał przestać się ruszać.


A poważnie to warto żeby ktoś popatrzył co i jak, bo potem tylko większy problem może być.

Szymon - 2017-03-09, 10:22

Mariusz,
Niestety sa różne rodzaje ortopedów. I wiem, że to żartobliwie było trochę co napisałeś, ale tacy też są - na wszystko receptą jest przestać się ruszać. A niestety nie ze wszystkim tak to działa. hmmm

Ja jak sobie już coś zrobię co wymaga ortopedy, to ide do sportowego, bo oni jakoś tak bardziej ogarniają - przynajmniej tak mi się wydaje póki co. hmmm

nick555 - 2017-03-09, 10:42

Szymon napisał/a:
Jacobi,
Dobrze Ci chłopaki mówią. Wizyta u ortopedy nie boli (zazwyczaj) a na pewno będzie większy problem jak zlekceważysz i nie pójdziesz.


Byłem u takiego co jaki mi zrobił mobilizację, potocznie mówiąc mnie odbił, to dobrze że miał kto wrócić autem i następny tydzień nie było lekko z podnoszenie ręki. Za to od tamtego czasu minęło trzy lata i nic w tym miejscu nawet nie zaboli. A siniaki był dwa miesiące...

slamacek - 2017-03-09, 11:43

I taki jest najlepszy - od razu wie co i jak. I nie boi się pacjentów wyższych od siebie :))
Jacobi - 2017-03-09, 12:06

to ja nigdzie nie idę :) , zresztą jest troszku lepiej
diver - 2017-03-09, 12:20

Jacobi napisał/a:
to ja nigdzie nie idę :) , zresztą jest troszku lepiej


posmaruj maścią końską albo niedźwiedzią i do roboty ;)

Dorian06 - 2017-03-09, 12:32

Jacobi napisał/a:
Dorian06 napisał/a:
Jacobi, ale, że jak zostanie :?:
Bedzie dobrze. pifko


zapomniałeś napisać, ale na wszelki wypadek pudełko wysyłaj :D

:facepalm: Zapomniałem na śmierć.
Chętnie przyjmę. Także wysyłaj. :))

bert69 - 2017-03-10, 20:53

Ktoś pisał, iż posiada więcej butów niż zegarków.
Ja ostatnio ogarnąłem, iż w kwestii zegarków, to w domu jestem na trzecim miejscu po żonie i synu :/

............. ale może to bardziej pasuje do "Jest OK" hmmm

tomaliusz - 2017-03-10, 21:07

bert69 napisał/a:
Ktoś pisał, iż posiada więcej butów niż zegarków.
Ja ostatnio ogarnąłem, iż w kwestii zegarków, to w domu jestem na trzecim miejscu po żonie i synu :/

............. ale może to bardziej pasuje do "Jest OK" hmmm

To powinni się też tutaj zarejestrować :))

Dorian06 - 2017-03-10, 21:27

tomaliusz napisał/a:
bert69 napisał/a:
Ktoś pisał, iż posiada więcej butów niż zegarków.
Ja ostatnio ogarnąłem, iż w kwestii zegarków, to w domu jestem na trzecim miejscu po żonie i synu :/

............. ale może to bardziej pasuje do "Jest OK" hmmm

To powinni się też tutaj zarejestrować :))

Może są. ;) :))

bert69 - 2017-03-11, 14:34

Dorian06, Na szczęście ich nie ma :D
Z_bych - 2017-03-11, 15:05

A ja chyba mogę śmiało powiedzieć, ze mam więcej zegarków niż butów. W końcu :D
Ale to powinno być chyba też w ok :D

No i trampki to nie buty c' nie?

Dorian06 - 2017-03-11, 15:55

To ja mam wiecej butow niż zegarków i najwiecej w domu zegarków. :))
Choć szybko zredukuje ich ilość. I to się nadaje do OK.

Jacobi - 2017-03-12, 20:23

Jutro poniedziałek i 13 :złośliwiec:
Tomek - 2017-03-12, 20:41

No i ... ? hmmm
Z_bych - 2017-03-12, 21:13

Można się napić :D
Jacobi - 2017-03-12, 21:58


ALAMO - 2017-03-12, 22:17

Jak się napijesz to polubisz :D
ALAMO - 2017-03-14, 16:34

Laptok kupiony bo był odporny na zalanie wysiadł po zalaniu :)
Szlag trafił twardy dysk - kompletnie. Zwarcie na płycie głownej, nieznany jeszcze stan klawiatury.
Oczywiście nie obejmuje tego gwarancja ... bo został zalany :))
Myślicie że to wszystko? O nie! :złośliwiec:

Przy jego rozbieraniu w serwisie ratunkowym dowiedziałem się, że nie jest to komputer nowy, tylko po fabrycznym odpicowaniu :popcorn:
Czy mam dodawać że kupowałem go jako fabrycznie nowy ? I że specjalnie czytałem opisy ofert żeby wyeliminować takie gufno?

Gooooood morning, Vietnam!

slamacek - 2017-03-14, 16:49

No cóż - krócej na Seszelach w tym roku będziesz :P
ALAMO - 2017-03-14, 16:52

Chyba w Radomiu :D
Rudolf - 2017-03-14, 16:52

Sprzedawca oszukał w ofercie pewnie .
slamacek - 2017-03-14, 16:54

A tak na poważnie - nie sprawdziłeś numeru seryjnego przed zakupem na stronie producenta?
Tam powinieneś znaleźć historię swojego laptoka.
No chyba że w sklepie zanabywaleś, to wtedy robi się grubsza afera dla sprzedawcy... w końcu sprzędal jako fabrycznie nowy sprzęt fabrycznie odnowiony, a to nie jest to samo. Paragraf 286 kk bodajże

ALAMO - 2017-03-14, 16:56

Nie do udowodnienia. Sprzęt kupiony na Allegro, aukcja już dawno niedostępna.
No i poza tym ... sam zalałem ;-)

slamacek - 2017-03-14, 17:04

A na archiwum alledrogo? nie znajdziesz swojej aukcji?
I nie chodzi o to, że zalałeś lapka, tylko zostałeś oszukany przez sprzedawcę przedmiotu, który nie posiadał podstawowej cechy o Twoim zakupie decydującej - czyli nie był fabrycznie nowy.

ALAMO - 2017-03-14, 17:23

Właśnie się zastanawiam czy mam nerwa wystarczającego żeby na nich kancelarię napuścić :)
mw75 - 2017-03-14, 17:25

Masz :złośliwiec:

PS
Nie ma litości dla...

Szymon - 2017-03-14, 17:30

ALAMO,
A która to marka tak odporna na zalanie jest przy deklaracji odporności? Bo ja będe teraz laptoka kupowal i moze warto uważać? hmmm

ALAMO - 2017-03-14, 17:45

HP.
Padają słowa-wytrychy o "niewielkiej ilości płynu" i odporności "klawiatury".
Tak czy siak, poległ w starciu z kieliszkiem białego wina. Małym :)
Zresztą to mój najbardziej znielubiony nowy laptop ever :facepalm:
Już mnie szlag trafił jak na baterii pierwszy raz się po godzinie wyłączył.
Teraz jadę na awaryjnej Toshibie co to mnie wielkie mędrce odradzali :P i bateria w tym trzyletnim sprzęcie, używanym po 10h dziennie wystarcza dalej na prawie 2.5h ... ale za to twardy dysk w nim zdechł po roku i wymieniałem na SSD :))

Tomek - 2017-03-14, 20:53

ALAMO napisał/a:
Chyba w Radomiu :D

Będę jutro, pozdrowić od Ciebie to miasto ? :))
ALAMO napisał/a:
eraz jadę na awaryjnej Toshibie co to mnie wielkie mędrce odradzali :P i bateria w tym trzyletnim sprzęcie, używanym po 10h dziennie wystarcza dalej na prawie 2.5h ... ale za to twardy dysk w nim zdechł po roku i wymieniałem na SSD

Mnie również odradzali możni tego Świata ale kupiłem Toschibę chyba też 3 lata temu i do dziś pracuje bezawaryjnie, bateria trzyma te 3-4 godziny a dysk mi nie padł od nowości. I używa go głównie moja córka :złośliwiec: czyli jest też odporny na pomysły nastolatki :))
I następna też będzie Toschiba, chiba hmmm ;) :))

Machu - 2017-03-14, 20:59

Używałem lapka Toshiby przez 5 lat studiów (znajomi też chwalili trwałość), często pracując w podróży, teraz lezy w domu i jest używany 'w razie potrzeby' przeze mnie i innych domowników juz prawie drugie tyle. Wszystko działa, tylko bateria już słabo trzyma ;)
ALAMO - 2017-03-14, 21:21

Co było do udowodnienia hmmm
Na szafie mam jeszcze jeden laptop Toshiby który też jakbym sie uparł, to mogę właczyć i pracować hmmm
Zakup 2008.
A mama ma w szafie takiego z Win98, to się domyślcie produkcji ;-) - bateria trzyma 20 min.

No nic trzeba kupić nową Satelitę ;) ...

Szymon - 2017-03-14, 22:26

ALAMO,

Ja obecnie dojeżdzam ponad 8 letnie Lenovo. Faktem jest że ono już jest na wszystkich możliwych systemach przedłużania życia, ale jeszcze wytrzyma te 2 tygodnie niecałe zanim kupie nowego kompa. Po oględzinach, macaniu różnych latoków i zrobieniu riserczu ostatecznie będzie Dell. ;)

kornel91 - 2017-03-14, 22:31

Mam Toshibe 7 rok i wszystko ok :)
arek314 - 2017-03-15, 09:27

Lenovo ma spill-proof z kanałami odprowadzającymi wodę. HP kiedyś miało tylko tackę pod klawiaturą, i jak się przelała to po sprzęcie. Nie wiem jak teraz.
A Toshiba jest spoko, szczególnie modele biznesowe. Taka supermarketowa wytrzymała u nas 5 lat, a później została podarowana teściowej i chyba dalej działa ~10 rok. Z doświadczenia to bym Vaio i Fujitsu-Siemens nie kupił, wszystkie jakie miałem w domu albo pracy miały jakiś defekt.

ALAMO - 2017-03-15, 09:42

F-S miały wadliwe zawiasy, to była ich masowa przypadłość. Dostarczyliśmy ich trochę w ramach przetargu jak jeszcze pracowałem w IT, kilka róznych konfiguracj. Wracały na serwis masakrycznie z tego powodu.
Jacobi - 2017-03-15, 21:14

Wielka strata :oops:
Wojciech Młynarski nie żyje....

[ Dodano: 2017-03-15, 21:16 ]
R. I. P.

pdrog - 2017-03-15, 21:18

też właśnie przeczytałem ..... :( ....niepowetowana strata.........
Z_bych - 2017-03-15, 21:22

Smutno jak cholera :(
Ech, łzę wycisnęło... Trudno pisać...

Woytec - 2017-03-15, 21:23

Ojej... :( [']
pdrog - 2017-03-15, 21:30

Raz państewko mi się przyśniło
otoczone górami wkoło,
co od innych tym się różniło,
że w nim strasznie było wesoło.

Żarty brzmiały na każdym kroku,
żartowali duzi i mali,
ludzie całkiem nie mieli boków,
bo ze śmiechu je pozrywali.

Aż szef państwa rzekł do ministrów,
co tych żartów słuchali bladzi:
"Szkodliwemu temu zjawisku
jakoś, wiecie, trzeba zaradzić".

Do państewka tego stolicy,
co leżała nad krętą rzeczką,
sprowadzono więc zza granicy
Objazdowe Smutne Miasteczko.

Karuzela się nie kręciła,
a mechanik na pryszcze chory
ludziom w uszy wciskał na siłę
swój jedynie słuszny życiorys.

Dostrzec można było tam bubka
w oprychówie i ocieplaczu,
co zachwalał widzom przeróbkę
beczki śmiechu na beczkę płaczu.

Śmiech istotnie przygasł w narodzie,
a radosna ministrów rada
zakrzyknęła: "Oto nam chodzi!
Ta koncepcja nam odpowiada!"

A widz pewien pod płaczu beczką
do sąsiada szepnął: "Sąsiedzie,
to jest tylko smutne miasteczko,
ono sobie kiedyś pojedzie..."

Lecz znał widać życie za mało
albo patrzył na świat za prosto,
bo miasteczko nie pojechało,
lecz zostało i się rozrosło!

Rozpaczliwi nieudacznicy
i cynicy o wrednych pyskach
na miasteczka głównej ulicy
otwierali swoje stoiska.

Starcy wstrętni i niewyżyci
i przygłupy z mózgu chlupotem
w tym miasteczku, w pełnym zachwycie,
zabierali się do roboty.

I od stoczni do ciemnych sztolni
śpiew chóralny dzień rozpoczynał:
"Dalej głupki! Naprzód niezdolni!
Przyszła nasza piękna godzina!"

I Miasteczko rosło, i rosło,
i Miasteczko większe wciąż było,
przyjechało zimą, a wiosną
kraj calutki sobą pokryło.

Aż śmiech całkiem zamarł w narodzie,
a radosna ministrów rada
powtarzała: "O to nam chodzi!
Ta koncepcja nam odpowiada!"

A kto zdrowy rozsądek cenił,
ten ponury przeżywał dramat,
tylko jeden widz się nie zmienił
i nie zwątpił, i się nie złamał.

I do dzisiaj pod płaczu beczką
wciąż powtarza: "Nie, nie, sąsiedzie,
to jest tylko smutne miasteczko,
ono sobie kiedyś pojedzie..."

I nie mylił się facet miły -
pierwsze wozy jakby ruszyły?...

I niemało już odjechało,
ale drugie tyle zostało...

Dorian06 - 2017-03-15, 21:46

:(
Fazi - 2017-03-16, 02:08

pdrog, kwintesencja dzisiejszości :(
.
.
.
A Młynarski wielkim był : :idea:

['] [']

Woytec - 2017-03-16, 06:07

Rodacy!
Róbmy swoje!
A Ty, Widzu, brawo bij!
Róbmy swoje!
A Ty zdrowie nasze pij!
Niejedną jeszcze paranoję
Przetrzymać przyjdzie- robiąc swoje! Kochani,
Róbmy swoje! Róbmy swoje!
Żeby było na co wyjść!

Mariusz - 2017-03-16, 06:56

[']

Ogromnie szkoda.

Rudolf - 2017-03-16, 09:36

RIP :(
Maras - 2017-03-16, 10:01

"Korporacje - Liczy się tylko zysk"

http://fakty.interia.pl/a...dem,nId,2367892

Szymon - 2017-03-16, 13:01

Maras,

Mam wrażenie Maras, że Ty celowo szukasz artykułów o tematyce takiej żeby Cię nakręcała jeszcze bardziej w danym kierunku hmmm


;)

Maras - 2017-03-16, 13:33

...........a od kiedy korporacje to polityka :?:
to tylko smutne stwierdzenie faktów, i powie ci każdy to samo o korporacjach od lewej do prawej strony :popcorn: hymnów pochwalnych póki co nie słyszałem.....

uważasz, że wszystko na świecie jest OK :?: hmmm

cyt."Można by rzec, że ich bogactwo jest wynikiem niebywałej wręcz przedsiębiorczości i pracowitości, gdyby nie fakt, że szefowie Zary i H&M wzbogacili się w dużej mierze dzięki niewolniczej pracy kobiet w Bangladeszu, Chinach, Indiach czy Kambodży, gdzie szyte są ubrania tych marek. Nawet 12-letnie dziewczynki pracują tam po kilkanaście godzin dziennie, często bez dostępu do wody pitnej, za 207 złotych miesięcznie. Tyle - w przeliczeniu - wynosi płaca minimalna w Bangladeszu."

Santino - 2017-03-16, 13:41

Marek - ale naprawdę dopiero ten artykuł otworzył Ci oczy?
Nie wiedziałeś tego wcześniej?
:shock:

diver - 2017-03-16, 13:42

Szymon napisał/a:
Maras,

Mam wrażenie Maras, że Ty celowo szukasz artykułów o tematyce takiej żeby Cię nakręcała jeszcze bardziej w danym kierunku hmmm


;)



widzisz Szymon ja to nie wiem co tam Maras myśli, ale wiem iż tylko dzięki kasie jem normalną szynkę, a nie taką co ma 50% zawartości szynki w szynce, co z ludzkim organizmem robią te różne dodatki składające się na pozostała 50% ?

temat do przemyślenia, jaki wpływ na umysł ludzki ma NOM ?

Maras - 2017-03-16, 13:44

Santino napisał/a:
Marek - ale naprawdę dopiero ten artykuł otworzył Ci oczy?
Nie wiedziałeś tego wcześniej?
:shock:


wiedziałem, wiedziałem, tylko w ferworze walki dnia codziennego można na moment o tym zapomnieć, stąd taka przypominajka wrzutka hmmm

[ Dodano: 2017-03-16, 13:57 ]
Szymon napisał/a:
Maras,

Mam wrażenie Maras, że Ty celowo szukasz artykułów o tematyce takiej


Szymona a ja mam wrażenie, że ty nie lubisz jak ktoś burzy twoje dobre samopoczucie ;)

Szymon - 2017-03-16, 14:42

Maras napisał/a:
Szymona a ja mam wrażenie, że ty nie lubisz jak ktoś burzy twoje dobre samopoczucie


A ktoś lubi jak mu się dobrze samopoczucie burzy? To chyba już by się kwalifikowało pod jakieś konsultacje wtedy hmmm

Z drugiej strony nie wiem jak miałbyś mi zburzyć dobre samopoczucie tym artykułem.

Zastanawia mnie tylko sens wrzucania tego na forum tutaj. hmmm

tomaliusz - 2017-03-16, 14:49

Szymon napisał/a:
...
Zastanawia mnie tylko sens wrzucania tego na forum tutaj. hmmm

Osoba tytuł tematu zna? :twisted:

ALAMO - 2017-03-16, 16:57

Santino napisał/a:
Marek - ale naprawdę dopiero ten artykuł otworzył Ci oczy?
Nie wiedziałeś tego wcześniej?
:shock:


Ho ho ho ... :D
Ostatnio jedna z "jednostek kojarzenia biznesu", za unijne pieniądze, skontaktowała z nami duńską firmę która "szuka wykonawcy zegarków".
No pewnie, czemu nie hmmm
Przychodzi do szczegółów, i teraz uważajcie :
Oni w tej chwili za gotowy zegarek płacą 19 dolarów.
I szukają co by taniej.
:))
Produkt na stronie za prawie 300 euro.
Gotowy model katalogowy z nadrukowanym logo.
No comments :))
Nazwy firmy nie podam, bo i po co ... jeszcze by mi w Starbuniu napluli do wegańskiego latte którego nie zamawiam, bo nie chodzę do Starbunia.

Jacek. - 2017-03-17, 02:52

ALAMO napisał/a:

Ho ho ho ... :D
Ostatnio jedna z "jednostek kojarzenia biznesu", za unijne pieniądze, skontaktowała z nami duńską firmę która "szuka wykonawcy zegarków".
No pewnie, czemu nie hmmm
Przychodzi do szczegółów, i teraz uważajcie :
Oni w tej chwili za gotowy zegarek płacą 19 dolarów.
I szukają co by taniej.
:))
Produkt na stronie za prawie 300 euro.
Gotowy model katalogowy z nadrukowanym logo.
No comments :))
Nazwy firmy nie podam, bo i po co ... jeszcze by mi w Starbuniu napluli do wegańskiego latte którego nie zamawiam, bo nie chodzę do Starbunia.


Efekty:
- Co najmniej dwie osoby w Jewropie zrobiły fejspalma,
- jakiś tam europejski pieniążek wpadł do kieszeni pana eurostręczyciela i wskaźnik mu skoczył. Mimo, że do stosunku nie doszło. Nawet do powierzchownego, zapewne cool
Rowerek z bocznymi kółkami to fajna sprawa, no nie? :D

I nie naplują, bo potem wszyscy by chcieli :)


Gbx.

ALAMO - 2017-03-17, 08:03

Może by ktoś rozpoczął rewolucję i na przykład odlajkował ich stronę :D
Rudolf - 2017-03-17, 09:59

Można by jeszcze w ramach e-partyzantki napisać im jakieś brzydkie słowo w komentarzach :D
slamacek - 2017-03-17, 10:04

Nie jest dobrze - Młoda (choć już studia skończyła) - wylądowała w szpitalu z podejrzeniem padaczki. Noż kuźwa, jedna wielka bezradność... i jeszcze te kilka tysięcy kilometrów...
:głową w mur: :głową w mur: :głową w mur:

Rudolf - 2017-03-17, 12:13

slamacek, Podejrzenie to jeszcze nie pewność , może to zwykłe przemęczenie , stres albo niedobór magnezu . Trzeba trzymać kciuki .
Tomek - 2017-03-17, 12:14

slamacek, :(

Współczuję :(

Fazi - 2017-03-17, 12:37

slamacek :( - trzymam kciuki za córę - oby to nie była trafna diagnoza :idea: :idea:
Dorian06 - 2017-03-17, 12:46

slamacek, :(
Dohtory się często mylą. :(
Będzie dobrze.

slamacek - 2017-03-17, 13:39

Dzięki chopy. Mam cichą nadzieję...
crayzee - 2017-03-17, 16:06

Slamacek, uszy do góry. Bo kto jak nie Tata podtrzyma teraz młodą na duchu!
revolta - 2017-03-17, 16:14

Mial dzis byc pierwszy dzien w tym roku na rowerku i dupa leje jak diabli
Jacobi - 2017-03-17, 17:04

Walter będzie dobrze plask
Jacek. - 2017-03-17, 17:17

slamacek napisał/a:
Nie jest dobrze - Młoda (choć już studia skończyła) - wylądowała w szpitalu z podejrzeniem padaczki. Noż kuźwa, jedna wielka bezradność... i jeszcze te kilka tysięcy kilometrów...
:głową w mur: :głową w mur: :głową w mur:


Uszy do góry: wiosna w powietrzu, młode sie forsują, odwadniają i padają jak kawki. W tych okolicznościach z urzędu posądza się o o "petit mal".
Będzie OK.


G.

Jacobi - 2017-03-17, 17:47

Czy Wam ten czas też tak zapindala, już połowa marca i piątek :facepalm:
Mariusz - 2017-03-17, 19:34

slamacek, dobrze będzie, trzymajcie się!
Santino - 2017-03-18, 10:43

Walter - dzielnie wspieraj córkę!
I sam się trzymaj.

Mariusz - 2017-03-19, 09:08

Kolejny wielki muzyk odszedł.
Chuck Berry nie żyje

[']

Rudolf - 2017-03-19, 11:17

Mariusz napisał/a:
Chuck Berry nie żyje

:(
RIP

Woytec - 2017-03-19, 11:20

Właśnie przeczytałem... :(
RIP [']

Borewicz - 2017-03-19, 11:23

Właśnie zauważyłem. :(
Niech spoczywa w pokoju. Bez niego nie byłoby rock & rolla i w ogóle muzyka byłaby jakaś smutna...

Jacobi - 2017-03-19, 11:44

Pamiętam jego koncert w Sopocie :(
Dorian06 - 2017-03-19, 13:08

:(
Mariusz - 2017-03-22, 15:50

Kurcze, co za początek roku. Kolano na razie do rehabilitacji tylko, powinno obyć się bez cięcia, to kostkę skręciłem :wkurzony:
Rudolf - 2017-03-22, 16:18

Mariusz, ty się połóż lepiej i czekaj aż minie ta zła passa .
Z_bych - 2017-03-22, 16:28

I nie wierz, ze sport to zdrowie...
Kuruj się pifko

Szymon - 2017-03-22, 16:42

Ruch to zdrowie, sport juz nie ;)

Mariusz zdrowia. Skręcenia są paskudne niestety :/

Eustachy - 2017-03-22, 17:57

Mariusz napisał/a:
... kostkę skręciłem ...


Surowe plastry słoniny jako okłady skręconej kostki. Często wymieniać na świeże :)

Zaoszczędzisz jakieś 3-5 dni życia.

Może kogoś śmieszyć, ale działa . Nie raz maiłem rożne stawy wywalone i
to przyspiesza znacznie gojenie.

zdrówka życzę :)

Mariusz - 2017-03-22, 18:23

Dzięki za dobre słowo panowie pifko
Eustachy, metodę ze słoniną znam. Ze zsiadłym mlekiem też. Obie skuteczne.

Fazi - 2017-03-22, 18:38

A okład z białka z jajka :?: :idea: - też pomaga cool
Woytec - 2017-03-22, 20:23

Tylko skąd teraz słoninę brać? hmmm
Kuruj się Mariusz, zdrówka życzę pifko

Toyota - 2017-03-22, 20:38

Można też spirytusem, zawartość wyżłopać a butelką natrzeć :D

Mnie po wczorajszym czochraniu trawy po zimie zaczął kręgosłup napiżdżać, NLPZ trzeba zapodać, zapić i iść spać. SKS qfa

Dorian06 - 2017-03-22, 23:05

Mariusz, najlepsze na skręcenia są okłady z młodej piersi. :))
Zdrówka.
pifko pifko pifko

Jacobi - 2017-03-24, 14:02

Od godz. 10,00 zaczęli sprzedaż biletów na Metallicę i chyba już nie ma :facepalm: , próbowałem od rana kupić....
jaro19591 - 2017-03-24, 14:08

To kup na Zenka Martyniuka, jeszcze są :D
Mattoni - 2017-03-24, 14:16

Jacobi, tych za 10 369 peelenów też zabrakło ? :D też próbuję zakupić te w ludzkiej cenie i mi nie wychodzi... :głową w mur:
Toyota - 2017-03-24, 14:40

Znajomy z roboty też chciał, parę minut po 10:00 wymiotło , poza tym pogrzało ich z tymi cenami facepalm
Antigalacticos - 2017-03-24, 16:45

nie rozumiem pomysłu koncertu w tauronie, gdy zapełniliby bezproblemowo każdy stadion w tym kraju....

ps. też próbowałem bezskutecznie, znam jedną osobę ze znajomych ( a sporo nas próbowało), która kupiła jeden bilet za 400 zeta, wszyscy inni próbowali bez sukcesu...

Jacobi - 2017-03-24, 21:19

jaro19591 napisał/a:
To kup na Zenka Martyniuka, jeszcze są :D

Brawo pifko

[ Dodano: 2017-03-24, 21:21 ]
Antigalacticos napisał/a:
nie rozumiem pomysłu koncertu w tauronie, gdy zapełniliby bezproblemowo każdy stadion w tym kraju....

ps. też próbowałem bezskutecznie, znam jedną osobę ze znajomych ( a sporo nas próbowało), która kupiła jeden bilet za 400 zeta, wszyscy inni próbowali bez sukcesu...


Na Narodowy nie pójdę już na koncert, chyba że na Martyniuka :D

Tomek - 2017-03-24, 22:00

Raz ich widziałem na żywo i wystarczy :twisted: , dupy nie urywają :złośliwiec: :P
Rudolf - 2017-03-25, 01:00

Nie to co Zenek Martyniuk :D
Tomek - 2017-03-25, 07:53

Nie znam tfórczości gościa :twisted:
Dorian06 - 2017-03-25, 11:11

Tomek napisał/a:
Raz ich widziałem na żywo i wystarczy :twisted: , dupy nie urywają :złośliwiec: :P

Byłem na Wielkiej Czwórce.
Mieli najlepsze show.
I wiecej na Metallice nie pójdę.
A na Slayer baaaardzo chetnie. :))

Tomek - 2017-03-25, 11:28

Chyba w 2012 r. na Bemowie. Oglądałem spod samej sceny, częściowo od kulis, byłej firma coś robiła przy imprezie jako podwykonawca i miałem wejściówkę jako "crew" :twisted: :))

Ale fanem nigdy nie byłem i nie jestem, ot trafiło się za free to szkoda było nie zobaczyć ;) .

Woytec - 2017-03-25, 12:37

Dziś najbardziej pop...dolona noc w roku :mad:
Antigalacticos - 2017-03-25, 12:38

Dorian06 napisał/a:
Tomek napisał/a:
Raz ich widziałem na żywo i wystarczy :twisted: , dupy nie urywają :złośliwiec: :P

Byłem na Wielkiej Czwórce.
Mieli najlepsze show.
I wiecej na Metallice nie pójdę.
A na Slayer baaaardzo chetnie. :))


Ale wiesz, że już w oryginale dane Ci to nie będzie... Niestety...

Dorian06 - 2017-03-25, 13:10

Antigalacticos napisał/a:
Dorian06 napisał/a:
Tomek napisał/a:
Raz ich widziałem na żywo i wystarczy :twisted: , dupy nie urywają :złośliwiec: :P

Byłem na Wielkiej Czwórce.
Mieli najlepsze show.
I wiecej na Metallice nie pójdę.
A na Slayer baaaardzo chetnie. :))


Ale wiesz, że już w oryginale dane Ci to nie będzie... Niestety...

Slayer :?:
Wiem. :(

Toyota - 2017-03-25, 15:15

Woytec napisał/a:
Dziś najbardziej pop...dolona noc w roku :mad:


Mogli by już sobie podarować, na grzyba to komu to majtanie wskazówkami w ta i wefta :facepalm:

Dorian06 - 2017-03-25, 16:21

Żonka zaczęła nosić moje zegarki. :(
Wybrała sobie Monaco i Żółwia. :))

Woytec - 2017-03-25, 16:35

Próbowałeś poprzymierzać biustonosze i stringi? :popcorn:
Może zmieni zdanie...

Dorian06 - 2017-03-25, 17:04

Woytec, nie. I nie zamierzam. ;)
Tomek - 2017-03-25, 18:22

Woytec napisał/a:
Próbowałeś poprzymierzać biustonosze i stringi? :popcorn:
Może zmieni zdanie...

Jumejkmajdej :)) :))

Dorian06 napisał/a:
Monaco i Żółwia

Ale wiesz, że po tym wyznaniu ich wartość spadła do 1/5 :złośliwiec: I nikt już w mikroryski nie uwierzy :D :D

EDYTA:
:arrow: http://www.czwarty-wymiar...163264b#1118182
Oszalałeś ? :shock: facepalm
Dorian06 napisał/a:
Wiem, że bardzo źle robię.

To po wuj to robisz ... :wkurzony:
Dorian06 napisał/a:
Używany, co niestety widać na kajdanie i zapięciu.

Żona ponosiła kilka godzin ? :złośliwiec:
Szkoda Monaco, to fajny zegar był ... :złośliwiec:

Dorian06 - 2017-03-25, 20:24

Tomek, tamte mają dożywocie. :D


Nie mozna mieć wszystkiego. :(
A taki już kupiłem. :(

Z_bych - 2017-03-25, 20:55

Kuźwa! Niedziela a trzeba będzie godzinę wcześniej wstać :głową w mur:
Skurwysynswo pierwszej wody :evil:

tomaliusz - 2017-03-25, 20:58

Z_bych napisał/a:
Kuźwa! Niedziela a trzeba będzie godzinę wcześniej wstać :głową w mur:
Skurwysynswo pierwszej wody :evil:

A że tak zapytam, na uja chcesz wcześniej wstawać w niedzielę? hmmm

Z_bych - 2017-03-25, 21:03

Cały tydzień albo dwa będę przechodził tą zmianę czasu :(
Serio...

[ Dodano: 2017-03-25, 21:04 ]
tomaliusz, bo jestem poza domem. A tutaj wstają ze skowronkami :głową w mur:

Tomek - 2017-03-25, 21:27

Z_bych napisał/a:
A tutaj wstają ze skowronkami

A skowronki też zmieniają czas ? hmmm

Z_bych - 2017-03-25, 21:31

Ha ha ha :wkurzony:
Tomek - 2017-03-25, 21:50

Z_bych, też mnie to wqrwia i też będę chodził jak zombie przez tydzień lub dwa :głową w mur:
Ratler Wściekły I - 2017-03-25, 23:16

inni tak nie mają
ramole i stare dziady po prostu jesteście takie tłuste koty nie lubiące zmian :złośliwiec:

Tomek - 2017-03-25, 23:32

Tjaaa, inni są spolegliwi i tańczą, jak im zagrają :złośliwiec:
Ratler Wściekły I - 2017-03-25, 23:35

znowu poruszasz kwestie muzyczno-chóralne :złośliwiec:
:D

Woytec - 2017-03-26, 08:17

Tomek napisał/a:

EDYTA:
:arrow: http://www.czwarty-wymiar...163264b#1118182
Oszalałeś ? :shock: facepalm

Żonie do żakietu nie pasuje :złośliwiec:

Z_bych napisał/a:
Cały tydzień albo dwa będę przechodził tą zmianę czasu :(
Serio...

Takoż i ja :/


Ratler Wściekły I napisał/a:
inni tak nie mają
ramole i stare dziady po prostu jesteście takie tłuste koty nie lubiące zmian :złośliwiec:

Cicho siedź i ciesz się, że sie kotek odnalazł


Dorian06 - 2017-03-26, 09:15

Woytec napisał/a:
Tomek napisał/a:

EDYTA:
:arrow: http://www.czwarty-wymiar...163264b#1118182
Oszalałeś ? :shock: facepalm

Żonie do żakietu nie pasuje :złośliwiec:
...

Do szpilek. :P

chomior - 2017-03-26, 18:56

Nie jestem pewien czy w dobrym dziale.
We wtorek, po piętnastu latach małżeństwa, rozwiodłem się.
Mam mieszane uczucia hmmm .

Rudolf - 2017-03-26, 19:03

chomior, hmm .. to nie wiadomo świętować czy się smucić ? Tak czy inaczej powodzenia !
Z_bych - 2017-03-26, 19:39

chomior, nie ma tego złego, co na dobre by nie wyszło :)
pifko

Dorian06 - 2017-03-26, 19:45

Z_bych napisał/a:
chomior, nie ma tego złego, co na dobre by nie wyszło :)
pifko

pifko

crayzee - 2017-03-26, 19:56

Chomior, nie nam to oceniać, bo w takiej sytuacji każdy ma swoje powody i okoliczności znane tylko jemu. Nie powiemy Ci więc, czy OK, czy nie OK.

Tak czy owak to pewnie była trudna decyzja i od tego masz forumową brać, żeby podali rękę, wypili kielicha albo kopnęli w dupę, kiedy będzie taka potrzeba.

Trzymaj się chłopie i powodzenia w tym, co zamierzasz dalej... albo żeby się ułożyło to, co ma być dalej!

Woytec - 2017-03-26, 20:48

chomior, trudno się odnieść nie znając sytuacji.
Ale jak to już fakt dokonany to wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia pifko

Z_bych - 2017-03-26, 21:49

O! Dobry toast! pifko
Toyota - 2017-03-26, 21:53

Przyłączam się. No to żeby było lepiej pifko
Tomek - 2017-03-27, 08:10

chomior napisał/a:
Nie jestem pewien czy w dobrym dziale.

We wtorek, po piętnastu latach małżeństwa, rozwiodłem się.

Mam mieszane uczucia

Mi wyszło na dobre :twisted:

Też miałem mieszane uczucia. Trzymaj się, na początku jest ciężko, choc Ty I tak, ze względu na pracę, jesteś przyzwyczajony do samodzielnego życia.

Maras - 2017-03-27, 08:14

Woytec napisał/a:
chomior, trudno się odnieść nie znając sytuacji.
Ale jak to już fakt dokonany to wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia pifko


j.w. pifko

Z_bych - 2017-03-27, 09:56

Tomek napisał/a:

Mi wyszło na dobre :twisted:


+ pierdylion :))

Maras - 2017-03-27, 10:02

tego kwiatu pół światu ;)
Z_bych - 2017-03-27, 10:08

Nawet "większe pół" :))
arek314 - 2017-03-27, 10:26

A im koledzy starsi tym większy wybór z pasującego rocznika :D
Fazi - 2017-03-27, 10:30

Maras napisał/a:
tego kwiatu pół światu ;)

Tiaaaa :!: :facepalm:
.
.
.
...Radek - to na pewno nie była łatwa decyzja hmmm Powodzenia :!: :arrow: :arrow:

Z_bych - 2017-03-27, 11:27

arek314 napisał/a:
A im koledzy starsi tym większy wybór z pasującego rocznika :D


I coraz więcej z młodszych ;)

diver - 2017-03-27, 13:18

crayzee napisał/a:
Chomior, nie nam to oceniać, bo w takiej sytuacji każdy ma swoje powody i okoliczności znane tylko jemu. Nie powiemy Ci więc, czy OK, czy nie OK.

Tak czy owak to pewnie była trudna decyzja i od tego masz forumową brać, żeby podali rękę, wypili kielicha albo kopnęli w dupę, kiedy będzie taka potrzeba.

Trzymaj się chłopie i powodzenia w tym, co zamierzasz dalej... albo żeby się ułożyło to, co ma być dalej!


hmmm tak do innych: może trzeba było koledze pomagać jak dylematy się formowały ,
wszak wiadomo czasami... ;)

[ Dodano: 2017-03-27, 14:22 ]
Z_bych napisał/a:
arek314 napisał/a:
A im koledzy starsi tym większy wybór z pasującego rocznika :D


I coraz więcej z młodszych ;)


kasa ci się skończy, wspomagacz przestanie działać i zostaniesz sam... :D

Z_bych - 2017-03-27, 13:29

diverofobia, spokojna Twoja potargana. Gentleman nigdy nie bierze za to pieniędzy.
diver - 2017-03-27, 13:42

Z_bych napisał/a:
diverofobia, spokojna Twoja potargana. Gentleman nigdy nie bierze za to pieniędzy.


właśnie o tym piszę ;) ja też bym niektórych panien nie wyrzucił z łóżka, ale z wiekiem hmmm inteligentny jesteś to sobie dopowiedz pifko

Svedos - 2017-03-28, 09:04

chomior, Radek , dasz radę pifko
Woytec - 2017-03-28, 09:35

Przypominam, że są fora dedykowane polityce :evil:
Fazi - 2017-03-28, 09:45

Teraz to naprawdę nie mają powodów, żeby ten artykuł zlikwidować... wiadomo dlaczego :idea: :idea:
Rudolf - 2017-03-28, 10:35

Wielokrotnie było proszone o nie wrzucanie na forum polityki i spraw około politycznych .
diver - 2017-03-28, 10:52

Woytec napisał/a:
Przypominam, że są fora dedykowane polityce :evil:


upsssssss. spóźniłem się ;) pifko

Woytec - 2017-03-28, 11:49

To raczej prawo i społeczeństwo ale niech tam...
hulelam - 2017-03-28, 11:58

Woytec, ale dyskusja poszłaby w kierunku polityki... nieuchronnie.
zdrawki

Woytec - 2017-03-28, 12:02

Pewnie tak ale przez te 28 lat rządziły już wszystkie możliwe opcje i nadal jak za PRLu.
Dobra, EOT pifko

hulelam - 2017-03-28, 14:06

pifko w rzeczy samej.
Santino - 2017-03-28, 18:00

chomior napisał/a:
Nie jestem pewien czy w dobrym dziale.
We wtorek, po piętnastu latach małżeństwa, rozwiodłem się.
Mam mieszane uczucia .


Radek - trzymaj się!

ALAMO - 2017-03-28, 18:04

Naprzód ku nowym możliwościom mości Chomiku pifko
Mariusz - 2017-03-29, 16:45

Już bylo nieźle z kolanem i znowu je...o
Min 2 tygodnie w domu i zakaz obciążania nogi. Biorąc pod uwagę że na razie nie jestem w stanie na niej stanąć ani nawet wyprostować zakaz realizuje się samoistnie :głową w mur:

Szymon - 2017-03-29, 17:09

Mariusz,

A juz masz jakis konkret co Ci jest?
Więzadła? Chrząstki? czy inna cholera?

Mariusz - 2017-03-29, 19:02

Wieloszczelinowe pęknięcie łąkotki przyśrodkowej kolana prawego.
A na deser skręcenie, zwichnięcie i naderwanie stawów i wiązadeł kostki lewej.
Jednym słowem kumulacja. :wkurzony:

Z_bych - 2017-03-29, 20:11

Jednozdaniowo SKS :/
Kuruj się Mariusz pifko

Mariusz - 2017-03-29, 20:51

Z_bych, pifko też nie mogę przez leki :głową w mur:
Jak żyć...

Dorian06 - 2017-03-29, 20:54

Mariusz, :(
Będzie dobrze.
pifko

Fazi - 2017-03-29, 21:12

Mariusz, to pat niezły :( - ale nic to - wypiję z Twoje zdrowie ja :idea: pifko
Z_bych - 2017-03-29, 21:13

Mariusz, ja też, ale co tam, mamy dohtóra ;)

pifko

Się dziś układa... Mariusz itsforju ;)

https://youtu.be/PUmjikRc8zE?list=RDVHE5ldNguHE

Woytec - 2017-03-31, 13:11

Lecz się Mariusz i traktuj się delikatniej pifko



A ja właśnie coroczny stres finansowy przeżyłem, przegląd gwarancyjny i ubezpieczenie samochodu :(
Nic, już po bólu i na rok spokój...

Toyota - 2017-03-31, 20:46

No to za Wasze zdrowie pifko
Jacobi - 2017-03-31, 20:52

Mariusz gdzieś Ty to złapał, trzymaj się chłopaku pifko
Z_bych - 2017-04-03, 19:29

Wyżalisz się kumotrom i najszybciej znajdziesz ukojenie w Pabianicach, więc nie czekaj...

RUSZYŁY ZAPISY NA WIOSENNY ZLOT :)
PEŁNE INFO W ODPOWIEDNIM TEMACIE.

kornel91 - 2017-04-03, 20:54

Zmieniałem opony i po zmianie spodni zatrzasnalem kluczyki w aucie. Dobrze, że kolega przywiózł zapas 45 km w jedną stronę :facepalm:
To już do ok za pomoc dobra flacha ze mnie leci.

pdrog - 2017-04-03, 21:02

kornel91 napisał/a:
zatrzasnalem kluczyki w aucie. :facepalm:
To już do ok za pomoc dobra flacha ze mnie leci.



ale jak?.....ja już sprawdzałem w lexie i xc90 ....nie mogę/mogłem zamknąć auta z kluczykiem w środku auta?....

mw75 - 2017-04-03, 21:03

Automatyczne zamykanie drzwi zamkiem centralnym to pierwsze co wyłączałem w każdym aucie domowym ;) . I kluczyków nie zamykam sobie ;) .
kornel91 - 2017-04-03, 21:08

pdrog, otworzyłem drzwi zmieniłem spodnie kluczyk w gaciach, a jak nie wlozysz kluczyka to centralny zamyka po kilkunastu sekundach. Wrzuciłem torbę do auta i z automatu trzasnalem drzwiami i taki ze mnie bałwan :facepalm:
pdrog - 2017-04-04, 04:50

aha....może to kwestia ustawień ale ja nie mogę zamknąć auta z kluczykami w środku....
Z_bych - 2017-04-04, 09:17

Właśnie się mnię rozpieprzył karabińczyk w torbie, która miała przetrzymać atak atomowy :mad:
Woytec - 2017-04-04, 09:38

No bo ataku nie było, jak by był to by przetrwała :złośliwiec:
Santino - 2017-04-04, 09:40

Z_bych napisał/a:
Właśnie się mnię rozpieprzył karabińczyk w torbie, która miała przetrzymać atak atomowy :mad:


Torba może wytrzyma.
A karabińczyk sobie Osoba łatwo wymieni ;-)

Sebastian - 2017-04-04, 09:50

Zbychu nie peniaj, na pewno koledzy w Pabianicach doradzą odpowiedni karabińczyk.
Albowiem:

RUSZYŁY ZAPISY NA WIOSENNY ZLOT :)
PEŁNE INFO W ODPOWIEDNIM TEMACIE.


:złośliwiec:

Santino - 2017-04-04, 09:51

Sebastian, cool pifko
Z_bych - 2017-04-04, 10:18

Sebastian, you make my day :)) pifko
Słoniu - 2017-04-08, 20:29

Właśnie strzelił mi zawias w laptopie. Niecały rok (bez 4 dni) i szlak go trafił.... Fart, bo kupiony na firmę więc mam całe 4 dni na reklamacje.

Ok. Bo se właśnie kliknąłem zastępczego della :złośliwiec:

Toyota - 2017-04-08, 21:26

Słoniu napisał/a:
Właśnie strzelił mi zawias w laptopie. Niecały rok (bez 4 dni) i szlak go trafił.... Fart, bo kupiony na firmę więc mam całe 4 dni na reklamacje.

Ok. Bo se właśnie kliknąłem zastępczego della :złośliwiec:


Mój laptop, Lenovo T450s ostatnio sfierdolił się ze schodów, poleeeeciał a mnie serce zamarło i stanęło. I qfa otwieram go a tu wszystko bangla. Matryca cała, zero pęknięć. Dysk SSD na szczęście. magnezowa obudowa zaliczyła testy :D

Słoniu - 2017-04-08, 22:10

Toyota napisał/a:
Słoniu napisał/a:
Właśnie strzelił mi zawias w laptopie. Niecały rok (bez 4 dni) i szlak go trafił.... Fart, bo kupiony na firmę więc mam całe 4 dni na reklamacje.

Ok. Bo se właśnie kliknąłem zastępczego della :złośliwiec:


Mój laptop, Lenovo T450s ostatnio sfierdolił się ze schodów, poleeeeciał a mnie serce zamarło i stanęło. I qfa otwieram go a tu wszystko bangla. Matryca cała, zero pęknięć. Dysk SSD na szczęście. magnezowa obudowa zaliczyła testy :D


U mnie nic nie spadło :głową w mur: . Dysk SSD tu podstawa - bo ostatnich dwóch lapkach gdzie padły właśnie dyski bez tego nie kupuje kompa :))

Szymon - 2017-04-09, 11:25

Słoniu,
SSD tez padają i jak to robią to koncertowo.
Ja jak ostatnio kupowałem kompa to warunkiem koniecznym było SSD+HDD

muchacho_ - 2017-04-09, 14:14

To mi przypomina, ze musze kupic HDD i podmienic w mojej stacjonarce bo obecny chodzi mega opornie i czasem zawiesza system hmmm
Woytec - 2017-04-10, 16:45

Prawie jedenaście lat na Allegro.
Jedenaście lat budowania dobrej opinii, prawie 400 komentarzy, żadnego negatywu ani nawet neutrala, w tym prawie sto pozytywów od kupujących i co?
Zaglądam dzisiaj na swoje konto a tam 16 (słownie: szesnaście) komentarzy, reszta poszła się yechać bo portal postanowił zmienić styl i koncepcję.
Szlag by ich... :mad:

arecki - 2017-04-10, 16:57

Woytec,
Ja mialem prawie tysiac i to same pozytywne...wczoraj.wchodze...nie mam ani jednego...

goTomek - 2017-04-10, 17:54

Taaaa...



nawet nie pamiętam ile miałem, coś około 500.

Z_bych - 2017-04-10, 17:54

15 lat i 3 miesiące... Ponad 8000 komentarzy... Sq...ństwo pierwszej wody.
Chociaż, kiedy kliknąć na użytkownika, to mam dalej jedną, srebrną gwiazdkę i ponad 600 komentów na prywatnym nicku hmmm
Namieszane...

tomaliusz - 2017-04-10, 17:56

Skurczysyny :wkurzony:
I jak tera sprzedawać? :/

ALAMO - 2017-04-10, 18:00

Ale wiecie że to dotyczy każdego, więc jakby wiarygodność całego systemu i tak będzie się budowaął od nowa? :popcorn:
Mirmiłujecie :)
Nie pasuje? Nie używać.
To prywatny cyrk, dyrektor może odwołać występ małp jak mu przyjdzie fantazja, co nie? hmmm

Z_bych - 2017-04-10, 18:02

Na Allegro i tak ostatnio sprzedawałem, jeśli ktoś np. z olx chciał koniecznie, bo np., raty albo dla "bezpieczeństwa".
Przy tych prowizjach... hmmm

mw75 - 2017-04-10, 18:16

Normalnie jakby dla komentarzy handlowali. ;)
Liczbę pozytywów widać cały czas, nic nie zostało wyzerowane. Naprawdę czytaliście uzyskane i wystawione komentarze, np. 10 lat temu?

ALAMO - 2017-04-10, 18:18

... o tak, niektóre pewnie z wypiekami ...
:złośliwiec:

Tomek - 2017-04-10, 18:26

Może u nas też wyzerujemy ? :złośliwiec: :D ;)
ALAMO - 2017-04-10, 18:30

Zbychu taki ajwaj podniesie, jakby Kijowskiemu zabierać darowizny ... :D
tomaliusz - 2017-04-10, 18:46

Tomek napisał/a:
Może u nas też wyzerujemy ? :złośliwiec: :D ;)

Najpierw moderacji, zobaczymy czy to dobre je :))

Z_bych - 2017-04-10, 18:48

tomaliusz napisał/a:
Tomek napisał/a:
Może u nas też wyzerujemy ? :złośliwiec: :D ;)

Najpierw moderacji, zobaczymy czy to dobre je :))


+ pierdylion :D

goTomek - 2017-04-10, 19:05

mw75 napisał/a:
Normalnie jakby dla komentarzy handlowali. ;)
Liczbę pozytywów widać cały czas, nic nie zostało wyzerowane. Naprawdę czytaliście uzyskane i wystawione komentarze, np. 10 lat temu?

Nie czytałem.
Ale poka mi moją liczbe pozytywów, https://allegro.pl/uzytkownik/15731/oceny
:popcorn:

/edyta:
dobra, znalazłem, ale to tylko komentarze od kupujących, a ja ostatnio już tylko kupuję tam, a nie ma nawet liczby komentarzy od sprzedających

ALAMO - 2017-04-10, 19:07

Ni mosz, judaszu i naciągaczu :złośliwiec:
mw75 - 2017-04-10, 19:09

goTomek,
362?

goTomek - 2017-04-10, 19:11

No właśnie, a miałem :(
Ale już znalazłem :( ino to tylko komentarze za sprzedaż, co najmniej drugie tyle miałem jako kupujący
http://allegro.pl/sellerI...731/aboutSeller

mw75 - 2017-04-10, 19:16

IMO goTomek, to nie jest liczba wyłącznie za sprzedaż, mam 444 a sprzedałem może z 50 książek w życiu na allegro.
Co ciekawe wszystkie komentarze są wciąż dostępne w aplikacji mobilnej, u mnie na Win 10. Ale nie chce mi się ich liczyć ;) .

EDIT
To punkty po każdej transakcji. Punktów można mieć jednak mniej niż komentarzy, gdyż od jednego kontrahenta można dostać max. 1 pkt.:
https://faq.allegro.pl/artykul/27527/co-oznaczaja-gwiazdki-znaczki-flagi-i-liczby-w-nawiasach-prz
I tego jeszcze nie zmienili.

Tomek - 2017-04-10, 19:24

A jak Kononowicz mówił, że nie będzie niczego to nie wierzyliście :złośliwiec:

No to macie :twisted:

Rudolf - 2017-04-10, 19:33

ebać allegro ..
mw75 - 2017-04-10, 19:35

Ale Rudolfie, pisali, ostrzegali, uprzedzali itp ;) .
Osobiście, wisi mi to i powiewa ;) .
:złośliwiec:

Rudolf - 2017-04-10, 19:38

mw75, ale ja mam ich gdzieś , nawet nie pamiętam dziś hasła do tego portalu .
mw75 - 2017-04-10, 19:42

:))
Tomek - 2017-04-10, 19:55

Rudolf napisał/a:
mw75, ale ja mam ich gdzieś , nawet nie pamiętam dziś hasła do tego portalu .

Nie bój, nie bój, Mozilla pamięta :złośliwiec: ;)

Rudolf - 2017-04-10, 19:58

Nie Mozilla tylko Chrom i .. nie , nie pamięta :P
Tomek - 2017-04-10, 20:01

A jak ze stajni Gógiela to wszystko pamięta, nawet moment Twojego poczęcia ;)

W Gógielu nic nie ginie :))

Rudolf - 2017-04-10, 20:03

Googiel pamięta , przeglądarka nie pamięta , bo nie przypomni a Googiel nie przypomni bo by wyszło że pamięta :D
Tomek - 2017-04-10, 20:11

:))
tomaliusz - 2017-04-10, 20:22

Rudolf napisał/a:
mw75, ale ja mam ich gdzieś , nawet nie pamiętam dziś hasła do tego portalu .

Obstawiam hasło na:
-Rudi
-wściekły pomocnik Mikołaja
-czerwony nos
-12345678 (kumpel miał :)) )

Rudolf - 2017-04-10, 20:31

tomaliusz napisał/a:
Rudolf napisał/a:
mw75, ale ja mam ich gdzieś , nawet nie pamiętam dziś hasła do tego portalu .

Obstawiam hasło na:
-Rudi
-wściekły pomocnik Mikołaja
-czerwony nos
-12345678 (kumpel miał :)) )


hehe .. konto na alle mam od tak dawna że nawet Rudolfa jeszcze nie było .

Ratler Wściekły I - 2017-04-10, 23:10

jak stare to może woodland hmmm
:złośliwiec:

diver - 2017-04-11, 10:45

Ratler Wściekły I napisał/a:
jak stare to może woodland hmmm
:złośliwiec:


trafiony i zatopiony trójmasztowiec ;) pifko

mw75 - 2017-04-11, 11:18

Ratler Wściekły I napisał/a:
jak stare to może woodland

A tam, jak stary (ale jary) to Eichenlaub ;) .

Rudolf - 2017-04-11, 11:20

mw75 napisał/a:
Ratler Wściekły I napisał/a:
jak stare to może woodland

A tam, jak stary (ale jary) to Eichenlaub ;) .

O to to , widać że Ratler słabo oblatany w tych sprawach .

muchacho_ - 2017-04-13, 11:22

Jakies mendy podkradly mi nazwe bloga :mad:

Napisalem maila z prosba o zmiane nazwy, ale gosciu odpisal, ze zainwestowal juz w SEO i nie zmamierza sie wycofac z tego. Da sie z tym cos zrobic? hmmm

Toyota - 2017-04-13, 11:32

muchacho_, chiba niet, nie ma eRki czy "tm", że nazwa zastrzeżona to i doopa zbita.
muchacho_ - 2017-04-13, 11:39

Dupa. Wkurza mnie to troche bo duzo czasu i energii w to zainswestowalem. Nie znam sie za bardzo na SEO, ale mam wrazenie, ze przez to, ze w necie ktos inny uzywa tej samej nazwy to obaj na tym stracimy bo google nie lubi duplikowania tresci.
nick555 - 2017-04-13, 19:50

Słabo, może dodaj. jakieś pierwszy i jedyny etc? Po angielsku, bo chyba tam celujesz?
ALAMO - 2017-04-13, 20:04

Skurwysyństwo :(
Najgorzej że teraz na dwoje babka wróżyła. Ty masz swoją już rozpoznawalność na której oni się podwieszą, ale z drugiej strony jeśli oni wsadzili jakąś poważną kasę w pozycjonowanie to wbrew pozorom pociągnie też i ciebie :złośliwiec:
Jakby jakaś akcja stopkowa "fake domains are for fake people" to daj znaka :złośliwiec: pifko

tomaliusz - 2017-04-13, 21:18

ALAMO napisał/a:
... ale z drugiej strony jeśli oni wsadzili jakąś poważną kasę w pozycjonowanie to wbrew pozorom pociągnie też i ciebie ...

Jednym słowem trafiło się jak ślepej kurze ziarno :))
Teraz Ty im możesz sprzedać za grubą kasę swoją "nazwę" ;)

muchacho_ - 2017-04-13, 21:20

Na biednego nie trafilo bo handluja rolkami i patykami :D
Svedos - 2017-04-13, 21:31

Możemy jak by co zrobić akcję tak jak kiedyś z Doxą efekt był piorunujący.
ALAMO - 2017-04-13, 21:32

No to tylko się cieszyć ;-)
Zrób nowy wzór or na stronie - L2L The Genuine i ciesz się imprezą ;-)

arek314 - 2017-04-14, 08:21

Arek: co z przesyłką? Zapłacona.
Sklep: pójdzie do centrum dystrybucyjnego, wyjdzie wkrótce.
A: byle nie przyszła w piątek, bo biuro zamknięte.
...
Wysłane w środę, paczka48
Dziś rano "przekazano do doręczenia" :głową w mur:
A: jestem liściem na wietrze, żaden wkurw mnie nie dotyka...

ALAMO - 2017-04-14, 08:23

Jesteś unoszącym się na spokojnej wodzie kwiatem lotosu :))
Wczoraj wysłany Pocztex za 50 zł, odebrany przez kuriera, poleżał sobie na poczcie do dzisiaj. I już o 9.17 poszedł dalej, w świat :))

arek314 - 2017-04-14, 10:17

Przesyłka doręczona :shock: Ciekawe czy ochrona się zaopiekowała czy się "zaopiekowała". Tajemnica się wyjaśni we wtorek. :)
diver - 2017-04-18, 13:37

notebuczek odmówił posłuszeństwa, pierdykło i brak kontaktu...
Tomek - 2017-04-18, 14:39

Wczoraj jeszcze spacer na plaży, dziś za biurkiem :głową w mur: :głową w mur:
Woytec - 2017-04-18, 16:14

Może gdybyś postawił biurko na plaży... hmmm

;)

Jacek. - 2017-04-18, 17:39

Tomek napisał/a:
Wczoraj jeszcze spacer na plaży, dziś za biurkiem :głową w mur: :głową w mur:


:złośliwiec:


Gbu2. :D

Z_bych - 2017-04-18, 22:57

Na kizi pilot szuka zegarka, w którym mógłby w coś walnąć i się nie przejmować.
Mam tylko nadzieję, że to pilot wycieczek... hmmm

Rudolf - 2017-04-19, 08:45

Z_bych, jak ma się walnąć i nie przejmować to musi w w głowę ;)
Z_bych - 2017-04-19, 09:31

I sam... hmmm
Woytec - 2017-04-19, 10:01

W sumie jak ten pilot walnie w ziemię to obojętnie co by nie miał na łapie już nie będzie musiał się niczym przejmować :złośliwiec:
ALAMO - 2017-04-19, 10:10

Wczoraj wylewali mi schody wejściowe.
Pięknie wyszło, równiutko, dobry beton przywieziony z betoniarni zeby uzyskać ładny efekt po szlifie.
Do 18.00 zacierali.
Dzisiaj rano przychodzimy, a tu jakieś kurwie syny nawrzucały na powierzchnię betonu gruzu, poodciskali nogi etc. Połowa stopni uszkodzona, od rana próbują ratować sytuację.
Nawet jak te dziury uzupełnią, to nie ma wała żeby dorobić ten sam kolor betonu po raz drugi, będę mieć ślady.
Żeby ich tak chude bogi w rzycie dymali :głową w mur:

mw75 - 2017-04-19, 10:19

To pewnie nowi Zbycha sąsiedzi... Znaczy się, gatunek wujów ten sam.
Współczuję, nerwa można złapać porządnego...
:mad:

jimmy - 2017-04-19, 11:10

Krzychu, współczuję!
Skąd się bierza taka złość/głupota w ludziach :?: :(

Woytec - 2017-04-19, 12:13

Nogi z dupy... facepalm
diver - 2017-04-19, 12:13

kto zjadł makowiec? ja go nie brałem- to znaczy zjadłem, ale nie chciałem hmmm , na oknie siadło wielkie wróblisko- gdyby nie Ja zjadłoby wszystko
ja poszukałbym wśród niezadowolonych , zawsze tacy bywają, a zemsta to np. kapelusz w kominie ,albo zbuk w tynku ... albo albo ...

czasami bywa tak iż nie słucha się jak Wojski gra na rogu

ALAMO - 2017-04-19, 12:34

... już to chłopaki ponaprawiali.
Teraz tylko muszę się zastanowić jak z wierzchu kolor wyrównać jeśłi będą wyraźne róznice hmmm
Jakąś zaprawą pewnie cementową na wierzchu przetartą ... hmmm

pdrog - 2017-04-19, 18:51

ALAMO napisał/a:
... już to chłopaki ponaprawiali.
Teraz tylko muszę się zastanowić jak z wierzchu kolor wyrównać jeśłi będą wyraźne róznice hmmm
Jakąś zaprawą pewnie cementową na wierzchu przetartą ... hmmm


dopiero doczytałem jakie sqrvysyństfo Cię dopadło :/ ....nosz kufffa Polska to też jest stan umysłu.....

....wrzuć może foto schodów w watku budowlanym cool

ALAMO - 2017-04-19, 19:07

Słuszna jest, ona koncepcja :))
Ratler Wściekły I - 2017-04-20, 11:39

kurwa, kurwa, kurwa
jak postapię literalnie i zgodnie z przepisami to zawodowo będę miał spokój ale moge zrobić dziecku z rodziny zastępczej ała
jak postąpię inaczej dziecko będzie miało spokój ale ja mogę mieć odpowiedzialność dyscyplinarną
:głową w mur:
pie@#(#* to wszystko

Mariusz - 2017-04-20, 11:44

Rafał, na pewno znajdzie się trzecie wyjście. Może z duchem a nie literą przepisów?
Rudolf - 2017-04-20, 11:52

Ratler Wściekły I, przede wszystkim jesteś człowiekiem a nie maszyną od wydawania postanowień. Dasz radę !
Ratler Wściekły I - 2017-04-20, 12:21

a pewnie że dam jak nie w tej to innej firmie
decyzja podjęta

diver - 2017-04-20, 12:54

Ratler Wściekły I napisał/a:
a pewnie że dam jak nie w tej to innej firmie
decyzja podjęta


no to powudzenia wszak pisałeś iż tym kerownikem nie chcesz być , jeśli masz
rację nagłośnij i zostaniesz nadkerownikiem czego Ci zycę

Ratler Wściekły I - 2017-04-20, 16:37

kierownikiem to w drugiej firmie jestem
diver - 2017-04-20, 17:36

Ratler Wściekły I napisał/a:
kierownikiem to w drugiej firmie jestem



hmmm

goTomek - 2017-04-20, 18:29

Ratler Wściekły I napisał/a:
kierownikiem to w drugiej firmie jestem

A w trzeciej testerem różnokształtnych powierzchni gumowych :D
:złośliwiec: ;)

Ratler Wściekły I - 2017-04-20, 20:01

a chcesz być testerem ortez? ewentualnie nowych modeli sprzętu rehabilitacyjnego? :złośliwiec:
Tomek - 2017-04-21, 09:28

Wszędzie ta mowa nienawiści facepalm :))
goTomek - 2017-04-21, 10:17

Ratler Wściekły I napisał/a:
a chcesz być testerem ortez? ewentualnie nowych modeli sprzętu rehabilitacyjnego? :złośliwiec:

W sumie to te nowe modele bym przetestował jakieś, może szybciej by mi się nóżka zrehabilitowała ;)

diver - 2017-04-21, 11:45

goTomek napisał/a:
Ratler Wściekły I napisał/a:
a chcesz być testerem ortez? ewentualnie nowych modeli sprzętu rehabilitacyjnego? :złośliwiec:

W sumie to te nowe modele bym przetestował jakieś, może szybciej by mi się nóżka zrehabilitowała ;)


no korzystaj jak ci proponuje

zetrov - 2017-04-21, 13:49

Ubezpieczyciel wycenił zadośćuczynienie po potrąceniu na pasach.
Miesiąc L4, brak możliwości chodzenia przez 3 tygodnie i miła rehabilitacja warte jest 750 zł :głową w mur:

prezesso - 2017-04-21, 13:51

a nie możesz wziąć prawnika? takiego od odszkodowań typowo.
Oni wysysają firmy ubezpieczeniowe do cna...
Jak coś to mam 2 to daj znać

zetrov - 2017-04-21, 13:54

Zgłosiłem się do EUCO już. Czekamy na kolejną kwotę ugody i jak będzie dalej taka śmieszna to oni się tym będą zajmować.
diver - 2017-04-21, 14:14

zetrov napisał/a:
Zgłosiłem się do EUCO już. Czekamy na kolejną kwotę ugody i jak będzie dalej taka śmieszna to oni się tym będą zajmować.


a sprawa przeciwko sprawcy się odbyła? jest jedynym sprawcą? był powołany biegły?

goTomek - 2017-04-21, 14:14

No właśnie, macie jakieś sprawdzone takie firmy? Bo chyba nadejszła pora cobym za swój wypadek jakąś kasę przygarnął ;)
zetrov - 2017-04-21, 14:22

diverofobia, sprawy nie było bo nie trafiłem do szpitala. Nic złamanego nie miałem. Za to takie stłuczenie że chodzić wcale nie mogłem przez ten czas. Sam myślałem że to błahostka i przejdzie po 3 dniach ale skończyło się inaczej.
Na miejscu zdarzenia policja bez problemu orzeka winę kierowcy i nagrodziła go mandatem

diver - 2017-04-21, 14:32

zetrov napisał/a:
diverofobia, sprawy nie było bo nie trafiłem do szpitala. Nic złamanego nie miałem. Za to takie stłuczenie że chodzić wcale nie mogłem przez ten czas. Sam myślałem że to błahostka i przejdzie po 3 dniach ale skończyło się inaczej.
Na miejscu zdarzenia policja bez problemu orzeka winę kierowcy i nagrodziła go mandatem


jeśli nie odwołał się od mandatu to OK dla Ciebie

a sorry bo możecie nie wiedzieć: jeśli sprawa zakwalifikowana jest jako kolizja (wypadek: obrażenia ciała powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwające dłużej niż 7 dni”, kolizja- poniżej.), to wystarczy decyzja policjanta, ale sprawca może się odwołać, w przypadku Goldusia to na pewno jest wypadek- tutaj odpowiedzialność powinien określić sąd i ewentualnie powołany biegły, czyli powinien być wyrok co najmniej orzeczony w trybie uproszczonym, od którego sprawca mógł sie odwołać, jesli się nie odwołał a poszkodowany (powinien być zawiadomiony)nie wystapił z roszczeniem w procesie karnym, można wystapić z roszczeniem do Sądu Cywilnego

Ratler Wściekły I - 2017-04-21, 14:41

a można wogóle odwołać się od mandatu hmmm raczej nie
Tomek - 2017-04-21, 14:44

Jak już się przyjmie, to chyba imho nie można się odwoływać.
diver - 2017-04-21, 14:50

Ratler Wściekły I napisał/a:
a można wogóle odwołać się od mandatu hmmm raczej nie


można

[ Dodano: 2017-04-21, 15:50 ]
do sądu

sprawa jest bardziej skomplikowana, jeśli zostałeś ukarany mandatem za prędkość i przyjąłeś będąc pouczonym to niby nie możesz, w sprawach kolizji i wypadków, a nawet przekroczeń predkości możesz kwestionować popełnienie czynu- czyli możesz - udowodnij tylko że to nie ty jesteś sprawcą, albo że radar był popsuty, źle ustawiony itd

goTomek - 2017-04-21, 15:03

Od przyjętego mandatu nie można sie odwołać, można jedynie w ciągu 7 dni wnioskować o jego uchylenie, ale wtedy trzeba przed sądem udowodnić że w ogóle wykroczenia nie było lub było działaniem w obronie koniecznej lub zostało spowodowane zakłóceniem czynności psychicznych.
diver - 2017-04-21, 15:43

goTomek wniosek o uchylenie (słusznie użyłeś) to forma odwołania !

Wykroczenie, czy to drogowe, czy też popełnione w innych okolicznościach, może zakończyć się pouczeniem, zwróceniem uwagi, ostrzeżeniem lub zastosowaniem innych środków oddziaływania wychowawczego. Oczywiście osoba uprawniona działająca w imieniu organu może na tym poprzestać, oceniając, że zasadnym będzie zastosowanie jedynie środka oddziaływania wychowawczego. Kończy to w zasadzie postępowanie w sprawie o wykroczenie. Sprawcy wykroczenia nie przysługuje jednak żaden środek prawny, aby domagać się zastosowania tego typu sankcji zamiast grzywny w postaci mandatu karnego.

Zgodnie z art. 98 § 3 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, mandat karny staje się prawomocny z chwilą pokwitowania jego odbioru przez ukaranego. Prawomocność ta oznacza nieodwołalność i niedopuszczalność jego zmiany za pomocą zwykłych środków odwoławczych (prawomocność formalna). Nie można też dokonać kolejnego rozstrzygnięcia w oparciu o tą samą podstawę faktyczną lub prawną (prawomocność materialna). Polski system prawny przewiduje jednak pewną specyficzną i dość wyjątkową możliwość pozwalającą uchylić prawomocny mandat karny. Po przyjęciu mandatu będzie to jedyna możliwość jego zaskarżenia.

Uchylenie mandatu karnego możliwe jest tylko wtedy, gdy kara ta została nałożona za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie. Dla ukaranego oznacza to tyle, że podczas postępowania o uchylenie mandatu nie będzie badana kwestia winy danej osoby i zdolności poniesienia przez nią odpowiedzialności, a jedynie to, czy popełniony przez niego czyn można zakwalifikować jako wykroczenie. Uchylenie następuje na wniosek ukaranego złożony w terminie zawitym 7 dni licząc od daty uprawomocnienia się mandatu. Możliwe jest również uchylenie mandatu z urzędu. Sądem właściwym do rozpoznania takiej sprawy będzie sąd, na którego obszarze działania grzywna została nałożona.

w Twojej sprawie musiał być powołany biegły lekarz ( z tego co pokazywałeś to okres niezdolności wynosił powyżej 7 dni) , a później to nie policjant, a prokurator mógł na wniosek sprawcy i jego dobrowolne poddanie.... zakończyć sprawę

ze sprawami odwołań o uchylenie czasem się spotykam i tylko z doświadczenia piszę,
różnie to jest motywowane, zależy od wielu czynników...

pdrog - 2017-04-22, 13:32

Witold Pyrkosz nie żyje :(
Ratler Wściekły I - 2017-04-22, 14:13

no właśnie się też dowiedziałem że nie ma Pyzdry :cry:
kornel91 - 2017-04-22, 14:22

O kur... wielka szkoda :(
Szymon - 2017-04-22, 17:06

No szkoda. Ale sędziwego wieku chłopina dożył - to trzeba przyznać.
ALAMO - 2017-04-22, 17:21

Dożył pięknego wieku, w świetnej kondycji. Oby o każdym z nas można było tak rzec.... [']
Rudolf - 2017-04-22, 17:36

Balcerek , Pyzdra , Duńczyk i inne niezapomniane role Pyrkosza :( [']
Svedos - 2017-04-22, 19:03

Wichura, zawsze będzie mi się z tą rolą kojarzył.
Tomek - 2017-04-22, 19:09

Svedos napisał/a:
Wichura

Gdzie tam Panie, ledwie dmucha ... ;)


Wielka szkoda ... :(

Jacobi - 2017-04-22, 19:15

Pyrkosz, pyrkosz i nie jedziesz :mad:
Woytec - 2017-04-23, 07:47

Bez komputera byłem więc dopiero teraz przeczytałem...szkoda chłopa... :( [']
Fazi - 2017-04-23, 11:52

I senior rodu Mostowiaków - do ostatnich chwil życia ['] :(
Eustachy - 2017-04-23, 20:52

[']
Ratler Wściekły I - 2017-04-24, 12:51

mam wrażenie że otaczają i osaczają mnie sami idioci lub że część z tych idiotów to nie idioci tylko osoby udajace idiotów żeby uniknąć pracy

nie nie mam paranoi tylko w pewnych sytuacjach człowiek wiecej widzi

Woytec - 2017-04-24, 14:47

Ratler Wściekły I napisał/a:
...to nie idioci tylko osoby udajace idiotów żeby uniknąć pracy

Rafał odkrywa rzeczy oczywiste :D

Rudolf - 2017-04-24, 15:26

Ratler Wściekły I, załóż bloga .
Ratler Wściekły I - 2017-04-24, 17:02

a we wryło chcesz? :mad:
Cichy - 2017-04-26, 20:04

Kupiłem nowy telewizor i po miesiącu użytkowania ze środka słychać takie pykanie/strzelanie co jakiś czas jakby plastik czy coś. Co to może być? Czy to normalne zjawisko? Wkurzające to jest :mad:
Woytec - 2017-04-26, 20:05

Korniki? :popcorn:
Cichy - 2017-04-26, 20:18

Z początku myślałem, że może coś krzywo stoi, jakieś naprężenie obudowy jest i strzela, ale te dźwięki dochodzą ewidentnie ze środka. Coś się nagrzewa i pyka nie mam pojęcia. Jak coś to będę reklamował i tyle.
Toyota - 2017-04-27, 11:03

Cichy napisał/a:
Z początku myślałem, że może coś krzywo stoi, jakieś naprężenie obudowy jest i strzela, ale te dźwięki dochodzą ewidentnie ze środka. Coś się nagrzewa i pyka nie mam pojęcia. Jak coś to będę reklamował i tyle.


A Playstation 3 jak strzelało od nagrzewania :D
Pewnie tutaj podobnie, materiał się nagrzewa i strzela sobie, a pudło rezonuje jeszcze bardziej

mw75 - 2017-04-28, 17:37

Polska-Austria na lodzie... :(
Fazi - 2017-04-28, 22:18

0:11 hmmm :( :(
Maras - 2017-04-29, 06:44

Cichy napisał/a:
Z początku myślałem, że może coś krzywo stoi, jakieś naprężenie obudowy jest i strzela, ale te dźwięki dochodzą ewidentnie ze środka. Coś się nagrzewa i pyka nie mam pojęcia. Jak coś to będę reklamował i tyle.


obudowa telewizora, mój czasem pyka po wyłączeniu, stygnie plastyk, jeśli twój strzela non stop znaczy tani plastik-słaby materiał, mocno reaguje na zmiany temp.
....tak jak piszesz może to irytować.... :popcorn:

kaido2 - 2017-04-29, 13:55

Cichy napisał/a:
Kupiłem nowy telewizor i po miesiącu użytkowania ze środka słychać takie pykanie/strzelanie co jakiś czas jakby plastik czy coś. Co to może być? Czy to normalne zjawisko? Wkurzające to jest :mad:


Przetwornica. Opcje są 2 i zależą od tego jakie jest to pykanie . I tak:

1) zimny lut
2) otworzył się kondzior.

Plastiki "szczelały" przy kineskopowych.

ALAMO - 2017-04-29, 14:40

I to nawet w Sony Trinitron :D
Ratler Wściekły I - 2017-04-29, 16:40

capingowałem po kanałach i trafiłem na odcinek Alternatyw 4
akurat była scena jak mieszkańcy siedzą w klubie w piwnicy - grają w szachy, malują, jakaś próba chóru itp.
kamera przejeżdza po kolejnych aktorach i tak człowiek widzi że połowa tego składu już nie żyje
Pyrkosz, Voit, Wilhelmi, ze dwie aktorki których nazwisk teraz nie pamiętam
:(

crayzee - 2017-04-30, 19:52

Ueli Steck [*]
Toyota - 2017-04-30, 20:19

crayzee napisał/a:
Ueli Steck [*]


A wczoraj Chad Young upadł fatalnie podczas wyścigu kolarskiego Tour of the Gila

Jacobi - 2017-05-01, 15:35

I po chłopie :( (
Maras - 2017-05-02, 11:59

http://fakty.interia.pl/s...lii,nId,2389073
Volturi - 2017-05-03, 10:53

Można się sparzyć na wymianie zegarka, można.

Umowa była prosta zegarek za zegarek + dla mnie dopłata.
Miałem dostać jako pierwszy PZL-kę i jak byłoby wszystko OK
wysyłam ja następnie Stowę i czekam na dopłatę na konto.

Zegarek jaki mi zaproponowano otrzymałem wczoraj.
Otworzyłem wojskowy kuferek od PZL-ki.
Ukazał mi się zegarek który miał na deklu
osad potu ludzkiego, porysowana luneta,porysowane szkło.
Wewnątrz szkiełka antyrefleksu jakieś plamy... Pasek
wyeksploatowany i nadgryziony zębem czasu.
Moja Stowa to kwintesencja słowa NOS co do stanu wizualnego
w/w zegarka. Oczekiwałem podobnego stanu od PZL-ki :mad:

Jutro odsyłam zegarek do właściciela cool

Fazi - 2017-05-03, 11:02

Uuuuuu :!: To mocno nie OK :!: ...i trochę nawet nie_w_porządku hmmm :/
slamacek - 2017-05-03, 11:44

Współczuję...

poza tym cisną się słowa niekulturalne bardzo pod paluchy...
nono nono nono

tomaliusz - 2017-05-03, 11:54

Volturi, a to bydlak* :( :))
A jak zmienisz zdanie na temat ... no wiesz :)) ... to pisz ;)


*bez urazy ;)

Volturi - 2017-05-03, 12:03

Tomaliusz mam Twoją propozycję w pamięci i jak mi się znudzi, pierwszy się
o tym dowiesz pifko

ALAMO - 2017-05-03, 12:15

Kammeraden, ale może jednak okładanie kogoś tak sympatycznymi nazwami jak "bydlak" nie jest do końca dobrym pomysłem hmmm ?
Zwłaszcza w sytuacji gdy nie znamy drugiej strony opowieści. hmmm
Mnie na przykład zaciekawiła forma "oczekiwałem podobnego stanu" z której może równie dobrze wynikać że ktoś nie powiedział prawdy o stanie technicznym, jak i to że nie było mowy o stanie technicznym hmmm
Ten zegarek ma 7 lat. W jakim stanie ma mieć pasek ? hmmm To co opisuje Volturi to są normalne ślady użytkowania.
Z góry zaznaczam że nie mam pojęcia kto jest drugą stroną transakcji.

Volturi - 2017-05-03, 12:25

Widocznie mam wygórowane oczekiwania :D

;)

ALAMO - 2017-05-03, 12:38

Czyli mam rozumieć że druga strona transakcji nie twierdziła że zegarek jest nieużywany? Tylko że nosi normalne ślady użytkowania? hmmm
tomaliusz - 2017-05-03, 12:46

ALAMO, napisałem to trochę żartobliwie ale widzę że nie zostałem dobrze zrozumiany, moja wina bo nie dodałem emotoikonki co własnie teraz poprawiłem ;)
A gorsze tu epitety są pisane na innych porządnych obywateli :twisted:
;)

ALAMO - 2017-05-03, 12:58

A juźci :)) :D
Ratler Wściekły I - 2017-05-03, 14:28

tomaliusz napisał/a:
A gorsze tu epitety są pisane na innych porządnych obywateli :twisted:
;)

mówisz i masz tzw. porządny obywatelu :złośliwiec:
TY MENELU :P
;) :D

[ Dodano: 2017-05-03, 15:31 ]
ALAMO napisał/a:
Ten zegarek ma 7 lat.

dokładnie
decydując się na zakup tego zegarka kupuje się swego rodzaju historię a nie produkt z półki

Santino - 2017-05-03, 15:04

Ratler Wściekły I napisał/a:
decydując się na zakup tego zegarka kupuje się swego rodzaju historię a nie produkt z półki

Szczególnie, że bazy ciągle są dostępne i wymiana koperty to raczej nie jest problem...
;-)

ALAMO - 2017-05-03, 15:09

... a pasek to Reda S23 :) za o ile kojarzę trzy dychy ?
Szymon - 2017-05-03, 15:42

No dobra... ale to ja czegoś nie rozumiem. Pomienialiście się na zegarki nie wysyłając sobie nawet ich aktualnych zdjęć? hmmm
Bo ja nie widzę za bardzo innej możliwości po tym co przeczytałem. hmmm

mw75 - 2017-05-03, 16:55

I koniec urlopu:

:wkurzony: :wkurzony: :wkurzony:

Volturi - 2017-05-03, 19:06

Santino baza to jak rozumiem zakup całego zegarka c'nie?
A to koszt 50- 70 $ albo się mylę Sylwek?
Dochodzi jeszcze koszt przekładki u zegarmistrza.

Proszę o poradę jak jestem w błędzie.

Może się jeszcze dogadam z właścicielem PZL-ki :/

Z_bych - 2017-05-03, 19:11

Za 70$ to już w tej chwili będzie ciężko...
Volturi - 2017-05-03, 19:14

A przekładkę koperty w jakich widełkach u zegarmistrza wypadnie?
Ktoś podpowie?

Z_bych - 2017-05-03, 19:25

U panie... To zależy u jakiego i dla kogo... ;)
Volturi - 2017-05-03, 19:55

Była propozycja dla drugiej strony i tu ślad zaginął :złośliwiec:
Santino - 2017-05-03, 21:44

Baza to bliżej 100$ chyba aktualnie.
A przekładka to jakieś 10 minut - jak dobrze pamiętam, to wystarczy wyjąć wałek i 3 śrubki poluzować/wykręcić...

prezesso - 2017-05-03, 22:15

To się okazało ostatnio, że nawet ja potrafię ;)
bow - 2017-05-04, 06:28

Pytanie czy dekiel da się piłką odkręcić...
A przede wszystkim czy stosowne narzędzia - piłka i małe śrubkowrkęciki są na stanie.
Bez tego jest znacznie trudniej.

Volturi - 2017-05-04, 07:14

Dziękuję Sylwek za podpowiedzi a zegarek dziś wraca do właściciela.

Szymon napisał/a:
No dobra... ale to ja czegoś nie rozumiem. Pomienialiście się na zegarki nie wysyłając sobie nawet ich aktualnych zdjęć? hmmm
Bo ja nie widzę za bardzo innej możliwości po tym co przeczytałem. hmmm


Tu jest pole do popisu dla właściciela zegarka który nie poinformował
o przypadłościach na kopercie, kilku przypadłościach. Pasek uzupełniał
tylko całościowo wygląd :D

Nie mam zamiaru podchodzić do każdego kumotera z forum jak do potencjalnego
naciągacza, zachowałem swój standard a że ktoś ma inne standardy.
Cóż.. Jestem o tyle teraz mądrzejszy pifko

diver - 2017-05-04, 10:06

Volturi, współczuję
hmmm , może ja bym kupił jak już z tego potu zostanie wyczyszczony (proszę na pw)

Ratler Wściekły I - 2017-05-04, 10:07

a ja myślę że ta sprawa jest podwójnie nie ok
raz że nie masz PZLki
dwa że z jej właścicielem i być może też z innymi potencjalnymi sprzedawcami takiego lub innego zegarka możesz mieć trudności w transakcjach i możesz spotkać się z odmową sprzedaży - nawet jeśli masz inne/wyższe standardy to takie sprawy imo załatwia się na spokojnie via PW
do ok zaś zaliczyć należy że już wszyscy wiedzą jakie masz standardy i będą to ewentualnie uwzględniać

no i się wtrynił w dyskurs facepalm gazrurką chce? :mad:
:D
a wszyscy którzy kibicowali wątkowi i uważnie go śledzili wiedzą kto jest drugą stroną transakcji :złośliwiec:

diver - 2017-05-04, 10:39

Ratler Wściekły I napisał/a:
no i się wtrynił w dyskurs facepalm gazrurką chce? :mad:


oświecić Cię latarką ? jeśli dyskusja zarezerwowana dla notabli to proszę uprzedzić np. w zakładce:
tylko dla orłów ;) albo pisać atramentem sympatycznym - chociaż to się kłuci z Twoim charakterkiem
chyba :D

Maras - 2017-05-04, 10:44

jak widać oczekiwania Volturiego były na zasadzie NOS za NOS ;)
Ratler Wściekły I - 2017-05-04, 10:53

diverofobia napisał/a:

oświecić Cię latarką ? jeśli dyskusja zarezerwowana dla notabli to proszę uprzedzić np. w zakładce:
tylko dla orłów ;) albo pisać atramentem sympatycznym - chociaż to się kłuci z Twoim charakterkiem
chyba :D

hop, hop Fazi kaj żeś jest :D dojedź trolucha :D
;)

Maras - 2017-05-04, 10:55

pax chłopaki :D
diver - 2017-05-04, 11:02

no dojedź, dojedź, jak miło z inteligentną osobą porozmawiać :D

przestań gryźć :popcorn: może tu jest związek z kłuci :P

Rudolf - 2017-05-06, 15:15

Dziś minął termin rozwiązania i według skierowania zgłosiliśmy się do szpitala , ale nas odesłali do domu, teraz wyznaczono kolejny termin tym razem na piątek 12 tego .
Jacobi - 2017-05-06, 15:22

Rudi trzymamy kciuki pifko
Dorian06 - 2017-05-06, 15:24

Rudolf, czyli pępkówkę robisz na zlocie. :))
Rudolf - 2017-05-06, 15:36

Jacobi napisał/a:
Rudi trzymamy kciuk
pifko
Dorian06 napisał/a:
Rudolf, czyli pępkówkę robisz na zlocie.
To musicie na zlocie wypić zdrowie dziecka bo ja w tym czasie będę przebywał w szpitalu . :)
Dorian06 - 2017-05-06, 16:04

Rudolf, wypijemy niejednokrotnie.
pifko pifko pifko

diver - 2017-05-06, 16:06

Rudi pifko
slamacek - 2017-05-06, 16:32

Co się odwlecze to nie uciecze :)

Będzie git Rudolf!
pifko pifko

Z_bych - 2017-05-06, 19:50

Zaczyna się tatusiowanie :D
pifko Rudolf!

Tomek - 2017-05-06, 20:05

Rudolf, będzie dobrze pifko

Poród rodzinny ? Nie zemdlej tylko :D

Rudolf - 2017-05-06, 20:15

Chyba rodzinny, zostanie podjęta decyzja jak przyjdzie w końcu pora na rozwiązanie :)
Tatuś.. Nadal nie mogę się przyzwyczaić do tego.

Tomek - 2017-05-06, 20:18

Rudolf, nie zapomnij wstawić do zamrażarki "małego" conieco :))

I zrób to wcześniej, potem możesz nie mieć do tego głowy i wyjdzie kicha :złośliwiec:

Rudolf - 2017-05-06, 20:19

Będę pamiętał, jest taki plan) :)
Ratler Wściekły I - 2017-05-06, 20:37

Rudolf napisał/a:
Tatuś.. Nadal nie mogę się przyzwyczaić do tego.

my też nie :złośliwiec: szkoda dziecka :mad:
:D

ALAMO - 2017-05-06, 20:40

Rudolf napisał/a:
Tatuś.. Nadal nie mogę się przyzwyczaić do tego.
4

Łatwo przyjdzie, człowiek porządny nie ma wyjścia ;-) pifko

kornel91 - 2017-05-06, 20:55

Rudolf, młodszy nie będziesz pifko
Pomóż żonie wiem co ja się męczyłem . Jutro będzie równo dwa lata :)

Tomek - 2017-05-06, 20:57

kornel91 napisał/a:
Jutro będzie równo dwa lata

To dopiero wstęp do męczenia się :złośliwiec: Szczyt Cię czeka za jakieś 14-15 lat :D

Z_bych - 2017-05-06, 20:59

13 bym nawet powiedział. A później się tylko wypłaszcza na kilka lat :złośliwiec:
Tomek - 2017-05-06, 21:00

W sumie racja, teraz się wcześniej zaczyna i dłużej trwa facepalm
kornel91 - 2017-05-06, 21:10

Tomek napisał/a:
kornel91 napisał/a:
Jutro będzie równo dwa lata

To dopiero wstęp do męczenia się :złośliwiec: Szczyt Cię czeka za jakieś 14-15 lat :D


Twoja córa to już taki podlotek z 13 lat ?
Tak coś mi w głowie siedzi. ..

Czyli też jeszcze wstęp :złośliwiec:

Tomek - 2017-05-06, 21:13

kornel91 napisał/a:
Twoja córa to już taki podlotek z 13 lat ?

11 i już obserwuję pierwsze objawy ale u dziewczynek wcześniej się zaczyna :))
kornel91 napisał/a:
Czyli też jeszcze wstęp

Ale dwójkę mam już za sobą, więc jakieś doświadczenie i odporność jest :złośliwiec:

ALAMO - 2017-05-06, 21:20

Te, zbowidowce ... :złośliwiec:
Yakovlev - 2017-05-06, 21:22

Sorry, że zmienię tak przyjemny temat.

Już nigdy nie zadzwonię na 112 czy inny alarmowy coby zgłosić konieczność pomocy dla kogokolwiek.
Mam w dupie...
Pół godziny temu wyszedłem na balkon zajarać i widzę pijanego gościa, który ledwo idzie.
Po kilku krokach wyiebał się na ryj i leży bez ruchu.
No więc co? Zanim się ubiorę, zejdę na dół i obiegnę blok dokoła gość może faktycznie zejść.
Biere telefon i dzwonie na 112, po kilku przełączeniach ze straży na policję i pogotowie, w końcu inteligentna Pani dyspozytor z pogotowia pyta w jakiej sprawie, gdy tłumaczę co i jak dostaję zyebkę dlaczego nie zszedłem do pacjenta, nie udzieliłem pomocy i nie sprawdziłem czy w ogóle jeszcze żyje.
Nosz kuffa ! To może od razu lecieć ratować a później tylko zameldować na 112, że się udało albo nie?
Przysiadła na dupie kiedy zapytałem czy nasza rozmowa się nagrywa i czy nie pomyliła ról.
W końcu kto od czego jest ?

Plerdolę, następnym razem nie dzwonie :!:

kornel91 - 2017-05-06, 21:23

Tomek, wiem, że dwójka dorosła. No a dziewczyn trzeba mocniej pilnować :)
Tomek - 2017-05-06, 21:28

ALAMO napisał/a:
Te, zbowidowce ...

Czekaj, czekaj .. :złośliwiec: Zaraz się zacznie i będziesz cienko śpiewał :D Jeszcze nie wiesz, co Cię czeka to sobie możesz pożartować :złośliwiec:
kornel91 napisał/a:
No a dziewczyn trzeba mocniej pilnować

Urban legend :twisted:

kornel91 - 2017-05-06, 21:32

Tomek, masz syna pilnujesz jednego chu... masz córkę pilnujesz całe osiedle :D
Ratler Wściekły I - 2017-05-06, 21:37

Yakovlev napisał/a:
Sorry, że zmienię tak przyjemny temat.

Już nigdy nie zadzwonię na 112 czy inny alarmowy coby zgłosić konieczność pomocy dla kogokolwiek.
Mam w dupie...
Pół godziny temu wyszedłem na balkon zajarać i widzę pijanego gościa, który ledwo idzie.
Po kilku krokach wyiebał się na ryj i leży bez ruchu.
No więc co? Zanim się ubiorę, zejdę na dół i obiegnę blok dokoła gość może faktycznie zejść.
Biere telefon i dzwonie na 112, po kilku przełączeniach ze straży na policję i pogotowie, w końcu inteligentna Pani dyspozytor z pogotowia pyta w jakiej sprawie, gdy tłumaczę co i jak dostaję zyebkę dlaczego nie zszedłem do pacjenta, nie udzieliłem pomocy i nie sprawdziłem czy w ogóle jeszcze żyje.
Nosz kuffa ! To może od razu lecieć ratować a później tylko zameldować na 112, że się udało albo nie?
Przysiadła na dupie kiedy zapytałem czy nasza rozmowa się nagrywa i czy nie pomyliła ról.
W końcu kto od czego jest ?

Plerdolę, następnym razem nie dzwonie :!:


nie żebym ją tłumaczył ale ostatniej zimy zadzwonił facet który sobie przypomniał że pięć dni temu widział pod mostem bezdomnego i może dobrze byłoby sprawdzić czy nie potrzebuje pomocy cool
ci ludzie przynajmniej w 3 dyspozytorniach u mnie odbierają dziennie setki telefonów z czego gros to żarty, wezwania do bolącego od tygodnia ucha czy inne pierdy
po miesiącu też miałbyś dość i włączałby Ci się agresor
z drugiej strony pomyśl
ok facet wali łbem o trotuar i :
a) schodzi od razu
b) dorobił się krwiaka ale to nie zabija od razu
c) rozbił sobie nos i wybił zęba
karetka jedzie do gościa żeby sprawdzić a w tym czasie ktoś ma poważniejszy stan ale musi czekać
nikt Ci nie każe robić mu operacji ale jakbyś wyszedł z tego bloku, polazł do gościa a ten byłby dalej nieprzytomny i zgłaszając powiedziałbyś że jest nieprzytomny od 3-5 minut to naprawdę nikt by Ci złego słowa nie powiedział
tak w ogóle to wojewodowie via NFZ oszczędzają jak mogą i karetek jest za mało
gdyby dyspozytor wysyłał karetkę do wszystkiego to może kiedyś zabraknąć karetki lub dojedzie później do kogoś z zawałem lub walniętej przez samochód na przejściu

Jacobi - 2017-05-06, 21:38

Yakovlev napisał/a:
Sorry, że zmienię tak przyjemny temat.

Już nigdy nie zadzwonię na 112 czy inny alarmowy coby zgłosić konieczność pomocy dla kogokolwiek.
Mam w dupie...
Pół godziny temu wyszedłem na balkon zajarać i widzę pijanego gościa, który ledwo idzie.
Po kilku krokach wyiebał się na ryj i leży bez ruchu.
No więc co? Zanim się ubiorę, zejdę na dół i obiegnę blok dokoła gość może faktycznie zejść.
Biere telefon i dzwonie na 112, po kilku przełączeniach ze straży na policję i pogotowie, w końcu inteligentna Pani dyspozytor z pogotowia pyta w jakiej sprawie, gdy tłumaczę co i jak dostaję zyebkę dlaczego nie zszedłem do pacjenta, nie udzieliłem pomocy i nie sprawdziłem czy w ogóle jeszcze żyje.
Nosz kuffa ! To może od razu lecieć ratować a później tylko zameldować na 112, że się udało albo nie?
Przysiadła na dupie kiedy zapytałem czy nasza rozmowa się nagrywa i czy nie pomyliła ról.
W końcu kto od czego jest ?

Plerdolę, następnym razem nie dzwonie :!:


Dobrze jej w końcu powiedziałeś pifko

Yakovlev - 2017-05-06, 21:54

Ratler:
Zakładając, że dla udzielenia pierwszej pomocy liczą sie minuty (sekundy) postąpiłem słusznie nie tracąc czasu na zejście na dół i obiegnięcie 8-klatkowego bloku. Stacja pogotowia jest jakieś 500m dalej, tak że karetka mogła dojechać szybciej niż ja bym sie tam znalazł. Gdybym tylko nie stracił czasu na wysłuchiwanie żali sfrustrowanej pani dyspozytor ...

Ratler Wściekły I - 2017-05-06, 22:02

to mit że liczą się minuty
zgodnie z przepisami maksymalny czas dotarcia nie może być dłuższy niż 15 minut w mieście powyżej 10 tysięcy mieszkańców i 20 minut poza miastem powyżej 10 tysięcy mieszkańców więc każdy z zawałem już dawno by zszedł
dlatego najpierw samemu się pomaga bądż rozpoznaje sytuacje
powtórze - karetka jedzie na Twoje wezwanie do gościa który po prostu usnął na tej glebie albo który mógł sam wstać zanim dojedzie karetka która w tym czasie nie bedzie mogła zostać zadysponowana do kogoś w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, i co wtedy?
poza tym jesteś pewien że karetki wszystkie były wolne?

Fazi - 2017-05-06, 22:56

Dorian06 napisał/a:
Rudolf, wypijemy niejednokrotnie.
pifko pifko pifko

500+ cool pifko pifko

Jacobi - 2017-05-07, 12:00

Ratler Wściekły I napisał/a:
to mit że liczą się minuty
zgodnie z przepisami maksymalny czas dotarcia nie może być dłuższy niż 15 minut w mieście powyżej 10 tysięcy mieszkańców i 20 minut poza miastem powyżej 10 tysięcy mieszkańców więc każdy z zawałem już dawno by zszedł
dlatego najpierw samemu się pomaga bądż rozpoznaje sytuacje
powtórze - karetka jedzie na Twoje wezwanie do gościa który po prostu usnął na tej glebie albo który mógł sam wstać zanim dojedzie karetka która w tym czasie nie bedzie mogła zostać zadysponowana do kogoś w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, i co wtedy?
poza tym jesteś pewien że karetki wszystkie były wolne?



" zgodnie z przepisami " nóż się sam otwiera na urzędasów :złośliwiec:

Toyota - 2017-05-09, 08:03

Sypie białym gunwem a rano trzeba było skrobać szyby :głową w mur:
prezesso - 2017-05-09, 08:17

to dobrze: sezon snowboardowy się wydłuża :złośliwiec:
Toyota - 2017-05-09, 08:28

prezesso napisał/a:
to dobrze: sezon snowboardowy się wydłuża :złośliwiec:


Może weź już kółka dokręć lepiej do tej deski, mam już dość zimowych kurtał :))

prezesso - 2017-05-09, 08:34

ok :))

Toyota - 2017-05-09, 08:42

No pacz, jak ręką odjął, przestało padać :D
Tomek - 2017-05-09, 08:43

W centrum W-wki wali :głową w mur:
goTomek - 2017-05-09, 09:17

A w Ząbkach jeno letko postraszyło i teraz słońce :))
Dorian06 - 2017-05-09, 10:59

W KrK słońce od rana. :P
Woytec - 2017-05-09, 15:00




facepalm

Rudolf - 2017-05-09, 15:48

Przez moment to był grad.
diver - 2017-05-09, 15:55

Rudolf napisał/a:
Przez moment to był grad.


nie chciałbym być niegrzeczny, kiedyś za moich czasów mówiono dlaczego tak za Gierka deszcz padał...
to odgórne było, deszcz spłukiwał tę zasran. gospodarkę

Rudolf - 2017-05-09, 21:04

Zostałem mamką na pełen etat , odebrałem dziewczyny ze szpitala :)
Właśnie robiłem mleczko do dokarmiania małej :))

slamacek - 2017-05-09, 21:07

Rudi, ale że tak z cyca spuściłeś?

To poważna kuracja hormonalna być musiała :P

Tatuś :D

Rudolf - 2017-05-09, 21:17

slamacek, no piszę w "Nie jest ok" .. haha
slamacek - 2017-05-09, 21:19

Przyzwyczaisz się ;)
Machu - 2017-05-09, 21:24

Woytec napisał/a:
Obrazek

facepalm


Nie żebym się czepiał, ale na pierwszym foto to chyba Kołobrzeg jest :P
A tydzień temu w Gdańsku całkiem ładna pogoda była ;)

arek314 - 2017-05-10, 08:36

Pogoda ma proste wyjaśnienie: rządzący stracili mandat niebios :D
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mandat_Niebios
A było tak pięknie, nawet pociągi o czasie zaczęły chodzić..

Toyota - 2017-05-10, 10:27

Machu napisał/a:
A tydzień temu w Gdańsku całkiem ładna pogoda była ;)


W sobotę jeszcze było +22*C i słońce, w nocy była ulewa, w niedzielę przed południem tylko +6*C a w poniedziałek już śnieg, dzisiaj z resztą też rano biały syf przykrył rośliny, tera leje i wieje :evil:

Tomek - 2017-05-10, 10:40

Sorry, taki mamy klimat :złośliwiec: ;) :))

Dziś na osiedlu o 6.30 było wielkie skrobanie szyb :))
Ale już o 7.30, jak wyszedłem z domu, nie było takiej potrzeby .. :)

Tomek - 2017-05-10, 11:52

Nie żyje Robert Miles :(
Santino - 2017-05-10, 11:55

Tomek napisał/a:
Sorry, taki mamy klimat :złośliwiec: ;) :))

Dziś na osiedlu o 6.30 było wielkie skrobanie szyb :))
Ale już o 7.30, jak wyszedłem z domu, nie było takiej potrzeby .. :)


Kto pod kim dołki kopie, temu panBu daje,
a kto rano wstaje, ten w nie wpada ;)

U mnie ok. 7:45 też już nie trzeba było skrobać :)

tomaliusz - 2017-05-10, 12:04

A ja nie skrobe bo mam Forda :))
mw75 - 2017-05-10, 12:11

tomaliusz, boki też grzeje?
;)

Woytec - 2017-05-10, 12:18

Santino, kto rano wstaje ten leje jak z cebra cool


U mnie rano było -2, a potem słoneczko wyszło i chociaż nadal zimno i ̶p̶i̶ź̶...tego, wieje to wykorzystałem chwilę bez deszczu na skoszenie trawnika
Więc w sumie jest OK :)

Santino - 2017-05-10, 12:28

To faktycznie nie ok - też muszę skosić... :(
ALAMO - 2017-05-10, 12:32

Woytec napisał/a:
to wykorzystałem chwilę bez deszczu na skoszenie trawnika


... a do nie byś nie wpadł, w odwiedziny ...?
;) :D

tomaliusz - 2017-05-10, 12:45

mw75 napisał/a:
tomaliusz, boki też grzeje?
;)

Boki nie ale rzadko są do skrobania, może raz w tym roku musiałem skrobnąć boczki ;)

Toyota - 2017-05-10, 13:03

Tomek napisał/a:
Nie żyje Robert Miles :(


Młodo, 47 lat, kojarzę Children i temat z Xfilesów :(

Fazi - 2017-05-10, 13:11

Woytec napisał/a:
...wykorzystałem chwilę bez deszczu na skoszenie trawnika...

Mnie się udało przedwczoraj (jedyne 2,5 h) - już po ciemku kończyłem :facepalm: :facepalm:
.
.
.
...traktorek będzie niezbędny jednak :idea: :idea: hmmm
.
.
.
.
tomaliusz napisał/a:
A ja nie skrobe bo mam Forda :))


Jeden z najlepszych patentów jakie ułatwiają życie kierowcy :idea: :idea: ;)

mw75 - 2017-05-10, 13:34

Fazi napisał/a:

Jeden z najlepszych patentów jakie ułatwiają życie kierowcy

Tak, i ten sam producent stosując rewelacyjne podgrzewanie przedniej szyby w moim Fordzie, którym kiedyś jeździłem, otwieranie maski wymyślił sobie... kluczykiem :wkurzony: :głową w mur:
Ależ to było głupie... ;) .

Ratler Wściekły I - 2017-05-10, 13:38

pewnie ktoś po polibudzie takie coś wymyślił :złośliwiec:
Santino - 2017-05-10, 13:42

mw75, nie można mieć wszystkiego ;)
W moich fordach też tak miałem.
W dodatku jednego focusa miałem bez ogrzewanej przedniej szyby :shock:

Ratler Wściekły I - 2017-05-10, 14:03

dla Reniferu :D
https://www.youtube.com/watch?v=3_OhHXiYSvs

Jacobi - 2017-05-10, 16:08

Rafau bez Twojej lali zlot jest bez sensu :głową w mur:
Rudolf - 2017-05-10, 16:34

Ratler Wściekły I, :))
Maras - 2017-05-11, 06:43

Jacobi napisał/a:
Rafau bez Twojej lali zlot jest bez sensu :głową w mur:


....już widzę oczyma wyobraźni - jak Rafau z lubieżnym obliczem wędruje korytarzem hotelowym z lalą pod pachą, a gawiedź z innych spędów wytrzeszcza gały niedowierzając i szepcząc pomiędzy sobą wstydliwie spuszczają wzrok na dół nie wiedząc co począć z rękoma :złośliwiec: :D

ALAMO - 2017-05-11, 11:31

Młodzi są, to mało widzieli :złośliwiec:
W Aszu jest taki hotel prowadzony przez Wietnamczyków, gdzie pokoje na godziny Niemcom są wynajmowane :złośliwiec:
Tam są cuda! :))

Jacobi - 2017-05-11, 16:42

Panie Krzychu gorsza sprawa, runął strop w Zamku Książąt Pomorskich :(
ALAMO - 2017-05-11, 16:44

Ale to nie jest mój zamek :złośliwiec:
Jacobi - 2017-05-11, 17:34

ALAMO napisał/a:
Ale to nie jest mój zamek :złośliwiec:


Es tut mir leid :)

Dorian06 - 2017-05-11, 19:13

Qfa zawsze się śmiałem z Ratlerka jak mówił, że nie może czegoś w domu znaleźć.
Dzisiaj chciałem w Stargejcie zmienić nato na kajdan. I nie znalazłem maskowin. :głową w mur: :głową w mur: :głową w mur:

Ratler Wściekły I - 2017-05-11, 19:31

a dobrze Ci tak :)) :)) :))
Dorian06 - 2017-05-11, 19:49

Ratler Wściekły I napisał/a:
a dobrze Ci tak :)) :)) :))

Jestem odmiennego zdania. :P

Tomek - 2017-05-13, 22:26

Mam na poniedziałek przygotować dużą prezentację dla Zarządu a nawet nie mam jeszcze konspektu :głową w mur: :głową w mur:
Ratler Wściekły I - 2017-05-13, 22:31

ale czas siedzieć na forum to osoba ma?
czekaj, czekaj przecież wmawiałeś nam że sam jesteś Zarząd hmmm

Tomek - 2017-05-13, 22:34

Ratler Wściekły I napisał/a:
ale czas siedzieć na forum to osoba ma?
czekaj, czekaj przecież wmawiałeś nam że sam jesteś Zarząd hmmm

Przecież jestem po pracy, jest sobota, mam "wolne" :)

I nie Zarząd, tylko podlegam bezpośrednio prezesowi głąbie :złośliwiec: ;)

EDYTA: a klasyczny Zarząd to jestem w drugiej firmie :))

Strzała - 2017-05-15, 08:54

Już się witałem z Orange Monsterem i jednak zwrócili kasę :wkurzony:
tomaliusz - 2017-05-15, 12:20

Strzała napisał/a:
Już się witałem z Orange Monsterem i jednak zwrócili kasę :wkurzony:

Jednak, szkoda :(

satanic666 - 2017-05-15, 20:43

Po czterech tygodniach urlopu wróciłem do pracy :głową w mur: jak mi się nie chce.
Fazi - 2017-05-16, 03:28

Chyba Wizards nie dadzą rady :głową w mur: :głową w mur:
Jacobi - 2017-05-18, 04:59

Niestety sezon rowerowy w mieście, pełną gębą :złośliwiec:
Jadąc samochodem trzeba mieć oczy w d...., czy rowerzysta na pasach powinien przeprowadzić rower, czy może na nich grzać jak szalony?

kornel91 - 2017-05-18, 05:02

Jacobi napisał/a:
Niestety sezon rowerowy w mieście, pełną gębą :złośliwiec:
Jadąc samochodem trzeba mieć oczy w d...., czy rowerzysta na pasach powinien przeprowadzić rower, czy może na nich grzać jak szalony?


Może grzać :złośliwiec:

A kto farby kupuje o 6 rano ? :P

Jacobi - 2017-05-18, 05:07

kornel91 napisał/a:
Jacobi napisał/a:
Niestety sezon rowerowy w mieście, pełną gębą :złośliwiec:
Jadąc samochodem trzeba mieć oczy w d...., czy rowerzysta na pasach powinien przeprowadzić rower, czy może na nich grzać jak szalony?


Może grzać :złośliwiec:

A kto farby kupuje o 6 rano ? :P

W domu jestem :))
Coś mi się przypomniało, jeżeli pasy stanowią część trasy rowerowej to może, jeżeli nie ma trasy to powinien przeprowadzić.

[ Dodano: 2017-05-18, 06:09 ]
Firmy budowlane już od 7 rano kupują towar.

kornel91 - 2017-05-18, 05:11

Jacobi, wiem u sąsiada już strukturę kładą pewnie od po 5 :)
Woytec - 2017-05-18, 06:02

kornel91 napisał/a:
Jacobi napisał/a:
Niestety sezon rowerowy w mieście, pełną gębą :złośliwiec:
Jadąc samochodem trzeba mieć oczy w d...., czy rowerzysta na pasach powinien przeprowadzić rower, czy może na nich grzać jak szalony?


Może grzać :złośliwiec:

A kto farby kupuje o 6 rano ? :P


Pędził żeby na forum być pierwszym z rana cool


A rowerzyści jak to oni...a potem pretensje do Pana Boga :złośliwiec:

Jacobi - 2017-05-18, 06:29

Woytec napisał/a:
a potem pretensje do pana Boga :złośliwiec:


oby tylko do Pana Boga...

Maras - 2017-05-18, 06:42

prawda, tłumy hipsterów i pracownic biurkowych na rowerach pomyka jak szalona, że o pieszych nie wspomnę co wchodzą na ulice gdzie chcą i kiedy chcą i jak chcą, święte krowy za sprawą durnych przepisów, teraz to kierowca jest ten ZŁY a reszta towarzystwa totalnie uprzywilejowana, kolejny kretynizm, który powoduje iż ludzie czy to na rowerach czy piesi przestają myśleć i być ostrożnymi.... :złośliwiec:
gwałtowne wtargnięcia na jezdnię pod maskę to standart, i żeby choć taka osoba spojrzała w lewo czy w prawo, jak kuń z klapkami na oczach przed siebie i do przodu i nieważne co dzieje się na około....bo przecież to teraz ja idę i pokażę wszystkim tym samochodach, takie swoje 5 minut złośliwości....

Jacobi - 2017-05-18, 06:54

pifko pifko pifko

Pokolenie JPII :D

[ Dodano: 2017-05-18, 08:02 ]
Jeżeli chodzi o pieszych, to już uprawiają wtargnięcia na pasy, trzeba hamować w ostatniej chwili :złośliwiec:

[ Dodano: 2017-05-18, 09:08 ]
https://youtu.be/z8WU7lRpaYA

Mocne wypadki

kornel91 - 2017-05-18, 09:08

Maras napisał/a:
prawda, tłumy hipsterów i pracownic biurkowych na rowerach pomyka jak szalona, że o pieszych nie wspomnę co wchodzą na ulice gdzie chcą i kiedy chcą i jak chcą, święte krowy za sprawą durnych przepisów, teraz to kierowca jest ten ZŁY a reszta towarzystwa totalnie uprzywilejowana, kolejny kretynizm, który powoduje iż ludzie czy to na rowerach czy piesi przestają myśleć i być ostrożnymi.... :złośliwiec:
gwałtowne wtargnięcia na jezdnię pod maskę to standart, i żeby choć taka osoba spojrzała w lewo czy w prawo, jak kuń z klapkami na oczach przed siebie i do przodu i nieważne co dzieje się na około....bo przecież to teraz ja idę i pokażę wszystkim tym samochodach, takie swoje 5 minut złośliwości....


Chyba standard

Też jeżdżę rowerem i nie toleruję jeżdżenia po pasach przez rowerzystów ale też miałem kilka sytuacji przy prędkości rowerem ponad 30 km/h jak samochodem skręcał w prawo i wymuszał na mnie pierwszeństwo. A ostatnio wyjeżdżał, że ledwo zahamowałem a z syniem
jeżdżę....

Maras - 2017-05-18, 09:12

Kornel ja nie uogólniam sa sprawne jednostki co wiedzą jak się zachować na drodze, a i wśród kierowców debili nie brakuje ;) jednakże bardzo często napotykam w mieście skrajnie nieodpowiedzialne przypadki czy to rowerzystów czy pieszych ....

[ Dodano: 2017-05-18, 10:15 ]
Jacobi napisał/a:
pifko pifko pifko

Pokolenie JPII :D
Jeżeli chodzi o pieszych, to już uprawiają wtargnięcia na pasy, trzeba hamować w ostatniej chwili :złośliwiec:


a no niestety :popcorn:

pdrog - 2017-05-18, 09:16

Chris Cornell nie żyje.... :(
Rudolf - 2017-05-18, 09:17

Żeby zrozumieć wszystkich użytkowników drogi trzeba czasem być każdym z nich i kierować samochodem , jeździć na rowerze i po prostu przechodzić przez ulicę jako pieszy .
Nikt nie zrozumie jak trzeba uważać na rowerze gdy siedzi za kierownicą i to samo w drugą stronę.

Jacobi - 2017-05-18, 09:23

Powinni zabronić używania komórek i słuchawek rowerzystom i pieszym na pasach, a cyklistom w ogóle.
Maras - 2017-05-18, 09:31

dokładnie pifko

...i kierowców za gadanie przez telefon w aucie, najgorsze są przedstawicielki handlowe w korporacyjnych autkach, albo gada przez fon lub smsuje-znaczy romansuje, bo przecież nie nawija z mężem, albo maluje oko w trakcie jazdy facepalm

Rudolf - 2017-05-18, 09:33

pdrog napisał/a:
Chris Cornel
WTF ?? :/
Maras - 2017-05-18, 09:33

Rudolf napisał/a:
Żeby zrozumieć wszystkich użytkowników drogi trzeba czasem być każdym z nich i kierować samochodem , jeździć na rowerze i po prostu przechodzić przez ulicę jako pieszy .
Nikt nie zrozumie jak trzeba uważać na rowerze gdy siedzi za kierownicą i to samo w drugą stronę.


....jeżdżę na rowerze, jestem też pieszym i przestrzegam przepisów ruchu drogowegoi tego tez oczekuję od innych :popcorn:

wilbury - 2017-05-18, 09:34

pdrog napisał/a:
Chris Cornell nie żyje.... :(

Kuwa.... :( :(

diver - 2017-05-18, 09:34

Co Wy macie do rowerzystów i pieszych, słusznie Rudolf prawi, uczestnik ruchu powinien znać przepisy
i mieć wyobraźnię powiązaną z nimi, kierowca samochodu powinien przewidywać iż jak dojeżdża do skrzyżowania to może tam być pieszy, niekoniecznie rowerzysta... itd

tak na marginesie nasze drogi nie "wytrzymują " konfrontacji z coraz bardziej nasilonym ruchem, wiele skrzyżowań jest źle zaprojektowanych i oznakowanych...

Fazi - 2017-05-18, 09:43

Rudolf napisał/a:
pdrog napisał/a:
Chris Cornel
WTF ?? :/

:( :( ['] ['] :( :(

Tomek - 2017-05-18, 09:52

pdrog napisał/a:
Chris Cornell nie żyje....

Wielka szkoda ... :(

Szymon - 2017-05-18, 10:16

pdrog napisał/a:
Chris Cornell nie żyje.... :(


Zatkało mnie...
Wielka szkoda. :/

Antigalacticos - 2017-05-18, 10:20

Właśnie przeczytałem i miałem wkleić... Jeden z najlepszych rockowych głosów w historii.... :(
Dorian06 - 2017-05-18, 17:29

Rudolf napisał/a:
pdrog napisał/a:
Chris Cornel
WTF ?? :/

Właśnie usłyszałem w AntyRadiu. :głową w mur: :głową w mur: :głową w mur:

diver - 2017-05-18, 17:49

w NY samochód wjechał w tłum ludzi na Times Square ... jak się tam było to jakoś bardziej obchodzi :(
Jacobi - 2017-05-18, 19:19

Powiesił się po koncercie w Detroit, w swoim pokoju hotelowym :(


Po tym koncercie

https://youtu.be/sShbNKbpk4A

bert69 - 2017-05-18, 19:25

ProTreka mnie oclili :głową w mur:
Jacobi - 2017-05-18, 19:27

Uuu ból
Volturi - 2017-05-18, 21:03

[']
Woytec - 2017-05-18, 21:08

bert69 napisał/a:
ProTreka mnie oclili :głową w mur:


No przykre... :/
Skąd szedł?

goTomek - 2017-05-18, 21:19

Woytec napisał/a:

A rowerzyści jak to oni...a potem pretensje do Pana Boga :złośliwiec:


Widzę co tu wyprawiacie :twisted:
Pewnie, lepsi są kierowcy narzekający że radary im nie pozwalają ostrożnie i bezpiecznie jeździć 120 po mieście :złośliwiec:
Albo taki co mi sie trafił, ścinający skrzyżowanie, bo się mu spieszyło :evil:

kornel91 - 2017-05-19, 05:14

goTomek napisał/a:
Woytec napisał/a:

A rowerzyści jak to oni...a potem pretensje do Pana Boga :złośliwiec:


Widzę co tu wyprawiacie :twisted:
Pewnie, lepsi są kierowcy narzekający że radary im nie pozwalają ostrożnie i bezpiecznie jeździć 120 po mieście :złośliwiec:
Albo taki co mi sie trafił, ścinający skrzyżowanie, bo się mu spieszyło :evil:


+100 ;)

Santino - 2017-05-19, 05:58

goTomek, sami doświadczeni i ostrożni kierowcy...
Oni powinni móc nawet i 140 po mieście - oczywiście ostrożnie i bezpiecznie.
:)

Jacobi - 2017-05-19, 06:07

Odwracacie kota ogonem :P

[ Dodano: 2017-05-19, 07:11 ]
Poruszyłem temat o nieodpowiedzialnym zachowaniu pieszych i rowerzystów na przejściach i prowokowaniu kierowców, fucki i bluzgi.

Woytec - 2017-05-19, 06:16

50/h w mieście jest OK.
Mnie chodziło tylko o to, że rowerzyści (jak i pieszy) powinni się trzy razy zastanowić nim wtargną pędem na te pasy, nie mówiąc już o jezdni poza nimi.
W sumie to oni najwięcej ryzykują bo karoseria ich nie chroni.
Tak zawsze uczyłem córkę gdy była dzieckiem - na jezdnię wchodź uważnie i ostrożnie, pieszego buda nie chroni a zagapić się może każdy, nawet najuważniejszy kierowca.
Dziś już więcej jeździ jak chodzi ale pamięta :)

PS
Zeszły rok
Cytat:
V.2 Wypadki z winy pieszych
Kolejną grupą sprawców wypadków drogowych byli piesi. W 2016 roku spowodowali oni 2 449 wypadków (7,3% ogółu wypadków), w wyniku których śmierć poniosło 399 osób (13,2% ogółu zabitych), a obrażenia ciała odniosły 2 093 osoby (5,1% ogółu rannych). W większości ofiarami w tych wypadkach byli sami piesi.
Najczęstszą przyczyną było:
• wejście na jezdnię bezpośrednio przed jadącym pojazdem – 1 274 wypadki, (tj. 52% wszystkich zdarzeń spowodowanych przez pieszych),
• wejście na jezdnię zza pojazdu, przeszkody – 274 wypadki (11,2%)
• przekraczanie jezdni w miejscu niedozwolonym – 273 wypadki (11,1%),
• wejście na jezdnię przy czerwonym świetle – 231 wypadków (9,4%).
W porównaniu z 2015 r. piesi spowodowali mniej wypadków o 170 (-6,5%), w których zginęło o 51 osób mniej (-11,3%) oraz mniej osób rannych o 245 (-10,9%).

Jak komuś się chce to może sobie poczytać
http://statystyka.policja...rty-roczne.html


Edit
Dokładnie tak Sławku, odwracają kota ogonem ;)
Wśród kierowców jest dużo więcej sprawców to prawda.
Jednak piesi i cykliści też świętymi nie są a to oni w razie wypadku ucierpią najwięcej.

Maras - 2017-05-19, 07:21

Woytec - pifko
goTomek - 2017-05-19, 07:57

To o odwracaniu kota tak samo dotyczy Was ;)

Pewnie że żadna grupa użytkowników dróg nie jest święta z zasady, w każdej są ludzie i taborety, ale zwalanie winy tylko na rowerzystów i pieszych jest śmieszne, znacznie więcej agresji wyzwala się w upojonych pędem i mocą koni mechanicznych, a jednocześnie chronionych dookoła blachą kierowców. Niestety.

mw75 - 2017-05-19, 08:17

3 grosze.
Do największej liczby wypadków w naszym kraju przyczyniają się kierujący (ponad 80% w 2016). Najwięcej wypadków to:
- dobre warunki atmosferyczne;
- co najwyżej pochmurno;
- prosty odcinek drogi;
- skrzyżowanie.
A co to znaczy? A, że zapier...amy, nie patrząc na innych. I że w poważaniu mamy przepisy ruchu drogowego. I że nie uważamy.
Pieszy vs auto, z tego co wczytałem, nawet w tej konfrontacji w 2016 r. więcej wypadków spowodowali kierujący: nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu- 3500, nieustąpienie pierszeństwa pieszemu w innych okolicznościach - ponad 800, wina pieszego - 2500.
IMO, zamiast bić pianę lepiej skupić się na swoich grzechach jako kierujący samochodem rowerzysta czy pieszy. Bo moim zdaniem za kołnierzem mają tutaj dokładnie wszyscy.
Bo gdyby wszyscy znali i stosowali przepisy, uważali na innych i okazywali im minimum szacunku, wtedy poruszanie się po naszym kraju wyglądałoby całkiem inaczej.
Agresja, cóż to już temat na inną dyskusję. Mam wrażenie, że bardzo często siebie nawzajem w tym kraju nie lubimy... Mieszkałem i pracowałem trochę po świecie, bywało lepiej ;) .

Sebastian - 2017-05-19, 08:18

goTomek,
O to to
+1

ALAMO - 2017-05-19, 08:26

Tomek, jest jeden element który pomijasz.
O ile w zasadzie 99% kierowców bywa rowerzystami - to w drugą stronę ta zależność jest dużo, dużo słabsza.
Bardzo często osoba jadąca rowerem najzwyczajniej nie ma doświadczenia w prowadzeniu pojazdu mechanicznego. Tego jakie nim rządzą prawa fizyki, że to nie zatrzymuje się na 5 m, jak jego rower, jakie tam są prędkości, i tak dalej.
To samo zresztą dotyczy pieszych, zachowanie niektórych jasno pokazuje że są zwyczajnie nieświadomi praw fizyki. Nawet szczególna ostrożność i jechanie 20 km/h nie spowoduje że babulina z siatami które przytargała z marketu po drugiej stronie miasta nie wlezie prosto pod koła zza autobusu...

Strzała - 2017-05-19, 08:32

Przedwczoraj widziałem taką sytuację: facet kierujący samochodem chciał skręcić w lewo, w momencie jak zaczął skręcać to zaczął też mijać go rowerzysta, z lewej strony... i jeszcze miał pretensje :/
mw75 - 2017-05-19, 08:33

ALAMO napisał/a:
Bardzo często osoba jadąca rowerem najzwyczajniej nie ma doświadczenia w prowadzeniu pojazdu mechanicznego

A tu mamy inną inszość, mocno nieciekawą.
Aby wyjechać autem na jezdnię, potrzeba przejść badania lekarskie, odbyć kurs i zdać dwustopniowy egzamin.
Aby na tę samą jezdnię wyjechać rowerem, nie trzeba, poza wiekiem, spełniać żadnych wymagań...

Nie jest OK, właśnie zakrwawiłem sobie ubranie, poszło mocno z nosa...
Zimną wodą zapierać? Nie chcę wyglądać jak zombie przez pół dnia ;) .

kwater - 2017-05-19, 08:39

W poniedziałek rowerzystka opieprzała mnie bo MUSIAŁA zejść z roweru na przejściu dla pieszych (jest w takim miejscu, że żeby zobaczyć czy coś nie jedzie na "głównej" trzeba na nim stanąć). Notorycznie rano wlekę się za jakimś rowerzystą nie mogąc go wyprzedzić (podwójna ciągła, wysepki) mimo tego, że wzdłuż jezdni jest ścieżka pieszo-rowerowa. Też jeżdżę na rowerze ale staram się pamiętać o tym co mnie wkurza jako kierowcę/rowerzystę i tego nie robić.

Rowerzysta i pieszy są mocno uprzywilejowani. Ale dla wielu z nich oznacza to że mogą robić wszystko nie myśląc o konsekwencjach. Czy tak trudno pomyśleć, że skręcający w prawo kierowca więcej uwagi poświęca temu co się dzieje z prawej i nie wjeżdżać mu pod maskę tylko zatrzymać się za nim?

Woytec - 2017-05-19, 08:41

Mnie się wydaje, że chyba każdy ma świadomość tego, co go czeka gdy uderzy go twardy i o wiele cięższy od niego samochód.
Jadąc osobówką i widząc jak z naprzeciwka zapindala środkiem TIR nie pytam kto ma pierwszeństwo tylko spieprzam na pobocze.
Jeśli jest gdzie.
Także wchodząc na pasy oglądam się dwa razy czy nic mi nie zagraża.
Każdy chyba normalny człowiek zdaje sobie sprawę, że "duży może więcej", także krzywdy uczynić.
Co więc kieruje takimi kamikadze - nie mam pojęcia hmmm

goTomek - 2017-05-19, 08:46

A bo generalnie mnie wkurza mówienie, że to akurat rowerzyści są bezmyślni i agresywni. Nie, to ludzie (niektórzy, ale to ich właśnie najbardziej widać i słychać) są bezmyślni i agresywni, a to że akurat w tym momencie jadą rowerem, motorem, samochodem czy zaiwaniają pieszo, ma tu najmniejsze znaczenie.

Największym problemem IMO jest skupienie się tylko na sobie, arogancja i niestety pogarda dla przepisów (i czasem tez praw fizyki).

ALAMO - 2017-05-19, 08:46

Woytec napisał/a:
Jadąc osobówką i widząc jak z naprzeciwka zapindala środkiem TIR nie pytam kto ma pierwszeństwo tylko spieprzam na pobocze.



Szymon - 2017-05-19, 08:49

goTomek, pifko
Rudolf - 2017-05-19, 09:00

Wszyscy są ku**a święci a wypadki biorą się jak strzały u Papcia Chmiela - znikąd .
ALAMO - 2017-05-19, 09:05

Prawda ? :popcorn:
Same wzorce z Sevre rozsądku i opanowania :D
I oczywiście żodyn si ni przyzno ... Żodyn!
Ja w zeszłym tygodniu mało nie strzeliłem dzieciaka na przejściu dla pieszych. Z naprzeciwka był korek, gość zatrzymał się na pasach, a mały wyskoczył zza samochodu. Jechałem wprawdzie 20 km/h. I co z tego, ewidentnie moja byłaby wina. I tyle. Szczęście. Nic więcej.

goTomek - 2017-05-19, 09:32

ALAMO napisał/a:
Prawda ? :popcorn:
Same wzorce z Sevre rozsądku i opanowania :D
I oczywiście żodyn si ni przyzno ... Żodyn!
Ja w zeszłym tygodniu mało nie strzeliłem dzieciaka na przejściu dla pieszych. Z naprzeciwka był korek, gość zatrzymał się na pasach, a mały wyskoczył zza samochodu. Jechałem wprawdzie 20 km/h. I co z tego, ewidentnie moja byłaby wina. I tyle. Szczęście. Nic więcej.

Może trochę niejasno opisałeś, ale... nie zatrzymałeś się na przejściu, mimo że inny przepuszczał? hmmm
Masz rację, ewidentnie byłaby Twoja wina

ALAMO - 2017-05-19, 09:43

Nie.
Z naprzeciwka był korek, sznur samochodów. Ja jechałem spokojnie z górki. Gość "pod górkę" zatrzymał się na przejściu dla pieszych, zastawił je całe i przy okazji zasłonił widoczność. I dzieciak zza tego samochodu wyskoczył. Pełnoprawnie, na przejściu. Tylko że ja go nie widziałem. Ale jakie to ma znaczenie, moja wina. Sekundę później jakby wybiegł to trafiłby mi prosto pod koła. Bardzo wolno jechałem, ale i tak bym go poturbował. To jest kwestia szczęścia.

Maras - 2017-05-19, 09:44

kwater napisał/a:

Rowerzysta i pieszy są mocno uprzywilejowani. Ale dla wielu z nich oznacza to że mogą robić wszystko nie myśląc o konsekwencjach. Czy tak trudno pomyśleć, że skręcający w prawo kierowca więcej uwagi poświęca temu co się dzieje z prawej i nie wjeżdżać mu pod maskę tylko zatrzymać się za nim?


słuszna uwaga Kwater pifko

Szymon - 2017-05-19, 09:49

Nieplanowana godzina w przychodni z działką sterydów "included"
:/

kwater - 2017-05-19, 10:00

ALAMO, u mnie na wsi jest jedno przejście notorycznie zastawione przez parkujące dostawczaki, normalnie cud, że jeszcze nikogo tam potrącili...
diver - 2017-05-19, 10:44

o wypadkach kolizjach, przyczynieniu do..., czy sprawstwie mogę akurat podyskutować...
w obecnych czasach wiele z przedstawionych tu sytuacji da się zweryfikować metodami
analitycznymi, czy też wynikającymi z badań (naprawdę wiele, , przypadek Alamo nie musiałby
należeć do tych gdzie winny jest kierowca), punkty dla Woytca bo ja mam podobnie: jak przechodzę przez przejście to patrzę w lewo, w prawo i jeszcze raz w lewo i nie wchodzę jak widzę zbliżający się pojazd( no
ale tego uczyli za komuny), a jak jadę samochodem to patrzę na cały rejon przejścia i miałem wiele takich
przypadków gdzie gdyby nie daj... byłbym uniewinniony od sprawstwa, ale obserwacja zachowań pieszej
osoby pozwoliła mi na uniknięcie, pędzący rowerzysta to już osobna sprawa...
wymądrzę się i napiszę iż należy pamiętać o generalnej zasadzie zachowania ostrożności i Szczególnej ostrożności gdy jest wymagana- trzeba też pamiętać gdzie

Maras - 2017-05-19, 10:47

mnie uczono już w przedszkolu(1972 r. -) : "patrzysz w lewo potem w prawo, potem szybko ruszaj żwawo" coś w tym stylu :D
dziś młodzież ma wszystko w dupie i nigdzie nie patrzy tylko rusza żwawo ze słuchawkami w uszach lub smsując zawzięcie czy fejsbukując bo przecież trzeba zaistnieć :złośliwiec:

diver - 2017-05-19, 11:00

Maras napisał/a:
mnie uczono już w przedszkolu(1972 r. -)
czyli za tzw komuny, bo przychodził pan milicjant i szkolił , dzisiaj pogadanki są bardzo rzadkie(przynajmniej na prowincji) ,

słuchawki można mieć, ale trzeba patrzyć (kufa dlaczego najpierw w lewo skoro lewaków nie lubię ;) )

Maras - 2017-05-19, 11:01

ale my tu gadu gadu o dupie marynie a tu panie wulkan się budzi :

:shock: :D

http://nt.interia.pl/tech...liz,nId,2395099

diver - 2017-05-19, 11:08

Maras napisał/a:
ale my tu gadu gadu o dupie marynie a tu panie wulkan się budzi :

:shock: :D

http://nt.interia.pl/tech...liz,nId,2395099


etam, jakby na Landskrone tobym drżał ;)

bert69 - 2017-05-19, 12:20

Woytec napisał/a:
bert69 napisał/a:
ProTreka mnie oclili :głową w mur:


No przykre... :/
Skąd szedł?


Creation watches :(

[ Dodano: 2017-05-19, 13:30 ]
Maras napisał/a:
mnie uczono już w przedszkolu(1972 r. -) : "patrzysz w lewo potem w prawo, potem szybko ruszaj żwawo" coś w tym stylu :D
dziś młodzież ma wszystko w dupie i nigdzie nie patrzy tylko rusza żwawo ze słuchawkami w uszach lub smsując zawzięcie czy fejsbukując bo przecież trzeba zaistnieć :złośliwiec:


Chiba tak źle zedukacja nie jest, bo Moja młodzież uczy/uczyla się na karte rowerowa cala jedna klase (4 albo 5). Pozarna tym do czego sa rodzice?

Jacobi - 2017-05-19, 13:50

Młodzież :złośliwiec:
bert69 - 2017-05-19, 14:40

Jacobi, poprawione pifko
Santino - 2017-05-19, 22:18

Cytat:
Wśród kierowców jest dużo więcej sprawców to prawda.
Jednak piesi i cykliści też świętymi nie są a to oni w razie wypadku ucierpią najwięcej.


No ale to co teraz napisałeś brzmi nieco inaczej ;)

A w ogóle, to wydaje mi się, że znacząco (w perspektywie ostatnich 4-5 lat) poprawiła się tzw. kultura jazdy. Może to tylko wrażenie, ale więcej ludzi jeździ ostrożnie, bardzo często zatrzymują się przed pasami, nie ma problemu żeby się włączyć do ruchu z podporządkowanej, etc.
Nawet jazdy "na suwak" się ludzie nauczyli*

* nie dotyczy niektóryvh kierowców tirów na zjeździe z autostrady w Strykowie ;)

Santino - 2017-05-19, 22:26

mw75 napisał/a:
3 grosze.
Do największej liczby wypadków w naszym kraju przyczyniają się kierujący (ponad 80% w 2016). Najwięcej wypadków to:
- dobre warunki atmosferyczne;
- co najwyżej pochmurno;
- prosty odcinek drogi;
- skrzyżowanie.
A co to znaczy? A, że zapier...amy, nie patrząc na innych. I że w poważaniu mamy przepisy ruchu drogowego. I że nie uważamy.
Pieszy vs auto, z tego co wczytałem, nawet w tej konfrontacji w 2016 r. więcej wypadków spowodowali kierujący: nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu- 3500, nieustąpienie pierszeństwa pieszemu w innych okolicznościach - ponad 800, wina pieszego - 2500.
IMO, zamiast bić pianę lepiej skupić się na swoich grzechach jako kierujący samochodem rowerzysta czy pieszy. Bo moim zdaniem za kołnierzem mają tutaj dokładnie wszyscy.
Bo gdyby wszyscy znali i stosowali przepisy, uważali na innych i okazywali im minimum szacunku, wtedy poruszanie się po naszym kraju wyglądałoby całkiem inaczej.
Agresja, cóż to już temat na inną dyskusję. Mam wrażenie, że bardzo często siebie nawzajem w tym kraju nie lubimy... Mieszkałem i pracowałem trochę po świecie, bywało lepiej ;) .


450 plus

Z_bych - 2017-05-20, 07:16


:D
:złośliwiec:

Jacobi - 2017-05-20, 07:42

myślałem z początku że to Maras wstawił :D
Maras - 2017-05-20, 07:46

Z_bych napisał/a:
Obrazek
:D
:złośliwiec:


Tak Zbyś ucz się dobrego gustu ucz plask :złośliwiec:
:D

[ Dodano: 2017-05-20, 08:53 ]
Jacobi napisał/a:
myślałem z początku że to Maras wstawił :D


spokojnie, teraz będzie kilka dni przerwy ;)


ale tak jak ten to żaden zegar nie przypadł mi do serca, więc się nie dziwcie ;)

zostanę jednozegarkowcem :?: hmmm

Z_bych - 2017-05-20, 08:10

Maras napisał/a:


zostanę jednozegarkowcem :?: hmmm


To już będzie nie do wytrzymania :shock:

Dorian06 - 2017-05-20, 08:14

Z_bych napisał/a:
Maras napisał/a:


zostanę jednozegarkowcem :?: hmmm


To już będzie nie do wytrzymania :shock:

Nie zamierzam wstać z łóżka, bo pewnie po drodze do łazienki potknąłbym się kilkanaście razy o niego. :złośliwiec:

Z_bych - 2017-05-20, 08:23

Nie wstawaj. Ja go mam na kompie w domu i w pracy :shock:
Jacobi - 2017-05-20, 08:43

Maras napisał/a:
Z_bych napisał/a:
Obrazek
:D
:złośliwiec:


Tak Zbyś ucz się dobrego gustu ucz plask :złośliwiec:
:D

[ Dodano: 2017-05-20, 08:53 ]
Jacobi napisał/a:
myślałem z początku że to Maras wstawił :D


spokojnie, teraz będzie kilka dni przerwy ;)


ale tak jak ten to żaden zegar nie przypadł mi do serca, więc się nie dziwcie ;)

zostanę jednozegarkowcem :?: hmmm

To musisz dokupić Haniego z Rosji ;)

Maras - 2017-05-20, 08:58

raczej się nie uda, musi Karasek wystarczyć ;)

[ Dodano: 2017-05-20, 09:59 ]
Z_bych napisał/a:
Nie wstawaj. Ja go mam na kompie w domu i w pracy :shock:


postaram się opanować :złośliwiec: :D

goTomek - 2017-05-20, 11:53

Z_bych napisał/a:
Obrazek
:D
:złośliwiec:

No dobra, ale czemu to jest nieOK? hmmm

Maras - 2017-05-20, 12:00

pewnie Zbych wolałby bym pokazywał te lotniki z kuśką :D
Dorian06 - 2017-05-20, 19:56

Miałem nie kupować zegarków. :głową w mur: :głową w mur:
Tomek - 2017-05-20, 19:59

Dorian06 napisał/a:
Miałem nie kupować zegarków. :głową w mur: :głową w mur:

:D :D :D :D

Ja miałem się wyprzedawać i redukować, nie dość, że wczoraj kupiłem kolejny zegar to jeszcze dziś kliknąłem już 4 pudełko na 10 szt, bo widzę, że z redukcji będą nici :))

Zbliżam się do 50-ki :głową w mur:

tomaliusz - 2017-05-20, 20:03

Dorian06 napisał/a:
Miałem nie kupować zegarków. :głową w mur: :głową w mur:

Lepiej nic nie mów, u mnie to samo :facepalm:
Tomek napisał/a:
...
Zbliżam się do 50-ki :głową w mur:

Potrzebujesz pomocy :(
Za połowę w czymś na pewno mogę pomóc :))

Tomek - 2017-05-20, 20:11

tomaliusz napisał/a:
w czymś

Problem leży w tym, że od ponad pół roku nie wiem, które mógłbym sprzedać, wszystkie lubię :głową w mur: Jednak najprostszym wyjściem był zakup kolejnego pudełka, bo obecnie 5 szt upchnąłem w pudełku podróżnym a 7 luzem wala się na półkach facepalm

Dorian06 - 2017-05-20, 20:31

Tomek, tomaliusz, :D :D :D
Tomek, obecnie mam 8 + G i jest ich dużo za dużo. A co dopiero 50. :facepalm:




W zwiazku z powyższym. Sprzedam Tuńczyka. :)) Chetnych na PW zapraszam. :)

bow - 2017-05-20, 20:35

Za pół ceny??? :twisted:
Dorian06 - 2017-05-20, 20:43

bow napisał/a:
Za pół ceny??? :twisted:

Zależy od ceny wyjściowej. ;)

Svedos - 2017-05-20, 21:48

Dorian06 napisał/a:
Miałem nie kupować zegarków. :głową w mur: :głową w mur:


...nie rób scen, masz nowe paski musisz coś do nich pozakładać. :D :))

Rudolf - 2017-05-20, 21:49

Nie robiłem sobie takiego postanowienia że nie będę kupował zegarków ale jakoś tak same się nie kupują , życie .
Tomek - 2017-05-20, 21:53

Rudolf, teraz masz inne wydatki, to zrozumiałe .. Są rzeczy ważne i ważniejsze. Jeszcze się odkujesz pifko
Dorian06 - 2017-05-20, 22:14

Svedos napisał/a:
Dorian06 napisał/a:
Miałem nie kupować zegarków. :głową w mur: :głową w mur:


...nie rób scen, masz nowe paski musisz coś do nich pozakładać. :D :))

Jutro zmieniam i się pochwalę. :))

Ratler Wściekły I - 2017-05-20, 23:08

Tomek napisał/a:
tomaliusz napisał/a:
w czymś

obecnie 5 szt upchnąłem w pudełku podróżnym a 7 luzem wala się na półkach facepalm

dobre do przechowywania są niemodne już dla dziecka śniadaniówki i stare, wyprane skarpetki :)

tomaliusz - 2017-05-21, 06:30

Ratler Wściekły I, facepalm facepalm
zetrov - 2017-05-22, 14:42

Wodecki, szkoda chłopa :(
Borewicz - 2017-05-22, 14:57

Właśnie zobaczyłem.
Szkoda, świetny gość, no i z większością z nas był od dziecka.
:(

Jacobi - 2017-05-22, 15:26

Wielka strata, chyba błąd w sztuce lekarskiej :(
Szymon - 2017-05-22, 15:33

Jacobi napisał/a:
Wielka strata, chyba błąd w sztuce lekarskiej

Niekoniecznie błąd. Przy operacjach takich jak Wodecki przeszedł zawsze istnieje ryzyko komplikacji (tych bardzo poważnych też).

Wielka szkoda.

Woytec - 2017-05-22, 17:13

Szkoda chłopa [']
Śledziłem jego stan zdrowia od tych kilku dni po udarze ale nie bardzo wierzyłem, że z tego wyjdzie.
No i niestety.

kornel91 - 2017-05-22, 21:01

I ja dzisiaj usłyszałem wielki szok.
Mariusz - 2017-05-22, 22:49

Zły dzień dziś. Nie tylko Wodecki ale i Nicky Hayden

[']

Fazi - 2017-05-22, 23:00

Jakieś fatum... ['] [']
Maras - 2017-05-23, 06:21

i kolejny zamach terrorystyczny, tym razem w UK .....

http://fakty.interia.pl/s...iar,nId,2396869

Svedos - 2017-05-23, 08:07

brakuje słów[']
Fazi - 2017-05-23, 09:46

Szok :!: :( :( [']
Rudolf - 2017-05-23, 09:51

Zbyszek Wodecki niech spoczywa w Pokoju :( zawsze mi się wydawało że to jeden z największych luzaków wśród gwiazd piosenki w naszym kraju .

Łączę się w bólu z rodzinami ludzi którzy zginęli w ataku terrorystycznym w Manchesterze .

Woytec - 2017-05-23, 11:57

Maras napisał/a:
i kolejny zamach terrorystyczny, tym razem w UK .....

http://fakty.interia.pl/s...iar,nId,2396869


:( [']

Nie ma sensu komentować dopóki nie ustalą sprawcy ale jakoś nie sądzę, żeby to było IRA...


Edit
Państwo Islamskie już się do tego ataku przyznało.

Maras - 2017-05-23, 12:22

Woytec napisał/a:
ale jakoś nie sądzę, żeby to było IRA...


czekaj, czekaj zaraz się okaże, że brał środki psychotropowe i zaznał przemocy w dzieciństwie albo co inne...

Woytec - 2017-05-23, 12:34

Cyniczne ale prawdziwe do bólu





I tak w kółko ale i tak miłośników "uchodźców" nie przekonasz.
Ech...

Toyota - 2017-05-23, 12:39

Woytec, jeszcze trzeba wyrazić zaniepokojenie i potępić :popcorn:
Fazi - 2017-05-23, 12:50

Wyroki się łatwo feruje - jeszcze w mysim trzeba by powtórzyć... facepalm
.
.
.
.
Jakoś Papież Franciszek ma inne zdanie na ten temat (uchodźcy) - czyżbyście schizmatykami byli :?: :idea: .
:idea:

pdrog - 2017-05-23, 12:57

Fazi napisał/a:
Papież Franciszek ma inne zdanie na ten temat (uchodźcy) :idea:


to niech ich przyjmie w Watykanie ;)

Toyota - 2017-05-23, 13:00

Fazi napisał/a:

Jakoś Papież Franciszek ma inne zdanie na ten temat (uchodźcy) - czyżbyście schizmatykami byli :?: :idea: .
:idea:


Jam ci ateista a Franciszek to powinien nawoływać do USA i Ruskich co by przestali swoje interesy załatwiać w Syrii :D

ALAMO - 2017-05-23, 13:32

Macie zamiar jojczyć jak stare baby tylko dziś, czy to większa potrzeba?
goTomek - 2017-05-23, 13:53

Apropo tego rysunka...

11. wklejać idiotyczne obrazki po forach
12. narzekać że tylu uchodźców
13. jojczyć że będą następni
14. krzyczeć, że znów ci uchodźcy
15. wyszukiwać jeszcze więcej uchodźców
16. podładować sobie ego, bo przecież jestem przeciw
17. a i tak do nothing....

:P
itede itepe

diver - 2017-05-23, 14:37

Roger Moore nie żyje, lubiłem go i jego role w świętym, albo w 007
Rudolf - 2017-05-23, 14:56

Roger Moore , lubię go jako aktora i oczywiście za rolę 007 :(
RIP

Jacobi - 2017-05-23, 15:08

a ja pamiętam z nim mniej znane seriale
1. Ivanhoe, czekałem latem aż w telewizji się pojawi, chyba w " Teleferiach lub Ekranie z Bratkiem "
2. Serial gdzie grał razem z T.Curtisem , dwaj prywatni detektywi, fajne fury, ladne dziewczyny, inny świat niż ta zapluta komuna.
3. Oczywiście Święty... klasyka

Smutno bez Rogera :(

diver - 2017-05-23, 15:14

Jacobi napisał/a:
a ja pamiętam z nim mniej znane seriale
1. Ivanhoe, czekałem latem aż w telewizji się pojawi, chyba w " Teleferiach lub Ekranie z Bratkiem "
2. Serial gdzie grał razem z T.Curtisem , dwaj prywatni detektywi, fajne fury, ladne dziewczyny, inny świat niż ta zapluta komuna.
3. Oczywiście Święty... klasyka

Smutno bez Rogera :(



Sławeczku napisałem o tych naj... znanych z naszych czasów ;)

Jacobi - 2017-05-23, 15:31

Czy ja wiem.... mnie te się podobały. ;)
diver - 2017-05-23, 15:41

Jacobi napisał/a:
Czy ja wiem.... mnie te się podobały. ;)


Pamiętam Ivanhoe, ale podałem te naj... znane

Rudolf - 2017-05-23, 15:51

Jacobi napisał/a:
Oczywiście Święty... klasyka
Też pamiętam ale powtórkę , bo premiera to ominęła PRL .
Woytec - 2017-05-23, 16:13

Jacobi napisał/a:
a ja pamiętam z nim mniej znane seriale
1. Ivanhoe, czekałem latem aż w telewizji się pojawi, chyba w " Teleferiach lub Ekranie z Bratkiem "
2. Serial gdzie grał razem z T.Curtisem , dwaj prywatni detektywi, fajne fury, ladne dziewczyny, inny świat niż ta zapluta komuna.
3. Oczywiście Święty... klasyka

Smutno bez Rogera :(

Ten z Curtisem to byli "Partnerzy" :)
Pamiętam te seriale, oczywiście świetnego 007 i kilka innych, niezwiązanych z tematem Bonda filmów.
Trzeba mu przyznać - miał facet styl.
Szkoda... [']

marekgro - 2017-05-23, 16:27

Nie jest ok, bardzo lubiłęm tego aktora jako Bonda; przypomnę więc, co było noszone:



Live and Let Die


Rolex z piłą w bezelu, The Man with the Golden Gun:


The Spy Who Loved Me


Moonraker


For Your Eyes Only



Octopussy


A View to a Kill

arek314 - 2017-05-23, 16:35

Kiedyś takie fajne, zróżnicowane zegarki nosił Bond, a teraz tylko jakaś kwalitna Omega..
Szymon - 2017-05-23, 16:39

Szkoda Sir Rogera Moore'a.
Fakt faktem, że dożył pięknego wieku.

Edit:
Korekta po słusznej uwadze

Woytec - 2017-05-23, 16:44

Szymon, jeśli piszesz Sir to koniecznie z imieniem, Sir Rogera Moora :idea:
Taka etykieta cool

Ratler Wściekły I - 2017-05-23, 16:54

arek314 napisał/a:
Kiedyś takie fajne, zróżnicowane zegarki nosił Bond, a teraz tylko jakaś kwalitna Omega..

gadasz tak bo Cię nie stać :złośliwiec:
:D

[ Dodano: 2017-05-23, 17:55 ]
Woytec napisał/a:
Szymon, jeśli piszesz Sir to koniecznie z imieniem, Sir Rogera Moora :idea:
Taka etykieta cool

ech ta młodzież facepalm Ipody, srajpody a elementarnej wiedzy nie mają cool

Jacobi - 2017-05-23, 16:56

:))
Ratler Wściekły I - 2017-05-23, 16:58

Jacobi napisał/a:
:))

a stare ramole się bezsensownie śmieją nie wiadomo z czego hmmm jak ten do sera facepalm
:D

Woytec - 2017-05-23, 17:09

A co?
Przykładem młodzieży trzeba służyć cool


;)

Jacobi - 2017-05-23, 17:24

Ratler Wściekły I napisał/a:
Jacobi napisał/a:
:))

a stare ramole się bezsensownie śmieją nie wiadomo z czego hmmm jak ten do sera facepalm
:D

zaszumiały szuwary i wychodzi Ratler z gitarą :P :D

marekgro - 2017-05-23, 17:31

Jacobi napisał/a:
Ratler Wściekły I napisał/a:
Jacobi napisał/a:
:))

a stare ramole się bezsensownie śmieją nie wiadomo z czego hmmm jak ten do sera facepalm
:D

zaszumiały szuwary i wychodzi Ratler z gitarą :P :D


Że niby taki Jožin z bažin? ;)

mw75 - 2017-05-23, 20:27

Umierają ludzie, umierają drzewa...
Kto był w Lublinie, chociaż raz w życiu, rozpozna.


arek314 - 2017-05-24, 13:48

Ratler Wściekły I napisał/a:
arek314 napisał/a:
Kiedyś takie fajne, zróżnicowane zegarki nosił Bond, a teraz tylko jakaś kwalitna Omega..

gadasz tak bo Cię nie stać :złośliwiec:
:D


I to nie jest ok! :D

Woytec - 2017-05-24, 15:11




RIP [']

Rudolf - 2017-05-24, 15:30

Jeszcze jeden z naszych rodaków leży w szpitalu :(
Yakovlev - 2017-05-24, 17:42

RIP [*]




I gdzie, kuffa, te organizacje humanitarne, które protestowały przeciwko nalotom w Iraku i Syrii, bo tam ginęli cywile, w tym dzieci ?


.

szablix - 2017-05-24, 19:14

No kuffa nie jest ok. Chciałem w serwisie dżiszoka u siebie na wsi zamówić pomarańczowy pasek do mudmana rescue i okazało się, że nigdzie pomarańczowych nie ma (jak dobrze zrozumiałem produkują jakieś srebrne :facepalm: )
Z_bych - 2017-05-24, 19:15

Chyba dziś widziałem na Zatoce :)
Ratler Wściekły I - 2017-05-24, 19:56

szablix napisał/a:
No kuffa nie jest ok. Chciałem w serwisie dżiszoka u siebie na wsi zamówić pomarańczowy pasek do mudmana rescue i okazało się, że nigdzie pomarańczowych nie ma (jak dobrze zrozumiałem produkują jakieś srebrne :facepalm: )

chciałeś sobie pewnie zwykłego zmodować do modelu "rescue" :złośliwiec:
dobrze że nie ma dla podrupkarzy :złośliwiec:
:D

szablix - 2017-05-24, 20:30

No chyba raczej nie albo google kłamie hmmm

Przejęty jakieś 4 lata temu od segoya oznaczenie na deklu ma g9000r, a wszystkie grafiki z googla mają pomarańczowy pasek, który mi bardziej pasuje :) dodatkowo podświetlenie pokazuje toporek strażacki :D zatem do podrupkarzy chyba nie należę nono


@Z_bych, jak mógłbyś zarzucić sznurkiem byłbym wdzięczny.

Dorian06 - 2017-05-24, 21:14

szablix, zaraz Ci Ratler Wściekły I wytłumaczy dlaczego jesteś/będziesz podrupkaszem. :D
kornel91 - 2017-05-24, 21:31

Dorian06, nie ma argumentów bo to seria właśnie z pomarańczowym paskiem

https://www.google.pl/sea...aIqUT0aNmAIjSM:

Ratler Wściekły I - 2017-05-24, 21:40

kornel91 napisał/a:
Dorian06, nie ma argumentów bo to seria właśnie z pomarańczowym paskiem
https://www.google.pl/sea...aIqUT0aNmAIjSM:

koszał facepalm mam takie dwa to wiem jak wyglądają

[ Dodano: 2017-05-24, 22:43 ]
szablix napisał/a:
dodatkowo podświetlenie pokazuje toporek strażacki :D zatem do podrupkarzy chyba nie należę nono

jak nie bujasz to sorry ciebie sorry, zwracam honor :)
a próbowałeś zamawiać u dystrybutora Casio ewentualnie na tej stronie angielskiej? tyle że tam jak się pojawia czasami oferta to drogo jest

Z_bych - 2017-05-24, 23:09

I co Latlelu? Cziłała? ;)
kornel91 - 2017-05-25, 05:23

Ratler Wściekły I napisał/a:
kornel91 napisał/a:
Dorian06, nie ma argumentów bo to seria właśnie z pomarańczowym paskiem
https://www.google.pl/sea...aIqUT0aNmAIjSM:

koszał facepalm mam takie dwa to wiem jak wyglądają

[ Dodano: 2017-05-24, 22:43 ]
szablix napisał/a:
dodatkowo podświetlenie pokazuje toporek strażacki :D zatem do podrupkarzy chyba nie należę nono

jak nie bujasz to sorry ciebie sorry, zwracam honor :)
a próbowałeś zamawiać u dystrybutora Casio ewentualnie na tej stronie angielskiej? tyle że tam jak się pojawia czasami oferta to drogo jest


Ty wiesz ale może Dorian chce wiedzieć :facepalm:

Toyota - 2017-05-25, 09:02

szablix napisał/a:
No kuffa nie jest ok. Chciałem w serwisie dżiszoka u siebie na wsi zamówić pomarańczowy pasek do mudmana rescue i okazało się, że nigdzie pomarańczowych nie ma (jak dobrze zrozumiałem produkują jakieś srebrne :facepalm: )


A nie możesz sobie ugotować w zupie marchwiowej jak wujek BOW? Kup biały i wrzuć do gara z pigmentem.

http://www.ebay.pl/itm/CA...E-/142002289988 :złośliwiec:

Ratler Wściekły I - 2017-05-25, 09:09

Toyota napisał/a:

A nie możesz sobie ugotować w zupie marchwiowej jak wujek BOW? Kup biały i wrzuć do gara z pigmentem.

nono nie idź drogą wujka który wchodzi już na next level podrupkarstwa
dawniej chociaż oryginalne paski kupował i podmieniał a teraz je farbuje facepalm
:D

edit
ja pingole czemu ten naród się nie myje i nie pierze ciuchów facepalm
gdyby nie to że dotyczyło to kobity której mąż zmarł to wywaliłbym za drzwi i kazał wrócić jak nie będzie okadzała już swoją wonią
gabinet do wietrzenia kufa

Tomek - 2017-05-25, 19:03

Ratler Wściekły I napisał/a:
gabinet do wietrzenia kufa

Delikutasik, kufa facepalm Jak robisz w takim biznesie, to co się dziwisz tej "wartości dodanej" :złośliwiec:
:D

Santino - 2017-05-25, 19:06

Cytat:
gabinet

:D
Poka foty tego gabinetu :złośliwiec:

tomaliusz - 2017-05-25, 19:07

Santino napisał/a:
Cytat:
gabinet

:D
Poka foty tego gabinetu :złośliwiec:

To pewnie ta zapluta komórka w której gościł Kumotrów :))

Ratler Wściekły I - 2017-05-25, 19:11

tomaliusz napisał/a:
To pewnie ta zapluta komórka w której gościł Kumotrów :))

hmmm że co?

[ Dodano: 2017-05-25, 20:12 ]
Santino napisał/a:
Cytat:
gabinet

:D
Poka foty tego gabinetu :złośliwiec:

poka najpierw swojego cwaniaczku :złośliwiec: wtedy dam swojego, obiecuję :popcorn:

tomaliusz - 2017-05-25, 19:20

Ratler Wściekły I napisał/a:
tomaliusz napisał/a:
To pewnie ta zapluta komórka w której gościł Kumotrów :))

hmmm że co?

Kuwa, widziałem takom białom komure z dwoma krzesłami i jakieś spotkanko z Twoim udziałem ... i coś się tam się z Ciebie nabijali to jako tako skojarzyłem hmmm

Ratler Wściekły I - 2017-05-25, 19:23

hmmm a to z piwnicy chyba było :) z takimi kaflami jasnymi?
Yakovlev - 2017-05-25, 19:28

Ratler Wściekły I napisał/a:
hmmm a to z piwnicy chyba było :) z takimi kaflami jasnymi?


Prosektorium ?

Ratler Wściekły I - 2017-05-25, 19:34

chyba chodzi o piwnicę w moim nowym domu którą kiedyś na ślaskim spotkaniu fociliśmy i lansowali jako prosektorium bis :)
tomaliusz - 2017-05-25, 19:42

Ratler Wściekły I napisał/a:
chyba chodzi o piwnicę w moim nowym domu którą kiedyś na ślaskim spotkaniu fociliśmy i lansowali jako prosektorium bis :)

Otototo pifko

kornel91 - 2017-05-25, 19:45

Ratler Wściekły I napisał/a:
chyba chodzi o piwnicę w moim nowym domu którą kiedyś na ślaskim spotkaniu fociliśmy i lansowali jako prosektorium bis :)


Tak ta ciemna kuchnia z dziurawa podłogą na faweli :złośliwiec:

Yakovlev - 2017-05-25, 19:58

Ten nasz Fritzl z Zabrza ;)
Santino - 2017-05-25, 22:00

Cytat:
poka najpierw swojego


Ja nie mam gabinetu :(

ALAMO - 2017-05-25, 22:12

Możesz przyjmować w moim, o ile pacjentki ładne pifko
Santino - 2017-05-25, 22:13

pifko

Brzydkie wysyłam do Latlela ;)

ALAMO - 2017-05-25, 22:15

Nie znam aż tak brzydkich i zdesperowanych kobiet żeby to była dla nich wartość dodana ...
Santino - 2017-05-25, 22:16

:D
Ratler Wściekły I - 2017-05-25, 22:26

ALAMO napisał/a:
Nie znam aż tak brzydkich i zdesperowanych kobiet żeby to była dla nich wartość dodana ...

a gdzież Ty byś ze swoją aparycją miał w ogóle kobiety poznawać hmmm net się nie liczy :P

[ Dodano: 2017-05-25, 23:28 ]
Santino napisał/a:
Cytat:
poka najpierw swojego

Ja nie mam gabinetu :(

to ja nie dam zdjęć panie mały krętaczu :mad:
:/ no chyba że prawdę osoba mówi i dostała bana na portiernie u siebie w firmie ;)

Svedos - 2017-05-26, 07:52

Ratler Wściekły I napisał/a:
a gdzież Ty byś ze swoją aparycją miał w ogóle kobiety poznawać net się nie liczy


...no i byś się qfa zdziwił :D

Ratler Wściekły I - 2017-05-26, 08:47

no fakt, gdzieś Cię poznał :złośliwiec:
;) :D

kornel91 - 2017-05-26, 17:34

A ja niedawno wróciłem ze szpitala. Powiem tak straz , policja katastrofa. Na sorze czekałem dwie godziny na prześwietlenie a siostra po wypadku czekała czy to będzie wypadek czy kolizja kpina. U mnie skrecony kręgosłup szyjny bo to my jechaliśmy renault i to dobrze, że siostra kierowała bo ona miała poduszkę i wolniej jechała. Ale i tak bylo ponad 70 km/h.
Musiałem sam kupić kołnierz ortopedyczny bo mi bandarz założyli. ...

http://m.biala24.pl/artyk...aniu-foto,30497

Skrzyżowanie my krajówka jechaliśmy.


Dorian06 - 2017-05-26, 17:42

kornel91, ale nic się Wam nie stało :?:
ALAMO - 2017-05-26, 17:43

Jak na grzmotnięcie 70km/h to ta renufka wygląda wyjątkowo korzystnie. Postęp w bezpieczeństwie - przykład naoczny. Szczęście że niewiele się wam stało!
A wypadek vs. kolizja zależy od tego ile potrwa "rozstrój". Powyżej 7 dni będzie wypadek. A to ma jakieś znaczenie? Serio pytam bo nie wiem.

Ratler Wściekły I - 2017-05-26, 18:41

ALAMO napisał/a:
Jak na grzmotnięcie 70km/h to ta renufka wygląda wyjątkowo korzystnie. Postęp w bezpieczeństwie - przykład naoczny. Szczęście że niewiele się wam stało!
A wypadek vs. kolizja zależy od tego ile potrwa "rozstrój". Powyżej 7 dni będzie wypadek. A to ma jakieś znaczenie? Serio pytam bo nie wiem.

organicznie imo nie ma
to historyczne założenie kodeksowe które jest już tak stare że nikt się nie zastanawia czy jest uzasadnione

Rudolf - 2017-05-26, 19:02

kornel91, zdrowe *ebnięcie było , dobrze że żyjecie .
kornel91 - 2017-05-26, 19:11

ALAMO, powiem Ci, że jestem w szoku, że wyszliśmy z tego cało. Oczywiście kolizja bo nikt nie został w szpitalu. Trochę boli szyja i klatka piersiowa, siostra ma tylko obtartą rękę od uderzenia i strzału poduszki. To jest 15 letnie auto i jak oglądałem po wypadku to wyglada jakby silnik nie ruszony a przy tej strefie zgniotu mogło być nie wesoło .
Tomek - 2017-05-26, 19:16

kornel91, ważne, że w miarę dobrze się skończyło .. A Clio siem wyklepie, nie takie klepali :))
Toyota - 2017-05-26, 19:46

kornel91, zdrówka, jeszcze kilka dni co najmniej będzie dokuczało, najważniejsze że tylko na obtarciach i stłuczeniach - wasze zdrowie pifko
tomaliusz - 2017-05-26, 20:17

Marcin, zdrowia dla Ciebie i siostry pifko pifko
Szymon - 2017-05-26, 20:42

Marcin,

Dobrze, że skończyło się tylko na takich urazach. Wydobrzejecie szybko pifko

Santino - 2017-05-27, 00:56

Marcin - dobrze, że wyszliście z tego w miarę ok.

ALAMO napisał/a:
A to ma jakieś znaczenie?

Dla sprawcy może mieć ogromne.

Jacobi - 2017-05-27, 06:05

Koszałek zdrowia pifko


Zbigniew Brzeziński odszedł :(

Woytec - 2017-05-27, 06:34

kornel91, nie dajcie się! pifko


Jacobi napisał/a:

Zbigniew Brzeziński odszedł :(

No cóż...

Dorian06 - 2017-05-27, 07:12

kornel91, całe szczęście, że nie macie żadnych uszkodzeń.
A teRenówka spełniła swoje zadanie.

pifko

[ Dodano: 2017-05-27, 08:13 ]
A i chyba to jednak powinno być w OK. ;)

ALAMO - 2017-05-27, 08:04

Santino napisał/a:
Dla sprawcy może mieć ogromne.


No nie musisz mi tego tłumaczyć, serio ;-)
Dlatego właśnie spytałem. Jeżeli nie ma powodów, zmiana klasyfikacji jest dość wrednym sk^%stwem ze strony poszkodowanego. A jest bardzo łatwa, wystarczy zwolnienie powyżej 7 dni. Takie zwolnienie mega łatwo uzyskać, wystarczy u lekarza powiedzieć że uczestniczyło się w wypadku i teraz masz silne bóle kręgosłupa. Nie musi nikt być hospitalizowany. Sorry że to brzmi jak instruktarz, ponieważ mój zamiar jest dokładnie odwrotny. Można w bardzo prosty sposób narobić problemów drugiemu człowiekowi. Kolizje się zdarzają. Mnie - 20 lat temu - pani chciała wywinąć taki sam numer majac siniak na dupie wielkości 3 cm2. Dosłowny zapis z obdukcji. Pamiętam to jak dzisiaj. Sprawa ciągnęła się 3 lata, w końcu skończyło się całkowitym umorzeniem bo od samego początku została źle zaklasyfikowana facepalm A o co chodziło? O to że jechała na urlop, i pomyślała sobie że fajnie być na urlopie bez brania urlopu :głową w mur: facepalm

arecki - 2017-05-27, 08:50

ALAMO napisał/a:
A jest bardzo łatwa, wystarczy zwolnienie powyżej 7 dni.

to czy rozstrój zdrowia trwał/będzie trwał wiecej niż 7 dni dni określa określa biegły sądowy lekarz w opinii sądowo-lekarskiej i nie jest to jednoznaczne ze zwolnieniem lekarskim wystawionym w związku z uczestniczeniem w zdarzeniu drogowym.

kornel91 - 2017-05-27, 09:21

Powiem tak gdybym pracował fizycznie już bym był na zwolnieniu. Boli mnie cała szyja i góra klatki piersiowej najmocniej przez pas który sie aż wtarl od uderzenia. Ja nie byłem na zwolnieniu 10 lat i może teraz nie pojde.
ALAMO - 2017-05-27, 09:33

arecki napisał/a:
to czy rozstrój zdrowia trwał/będzie trwał wiecej niż 7 dni dni określa określa biegły sądowy lekarz w opinii sądowo-lekarskiej i nie jest to jednoznaczne ze zwolnieniem lekarskim wystawionym w związku z uczestniczeniem w zdarzeniu drogowym.


U mnie dokładnie o to się oparło. Dokumentacja zrobiona "na zamówienie" nie przeszła. Ale z tym bywa bardzo różnie, niestety.

Jacobi - 2017-05-27, 10:37

ALAMO napisał/a:
Santino napisał/a:
Dla sprawcy może mieć ogromne.


No nie musisz mi tego tłumaczyć, serio ;-)
Dlatego właśnie spytałem. Jeżeli nie ma powodów, zmiana klasyfikacji jest dość wrednym sk^%stwem ze strony poszkodowanego. A jest bardzo łatwa, wystarczy zwolnienie powyżej 7 dni. Takie zwolnienie mega łatwo uzyskać, wystarczy u lekarza powiedzieć że uczestniczyło się w wypadku i teraz masz silne bóle kręgosłupa. Nie musi nikt być hospitalizowany. Sorry że to brzmi jak instruktarz, ponieważ mój zamiar jest dokładnie odwrotny. Można w bardzo prosty sposób narobić problemów drugiemu człowiekowi. Kolizje się zdarzają. Mnie - 20 lat temu - pani chciała wywinąć taki sam numer majac siniak na dupie wielkości 3 cm2. Dosłowny zapis z obdukcji. Pamiętam to jak dzisiaj. Sprawa ciągnęła się 3 lata, w końcu skończyło się całkowitym umorzeniem bo od samego początku została źle zaklasyfikowana facepalm A o co chodziło? O to że jechała na urlop, i pomyślała sobie że fajnie być na urlopie bez brania urlopu :głową w mur: facepalm



Myślałem że jej zasadziłeś kopa :D

[ Dodano: 2017-05-28, 11:34 ]
Greg Allman następny gigant odszedł :(

bert69 - 2017-05-28, 11:03

Spiredoliłem się ze schodów :(

Efekt, zwichnięte kolano i zastrzyki przeciwzakrzepowe przez trzy tygodnie :głową w mur:

Jacobi - 2017-05-28, 11:06

No i z Kwadrata kicha, kuruj się pifko
Dorian06 - 2017-05-28, 11:12

bert69, szybko te 3 tygodnie zlecą.
pifko

bert69 - 2017-05-28, 18:38

Jacobi, Dorian06, pifko
Ratler Wściekły I - 2017-05-28, 19:05

hmmm czyli tak analizując sytuację to do pewnego stopnia byłeś uważny :)
3 tygodnie to nie wyrok
dasz radę pifko

Z_bych - 2017-05-28, 19:22

bert69, zdrowia pifko
Mariusz - 2017-05-28, 20:30

bert69, zastrzyki to pikuś, najtrudniej sobie igłę w brzuch wbić ;-) , byle kolano się wygoiło bez komplikacji.
Ratler Wściekły I - 2017-05-28, 20:43

Mariusz napisał/a:
bert69, zastrzyki to pikuś, najtrudniej sobie igłę w brzuch wbić ;-) ,

eee tam głęboki wdech i sruuu
a najlepiej to żonę poprosić hmmm nie odmówi i się solidnie przyłoży do prawidłowego, powolnego podania :D

Tomek - 2017-05-28, 20:48

bert69, zdrowia pifko

A zastrzyków nie zazdraszczam :(

mw75 - 2017-05-28, 20:56

Cztery dni poza netem a tu ponad 1000 postów spamerki hmmm :facepalm: .
Nawet do lasu postrzelać nie można pojechać ;) .

Z_bych - 2017-05-28, 20:57

Było trzeba postrzelać sobie w domu :D
mw75 - 2017-05-28, 20:59

A gdzie bym w domu ponad 100 osób do zabawy zmieścił?
hmmm :))

Z_bych - 2017-05-28, 21:02

Oj, nie takie imprezy się robiło :))
Weeeeszliby :D
Zresztą - w jednym pokoju byś do nich strzelał a w drugim ich składował ;)

Ratler Wściekły I - 2017-05-28, 21:17

tylko uprasza się żeby ni strzelać do korzystających ze sławojki hmmm jak w "Bez przebaczenia" :D
Fazi - 2017-05-28, 21:20

ALAMO napisał/a:
...brzmi jak instruktarz...

hmmm instruktaż, instruktaż, instruktaż ;)

Erolek - 2017-05-28, 22:12

G-shock mi się wygshockował.

Raptem od potu na łapie mi zaparował jak głupi. Chyba na niego już pora nadeszła. Podświetlenie nie działa od 5 lat, od roku nie działał dźwięk, teraz to.

Trzeba będzie jakiegoś zastępczego do ciorania znaleźć.



Pozdrawiam
Eryk

Ratler Wściekły I - 2017-05-28, 22:17

a łejw działał? :)
Erolek - 2017-05-28, 22:22

Ratler Wściekły I napisał/a:
a łejw działał? :)


Łejw i solar jeszcze działają.

Pozdrawiam
Eryk

wilbury - 2017-05-29, 07:57

Gregg Allman nie żyje... :cry: :cry:
Iks - 2017-05-29, 10:59

kornel91 napisał/a:
Ja nie byłem na zwolnieniu 10 lat i może teraz nie pojde.


Jeśli to efekt dobrej kondycji i "końskiego" zdrowia to gratulacje, ale jeśli to efekt nacisków pracodawcy, albo nawet nie nacisków ale sugerowania, że wzięcie zwolnienia nie jest miło widziane no to sorry, ale możesz sobie zrobić krzywdę na własne życzenie. :( Bóle kręgosłupa to nie są jaja. :(

Ratler Wściekły I - 2017-05-29, 11:07

Iks napisał/a:
Bóle kręgosłupa to nie są jaja. :(

niemalże typowy medyczny bełkot :D
;)

Maras - 2017-05-29, 11:09

bóle kręgosłupa w okolicy piersiowej mogą być oznaką zawału :złośliwiec:
Krzyzol - 2017-05-29, 11:12

W sobotę czytałem o koszmarnej tragedii w mojej okolicy. Mężczyzna ginie na torach, później odnajdują w domu ciało jego żony z raną szyi. Wg prasy, ojciec - samobójca z torów - w piątek wieczorem odprowadził dwójkę dzieci do swoich rodziców i zostawił bez słowa.
Wczoraj, w niedzielę, dowiaduję się, że to moja koleżanka i jej facet....
Nie mam słów... Jak ktoś wierzący, niech pomyśli o maluchach i ich przyszłości. Może jakoś zapomną, poradzą sobie w późniejszych latach.
Wybaczcie "kaliber", ale nie chce o tym w swoim gronie rozmawiać, a wyrzucić to z siebie muszę.
Tu jestem trochę "anonimowy".

Maras - 2017-05-29, 11:16

prawdziwa tragedia, brak słów ... :(
Iks - 2017-05-29, 11:18

Ratler Wściekły I napisał/a:
niemalże typowy medyczny bełkot :D


Bardziej mi chodziło o jakąś zyskującą na popularności durną modę na traktowanie zwolnień lekarskich jak czegoś tak okropnego, że dobremu pracownikowi nie wypada z nich korzystać. A co do bólów pleców, ja lekceważyłem je latami, bo przecież "to tylko biurowa, lekka praca" i teraz mam rehabilitację za rehabilitacją żeby w ogóle normalnie funkcjonować. :(

Ratler Wściekły I - 2017-05-29, 11:21

Iksu pifko po prostu spodobała mi się zbitka kręgosłup-jaja
:/ jakoś tak przypomniał mi się żargon medyków jak myślą że nikt ich nie słyszy i gdy nie pozują na "jaki to ja jestem mądry i ach i w ogóle"

Kryzol najgorsze jest to że teraz wszyscy będa wieszać psy na gościu ale pewnie jak potrzebował pomocy to naokoło było pusto

Rudolf - 2017-05-29, 11:28

Ratler Wściekły I napisał/a:

Kryzol najgorsze jest to że teraz wszyscy będa wieszac psy na gosciu ale pewnie jak potrzebował pomocy to naokoło było pusto
Gorzej jak nie wysyłał sygnałów że potrzebuje pomocy , tak też bywa .
Krzyzol :( tragedia .

Ratler Wściekły I - 2017-05-29, 11:31

imo przeważnie są sygnały tylko nie są dobrze interpretowane lub są ignorowane przez najbliższe otoczenie
smutny jest, ee tam przejdzie mu, chłopaki nie płacza itp.

diver - 2017-05-29, 11:37

Rudolf napisał/a:
Gorzej jak nie wysyłał sygnałów że potrzebuje pomocy


Rudolf samobójcy z reguły wysyłają, tylko my zabiegani nie zauważamy, tragedia to jest, u nas
pewien pan zabił żone i później siebie z dziećmi - tzw. rozszerzone ( troszkę znam temat, rodzina wiedziała iż w małżeństwie nie dzieje się najlepiej , samo się ułoży...)

kornel91 - 2017-05-29, 11:39

Krzyzol napisał/a:
W sobotę czytałem o koszmarnej tragedii w mojej okolicy. Mężczyzna ginie na torach, później odnajdują w domu ciało jego żony z raną szyi. Wg prasy, ojciec - samobójca z torów - w piątek wieczorem odprowadził dwójkę dzieci do swoich rodziców i zostawił bez słowa.
Wczoraj, w niedzielę, dowiaduję się, że to moja koleżanka i jej facet....
Nie mam słów... Jak ktoś wierzący, niech pomyśli o maluchach i ich przyszłości. Może jakoś zapomną, poradzą sobie w późniejszych latach.
Wybaczcie "kaliber", ale nie chce o tym w swoim gronie rozmawiać, a wyrzucić to z siebie muszę.
Tu jestem trochę "anonimowy".


To jest tragedia najgorsze dla dzieciaków bo jak już doszło do tragedii to chociaż żonę mógł zostawić chociaż piszesz, że jej facet to pewnie nie mąż.

Krzyzol - 2017-05-29, 11:46

Nie mąż, bo nie byli po ślubie, ale mieli dwie córeczki, żyli i mieszkali razem. Wspólne spacery, wyjścia do znajomych, rodzinne wyjazdy rowerowe, koncerty. Mieszkanie, praca, pomoc rodziców. Przesympatyczna dziewczyna, jego znałem z widzenia.
Nie wiemy, co nam w głowach siedzi. Oby jak najmniej takich sytuacji.

diver - 2017-05-29, 12:26

Krzyzol napisał/a:
co nam w głowach siedzi


tego nigdy nie wiadomo, czasami spotykam się z takimi reakcjami, zastanawiam się czy śmierć niezamierzona jest lepsza od zamierzonej, szybko, czy w cierpieniu ...

Jacobi - 2017-05-29, 13:57

..
diver - 2017-05-29, 14:01

Jacobi napisał/a:
..


myśl, myśl (myślenie dobrze robi na korę) ;)

Maras - 2017-05-29, 14:10

znaczy trza mu Nootropil zadać :D
Tomek - 2017-05-29, 14:32

Krzyzol, współczuję.

Szkoda dzieciaków, tym bardziej, jak wnioskuję, zę to nie była żadna patologia. więc bardzo to muszą przeżywać. :(

Jacobi - 2017-05-29, 16:09

Tomek ma 5 pudełek zapełnionych zegarkami i coś mało nam się nimi chwali :złośliwiec:

[ Dodano: 2017-05-29, 17:11 ]
Jeszcze jedno... na piwo nie chce z nami chodzić :D

Maras - 2017-05-29, 16:13

Jacobi napisał/a:


Tomek ma 5 pudełek zapełnionych zegarkami i coś mało nam się nimi chwali :złośliwiec:

Jeszcze jedno... na piwo nie chce z nami chodzić :D


....aaaa i nie lubi zgłębiać problemów tego świata :D

Jacobi - 2017-05-29, 16:17

i wysyła do onetu :)
Maras - 2017-05-29, 16:27

zaraz nam się znów oberwie :D
Tomek - 2017-05-29, 17:19

Jacobi napisał/a:
Tomek ma 5 pudełek zapełnionych zegarkami i coś mało nam się nimi chwali

Zdjęcia wszystkich są na forum, wystarczy sobie poszukać Panie Ciekawski :złośliwiec:
Jacobi napisał/a:
Jeszcze jedno... na piwo nie chce z nami chodzić

Bo pracuje u kogoś i na swoim i nie ma czasu plask
Maras napisał/a:
....aaaa i nie lubi zgłębiać problemów tego świata

Zgłębia w miejscach do tego przeznaczonych a nie na forum o zegarkach :twisted:
Maras napisał/a:
zaraz nam się znów oberwie

Słuszna uwaga :arrow: plask

Ratler Wściekły I - 2017-05-29, 17:29

Tomek napisał/a:
Jacobi napisał/a:
Jeszcze jedno... na piwo nie chce z nami chodzić

Bo pracuje u kogoś i na swoim i nie ma czasu plask

ta, no jasne
głupiej godzinki czy półtora nie może Osoba wykroić raz na miesiąc facepalm
miej chociaż odwagę powiedzieć wprost że masz ich w żopie a nie sadź jakieś takie wątpliwe wymówki
:złośliwiec:

acha i nie boję się belki
acha nr 2 wieczorem zapisze Cię do Załogi G i wywalę :złośliwiec:
;) :D

Tomek - 2017-05-29, 17:45

Ratler Wściekły I napisał/a:
głupiej godzinki czy półtora nie może Osoba wykroić raz na miesiąc

W tygodniu nie mam czasu a jak mam to czas dla rodziny gupku :złośliwiec:
Ratler Wściekły I napisał/a:
wieczorem zapisze Cię do Załogi G i wywalę

Na zdrowie podrupkarzu pifko Nie szkoda Ci czasu ? Mógłbyś coś konstruktywnego zrobić, np. poszukać oryginalnych wskazówek dosamwieszczego :złośliwiec:

Ratler Wściekły I - 2017-05-29, 17:57

Tomek napisał/a:
poszukać oryginalnych wskazówek dosamwieszczego :złośliwiec:

nie zwykłem zmienić rzeczy które sa dobre :)

[ Dodano: 2017-05-29, 18:58 ]
Tomek napisał/a:
W tygodniu nie mam czasu a jak mam to czas dla rodziny gupku :złośliwiec:

a zróbcie raz spotkanie w sobotę hmmm ciekawe co wtedy wymyśli cool

Tomek - 2017-05-29, 18:05

Weekendy to czas tylko dla rodziny :twisted: (jak nie pracuję).
Ratler Wściekły I napisał/a:
nie zwykłem zmienić rzeczy które sa dobre

Podrupkarz :twisted:

Jacobi - 2017-05-29, 18:05

W sobotę czas dla rodzinki i campari z sokiem :D

[ Dodano: 2017-05-29, 19:06 ]
Wyprzedził mnie :))

Tomek - 2017-05-29, 18:07

Jacobi, od dwóch tygodni o suchym pysku - odwyk mam :)) :))
kornel91 - 2017-05-30, 05:35

A mnie wszystko bardziej boli niż w piątek po wypadku. :głową w mur:
Jacobi - 2017-05-30, 06:37

:(
trzymaj się

Maras - 2017-05-30, 06:45

Kornel Zdrowia :!: pifko
Woytec - 2017-05-30, 07:00

kornel91 napisał/a:
A mnie wszystko bardziej boli niż w piątek po wypadku. :głową w mur:

Normalka.
Pociesz się, że teraz już będzie tylko lepiej pifko

diver - 2017-05-30, 09:25

kornel91 napisał/a:
A mnie wszystko bardziej boli niż w piątek po wypadku. :głową w mur:


a zrobili Ci tomografię? wiesz przy takich wypadkach/ kolizjach często dochodzi do uszkodzeń kręgosłupa na odcinku szyjnym, nie chcę straszyć ale jak pacnęliście przy 70km/h
to opóźnienie było duże i prawdopodobieństwo urazu jest większe,
życzę powrotu do zdrowia i zadbaj o swoje interesy pifko

Tomek - 2017-05-30, 09:33

kornel91 napisał/a:
A mnie wszystko bardziej boli niż w piątek po wypadku. :głową w mur:

Marcin, szoruj do lekarza, niech Ci zrobią kompletne badania.

Zdrowia pifko

kornel91 - 2017-05-30, 10:20

diver napisał/a:
kornel91 napisał/a:
A mnie wszystko bardziej boli niż w piątek po wypadku. :głową w mur:


a zrobili Ci tomografię? wiesz przy takich wypadkach/ kolizjach często dochodzi do uszkodzeń kręgosłupa na odcinku szyjnym, nie chcę straszyć ale jak pacnęliście przy 70km/h
to opóźnienie było duże i prawdopodobieństwo urazu jest większe,
życzę powrotu do zdrowia i zadbaj o swoje interesy pifko


Diver tylko rtg. Dopiero na 8 jestem umówiony w poradni wcześniej się nie udało. ..m

diver - 2017-05-30, 10:26

kornel91 napisał/a:
Diver tylko rtg. Dopiero na 8 jestem umówiony w poradni wcześniej się nie udało. ..m


ale ten szpital co Was zawieźli nie miał tomografu?, to błąd jest przy ustalaniu czy wypadek,
czy kolizja, no działaj i ewentualnie zgłoś do organu prowadzącego, a ekipę techniczną do
zdarzenia wysłali?

pdrog - 2017-05-30, 11:10

kornel91 napisał/a:

Diver tylko rtg. Dopiero na 8 jestem umówiony w poradni wcześniej się nie udało. ..m


....a bo Ty wszystko źle zrobiłeś..brałeś udział w kolizji/wypadku nie ze swojej winy....to też łaska zdrowia nie ma dla Ciebie czasu, miejsca i ochoty.......było sie uchlać i na chodniku po prostu wypir#%^lić....wtedy to tomograf a może i rezonans by zrobili...taki kraj.... :głową w mur:

diver - 2017-05-30, 11:16

no twardziela nie ma co zgrywać, boli tu i tu trzeba mówić (zawsze powtarzam moim znajomym: macie
kolizje róbcie foty pojazdów, miejsca zdarzenia! to się da zanalizować!) , ale błąd jest błędem który można wytknąć i obciążyć
w razie...

jimmy - 2017-05-30, 12:50

Marcin, zdrowia! Będzie dobrze!
Dorian06 - 2017-05-30, 17:43

kornel91 napisał/a:
A mnie wszystko bardziej boli niż w piątek po wypadku. :głową w mur:

:(

Zrób wszystkie badania.

kornel91 - 2017-05-30, 21:11

diver napisał/a:
no twardziela nie ma co zgrywać, boli tu i tu trzeba mówić (zawsze powtarzam moim znajomym: macie
kolizje róbcie foty pojazdów, miejsca zdarzenia! to się da zanalizować!) , ale błąd jest błędem który można wytknąć i obciążyć
w razie...


Nie zgrywam. Były dwie straże, policja, dwie karetki. Akurat dla pijanego gościa co dostał w mazak tomografialę robili. Pójdę do poradni jak będzie źle to będę dalej działał. ...

bert69 - 2017-05-31, 20:44

kornel91, trzymaj się i zdrowiej pifko
Maras - 2017-06-04, 06:05

ZNOWU :!: Kolejny atak terrorystyczny.........

http://fakty.interia.pl/s...ywo,nId,2401930

Woytec - 2017-06-04, 06:37

[']
marekgro - 2017-06-04, 11:39

Maras napisał/a:
ZNOWU :!: Kolejny atak terrorystyczny.........

http://fakty.interia.pl/s...ywo,nId,2401930


:facepalm:

Maras, specjalnie dla Ciebie:


goTomek - 2017-06-04, 13:36

A z powodu final countdown przez zegarki elektroniczne we śnie? :popcorn:
:złośliwiec: :))

Tomek - 2017-06-04, 14:40

Maras napisał/a:
ZNOWU :!: Kolejny atak terrorystyczny.........

http://fakty.interia.pl/s...ywo,nId,2401930

Maras, jak kilka dni temu zginęło w zamachu 36 osób, ale to nie była Europa tylko Filipiny, jakoś nie widziałem Twojej reakcji facepalm A to też był atak terrorystyczny i również zginęli w nim niewinni ludzie.

To ostatnie ostrzeżenie, wszyscy, którzy interesują się polityką i wydarzeniami na Świecie na pewno o tym wiedzą, oglądali wiadomości lub przeczytali o tym w necie, więc po grzyba chcesz rozpętać kolejną gównoburzę o islamistach, uchodźcach itp.

Woytec - 2017-06-04, 15:21

O śmierci niejakiego Chrisa Cornella, który notabene sam pozbawił się życia też pewnie, cytuję:
wszyscy, którzy interesują się polityką i wydarzeniami na Świecie na pewno o tym wiedzą, oglądali wiadomości lub przeczytali o tym w necie,
prawda?
Maras wstawił to do wątku bo ten wątek o tym jest, te bezsensowne śmierci niektórych z nas poruszyły a że nie wszystkich, to nie powód do straszenia i uciszania.
To bardziej durne obrazki i komentarze pod jego postem zasługują na belkę :mad:

Edit
Dramatyczne sceny w Turynie, 1400 rannych kibiców
A wszystko dlatego, że coś huknęło :(

prezesso - 2017-06-04, 15:33

Cholera, poczta zaciągnęła mi jakiegoś felernego maila chyba z wirusem i gmail od 3 godzin nieustannie mi zasysa stare maile. Jest już ich około 700 :evil:
I nie za bardzo wiem jak sobie z tym poradzić.

goTomek - 2017-06-04, 15:41

Akurat z przedprzedmówcą (edyta, bo mi sie wciął jeden) się zgodzę w jednym, wrzucanie w wątek na siłę informacji, szczególnie tych szeroko powtarzanych i komentowanych w całym internecie, o śmierci kolejnych przedstawicieli kultury/sztuki/celebrytów/itepe, jest słabe IMO.

Co ma piernik do wiatraka , chcesz też mieć przerwę w pisaniu na forum ?
A intencje Marka łatwo przewidzieć po jego poprzednich wpisach na ten sam temat, więc też bez żartów proszę.

[ Dodano: 2017-06-04, 16:43 ]
O właśnie, Turyn po meczu... - to właśnie skutek tego szczucia, jątrzenia i straszenia, m.in. na forach... :/

Woytec - 2017-06-04, 15:55

goTomek napisał/a:

O właśnie, Turyn po meczu... - to właśnie skutek tego szczucia, jątrzenia i straszenia, m.in. na forach... :/

facepalm
A nie przyszło Ci do głowy, że to raczej efekt tego, co dzieje się na ulicach prawie całej całej Europy?

[ Dodano: 2017-06-04, 17:04 ]
Tomek, Ty to masz ostateczny argument, prawda? pifko

marekgro - 2017-06-04, 16:04

Woytec, można o sytuacji na świecie rozmawiać z sensem, a można powtarzać to, co pędzą media i kręcić gównoburze. Za przeproszeniem, Marek dał się poznać z tej drugiej strony przede wszystkim.
Zwróciłem uwagę na skalę problemu w ujęciu ilościowym.

Tomek - 2017-06-04, 16:05

MOD: Jeśli mam do wyboru zamykanie całych wątków, bo nie potrafisz zrozumieć, że na forum nie chcemy szerzenia m. in. antyemigranckiej ideologi a danie Ci zakazu pisania na pewien czas - wybieram to drugie.
bert69 - 2017-06-04, 21:49

Stara zagoniła mnie do wieszania szafek w w pomieszczeniu gospodarczym. Szło dobrze, aż do momentu kiedy otwór rewizyjny w pionie kanalizacyjnym mi się zrobił :wkurzony: :wkurzony: :wkurzony:
goTomek - 2017-06-04, 22:07

Śmierdząca sprawa :złośliwiec:

Współczuję pifko

bert69 - 2017-06-04, 22:10

pól dnia mi zajęło naprawianie szkód i już nie cieknie hmmm
Jacobi - 2017-06-05, 16:46

Uwaga na @
Poczta Polska S.A. e-info
wirus

[ Dodano: 2017-06-05, 18:49 ]
Kiedy Woytec będzie miał zdjęty knebel? :złośliwiec:

Maras - 2017-06-06, 08:14

Jacobi napisał/a:

Kiedy Woytec będzie miał zdjęty knebel? :złośliwiec:

:popcorn:

goTomek - 2017-06-06, 08:39

No stare, a jak dzieci :facepalm: :P
Leguramin se przeczytajo, to sie dowiedzo, że po 3 tygodniach cool

tomaliusz - 2017-06-06, 09:07

Woytec, wiem że nie możesz pisać ale jak masz coś na sprzedaż to dawaj na PW :))
Maras - 2017-06-06, 09:17

Woyteca wszyscy bardzo lubią :) dlatego tak brak kamrata wśród braci forumowej, a że czasem powie więcej niż ustawa przewiduje, to cóż... :złośliwiec:

ale zegarki to ma fajne, c'nie :?: :P

goTomek - 2017-06-06, 10:14

Wojtek jest OK, mimo odmiennych poglądów potrafi je przedstawić w cywilizowany i kulturalny sposób pifko

Ale leguramin jest jaki jest i on też, jak każdy nagrodzony pagonami musi odczekać te swoje 3 tygodnie ;)

diver - 2017-06-06, 11:26

Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły ;)
Jacobi - 2017-06-06, 11:36

Maras, Diver, Woytec, Frak, Ratler, goTomek to takie " Forumowe Zadymiarze "
diver - 2017-06-06, 11:47

Jacobi napisał/a:
Maras, Diver, Woytec, Frak, Ratler, goTomek to takie " Forumowe Zadymiarze "


niech będzie, choć czuję się nieco dyskryminowany ;) , musi być na forumie pierwiastek
zmuszający do myślenia, kombinacji myślowej- no chyba iż chcecie być robotami/ bezwolnymi
wykonawcami myśli przewodniej (tak bywało) ,
a po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój
rozmawiajmy ze sobą, ścierajmy się poglądami... :popcorn:

Ratler Wściekły I - 2017-06-06, 12:40

Jacobi napisał/a:
goTomek to takie " Forumowe Zadymiarze "

to się kuternodze dostało :złośliwiec: :D :D :D

diver - 2017-06-06, 12:57

Ratleru zachowaj się jak należy, bez kopania leżącego ;)
Dorian06 - 2017-06-06, 12:57

tomaliusz napisał/a:
Woytec, wiem że nie możesz pisać ale jak masz coś na sprzedaż to dawaj na PW :))

Jak nie może pisać, to PW też nie napisze. ;)

diver - 2017-06-06, 12:59

Dorian06 napisał/a:
tomaliusz napisał/a:
Woytec, wiem że nie możesz pisać ale jak masz coś na sprzedaż to dawaj na PW :))

Jak nie może pisać, to PW też nie napisze. ;)


widać iż osoba nie doświadczona cool

Jacobi - 2017-06-06, 14:55

diver napisał/a:
Ratleru zachowaj się jak należy, bez kopania leżącego ;)

Kuśtyka kopać nie wypada :złośliwiec:

Ratler Wściekły I - 2017-06-06, 16:00

właśnie że wypada bo nie odda kopniakiem :złośliwiec:

a tak w ogóle :wkurzony: :wkurzony: :wkurzony: junkers nie działa - nie odpala
bateria ok hmmm więc to co innego dlatego wieczorem podjedzie pan macher ( aż jestem w szoku że tak szybko ) i zobaczymy jak mnie to szarpnie :(

diver - 2017-06-06, 16:03

Ratler Wściekły I napisał/a:
właśnie że wypada bo nie odda kopniakiem :złośliwiec:

a tak w ogóle :wkurzony: :wkurzony: :wkurzony: junkers nie działa - nie odpala
bateria ok hmmm więc to co innego dlatego wieczorem podjedzie pan macher ( aż jestem w szoku że tak szybko ) i zobaczymy jak mnie to szarpnie :(



elektrody?

goTomek - 2017-06-06, 16:48

Ratler Wściekły I napisał/a:
zobaczymy jak mnie to szarpnie

Parę zegarków będziesz musiał sprzedać :złośliwiec:

Jacobi - 2017-06-06, 17:01

Jednego zdziszoka mniej :D

[ Dodano: 2017-06-06, 18:10 ]
Zresztą Ratler tylko się chwali, ma trzy zegarki na krzyż.

Santino - 2017-06-06, 18:09

Ratler Wściekły I, na gaz?
Nie miałeś przerwy w dostawie gazu?

Jeśli tak, to zadzwoń do mnie ;)

Ratler Wściekły I - 2017-06-06, 18:20

gaz był cały czas hmmm teraz ewidentnie próbuje odpalić ale mu się nie udaje, a bateria zmieniona więc to nie brak energii do iskrownika
goTomek - 2017-06-06, 18:23

Uuu, to będzie dużo kosztować :popcorn:
Ratler Wściekły I - 2017-06-06, 18:25

o 20 się wyjaśni
:popcorn:
masz radoche kuśtyku co nie? :złośliwiec:
:foch:

goTomek - 2017-06-06, 18:29

Ja nie latler, nie cieszą mnie nieszczęścia innych ;)
Dorian06 - 2017-06-06, 18:57

diver napisał/a:
Dorian06 napisał/a:
tomaliusz napisał/a:
Woytec, wiem że nie możesz pisać ale jak masz coś na sprzedaż to dawaj na PW :))

Jak nie może pisać, to PW też nie napisze. ;)


widać iż osoba nie doświadczona cool

To prawda. :))

Santino - 2017-06-06, 19:05

Ratler Wściekły I napisał/a:
o 20 się wyjaśni
:popcorn:
masz radoche kuśtyku co nie? :złośliwiec:
:foch:


No i?
SMS Ci posłałem :P

Dorian06 - 2017-06-06, 19:42

Qfa . :wkurzony: :wkurzony: :wkurzony: :głową w mur: :głową w mur: :głową w mur: :mad: :(
pic host

Z_bych - 2017-06-06, 19:46

Dorusia co ten zegarek ci zrobił :shock:
Wywal go :shock:

mw75 - 2017-06-06, 19:51

:shock: :shock:
Szymon - 2017-06-06, 19:56

Dorian06,
A Ty co sobie znów zrobiłeś? :shock:

Tomek - 2017-06-06, 20:08

"Zimny łokieć" ? hmmm ;) :)) Nieeee, w Dorusia aucie to niemożliwe, niedasię :złośliwiec:

Dorian06, zdrówka ... pifko

tomaliusz - 2017-06-06, 20:17

Bracie, na ustawce byłeś? :shock:
Tomek - 2017-06-06, 20:21

Kiedyś się mówiło, że poślizgnął się na mydle :))
Rudolf - 2017-06-06, 20:21

Dorian06, co się tobie porobiło ? :/
halina - 2017-06-06, 20:22

Doruś, jak tak bardzo nie chcesz z nami na dobre piwo iść, to wystarczyło powiedzieć...
Coś Ty, chłopie, znowu narobił? :shock:

Dorian06 - 2017-06-06, 20:42

Z_bych napisał/a:
Dorusia co ten zegarek ci zrobił :shock:
Wywal go :shock:

Noszę przecież na prawej. :))
A to lewa. :głową w mur: :wkurzony:



Złamała się podczas majowego weekendu. :(

kornel91 - 2017-06-06, 20:46

Dorian06 napisał/a:
Z_bych napisał/a:
Dorusia co ten zegarek ci zrobił :shock:
Wywal go :shock:

Noszę przecież na prawej. :))
A to lewa. :głową w mur: :wkurzony:



Złamała się podczas majowego weekendu. :(


I dopiero dzisiaj gips? :shock:

Yakovlev - 2017-06-06, 21:14

Dorian06 napisał/a:
...
Złamała się podczas majowego weekendu. :(


Ja pier#@*()&, narobili tych świąt, wolnych dni, długich i krótkich weekendów na zgubę człowieka ;)

Svedos - 2017-06-06, 21:16

Dorian06, matkobosko Doruś na ustawce byłeś :D ...kuruj się szybko :))
Fazi - 2017-06-06, 21:20

Michał, czego Ty nie masz/miałeś złamanego :?: (pewno serca jedynie :P ).
.
.
.
...Niech się zrasta szybko cool cool

Sebastian - 2017-06-06, 21:23

kornel91 napisał/a:
Dorian06 napisał/a:
Z_bych napisał/a:
Dorusia co ten zegarek ci zrobił :shock:
Wywal go :shock:

Noszę przecież na prawej. :))
A to lewa. :głową w mur: :wkurzony:



Złamała się podczas majowego weekendu. :(


I dopiero dzisiaj gips? :shock:


Pewnie wytrzeźwiał wreszcie hmmm cool

Zdrowia Michał.

Dorian06 - 2017-06-06, 21:31

Dzięki. pifko
Będzie dobrze. Jak się zrośnie. :))
A jak nie to znowu blacha. :wkurzony:





Ale to nie problem. ;)
Najgorsze, że na sqterze nie będę w te wakacje jeździł. :wkurzony: :głową w mur:


kornel91, cza być twardym. :))
Fazi, jest u mnie jeszcze kilka takich kości. ;)

[ Dodano: 2017-06-06, 22:32 ]
Yakovlev, :D
Svedos, stosuję siłę argumentów. :)

marekgro - 2017-06-06, 22:24

Dorian06, bić się w tym wieku... mam nadzieję, że ten drugi gorzej wygląda. Ale na piwie będziesz?
Mariusz - 2017-06-06, 23:07

Dorian06, zdrowiej!
Dorian06 - 2017-06-07, 05:22

marekgro napisał/a:
Dorian06, bić się w tym wieku... mam nadzieję, że ten drugi gorzej wygląda. Ale na piwie będziesz?

Będę. :))

Jacobi - 2017-06-07, 05:27

Dorian lubisz zapach gipsu co?
Zdrówka pifko

Sebastian - 2017-06-07, 05:50

Dorian06 napisał/a:
marekgro napisał/a:
Dorian06, bić się w tym wieku... mam nadzieję, że ten drugi gorzej wygląda. Ale na piwie będziesz?

Będę. :))


Zuch chłopak! :))
pifko

jimmy - 2017-06-07, 06:36

Dorian, zdrowia!
Maxio - 2017-06-07, 06:50

...Dorian06, a mówiłem, że stary Samuraj lepszy...

...niech się dobrze zrasta

marekgro - 2017-06-07, 07:21

Dorian06 napisał/a:
Będę.
pifko pifko

brawo ten Pan!

nick555 - 2017-06-07, 07:24

Dorian06, jak w majowy weekend, jak widzieliśmy się po?!?
Ty masz chyba większego niefarta niż ja do tych dziwnych przypadków. Współczuję.

Dorian06 - 2017-06-07, 07:43

Maxio, też tak twierdziłem. :))
Jacobi, to dopiero mój czwarty gips w życiu. ;) Ale mam nadzieję, że ostatni. :))
nick555, chodziłem ponad miesiąc ze złamana ręką. :D

Svedos - 2017-06-07, 08:04

Maxio napisał/a:
...Dorian06, a mówiłem, że stary Samuraj lepszy...Obrazek

...niech się dobrze zrasta



aaaaaa to ustawka z Maxiem była...świat już nigdy nie będzie taki sam :D :))

Maxio - 2017-06-07, 08:10

Svedos napisał/a:
Maxio napisał/a:
...Dorian06, a mówiłem, że stary Samuraj lepszy...Obrazek

...niech się dobrze zrasta



aaaaaa to ustawka z Maxiem była...świat już nigdy nie będzie taki sam :D :))

...ale jak się okazało, Dorian był tego samego zdania, co zaburza nieco moją świadomość z tamtego wieczoru

:))

Dorian06 - 2017-06-07, 08:28

Maxio napisał/a:
Svedos napisał/a:
Maxio napisał/a:
...Dorian06, a mówiłem, że stary Samuraj lepszy...Obrazek

...niech się dobrze zrasta



aaaaaa to ustawka z Maxiem była...świat już nigdy nie będzie taki sam :D :))

...ale jak się okazało, Dorian był tego samego zdania, co zaburza nieco moją świadomość z tamtego wieczoru

:))

Nic nie powinno zaburzać. :D
Mówiłem, że stary jest brzydki. Bardzo brzydki. A nowy jest brzydszy/gorszy od starego. :))

Maxio - 2017-06-07, 08:34

Dorian06 napisał/a:
Mówiłem, że stary jest brzydki. Bardzo brzydki. A nowy jest brzydszy/gorszy od starego.

...o to to to, czyli wychodzi na to, że pamięć mnie nie zawodzi, co nie zmienia faktu, że błądzisz


Svedos - 2017-06-07, 08:52

Maxio napisał/a:
co nie zmienia faktu, że błądzisz



...i dlatego złamałeś Dorusiowi rękę...ja się bedę lękał z Tobą na zloty jeździć :D :))

Dorian06 - 2017-06-07, 09:17

Maxio napisał/a:
Dorian06 napisał/a:
Mówiłem, że stary jest brzydki. Bardzo brzydki. A nowy jest brzydszy/gorszy od starego.

...o to to to, czyli wychodzi na to, że pamięć mnie nie zawodzi, co nie zmienia faktu, że błądzisz

Obrazek

Błądzenie rzecz ludzka. :D

tomaliusz - 2017-06-07, 10:29

Do 15-stej w fabryce :głową w mur:
A domu paka czeka do rozpakowania :wkurzony:

diver - 2017-06-07, 10:53

Svedos napisał/a:
.ja się bedę lękał z Tobą na zloty jeździć


JP mówił: nie lękajcie się...

kornel91 - 2017-06-07, 19:21

A ja idiota chciałem paproch usunąć z Citka i muszę uszczelkę dekla zamówić bo ta po wyjęciu za luźna i nic się z nią nie zrobi :głową w mur:

A serwis jeszcze nic nie odpisał. ..

tomaliusz - 2017-06-07, 20:19

kornel91, a co tam za paprocha żeś wypatrzył że otwierałeś?
kornel91 - 2017-06-07, 20:49

tomaliusz, było coś delikatnego jakby włosek to się zachciało :facepalm:
diver - 2017-06-08, 09:04

kornel91 napisał/a:
tomaliusz, było coś delikatnego jakby włosek to się zachciało :facepalm:


a próbowałeś nasmarować oring?

kornel91 - 2017-06-08, 09:48

diver napisał/a:
kornel91 napisał/a:
tomaliusz, było coś delikatnego jakby włosek to się zachciało :facepalm:


a próbowałeś nasmarować oring?


On jest diver dziwnie zakładany i to plastik nie guma. Nic z tym się nie zrobi. Ten oring wciska się razem z deklem inaczej dekiel jest luźny i nie da się zatrzasnac.

diver - 2017-06-08, 09:58

kornel91 napisał/a:
diver napisał/a:
kornel91 napisał/a:
tomaliusz, było coś delikatnego jakby włosek to się zachciało :facepalm:


a próbowałeś nasmarować oring?


On jest diver dziwnie zakładany i to plastik nie guma. Nic z tym się nie zrobi. Ten oring wciska się razem z deklem inaczej dekiel jest luźny i nie da się zatrzasnac.


raczej silikon niż plastik, ale oring czy płaska uszczelka ? nie da się tego ułożyć w kopercie?

Rudolf - 2017-06-08, 10:33

W Tissocie miałem taką uszczelkę wciskaną z deklem , raz wyjmiesz i trzeba nową plus praskę do wciskania deklielka .
diver - 2017-06-08, 10:38

Rudolf napisał/a:
W Tissocie miałem taką uszczelkę wciskaną z deklem , raz wyjmiesz i trzeba nową plus praskę do wciskania deklielka .


czy to oznacza iż ona jest wkładana do rowka w deklu? to w kopercie musi być stożek
chyba choćby mały, przed dociśnięciem trzeba ułożyć uszczelkę nasmarowaną

Rudolf - 2017-06-08, 10:42

diver napisał/a:
y to oznacza iż ona jest wkładana do rowka w deklu? to w kopercie musi być stożek
chyba choćby mały, przed dociśnięciem trzeba ułożyć uszczelkę nasmarowaną
Dokładnie tak to wygląda .
Reggie - 2017-06-08, 11:49

Noc za krótka..podwójna ruda za mocna..pracować się nie chce :facepalm:
kornel91 - 2017-06-08, 15:55

No i uszczelka czas oczekiwania 5 tygodni :facepalm:

Po wizycie u lekarza dostałem rehabilitacje pierwsza przychodnia przy szpitalu na skierowaniu napisane pilne 14.08 szok :wkurzony:

goTomek - 2017-06-08, 16:18

Ciesz się, jakby nie było pilne, to też byłby sierpień, ale 2018 :/

Ćwiczyłem to ostatnio, dobrze, że mam niezły pakiet na lekarzy we fabryce wynegocjowany i jak jest pilne to w ciągu 7 dni. Oprócz tego jeszcze prywatnie chodzę. Państwowo to szkoda gadać :głową w mur:

Ale jak będziesz brał odszkodowanie z OC sprawcy (tak było?) to idź prywatnie, bierz rachunki i Ci ubezpieczyciel zwróci.

kornel91 - 2017-06-08, 16:25

goTomek, było. Będę składal ze swojego w pracy i pewnie z jego oc.
Apa13 - 2017-06-08, 16:35

Zamkneli mi oddzial... bo przynosi straty. Jedyna urologia w obrebie 100 km... Biedni pacjenci...
Druga sprawa zamkneli tez szpitalna biblioteke- oszczednosc 1500 pln miesiecznie.
Na dniach wyszla sprawa, iz jedna z lekarek kasuje ponad 100 tys miesiecznie- dobrze podpisany kontrakt... No, ale nic sie z jej pensja nie da zrobic. Dobra zmiana.

Ratler Wściekły I - 2017-06-08, 17:28

Apa13 napisał/a:
Zamkneli mi oddzial... bo przynosi straty. Jedyna urologia w obrebie 100 km... Biedni pacjenci...
Druga sprawa zamkneli tez szpitalna biblioteke- oszczednosc 1500 pln miesiecznie.
Na dniach wyszla sprawa, iz jedna z lekarek kasuje ponad 100 tys miesiecznie- dobrze podpisany kontrakt... No, ale nic sie z jej pensja nie da zrobic. Dobra zmiana.

a to Ci pech hmmm jeszcze Ci belę dołożą za nawiązywanie do polityki w ostatnim zdaniu :złośliwiec:

Maras - 2017-06-08, 19:27

Ratler Wściekły I napisał/a:
hmmm jeszcze Ci belę dołożą za nawiązywanie do polityki w ostatnim zdaniu :złośliwiec:


eeee tam za take krytykę nie ma beli :złośliwiec:

Yakovlev - 2017-06-08, 20:24

Co za kur#@%$&.
Napisałem do muzeum Patka w kwestii mechanizmu coby łaskawie naświetlili co i jak.
No i dostałem odpowiedź, właściwie przekierowanie pod inny adres.
Dear Sir, mi napisali, dziękujemy za Twój email ale proszę te pytania przesłać tu i tu.
Zaglądam pod ten adres, a tam formularz do wypełnienia. To jadę: imię, nazwisko, email, kraj, nr mechanizmu zegarka, koperty i inne znane info, fotki. Myślę sobie jak zayebiście, jak łatwo i przyjemnie...

No i zonk. Na końcu "Payment information", karta kredytowa i takie tam. Zęby zagryzłem i se myślę "ok, skoro trzeba, może jakieś symboliczne 10-20 swiss franiów? Dam radę.
Ale dla pewności zerknąłem w ten ich regulamin sprzedaży. I kuffa, głupi wyciąg z archiwum to koszt 100 franiów a se jeszcze szwicki zastrzegają, że to oni wybierają które zlecenia zrealizują.
Trochę słabo to wygląda, bo prawdopodobnie mają jakiś katalog-bazę w której wyszukują konkretne zapytania, pod warunkiem, że zegarek jest w oryginalnym zestawieniu [numerowany mechanizm-numerowana koperta].

To uj im w de. Za te 4 stówki PLN można mieć kilka fajnych zegarków lub jeden fajniejszy.
Se poszukam sam. ;)

ALAMO - 2017-06-08, 20:29

Ciesz się z uczciwości śfiśruf, bo równie dobrze mogliby kasować hajs od każdego i odpisywać z automatu "nie ma takich danych w archiwum". Bo to by był pierwsze trzy miliony razy? :D
Zaraz im zaproponuję "business expansion" :złośliwiec:

Svedos - 2017-06-08, 20:31

Yakovlev, tradycyjne śfirmejdowe scyzenie fowiecek :))
Yakovlev - 2017-06-08, 20:51

ALAMO napisał/a:
...
Zaraz im zaproponuję "business expansion" :złośliwiec:


Ekspansja na wschód wg strategii "Na wnuczka" ? ;)

Svedos napisał/a:
Yakovlev, tradycyjne śfirmejdowe scyzenie fowiecek :))

Taaa... oni wychodzą z założenia, że jak coś nie jest za free a kosztuje, to jest dobre.
Jak dużo kosztuje to jest lepsze, a im droższe tym jeszcze lepsze.
Chociaż z drugiej strony są bardzo oszczędni, Szkoci i Krakusy to przy nich rozpustnicy ;)

ALAMO - 2017-06-08, 21:04

Ostatnio w Bazylei za lody dla trzech osób zapłaciliśmy prawie PLN250. Sylwek po tym brał czerwoną pigułkę, bo na wuj mu niebieska ....
tomaliusz - 2017-06-08, 21:09

ALAMO napisał/a:
Ostatnio w Bazylei za lody dla trzech osób zapłaciliśmy prawie PLN250. Sylwek po tym brał czerwoną pigułkę, bo na wuj mu niebieska ....

Aż się boję zapytać co to za lody były, bo może to wcale nie tak drogo było :)) :D

Svedos - 2017-06-08, 21:14

Tak było :)) :D
Yakovlev - 2017-06-08, 21:14

ALAMO napisał/a:
Ostatnio w Bazylei za lody dla trzech osób zapłaciliśmy prawie PLN250. Sylwek po tym brał czerwoną pigułkę, bo na wuj mu niebieska ....


:))

Się szlajacie po Bazyleach, na prowincji taniej.
Wiem coś o tym. Mój Ojciec mieszka tam niemal 40 lat. ;)
I nie mogę go ściągnąć do PL.

ALAMO - 2017-06-08, 21:32

tomaliusz napisał/a:
Aż się boję zapytać co to za lody były, bo może to wcale nie tak drogo było


Mogę odpowiedzieć w ciemno, że dwie gałki były czekoladowe. Trzecia to nie wiem :oops:

Rudolf - 2017-06-08, 21:33

W dupach się tym Szwajcarom poprzewracało od tego dobrobytu .
ALAMO - 2017-06-08, 21:44

... jak ja bym chciał żeby mi się tak przewróciło w dupie .... :oops:
Svedos - 2017-06-08, 21:46

ALAMO, nie jesteś sobą...zjedz śnikersa :D
tomaliusz - 2017-06-08, 21:49

ALAMO napisał/a:
... jak ja bym chciał żeby mi się tak przewróciło w dupie .... :oops:

A nie?
Widziałem Twój taras :złośliwiec: :))

ALAMO - 2017-06-08, 22:00

".. tak jakoś wyszedł..." powiedziała moja pani architekt :oops:
Ratler Wściekły I - 2017-06-08, 23:08

:wkurzony:
w tym roku tak jak w poprzednim z pewnych powodów krucho mam z kasą
jak wcześniej pisałem ostatnio zrypał się junkres :/ ok dzielnie zniosłem płatność
wczoraj zrypał się ruter :głową w mur: i to jeszcze tak wrednie że raz działał a raz nie a kontrolki świeciły, więc wścieklizny można było dostać szukając winnego - sprzęt czy ustawienia :/ zwłaszcza jeśli się jest takim lajkonikiem jak ja w tym względzie
ok, zniesłem to z godnościom gdyż Pan który jest moim pasterzem mnie doświadcza żebym jeszcze lepszym człowiekiem był :/
ale :wkurzony: się już poddaje
jak pakowałem torbę na jutro do roboty, gdzie i tak będzie max przerypane bo muszę uczestniczyć w zwolnieniu człowiek dyscyplinarnie i jeszcze zawiadomić organa, urwała mi się rączka :głową w mur: :głową w mur: :głową w mur:
wiem ze noszę dużo papierów i generalnie zawsze jest ciężka ale ta czerwcowa kumulacja mnie dobija :( a to początek miesiąca :głową w mur: :głową w mur: :głową w mur:
w helpdesku poproszę Was o pomoc w kwestii torby

mw75 - 2017-06-08, 23:19

Wielkie mi hallo, ponad 60 CHF za lody dla 3 osób czyli 20 CHF na osobę.
Przecież tam bratwurst kosztuje 10-15 CHF na ulicy. A 10 CHF to dzienny bilet autobusowy w Genewie.
To nie tam jest drogo, tylko my mało zarabiamy ;) .
Uwaga, uwaga, na moim stanowisku pracy, z moimi literkami przed nazwiskiem w Szwajcarii zarabiałbym nawet od 8 000 do 10 000 CHF :shock:

Ratler Wściekły I - 2017-06-08, 23:25

no to fruwaj tam do lepszego świata robić za uchodźce :złośliwiec:
;)

mw75 - 2017-06-08, 23:29

Ale szereg chętnych jest długi... :) No i nie stać mnie na hotel przed rozmowami kwalifikacyjnymi ;) . O biletach mnie wspominam ;) .
Ratler Wściekły I - 2017-06-08, 23:32

mnie tam nie tylko na hotel nie stać :D tak btw mirabele można wtrząchać na surowo czy trzeba poddać jakiejś obróbce termicznej? :D
kornel91 - 2017-06-09, 05:14

Ratler Wściekły I napisał/a:
:wkurzony:
w tym roku tak jak w poprzednim z pewnych powodów krucho mam z kasą
jak wcześniej pisałem ostatnio zrypał się junkres :/ ok dzielnie zniosłem płatność
wczoraj zrypał się ruter :głową w mur: i to jeszcze tak wrednie że raz działał a raz nie a kontrolki świeciły, więc wścieklizny można było dostać szukając winnego - sprzęt czy ustawienia :/ zwłaszcza jeśli się jest takim lajkonikiem jak ja w tym względzie
ok, zniesłem to z godnościom gdyż Pan który jest moim pasterzem mnie doświadcza żebym jeszcze lepszym człowiekiem był :/
ale :wkurzony: się już poddaje
jak pakowałem torbę na jutro do roboty, gdzie i tak będzie max przerypane bo muszę uczestniczyć w zwolnieniu człowiek dyscyplinarnie i jeszcze zawiadomić organa, urwała mi się rączka :głową w mur: :głową w mur: :głową w mur:
wiem ze noszę dużo papierów i generalnie zawsze jest ciężka ale ta czerwcowa kumulacja mnie dobija :( a to początek miesiąca :głową w mur: :głową w mur: :głową w mur:
w helpdesku poproszę Was o pomoc w kwestii torby


Nie stresuj sie Rafał. Jak coś to chyba router się zepsuł? :złośliwiec:

Torba pewnie miała z 15 lat i już była i tak zniszczona :złośliwiec:
Kupiłeś fawele to trzeba oszczędzać. Zawsze możesz jakiś zegarek sprzedać :P

Dorian06 - 2017-06-09, 05:30

kornel91 napisał/a:
...
Zawsze możesz jakiś zegarek sprzedać :P

Np Brajtka. :))
hmmm Tylko kto kupi z podrabianymi wskazówkami. :złośliwiec:

Santino - 2017-06-09, 05:47

Cytat:
ta czerwcowa kumulacja mnie dobija a to początek miesiąca


Karma...

Dobro i zło wyrządzone innym zawsze do nas wraca...

tomaliusz - 2017-06-09, 06:31

kornel91 napisał/a:
... Zawsze możesz jakiś zegarek sprzedać :P

500+
Chłopak wie co mówi :))

Ratler Wściekły I - 2017-06-09, 07:05

Santino napisał/a:
Cytat:
ta czerwcowa kumulacja mnie dobija a to początek miesiąca

Karma...
Dobro i zło wyrządzone innym zawsze do nas wraca...

żadna tam karma nono nieszczęścia chodzą stadami
przysłowie takie jest
Osoba się douczy :złośliwiec:

Szymon - 2017-06-09, 07:08

mw75 napisał/a:
Wielkie mi hallo, ponad 60 CHF za lody dla 3 osób czyli 20 CHF na osobę.
Przecież tam bratwurst kosztuje 10-15 CHF na ulicy. A 10 CHF to dzienny bilet autobusowy w Genewie.
To nie tam jest drogo, tylko my mało zarabiamy ;) .
Uwaga, uwaga, na moim stanowisku pracy, z moimi literkami przed nazwiskiem w Szwajcarii zarabiałbym nawet od 8 000 do 10 000 CHF :shock:


A idź Pan z tematem zarobków... Jak teraz przeglądam różne oferty po świecie, to włos dęba staje. W takim Zurichu inżynier w Bombardierze zarabia nawet 110k CHF rocznie. W stanach zarobki vs koszty życia - inny świat niż w u nas.

kornel91 - 2017-06-09, 07:50

tomaliusz napisał/a:
kornel91 napisał/a:
... Zawsze możesz jakiś zegarek sprzedać :P

500+
Chłopak wie co mówi :))


No wie niestety Tomku ;)

A u mnie też nie ok bo pilne skierowanie to najwcześniej początek sierpnia a potem nawet i wrzesień a ostatni telefon to styczeń a w BP jest 6 miejsc do rehabilitacji :facepalm:
Tyle lat płacę wszystko i raz mając potrzebę muszę tyle czekać. Chyba wezmę po 6 zabiegów bo w jednym miejscu mam właśnie taką możliwość od 23.06...

Tomek - 2017-06-09, 08:20

Ratler Wściekły I napisał/a:
wiem ze noszę dużo papierów

Taki los pracownika ochrony dorabiającego po godzinach zbieraniem makulatury :złośliwiec:

prezesso - 2017-06-09, 09:35

Ratler Wściekły I napisał/a:
jeszcze lepszym człowiekiem był

a to nie jest oksymoron w twoim przypadku? :D

Ratler Wściekły I napisał/a:
muszę uczestniczyć w zwolnieniu człowiek dyscyplinarnie

jak dyscyplinarka to luz - ja tam się cieszę jak są takie sytuacje bo mam problem z głowy: "nierobów" czasem trudno zwolnić, a jak się sam podłożył to już jego głupota i przynajmniej nigdy moralniaka nie mam w takich sytuacjach.

Ostatnio jak złapałem gościa o godz. 10 i widzę, że naprany - a miał odpowiedzialne stanowisko, mógł nas narazić na duże straty. to do samego końca szedł w zaparte :facepalm: chociaż mu zaproponowałem na początku ugodę.
Więc jak na policji wyszło po 2h, że miał koło promila to nie tyle było mi żal jego dzieci (4) ile pomyślałem: "jaka szkoda, że takiego egoistę-debila mają za ojca", ale wyleciał bez skrupułów.
Niestety takie czasy, że nawet złego pracownika nie można właściwie zwolnić jeśli nie wpadnie na dyscyplinarce.

Maras - 2017-06-09, 09:49

Prezesso aleś ty okrutny i bezwzględny :złośliwiec:

a może ma chłopina w domu problemy, i np. żona się puszcza, no to wypił setek parę, a tu trzeba chłopa wysłuchać, zrozumieć i pomóc, a nie tak zaraz: "paszoł won!" ;)

Tomek - 2017-06-09, 10:06

Maras napisał/a:
trzeba chłopa wysłuchać, zrozumieć i pomóc

prezesso napisał/a:
mógł nas narazić na duże straty

Będąc na swoim inaczej się myśli, jak pracując u kogoś.
Postąpiłbym dokładnie tak samo, jak prezesso.

Santino - 2017-06-09, 10:08

Maras napisał/a:
Prezesso aleś ty okrutny i bezwzględny :złośliwiec:

a może ma chłopina w domu problemy, i np. żona się puszcza, no to wypił setek parę, a tu trzeba chłopa wysłuchać, zrozumieć i pomóc, a nie tak zaraz: "paszoł won!" ;)


Taaa...
Premie mógł mu dać.
I podwyżkę!

ALAMO - 2017-06-09, 10:33

Maras napisał/a:
Prezesso aleś ty okrutny i bezwzględny :złośliwiec:

a może ma chłopina w domu problemy, i np. żona się puszcza, no to wypił setek parę, a tu trzeba chłopa wysłuchać, zrozumieć i pomóc, a nie tak zaraz: "paszoł won!" ;)


To niech sobie je ma u siebie, za swoje najlepiej. :wkurzony:

Maras - 2017-06-09, 10:44

bez serc, bez ducha... :D
kornel91 - 2017-06-09, 10:48

prezesso napisał/a:
Ratler Wściekły I napisał/a:
jeszcze lepszym człowiekiem był

a to nie jest oksymoron w twoim przypadku? :D

Ratler Wściekły I napisał/a:
muszę uczestniczyć w zwolnieniu człowiek dyscyplinarnie

jak dyscyplinarka to luz - ja tam się cieszę jak są takie sytuacje bo mam problem z głowy: "nierobów" czasem trudno zwolnić, a jak się sam podłożył to już jego głupota i przynajmniej nigdy moralniaka nie mam w takich sytuacjach.

Ostatnio jak złapałem gościa o godz. 10 i widzę, że naprany - a miał odpowiedzialne stanowisko, mógł nas narazić na duże straty. to do samego końca szedł w zaparte :facepalm: chociaż mu zaproponowałem na początku ugodę.
Więc jak na policji wyszło po 2h, że miał koło promila to nie tyle było mi żal jego dzieci (4) ile pomyślałem: "jaka szkoda, że takiego egoistę-debila mają za ojca", ale wyleciał bez skrupułów.
Niestety takie czasy, że nawet złego pracownika nie można właściwie zwolnić jeśli nie wpadnie na dyscyplinarce.


Wiem coś o tym ;) Też mam nie raz problem z ludźmi. Kilku wyleciało a w większości idą rożne nagany...

Maras - 2017-06-09, 10:51

łooo następny ciemiężyciel :złośliwiec: ;)
ALAMO - 2017-06-09, 10:57

facepalm
Ja się Marek zastanawiam często na wuj ty gadasz te kocopoły trollowe hmmm
Jakbyś miał swoją firmę, zatrudniał w niej ludzi, ciekawe jak by ci się podobały moczymordy i złodzieje ?
Bo to są - podpowiem -najczęstsze przypadki dyscyplinarnego zwolnienia.
Są firmy w których taki ochlej może zagrażać życiu i zdrowiu ludzkiemu. U mojej żony jeden wpadł do tanku z chemikaliami. A drugi - kiedyś - uruchomił płukanie instalacji z kwasem podczas gdy kilka metrów niżej pracowała ekipa remontowa. Facet konał 4 dni. Wyobrażasz sobie konać 4 dni po spaleniu kwasem dróg oddechowych? Bo jakaś kanalia postanowiła sobie dać w szyję i nie wyłapali go na wejściu do zakładu pracy ?
facepalm :głową w mur:

Maras - 2017-06-09, 11:01

oj podpuściłem was trochę dla jaj, nie nerwujsja kameraden :złośliwiec: pifko

A u mnie ukrainiec na budowie przyciął se piłą palca niecnota, za nic miał przepisy BHP :facepalm:

tomaliusz - 2017-06-09, 11:03

Chociaż by wiadro wungla dał na odchodne :D
kornel91 - 2017-06-09, 11:12

tomaliusz napisał/a:
Chociaż by wiadro wungla dał na odchodne :D


Tomek żeby to była moja firma to pewnie ze 20 % ludzi by poszło. Tak jak mówi Krzysiek alko przede wszystkim, potem lenistwo i różne ograniczenia w pracy...

goTomek - 2017-06-09, 11:13

No Maras to z tych co najpierw mówią potem myślą:)) Kiedyś myślałem, że przy pisaniu to tak nie działa, bo jednak zanim napiszesz, masz więcej czasu by się nad tym co napiszesz zastanowić. Jak widać Maras łamie tą zasadę :D
ALAMO - 2017-06-09, 11:16

Ręka szybsza od myśli :złośliwiec:
tomaliusz - 2017-06-09, 11:17

Marcin a myślisz że u mnie w firmie inaczej jest?
Urlop na żądanie niektórzy mają już wykorzystany w styczniu, pierwsze 4 poniedziałki w nowym roku :))
A do tego bardziej przebiegli mają jeszcze zaplanowane kilka poniedziałków w planie urlopowym na luty i marzec :D

kornel91 - 2017-06-09, 11:18

tomaliusz napisał/a:
Marcin a myślisz że u mnie w firmie inaczej jest?
Urlop na żądanie niektórzy mają już wykorzystany w styczniu, pierwsze 4 poniedziałki w nowym roku :))


Daj na PW co to za firma ? ;)

tomaliusz - 2017-06-09, 11:20

kornel91 napisał/a:

Daj na PW co to za firma ? ;)

Prywatna firma zajmująca się głównie spawalnictwem i obróbką stali, nie ma startu do potentata wunglowego :))

ALAMO - 2017-06-09, 11:21

kornel91 napisał/a:
Daj na PW co to za firma ?


W twojej też możesz sobie kacowe brać na żądanie :złośliwiec: :D

A mi się przypomniało jak żona była w ciąży z pierwszym dzieckiem. Wieźli nam meble, a ja z funflem w gotowości, do skręcania - bo to już "na ostatnich nogach" było. No i tak pękło jedno winko, potem drugie, a dostawy nie ma ... suma sumarum meble przyjechały o 22, a my zdążyliśmy się spruć jak te meszerszmity :D Pierwszy i jedyny raz w życiu musiałem dzwonić do roboty rano i mówić że nie przyjdę. I oczywiście zwaliłem na żonę, że "coś się źle czuje, muszę z nią siedzieć w domu" :)) Tego samego dnia o 22.30 żonie odeszły wody, więc w sumie byłem kryty ;-)

Santino - 2017-06-09, 11:23

Cytat:
bardziej przebiegli mają jeszcze zaplanowane kilka poniedziałków w planie urlopowym na luty i marzec


Qwa, o tym nie pomyślałem :głową w mur:
Muszę sobie zaplanować ;)

Tomek - 2017-06-09, 11:27

Maras napisał/a:
A u mnie ukrainiec na budowie przyciął se piłą palca niecnota, za nic miał przepisy BHP

Pracuje na legalu, ma ZUS i ubezpieczenie zdrowotne, więc polska służba zdrowia już się nim zajmie :złośliwiec: ;) :D

kornel91 - 2017-06-09, 11:30

tomaliusz napisał/a:
kornel91 napisał/a:

Daj na PW co to za firma ? ;)

Prywatna firma zajmująca się głównie spawalnictwem i obróbką stali, nie ma startu do potentata wunglowego :))


O widzisz a u mnie trzeba dobrego spawacza :/
Do spawania czerpaków, chwytaków. Spawanie konstrukcyjne.

Tomek - 2017-06-09, 11:32

kornel91 napisał/a:
dobrego spawacza

Dobry niepijący spawacz to nie są tanie rzeczy :złośliwiec:

Santino - 2017-06-09, 11:34

Tomek napisał/a:
Dobry niepijący spawacz

To tacy występują w przyrodzie?
:shock:

Santino - 2017-06-09, 11:35

tomaliusz napisał/a:
kornel91 napisał/a:

Daj na PW co to za firma ? ;)

Prywatna firma zajmująca się głównie spawalnictwem i obróbką stali, nie ma startu do potentata wunglowego :))



A jak potrzebowałem konstrukcję na taras zrobić, to czemuś nie mówił?
plask

Rudolf - 2017-06-09, 11:37

Pamiętam jak dziś, pracowałem jeszcze w instytucie w poniedziałek przyszedłem do pracy prosto z pociągu , miałem swój pokój i całe osiem godzin leżałem pod stołem , nic nie zrobiłem ale być byłem ;)
W weekend byłem na weselu (2 dni ) .
Świat się nie zawalił ale ja tam umysłowy byłem :D

tomaliusz - 2017-06-09, 11:45

kornel91 napisał/a:
...
O widzisz a u mnie trzeba dobrego spawacza :/
Do spawania czerpaków, chwytaków. Spawanie konstrukcyjne.

Santino napisał/a:

A jak potrzebowałem konstrukcję na taras zrobić, to czemuś nie mówił?
plask

Firma niestety nie przyjmuję takiej drobnicy :twisted:
No ale jak złożysz zapytanie na wykonanie np. 1000 szt. rocznie takich konstrukcji to mogę przekazać do odpowiedniego działu :)
A do tego nie przyjmujemy zamówień od osób prywatnych bez działalności i umowy, kiedyś Ktoś sporo towaru zamówił i przepadł :facepalm:
No i to nie moje widzimisię, ja tu tylko pracuję na etacie ;)
Tomek napisał/a:
kornel91 napisał/a:
dobrego spawacza

Dobry niepijący spawacz to nie są tanie rzeczy :złośliwiec:

Dobrego to się może znajdzie ale z drugim warunkiem to tak łatwo nie przejdzie :))
No ale są wyjątki ;)

Tomek - 2017-06-09, 11:46

Santino napisał/a:
To tacy występują w przyrodzie?

Gatunek zagrożony wymarciem, pod ścisłą ochroną ...

Są tacy, owszem, znam dwóch - zarabiają kupę forsy :))

Wiecie np ile w W-wie zarabia operator dzwigu/żurawia ? Niektórzy chcieliby tyle ... :))

Szymon - 2017-06-09, 11:58

Santino napisał/a:
Tomek napisał/a:
Dobry niepijący spawacz

To tacy występują w przyrodzie?
:shock:


Tak. Podwodni. Większość robi w Norwegii na gruby hajs. ;)

ALAMO - 2017-06-09, 12:03

Santino napisał/a:
Tomek napisał/a:
Dobry niepijący spawacz

To tacy występują w przyrodzie?
:shock:


Podobno. Oksymoron się nazywa.

Tomek napisał/a:
Wiecie np ile w W-wie zarabia operator dzwigu/żurawia ?


Suwnicowa w stoczni szczecińskiej wyciągałą dwie dychy na łąpę miesięcznie. I to kiedy ja tam pracowałem, początek lat 2000 :)

kornel91 - 2017-06-09, 12:14

ALAMO, to ja mam dobrych suwnicowych :)

Co do spawacza mieliśmy świetnego ale odszedł w marcu na emeryturę... Czasami coś dorabia u nas.

ALAMO - 2017-06-09, 12:33

kornel91 napisał/a:
ALAMO, to ja mam dobrych suwnicowych


Tam jakiś zwiącholsko-buraczany układ był w tle. A ta stara raszpla była takim typem, którego najlepiej widzieć na drugim końcu trzonka siekiery ...

Santino - 2017-06-09, 12:41

Cytat:
Firma niestety nie przyjmuję takiej drobnicy


No tak :(

Maras - 2017-06-09, 12:44

ALAMO napisał/a:

Ja się Marek zastanawiam często na wuj ty gadasz te kocopoły trollowe hmmm


widzisz Alamo jaka fajna dyskusja z tego wyszła i ile barwnych opowieści :))

marekgro - 2017-06-09, 13:54

Maras, i tak by wyszły :)
Maras - 2017-06-09, 14:04

czasem trzeba dać mały impuls ;)
marekgro - 2017-06-09, 15:37

Maras :facepalm:
Rudolf - 2017-06-09, 19:38

Wczoraj mówię do Marty by mi obcięła włosy i wszystko ok ale tak mi chciał przyciąć maszynką pojedyncze włosy że omsknęła jej się ręką i wycięła mi dziurę do skóry i trzeba było wyrównać .. teraz mam aerodynamiczną fryzurę na urodziny .
Dorian06 - 2017-06-09, 19:48

Rudolf